Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wielkopolska 21ha 2 i 3 klasa okolice Szamotuł cena 73 tys ha chetni sa tylko tyle ze nie za takie pieniadze :) ale byc moze jakis inwestor sie znajdzie ;) z pewnoscia w tym przedziale ceny za ha zyczyc zdrowia i czestych opadow :)

Opublikowano

Za czestych to też nie ,bo będzie jescze gorzej wyjść na swoje

Opublikowano

Okolice Olsztyna. Ale i tak nie masz kolego co szukac, bo i tak nie znajdziesz :D Sam dokupilbym jeszcze z 20-25ha jakby gdzies nieadleko bylo.

Tzn. bylo niby na sprzedanie ponad 400ha po 30tys, ale to jakies 20km ode mnie i tylko calosc :/

Sa tez mniejsze kawalki, tylko albo bagna, albo jakis idiota chce po 35-45 tys za hektar... Lekka przesada, od jakiegos czasu u mnie ceny ziemi stoja w miejscu.

Albo bylo 17ha ziemii na sprzedanie (niedaleko, jakies 9-10km ode mnie), tyle ze nawet na przetarg sie nie wybieralem, bo nie bylo sensu, bo ziemia lezala obok wiekszego rolnika, co za kazda cene by ja kupil.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

a to co to za pole ? tam sie pszenica sama sieje i rosnie bez nawozu dwa razy w roku dajac 2x po 10t ?  :D

Opublikowano

Okolice Olsztyna. Ale i tak nie masz kolego co szukac, bo i tak nie znajdziesz :D Sam dokupilbym jeszcze z 20-25ha jakby gdzies nieadleko bylo.

Tzn. bylo niby na sprzedanie ponad 400ha po 30tys, ale to jakies 20km ode mnie i tylko calosc :/

Sa tez mniejsze kawalki, tylko albo bagna, albo jakis idiota chce po 35-45 tys za hektar... Lekka przesada, od jakiegos czasu u mnie ceny ziemi stoja w miejscu.

Albo bylo 17ha ziemii na sprzedanie (niedaleko, jakies 9-10km ode mnie), tyle ze nawet na przetarg sie nie wybieralem, bo nie bylo sensu, bo ziemia lezala obok wiekszego rolnika, co za kazda cene by ja kupil.

Szukac tej ziemi nie mialem zamiaru, ale ciekawilo mnie po prostu jaki dokładnie to rejon

co do cen to juz roznie z tym jest i kazdy sam musi ocenic czy sie oplaca

dzieki za odpowiedz

Opublikowano

takie ceny to tylko dla kogoś kto ma kaske nie z rolnictwa. Na dodatek do III a. Ziemia potrafi plonować , ale IV to już nie zawsze....
W 2004 płaciłem 4 tyś za ha, wziołem wszystko co było w,3 wsiach 15 ha w 21 kawałkach 3 pola nie mają dojazdu więc zarastają lasem. 7, 12 i 24 ary także mały odsetek. Jak składam wniosek i do każdej działki była mapka to wygląda jak książka, 73 diałki. Dużo dało się połączyć.
Dziś wołają u mnie za IV klase 50 - 100 tyś. Uważam, że szkoda życia na,taki wysiłek by powiększyć gospodarstwo. Na dodatek naokoło rezerwat przyrody nieożywionej.... w planach zag. prestrz. ZE zieleń nieurządzona i bank nie traktuje tego jak rolne, nie,udzieli kredytu. Nikt tu jeszcze nic nie kupił, a ziemia leży kawałki poniżej 1 ha. Jak większy to szerokość wacha się między 4 a 12 metry np 2000 m długie i z 3 drogi przecinają, nadodatek zbocze w kształcie litery S Jaka na tym uprawa, ile strat chemi, ziarna siewnego, paliwa.

Opublikowano

Warmia, ziemia klasy III, IVa, cena około 25-27 tys.

Ja osobiscie 2 lata temu kupilem 10ha za 220 tys.

 

rozmawiałem ze znajomym notariuszem z powiatu olsztyńskiego, to ceny transakcyjne są od 10 do 80k PLN/ha. zależy jaka ziemia, ile, kto i komu.

gm. Jeziorany, gdzie działam - średnio 30 000 zł/ha. przegięcie.

Opublikowano

w mojej gminie uważam, że to dużo - w Wielkopolsce, Kujawach, niektórych rejonach Podlasia jest to cena atrakcyjna.

 

zwłaszcza, że wiosną z młodego rolnika kupiłem prawie 11 ha z budynkami za ok. 230 000 zł - jak odliczę budynki wychodziło ok. 17 000 zł/ha, a w tym tygodniu kupiłem za pomocą kredytu csk kolejne ponad 10,5 ha już niestety za 300 000 zł - wychodzi ok. 28 000 zł/ha...

ciężkie negocjacje były, bo sprzedający wiedział o tym kredycie, a druga sprawa jestem jedynym sąsiadem tej ziemi.

gdyby nie zwrot csk, to bym na pewno nie kupił za tą cenę. nawet na tym forum zarzekałem się, że nie kupię ziemi powyżej 20 000 zł/ha...

Opublikowano

Ziemia powyzej 20 000? Ja bym sie nawet nie zastanawial tylo od razu bral :D

A co do tych dotacji dla mlodego rolnika, to jestem przeciw. Czym sie rozni taki rolnik co ma 25lat od tego co ma 45? Chyba niczym... Przeciez i tak ten co ma 45lat musi zapier... ponad 20 lat do emerytury, a chcac powiekszyc swoje gospodarstwo, nie ma jak, bo nie dostanie zadnego dofinansowania, a chociazby nastepnego kredytu.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v