Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie będzie dopłat to i piękne określenie przez największych beneficjentów zniknie tzw "głód ziemi" Jak jeden z drugim ma kilkaset tys dopłat to owszem rzuci za ha kasą i się nie zająknie ja tez mogę rzucić dopłaty i się nie zająknę tylko że ja mam ich trochę i gó..o za to kupie co najwyżej .

 

U nas jeden co obrabiał  40 ha i dodatkowo usługi  kupił w zeszłym roku 11 ha za 700 tys. klasa 3-4, to na jesień nawet pod rzepak nie nawoził i z tonu też już spuścił... 

Opublikowano

Jak nie bedzie dopłat to ciekawe kto dłużej wytrzyma  ten co ma 15 czy ten co 80 ha,ja temu pierwszemu nie wróże dobrze

Opublikowano

Jak ktoś ma głowę na karku to wyżyje i z kilku ha i bez dopłat, ale nie o tym mowa spójrz ile taki jak podałeś 15 ha korzysta z funduszy a ile jest wpompowane w tego 80ha,  pierwszy  najczęściej bierze dopłaty a ten większy dopłaty + wszystko co tylko się da z programów. Jak by dać równe szanse temu i temu ( bez dopłat i programów)  to ten większy nadal będzie tak korzystnie(super rozwojowy i konkurencyjny ) wyglądał przy tym mniejszym ? 

Opublikowano

Ten co ma 15 ha na równych warunkach czyli bez żadnych dopłat i subwencji wytrzyma dłużej niż ten co ma 80 ha ,bo ma przeważnie proste maszyny które mało kosztują i mało kosztuje ich utrzymanie ,no i może jeszcze coś dorobić poza gospodarstwem

Opublikowano

Mam pytanie moze ktoś sie orientuje czy ANR robi tylko jeden przetarg ograniczony na ziemie i pozniej juz nieograniczony?

czy moze 2 ograniczone? i pozniej nieograniczony?

Opublikowano

W moim regionie to ANR podbija ceny ziemi. W ubiegłym roku po 20 tys za ha 4klasy sobie życzyli. W tym już widzę że ostro do góry  - 24 tyś 6 klasa i to dodatkowo w lesie.

W obecnych warunkach jeżeli miałbym płacić po 70-90tys za ha tak jak dzieje się to w innych regionach Polski,  to tylko jeżeli miałbym kasę na koncie, w żadnym wypadku z kredytu. Dwa - trzy lata kryzysu w rolnictwie i bank zabiera wszystko. Szkoda ryzykować.

Opublikowano

Agencja ceny nie podbija tylko idioci co są na przetargach, skoro są chętni żeby płacić po 70k to czemu by po tyle nie sprzedać?

Podbija, u nas teraz wystawiła 155 ha z ceną 50-56 tyś za 1 ha. Klasy 3b-5.

Klasa 4-5 wystawiona po 38 była a cena GUS z 25, to skąd te ceny biorą  jak u nas i w okolicy 30 km żadnego przetargu jeszcze nie było.

 

Opublikowano

Podbija, u nas teraz wystawiła 155 ha z ceną 50-56 tyś za 1 ha. Klasy 3b-5.

Klasa 4-5 wystawiona po 38 była a cena GUS z 25, to skąd te ceny biorą jak u nas i w okolicy 30 km żadnego przetargu jeszcze nie było.

Okolica 30 km od ciebie to nie cała polska. Nie wiesz ze pan i jego pies statystycznie mają po 3 nogi?

Opublikowano

Ja mam do kupienia 120ha w jednym kawałku za 32000zl/ha, tylko bonitacja trochę odstrasza:). Bonitacja
4A- rolna 6,59ha
4B- 45ha
5-35ha
6-26ha
Las 1.6 ha
Nieużytki 1 ha
Pastwiska klasy 5- 3,29 ha

Opublikowano

kto powiedział że stać:) mam ok.120 ale w większości trawa i kuku, a źle napisałem, poprostu ok.15km odmnie jest 120ha. do kupna:) kolego a ty byś kupił gdybyś miał możliwości czy uważasz że nie warto?

Opublikowano

po 32 tys ha to nie jest drogo w stosunku do innych regionow jakbym tylko mial taka mozliwosc i stac by mnie bylo wizasc na to kredyt to bym sie nie zastanawial na 4b pszenice luz bedziesz mial i wszystykie zboze u nas na 5 klasie to jaki rzeoak mielismy jak dasz wszystkie warunki i rok podpasuje to jesty super a tu c isie szybko splaci bo i doplaty i zasiejesz to cena za ha nie jest duza tylko ta 6 klasa no ale zawsze cos wykombinujesz

Opublikowano (edytowane)

Właśnie gdyby nie tak dużo tej 5 i 6 to bym coś kombinował a tak jednak trochę ryzyko wg mnie, sam nie mam lepszych ziemii ale ten obornik zawsze swoje robi.

Edytowane przez lolq1660
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v