Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Z twojej długiej chodź mało wartościowej wypowiedzi szczególnie mnie drażnią 2 rzeczy. Nie zwracam uwagi na wiekszoość bzdur ale musze...

Po piersze to radzę wziąć podrecznik do geografii i przeczytać skąd bierze sie tlen w przyrodzie. Dżungla nie jest płucem dla świata !!!! Możesz wyciąć całą i nic nikomu sie nie stanie, stezenie tlenu tez nie spadnie, chyba że kilka dziesiątych procent.

Po drugie to ze ktoś kupił działkę kilka lat temu za 15 tys a teraz jest ona warta 5-6 razy tyle to nie zasługfa inflacji. Aż tak mocno nie galopuje

 

 

@LESZEK1 Po raz kolejny proszę Cie abyś poruszając konkretny temat zwracał uwage na wszystkie aspekty. Ceny w Niemczech, tylko na niewielkim obszarze sa tak wysokie jak piszesz. Z powodzeniem możesz kupić po 12-15 tys euro. A pozatym nie wspominasz o cenach gwarantowanych na pordukty jakie mają niemcy, dopłatach do paliwa (nie ma ograniczen na ha), czesto tanszych srodkach produkcji (polskie nawozy tansze w niemczech) i przede wszystkim wyzszych dopłatach. Takich kwesti jest jeszcze wiele.

 

 

http://ja-i-swiat.blog.ekologia.pl/amazonia-zielone-pluca-swiata,674

 

a ziemie kupilem w lipcu ubiegłego roku i nie mowie że teraz jej wartość jest kilka razy wieksza ale za kilkanaście lat może tak być

 

Forum nie służy obrażaniu innych urzytkowników

Edytowane przez Jaca19855
Opublikowano (edytowane)

.czas pokaże co będzie

 

Kuzolek napisał mi nie miłą wiadomość na pw .. widocznie nie potrafi wypowiedzieć się szerzej .. No ale czego się spodziewać ;)

Edytowane przez Michalmeer
Opublikowano

kolego nie cwaniakuj - po prostu chciałem poznać twoje zdanie, ale widzę że koledzy musieli Ci pomóc, a twój poziom wypowiedzi i traktowania innych świadczy tylko o Tobie. Małolat jesteś i myślisz że wszystkie rozumy pozjadałeś, ale to rozumiem też taki byłem :), pogadamy jak przestaniesz korzystać z kieszeni Tatusia

 

Niecwaniakuję jesteś poprostu niedouczony. Nieznasz elementarnych zasad funkcjonowania świata i plujesz w innych. Nieprzejmuj się to typowe dla niektórych ludzi w tym kraju, że jak czegoś nie wiedzą, nie potrafią lub coś im nie wychodzi kierują nienawiść w stronę innych. Masz problem, komuna Cię skrzywdziła, mam nadzieję ze sie z tym uporasz. Co to za różnica czy mam 10 lat czy 30, kto mnie utrzymuje?? Ty mnie utrzymywać nie musisz

Opublikowano (edytowane)

Ja dostałem wiadomość na pw ... Zostałem nazwany dzieciakiem i mam sie douczyć polskiego ..

dla jasności to gramatyka jak juz .. I nie zaśmiecaj mi skrzynki bzdetami :)

Edytowane przez Michalmeer
Opublikowano (edytowane)

"Zielone płuca świata" a jak nie jesteś 'miejscowym' Indianinem nie wytrzymasz paru godzin marszu, bo padniesz z duchoty. Za to nad zbiornikami zawsze masz rześkie powietrze i przyjemnie się oddycha. Ciekawe czyż nie? ;) Dodatkowo mówi się też o tym, że leciwe drzewa więcej pobierają tlenu niż go produkują.

Edytowane przez lukasz222
Opublikowano

"Zielone płuca świata" a jak nie jesteś 'miejscowym' Indianinem nie wytrzymasz paru godzin marszu, bo padniesz z duchoty. Za to nad zbiornikami zawsze masz rześkie powietrze i przyjemnie się oddycha. Ciekawe czyż nie? ;) Dodatkowo mówi się też o tym, że leciwe drzewa więcej pobierają tlenu niż go produkują.

