Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ziemia tyle jest warta ile za nią kupujący jest skłonny zapłacić a ile będzie płacić za rok czy za pięć lat ewentualnie za 10 to nikt nie wie chyba że jest jasnowidzem jak niektórzy na tym forum

Opublikowano

no i o to chodzi, jest razor jest porządek :)

 

Zaglądam tu po dłuższej przerwie i aż mnie skręca jak czytam posty "...20tyś za wykup z agencj, kl 5..." :blink: Moją dzierżawę, 3,5ha, pół ha 4kl, reszta po połowie 5 i 6 to agencja zarządała 22600zł.... a chętnych tylu że ja pieprzę... dziwi mnie fakt że w innym powiecie gdzie są ziemie klasy 2-4 ceny są identyczne.... paranoja jakaś...

kolejny fakt to taki że w agencji jest burdel i sprzedają ziemię tak na pałę że aż głowa boli.... mieliśmy naszą dzierżawę kupić do końca 2013r, ale agencja milczała.... suma sumarum przedłużona dzierżawa do czerwca 2014 i teraz czekamy na dalsze posunięcie spraw...

 

czy u was też takie jaja się dzieją?

Opublikowano (edytowane)

@macias611

Obecnie w agencji każdy boi się wziąć odpowiedzialność na siebie a po za tym urzędnik wypełnia tylko procedury narzucone z góry (działa jak maszyna) najlepszym rozwiązaniem dla agencji jest właśnie dzierżawa.

Dla naszego Państwa liczy się tylko kasa jak ktoś ma kasę to może kupić 10 działek po 15 ha.

Edytowane przez tespis17
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Po 18-20tys za ha to chyba z prawem pierwokupu dzierżawa bo na przetargu pewnie by po 50tys .

 

22600 to było w 2013 roku w 2014 ona będzie o 10 tys droższa tj 32600 tyle zapłacisz jak będziesz finalizował zakup.Powód wysokie ceny sprzedaży na przetargach organizowanych przez Agęcję a tym samym podstawa do wyceny

Gość Profil usunięty
Opublikowano

dokładnie nie wiem ale coś ponad 4%

Opublikowano

4,17 albo 4,18 bo na taki % nam agencja proponowała.

Myślę że takich jaj nie będzie abym płacił 10tyś drożej.... ojciec przy podpisywaniu aneksu do umowy dzierżawy podpisywał już jakieś papiery do umowy kupna...

 

trochę z innej beczki: czy jeżeli jestem vatowcem to czy od tej kupionej ziemi mogę odliczyć podatek? babka w agencji mówiła że na ziemię jest podatek 0% i że nic odliczyć już nie można i ona się dziwi po co ludzie biorą faktury....po czym dodała że jeżeli chcemy to oczywiście fakturę też otrzymamy....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Życzę ci żeby wszystko było po twej myśli .Jak sfinalizujesz kupno napisz jak jest finał

Opublikowano (edytowane)

Od ziemi rolniczej uprawnej nie można odliczyć VAT też się o to pytałem .. Faktore lepiej zabrać papier to papier w tyk kraju na słowo się nie wierzy

Edytowane przez Michalmeer
Opublikowano

ile u was trwa od złożenia wniosku o wykup dzierżawy do podpisania umowy kupna? Mi zostało 5 miesięcy a w ANR mówią że może trwać nawet rok. Mocno zawyżają cenę w przypadku pierwokupu?

Opublikowano

Od ziemi rolniczej uprawnej nie można odliczyć VAT też się o to pytałem .. Faktore lepiej zabrać papier to papier w tyk kraju na słowo się nie wierzy

p

przecież masz akt notarialny , to najważniejszy dokument

Opublikowano

I mądrze robią że nie zwracają vat bo jakby tak było to każdy vat-owiec szedłby do US z największą ceną zakupu a sprzedawał za najniższą i były by przekręty.Czytając posty wcześniejsze dotyczące cen ziemi to dla mnie jest coś nie doogarnięcia ze są rolnicy którzy płacą za ziemię 50.000\ha a nawet i wiecej.Faktem jest że jest parcie na wykup ziem w pasie przedwojennej granicy niemieckiej ale to nie oznacza by ziemia na wschodzie kraju była 20 razy droższa niż u naszego sąsiada czyli na Ukrajnie.

Opublikowano

Chłopie u mnie w Wlkp nie ma żadnego parcia. Pod kórniki jeden sprzedał po 100 12ha piachu, reszta też tak zaczyna cenić. Niżej 70 nikt nie sprzedaje, a jak się coś pojawi to koło 70, 80 licytują się rolnicy, żadnych niemców się nie spodziewam.

Opublikowano

Fakturę możesz otrzymać, ale z zerową stawką Vat,Tak jak sprzedajesz maszyny z swojego gospodarstwa, zakupione przed przejściem na Vat.

Teraz jak sprzedajesz maszynę którą nabyłeś przed przejściem na vat to wystawiasz fakturę 23%, Od umowy notarialnej bierzesz fakturę i odpisujesz 23% vatu.

W sąsiedzniej wiosce w zeszły, roku była działka 1ha wystawiona po 23tys. na przetargu poszła po ponad 60tys, teraz jest kolejna oddalona od tej wcześniejszej o 200m, wystawiona już po 35tys. Agencja robi kase na kretynach.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

o nas jeszcze po 50tys ale jak długo bo nie ma sprzedających a chętni są bo nakupowali maszyn i teraz im brakuje ziemi

Opublikowano (edytowane)

Nie chodzi tu o maszyny . Ale patrzcie jeśli ktoś daje tyle pieniędzy to coś musi się z tym wiązać przecież to nie możliwie ze ktoś tego nie kalkuluje przed zakupem

Edytowane przez Michalmeer
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v