Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To czemu nie sprzedacie swojej ziemi i nie kupicie 6 razy więcej tam gdzie taniej?

Opublikowano

Staszek zadajesz strasznie głupie pytania pokaż takie strony gdzie pole jest tanie w dobrej kulturze gdzie będę mógł uprawiać warzywa. A wiesz czemu nie sprzedają? Bo tam gdzie mieszkają maja bazy rodziny rynki zbytu i plany kolego na lata.

Opublikowano

To czemu nie sprzedacie swojej ziemi i nie kupicie 6 razy więcej tam gdzie taniej?

 

Pokaż mi, gdzie mogę nabyć ok.200ha 2,3kl. w dobrej kulturze, równych, w regularnych działkach, w cenie ok.20000pln. Jak takowych nie wskażesz, to się nie odzywaj. Dorośnij trochę, to może pogadamy.

 

Opublikowano

Ale człowieku gdybyś uważnie czytał mój post to byś tych głupot nie pisał kolega Miwigos pisał że płacił 30 tysi 15 lat temu a Ty chcesz dziś po 20 kupić :P :P i napisałem że wtedy nie było takich cen a od tego czasu jednak ceny się pozmieniały B) więc pomyśl zanim coś napiszesz

Opublikowano (edytowane)

To czemu nie sprzedacie swojej ziemi i nie kupicie 6 razy więcej tam gdzie taniej?

 

Ja piszę głupoty? Przeczytaj swój post. Wg niego powinienem kupić 6 razy więcej ziemi niż mam obecnie, albo 6 razy taniej taką samą ilość. U mnie ziemi poniżej 100000pln nie kupisz. 6 razy taniej to ok.17000pln za ha, bądź 6ha za ok.100000pln. Teraz pokaż mi ok.200ha 2,3klasy w dorej kulturze po 17000pln za ha.

Tak więc ty pomyśl trochę co piszesz, i czytaj co piszesz. W jednym poście piszesz tak, w drugim na odwrót. Normalnie doktor ekonomii, co liczyć nie potrafi.

Debilstwo i analfabetyzm do kwadratu. Sam nie potrafisz logicznie myśleć, a innym zarzucasz, że piszą głupoty. Dorośnij, zmądrzej choć trochę i nie rób z siebie idioty większego niż jesteś. Koniec, szkoda klawiatury.

Edytowane przez jacek1296
Opublikowano

Tak tyle płacił bo tam była taka cena i koniec!!

 

Akurat jestem z tych stron io dobrze wiem jakie tam są ceny i na pewno w 2000 roku tyle nikt tam za ziemię nie płacił bo  nie miało by to sensu

Opublikowano

Może mieszkamy od siebie 30 km a to ogromna różnia może być w cenie ,ja swoje pola mam do 3 km od domu i to nieliczne wiekszość to w zasięgu wzroku i sie nie przeprowadze nawet jak mi znajdziesz 100 ha w dobrej kulturze ,a najpierw wpisz swoją lokalizacje

Opublikowano

No być może ale trudno mi uwierzyć aby była aż taka różnica nie chcę się spierać bo nie o to chodzi na tym forum musisz być bardzo zamożnym człowiekiem żźe stć Cię było na zakup ziemi w tej cenie szacun dla Ciebie naprawdę


Ja gdybym miał możliwość sprzedać swoje 30 ha i kupić za tę sumę 180 to bym się ani chwili nie zastanawiał

Opublikowano

w wielkopolsce dobre ziemie 3 i 4 klasa oferty okolo 70 tys za ha i to w duzych dzialkach kupcow jest sporo a bywa ze nawet ludzie sie podbijaja z cena :) male dzialki typu 1-6ha cena nawet i 100tys ha :) sa miejsca gdzie kupno ziemi graniczy z cudem takze ceny tez sa spore w tych okolicach

Opublikowano

cena ziemi po 1 maja watpie zeby spadla aczkolwiek czas pokaze :) tak jak kolega napisal wiele czynnikow na to wplywa cena zboza, plony ,polozenie dzialek, wielkosc gospodarstw w okolicy ale prawda jest taka ze na ziemi ornej jeszcze nikt nie stracil ;)

Opublikowano (edytowane)

panowie mam pytanie. Kupuje ziemie teraz. Rosnie na niej zboze zasiane przez sprzedajacego. Kto dostanie za nia doplaty skoro mapki przyszly jeszcze staremu wlascicielowi? Ani ja ani on jeszcze nie zlozylismy wniosku o doplaty.