 

Racja ;) z tą ochroną puszczy amazońskiej to bardziej chodzi chyba o te ogromną różnorodność gatunków, nigdy nie wiadomo moze za kilka lat odkryja jakis gatunek grzybka ktory stanie sie lekiem na raka ;)

Opublikowano

Kończąc ten off top to z tym się akurat zgadzam, takie środowiska powinny pozostać 'dzikie'. Porównując do małej skali - to tak jakby zaburzać stosunki wodne na polu. Nic dobrego z tego nie wynika.

Opublikowano (edytowane)

Ja dostałem wiadomość na pw ... Zostałem nazwany dzieciakiem i mam sie douczyć polskiego ..

dla jasności to gramatyka jak juz .. I nie zaśmiecaj mi skrzynki bzdetami :)

nie zaczynamy zdania od JA , doucz się też biologii ..prywatne spory załatwiamy na PW ale widzę że nie umiesz obsługiwac

kultura wymaga aby nie przekręcac nazwy użytkownika , więc jak nie potrafisz przepisac to kopiuj bo żadnego'' kuzolek'' tu nie ma :D :D :D

 

sorry za off ,ale jak modowie strajkują to myszki harcują ;)

Edytowane przez kozulek2
Opublikowano (edytowane)

Niecwaniakuję jesteś poprostu niedouczony. Nieznasz elementarnych zasad funkcjonowania świata i plujesz w innych. Nieprzejmuj się to typowe dla niektórych ludzi w tym kraju, że jak czegoś nie wiedzą, nie potrafią lub coś im nie wychodzi kierują nienawiść w stronę innych. Masz problem, komuna Cię skrzywdziła, mam nadzieję ze sie z tym uporasz. Co to za różnica czy mam 10 lat czy 30, kto mnie utrzymuje?? Ty mnie utrzymywać nie musisz

jak skończysz to co ja to pogadamy, na nikogo nie pluję i nie obrażam w przeciwieństwie do Ciebie. Jeżeli masz jakieś kompleksy lub inne problemy to proponuję udać się do specjalisty lub "szepty". Co do komuny to nie masz pojęcia o czym mówisz, ale kolegom pod sklepem możesz snuć swoje wywody.

pozim 10 i 30 latka moim zdaniem jest różny, ale zawsze można porozmawiać z dzieckiem. Pozdrów Tatę.

 

na tym kończę i nie zamierzam komentować kolejnych Twoich postów.

Edytowane przez aro1975
Opublikowano (edytowane)

Wybacz jakoś nie obchodzi mnie twój nik ani to co piszesz .. Poszukaj resztki czegoś w sobie i nie zawracaj ludzia głowy .Jesli szukasz zaczepki idź na stadion tam ja znajdziesz .. A chyba ze ci się nudzi to zagraj w scrable skoro taki dobry jestes z polskiego :)

 

 

Edytowane przez Michalmeer
Opublikowano

Koledzy ,.

Na co komu te pyskówki,co Wasze wywody mają wspólnego z cenami ziemi ? ,bo zdaje się że to jest tytuł wątku .

Proszę wyluzujcie ,ale też nie kaleczcie ojczystego języka ,bo sami sobie wystawiacie świadectwo (negatywne niestety) . Moja Babcia śp. mawiała "jakby doopie pozwolić,to by w kościele pierdziała".

Dywagacje niektórych o dżungli brazylijskiej ,albo uprawie na piaskach (nie wiem,czy o Saharę chodziło) są równie abstrakcyjne jak uprawy na księżycu .

Proponuję otworzyć temat Science Fiction i tam dać upust swej bujnej wyobraźni .

Pozdrawiam Leszek

Opublikowano

Proponuję najpierw tę abstrakcje poprzeć jakimś konkretnym argumentem, jeśli już komuś się ją zarzuca. Słowo "piaski" w rolnictwie to przenośnia i oznacza ziemię o kiepskim plonowaniu (czytając chociażby ten temat można się tego domyślić). BTW. Egipcjanie już kilka tysięcy lat temu potrafili uprawiać zboża mając dookoła Saharę.

Opublikowano

Orientuje sie ktos moze jakie ceny za ziemie -glownie laki klasa IV- sa w woj. lubuskim? Przymierzam sie do zakupu ok 20 ha i jak zwykle w takiej sytuacji -chcialbym kupic jak najkorzystniej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v