Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale tylko tym gorszego sortu :D :D ziemia tylko dla rolnka a nie spekulanta B) 

Opublikowano

witam mam okazje kupic 2.5 ha po 60 tys jak to sfinansowac jak wy to robicie gdy aktualnie nie macie oszczednosci bank daje kredyt na wartosc sredniej w wojewodztwie? aktualnie srednia cena klasy 123a w wojewoctwie slaskim wg arimr to 43959zl klasy 3b4 to 34689 tys . Na dzialce ktora chce kupic przewazaja 2 i 3 klasa, ceny w okolicy w obrocie prywatnym osiagnely juz 80 tys za ha tyle bym nie dal

Opublikowano

No to icek nie spadnij z krzesła ,w moim rejonie prawie 20 ha poszło po 100 tyś za hektar,co na to ci co liczyli że cena spadła ,nie w moim rejonie,jest do kupienia 7,5 ha w 5  kawałakach cena 80 tyś klasa głównie IV ,troche III i V

Opublikowano

bo niektórzy mają 200ha i te 20ha będą spłacać tym polem co kupili i jeszcze plonami z 50ha co posiadają :)

Opublikowano

Ja nigdy nie dał bym wiecej za ha ziemi niż 30 tyś i mogła by to być złota ziemia wolę już kupić gotową paszę treściwą i mieć w d*pie ten hektar .... Co za cenmy gdzie tu opłacalność produkcji przecież dany hektar spłąci się sam z siebie po około 25 latach jak piszecie że 40 to jak za darmo

Opublikowano

A ja wole uprawiać tę ziemie za 80 tyś niż ,cokolwiek hodować ,w takiej cenie nie kupuje się na kredyt tylko za gotówka ,lokata kapitału , wtedy jest inna kalkulacja ,jak na kredyt to na odsetki nie zarobisz

Opublikowano

Nie żartuj co to za lokata kapitału co po 40 latach się zwróci ? Ostatnie lata ceny rosły ale jak się skończą dopłaty to może się zle skończyć dla tych co wierzyli że ciągle takie zwyżki będą B)

Opublikowano

co ma ci się zwracać ? płacisz i masz kawał ziemi który nadal jest swoje wart skoro musisz tyle zapłacić żeby kupić 

pytanie jest czy cię stać na taką inwestycje  ? sporo ludków czeka całe życie aż stanieje i zawsze im za drogo - kim są ? dziadami i tyle 

więc o czym tu dyskutować skoro ktoś tyle płaci to znaczy że nie kupisz tego taniej , a jeśli cię nie stać to twój problem  :D jesteś dziadem i tyle  :D  :D  :D

Gość ozzborn
Opublikowano

koles wez jakis stoperan na wstrzymanie pisania bzdur na klawiaturze ok ?

Opublikowano

nie no wiem że nie zrozumiesz , bo ci nikt za piach nic nie daje 

to twój problem , skoro nic nie dają to znaczy że nic nie warte 

będziesz musiał  się męczyć , takie życie , nie ma zmiłuj  :D

Gość ozzborn
Opublikowano

powiedz wkoncu swojej rodzinie ze masz problem ze swoja osoba, moze ktos cos z tym zrobi  :D

bo to ze masz problem to jest ewidentne 

Opublikowano

odwajler za znachora teraz  robisz ? 

co jest tu nie tak ? skoro sam pisałeś że ziemia jet tyle warta ile ktoś jest w stanie za nią zapłacić

jak ma stanieć jak nikt nie sprzedaje ? tak jest u mnie  

co ma się zwracać jak cały czas drożała ?  mało tego że czerpałem zyski to mogę sprzedać za wiele więcej 

 

Opublikowano

Dokładnie popieram marko-kolo i miwigosa, dokładnie lokata kapitału

Ozzborn  odpowiedz dokładnie co 10 ostatnich latach  dało zysk roczny w wysokości ponad 10% w skali roku, bo według mnie i notariuszu co do nich chodzę  to  tylko pole tyle dało zysku.

I chyba nic więcej nie jest teraz w Polsce pewne jak to że na polu się zarabia, a nie traci.

Z 10 lat temu kupowalem po 4-5 tyś a sąsiady mówili że po co kupuję, przecież pola jest  w brud, i trza być idiotą żeby kupować za takie pieniądze, a teraz biegają za dzierżawami bo o kupnie to tylko mogą pomarzyć  i ich nie stać dać normalnej ceny za dzierżawę  tylko biora działki za grzoszę byle jakie, górki kliny  zakamienione, zaniedbane,   jak dziady.

Opublikowano

W kwietniu kupiliśmy 4 ha (w tym 1 ha III kl i 3 ha IV kl) w jednym prostokątnym kawałku za 42 tys/ha.

U mnie średnia gusowska cena gruntów wynosi 39 tys/ha. Kredyt brany w bgz ponieważ nie bral pod uwage średniej ceny w województwie, dodatkowo 10% wkładu własnego i oprocentowanie 4.2 %.

Opublikowano

jak ma dużo pola to dopłaci z nich, tylko 15nascie lat bez zysku to moim zdaniem za długi okres

Opublikowano

Wszystko zależy od sytuacji na rynku rolnym. Biorąc pod uwagę kilka ostatnich lat powinniśmy spłacać kredyt z tych 4 ha. Do odsetek które są malejące trzeba będzie dołożyć z pozostałych hektarów.

Opublikowano

co ma ci się zwracać ? płacisz i masz kawał ziemi który nadal jest swoje wart skoro musisz tyle zapłacić żeby kupić 

pytanie jest czy cię stać na taką inwestycje  ? sporo ludków czeka całe życie aż stanieje i zawsze im za drogo - kim są ? dziadami i tyle 

więc o czym tu dyskutować skoro ktoś tyle płaci to znaczy że nie kupisz tego taniej , a jeśli cię nie stać to twój problem  :D jesteś dziadem i tyle  :D  :D  :D

 

Widzisz Ty kupiłeś worek ziemi w sklepie ogrodniczym co najwyżej i możesz sobie nowalijki do obiadu zasiać przy takim myśleniu ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v