 

Mam na mysli doplaty za rok 2016

Edytowane przez marluk
Opublikowano (edytowane)

Musisz to ustalić ze sprzedajacym?

Ja miałem taką sytuacje że kupiłem w kwietniu ziemie uprawiłem zasiałem i złożyłem dopłaty i sasiad który sprzedał zapomniał wykreślic i też złożył i w czerwcu wezwanie do agencji wziołem akt notarialny i pokazałem że na dzień składania wniosku ja byłem już włascicielem uprawiłem i zasiałem i u mnie po sprawie dopłaty dostałem normalnie na całość,a sasiad musiał zrobić korekte do wniosku bo tez był wzywany.

U Ciebie jest inacze bo poprzedni własciciel zasiał, a nie pisana jest zasada: że kto sieje ten zbiera najlepiej jest ustalic miedzy sobą 

Edytowane przez wojtal24
Opublikowano

panowie mam pytanie. Kupuje ziemie teraz. Rosnie na niej zboze zasiane przez sprzedajacego. Kto dostanie za nia doplaty skoro mapki przyszly jeszcze staremu wlascicielowi? Ani ja ani on jeszcze nie zlozylismy wniosku o doplaty.

 

Mam na mysli doplaty za rok 2016

 

Ja kupiłem obsiane i normalnie składam :P nie ma  żadnych zasad że kto sieje to zbiera jak kupisz krowę to czekasz aż się ocieli i dopiero zabierasz? ;)  Jesteś właścicielem i bierzesz dopłaty bez łaski B)

Jedynie że w akcie notarialnym zapiszecie że wydanie nieruchomości nastąpi np po żniwach  bo z chwilą przejęcia nieruchomości wszystkie korzyści jak ciężary przechodzą na nabywcę

Opublikowano

powiem szczerze, że jeżeli przed siewem nikt by mnie nie poinformował, że zamierza sprzedać pole i zasiał bym a potem pole pozostało by sprzedane, i nowy właściciel zabrał by dopłaty i plon to czuł bym się oszukany. I na pewno nie było by to do końca fair wobec tego co siał, no chyba, że zwróci się koszta siewu i prac przedsiewnych.

Opublikowano

Zapytaj w agencji. Jak kupowałem 2 lata temu , to był termin graniczny, tzn. decydowała data aktu notarialnego. Nie pamiętam dokładnie, ale był to któryś dzień maja. Wtedy w agencji powiedzieli, że jeżeli akt będzie do tej daty, to wniosek składa sprzedający, jeśli po, kupujący. Jak jest obecnie nie wiem.

Opublikowano

powiem szczerze, że jeżeli przed siewem nikt by mnie nie poinformował, że zamierza sprzedać pole i zasiał bym a potem pole pozostało by sprzedane, i nowy właściciel zabrał by dopłaty i plon to czuł bym się oszukany. I na pewno nie było by to do końca fair wobec tego co siał, no chyba, że zwróci się koszta siewu i prac przedsiewnych.

 

Ale jak rozumiem właściciel obsiał więc zostało to nijako wliczone w cenę  ziemi a nawet gdyby obsiał kto inny to są sprawy między sprzedającym a tym kto obsiał a nie nowym właścicielem

Opublikowano

Bo po prostu nowy właściciel w takim przypadku jest zwykłym hu.em że nie wyjaśnił sprawy.   Jak rozumiem chodzi o ciebie staszku ;). Ale to tak po katolicku i się jeszcze cieszyć że się od kogoś zabrało. Byłeś dziś już u spowiedzi ?

Opublikowano

Człowieku kupuję to nie obchodzi mnie co mniał poprzedni właściciel z kim uzgodnione byś miał rozumku trochę to byś o tym wiedział

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v