Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koleżanki i koledzy - czy może ktoś z Was w związku z cenami ziemi i generalnie jej brakiem w naszym pięknym kraju kupił jakieś grunty Orne na... Słowacji?? Z tego co widzę to można tam spokojnie kupić hektar gruntu ornego za 3tys EUR! No i nawet w większych kawałkach.

Opublikowano

Jak masz gospodarstwo rudere ,ja mam z klasą wybrukowane, nowy dom ,rodzina,więc nawet za darmo się nie wyprowadze

Opublikowano

Jak masz gospodarstwo rudere ,ja mam z klasą wybrukowane, nowy dom ,rodzina,więc nawet za darmo się nie wyprowadze

 

No jasne ze tylko ty masz gospodarstwo z klasa :P , nie wiem co chciałeś uzyskać przez uzycie zwrotu - za darmo sie nie wyprowadze- bo ja też za darmo bym sie nie wyprowadził nawet z rudery  :lol: Więc wpierw naucz sie formułować odpowiednio swoje wynurzenia na piśmie

Inna sprawa jest taka ze zawsze mozna brac pod uwage opcje sprzedaży gospodarstwa, bo jest to interes jak każdy inny i każda opcja wchodzi rachubę.

Opublikowano (edytowane)

Przecież i w Polsce można kupić za 3 tys euro

 

No to powiedz mi gdzie w Polsce mogę kupić w jednym kawałku chociaż z 20ha w tej cenie i to nie 6 klasę. Dodatkowo chcę sadzić orzech więc w grę wchodzi tylko zachodnia i południowa Polska...

 

ps.ceny w Rumunii są również bardzo przyzwoite - za 3tys EUR można kupić hektar dobrej ziemi i często w większych kawałkach...

Edytowane przez amatorwarzyw
Opublikowano

u mnie jest na handelek 10ha, w jednym kawałku jakies 9km odemnie, lekka ziemia ale to akurat mi pasuje, będę się dopiero pytał o cenę i będę zadowolony jak będzie do 50tys zł 1 ha

też jeste  ciekaw gdzie ta ziemia po 3 tys euro, oczywiście mówimy o większych kawałkach

Opublikowano

W moich okolicach takiego szału nie ma. Ostatnio kolega u mnie na wiosce kupił ok 5,5ha w jednym kawałku po 21tys. ziemia 3a. W zeszłym roku inny znajomy kupił ok 10 km odemnie trochę ponad 6ha za 50 tys. Klasa od 3a do 5, większość 3b. tylko tyle że obrotu ziemią jest mało.

Opublikowano

jestem z regionu sadowniczego, ceny transakcyjne u mnie to ok 100-120 tys zł  a w dobrym miejscu czy po sąsiedzku to i więcej, do tego jest bardzo mało ziemi wolnej w obrocie, pijaki i ci co zrezygnowali z uprawy już praktycznie wszystko posprzedawali i teraz ci co chcą się rozwijać to muszą się bić o ziemie do tego są raczej małe kawałki, coś powyżej 3h w jednym to naprawdę rzadkość, sytuacja w poszczególnych regionach kraju jest zupełnie inna

Opublikowano

a ja jednej rzeczy nierozumiem maja niektorzy po 200 300 ha  iciagle im malo gdzie sprzedawany jest kawalek nawet 3 ha to biora i kupuja i ceny podbijaja ta pazernosc bez granic a jeden taki co 300 ha ma swojej to nawet w dzierzawe kawalki bierze ostatnio 80 arow no to jaka zachlannosc

Opublikowano

właśnie liczę ile moge zapłacić za 20 ha IIIb i IV i troche 5 kl w jednym kawałku, siejąc zboze rzepak wysokobiałkowe, uprawy srednio-intensywne

no i wychodzi mi, że 20k to max...nie wiem jakie mają kalkulatory ci co dają 50, 100k  

 

Opublikowano

właśnie liczę ile moge zapłacić za 20 ha IIIb i IV i troche 5 kl w jednym kawałku, siejąc zboze rzepak wysokobiałkowe, uprawy srednio-intensywne

no i wychodzi mi, że 20k to max...nie wiem jakie mają kalkulatory ci co dają 50, 100k  

 

Takie, że nie liczą jak rolnicy że ziemia ma się zwrócić. Dla przedsiębiorców ziemia to środek, który się nie zużywa więc nie musi się zwracać. Kupią teraz powiedzmy po 100k zł, przez np 10 lat będą uprawiać i co rocznie ziemia będzie przynosić zyski a po 10 latach sprzedadzą za co najmniej tyle co kupili albo i sporo drożej.

Opublikowano

ja jak coś bym brał, to dla zasady nie dam więcej, niż 20k PLN/ha. najwyżej nie kupię, albo kupię gdzie indziej.

u mnie ceny 40-70tys\ha 3-6klasa. Jak masz okazję kupować ziemie nadającą się do uprawy za 30tys albo mniej to się nie zastanawiaj tylko kupuj napewno nie stracisz.
Opublikowano

na ile lat liczysz zwrot?

zwykły kredyt na 3% z arimr, jak ziemia w 10 lat nie wyjdzie +/- na zero to nie ma sensu. zostanie tylko garb i szkoda zachodu. wbrew pozorom, obsługa kredytu sporo zjada...ale to tylko moje podejście i zdanie. 

Opublikowano

Jaki garb zostanie, ziemia zostanie a o to chodzi.

Teraz nie podchodzi się do ziemi jak rolnik, tylko jak przedsiebiorca,. trzeba lokować pieniądze bo tylko ziemie w 10 ostatnich latach zdrożała jakieś 800-1500 % więc proszę napiszcie co innego w ostatnich latach dało taki zysk.

Biorąc teraz kredyt na ziemie za 3 % i płacąc za ziemię po 50 tyś, tak teraz średnio u mnie wystawiła, po 15 latach, czyli po okresie kredytowania, i tylko zdrożeje 4 razy, czyli ta ziemia będzie miała wartość z 200 tyś  za 1 ha może i  ile wtedy zarobicie, i to nie będzie garb.

Opublikowano

Jaki garb zostanie, ziemia zostanie a o to chodzi.

Teraz nie podchodzi się do ziemi jak rolnik, tylko jak przedsiebiorca,. trzeba lokować pieniądze bo tylko ziemie w 10 ostatnich latach zdrożała jakieś 800-1500 % więc proszę napiszcie co innego w ostatnich latach dało taki zysk.

Biorąc teraz kredyt na ziemie za 3 % i płacąc za ziemię po 50 tyś, tak teraz średnio u mnie wystawiła, po 15 latach, czyli po okresie kredytowania, i tylko zdrożeje 4 razy, czyli ta ziemia będzie miała wartość z 200 tyś  za 1 ha może i  ile wtedy zarobicie, i to nie będzie garb.

właśnie dlatego, że podchodzę nie jak rolnik to po tyle wyceniam.

przy 50 k/ha nie widzę możliwości wyrobienia na odsetki i spłatę kapitału (może poza warzywami i sadem), nawet na 15 lat kredytu.

po 200k/ha ziemia rolna? pozostawię to bez komentarza.

Opublikowano

Jak się płaci gotówką to się inaczej liczy ,lokata kapitału i przynosi niezły zysk warunek klasa III do IV z przewagą tej pierwszej

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v