Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ile człowiek może pracować na roli ? 50-60 lat i człowiek opada z sił. W moje okolicy ( podkarpacie/bieszczady ) ludzie już krzyczą ponad 20 tyś za ha co jest absurdem gdyż sa to pola V klasy, górzyste no nie ciekawe w uprawie. No ale jest jakiś pan z warszawy ktory chętnie te działki skupoje po takiej cenie.

Opublikowano

w mojej gminie uważam, że to dużo - w Wielkopolsce, Kujawach, niektórych rejonach Podlasia jest to cena atrakcyjna.

 

zwłaszcza, że wiosną z młodego rolnika kupiłem prawie 11 ha z budynkami za ok. 230 000 zł - jak odliczę budynki wychodziło ok. 17 000 zł/ha, a w tym tygodniu kupiłem za pomocą kredytu csk kolejne ponad 10,5 ha już niestety za 300 000 zł - wychodzi ok. 28 000 zł/ha...

ciężkie negocjacje były, bo sprzedający wiedział o tym kredycie, a druga sprawa jestem jedynym sąsiadem tej ziemi.

gdyby nie zwrot csk, to bym na pewno nie kupił za tą cenę. nawet na tym forum zarzekałem się, że nie kupię ziemi powyżej 20 000 zł/ha...

 

to bardzo tanio a to ile masz ha ze takei wielkei inwestycje poczyniasz na kredyty choc jak tak tania ziemia to  ina kredyt w momencie ci sie zwroci i na cb jeszcze zarobic u nas teraz wystawili 5 klase niemeliorowane i laki kawalek po 55 tys dzis ale i tak podbija ci bogaci ale tamta ziemia kawalek nei ciekawy 2 ha ale klin i krotkie pole ale i tak ci bogaci przebija cene nie do wyplacenia

Opublikowano

ha mam 42 w dzierżawie od brata zrobione pod MR i będę musiał je kiedyś oddać. postanowiłem kupić, co się da z okolicy - dawałem nawet ogłoszenia do prasy, to dzwonili z 1,5 - 2 ha... nic konkretnego. zabrałem się o 10 lat za późno...

 

są ciekawe kawałki w okolicy 15 - 20 km po 70, 80, 140 ha, ale trzeba mieć 6 zer na koncie (20 - 30k PLN/ha).

Opublikowano

ja płciłem po 800 ale sytuacja zmusiła do sprzedaży po 4000,a w tamtym roku facet już te pole sprzedał po 16000-chodziło o 25 ha,ja te pole cały czas uprawiałema przy kupnie gośc mnie wykiwał bo cały czas mi cene podnosił i bgż już zrezygnował z kredytowania tej ziemi i zostałem z reką w nocniku.

Opublikowano

panowie a jak kupujecie ziemie przykladowo po 50-60 tys ha to na ile lat bierzecie kredyt i skad wziasc na udzial wlasny do kredytu np 10 ha to 500 tys to udzial wlasny jest 20 % to 100 tys to skad to wziasc czy mozna jakos bez udzialu wlasnego

Opublikowano

a jak myslicie co spowoduje ta ustawa o sprzedazy ziemi co rzad podpisal ograniczy to choc torche przed wykupem ziemi przez obcokrajowcow ? a czy dzieki tej ustawie ziemia stanieje choc troche czy chociaz poziom jej cen nie bedzie tak gwaltownie rosł ?

Opublikowano

panowie a jak kupujecie ziemie przykladowo po 50-60 tys ha to na ile lat bierzecie kredyt i skad wziasc na udzial wlasny do kredytu np 10 ha to 500 tys to udzial wlasny jest 20 % to 100 tys to skad to wziasc czy mozna jakos bez udzialu wlasnego

SGB finansuje 100% maksymalnie możesz na 15 lat w Sgb wiem bo korzystałem i pewnie jak uda mi się dogadać co do zakupu to i w tym roku wezmę.
Opublikowano

Warunki kredytu ustalać można indywidualnie standardowo chyba było ze brakująca kwota była na inny procent. Teraz chyba ok.3 % na ziemię jest. Z tego co wiem można wziąść kredyt preferencyjny z dopłatą armir.

Opublikowano

a jak myslicie co spowoduje ta ustawa o sprzedazy ziemi co rzad podpisal ograniczy to choc torche przed wykupem ziemi przez obcokrajowcow ? a czy dzieki tej ustawie ziemia stanieje choc troche czy chociaz poziom jej cen nie bedzie tak gwaltownie rosł ?

Pewnie wiele ceny sie nie zmienią w rejonach, które sa bardzo mocne rolniczo tam cena i tak bedzie wysoka bo bedzie masa klientów z kasa i taki kupi ziemie i za 100 tysi za ha

Opublikowano

Jak nie masz na wklad własny to jak chcesz ją spłacić,na odsetki nie zarobisz

Opublikowano

Ludzie przecież można wziąść karencje w spłacie na 2 lata. Idąc takim myśleniem nigdy nic nie kupisz. Ja mam hodowle bydła akurat ale ziemię kupujemy od 20 lat i nie zawsze pieniądze były. Wtedy karencja i tylko odsetki się spłaca.

Opublikowano

TO kup ziemie po 80 tyś hektar ,oprocentowanie 3%.

I masz 2400 zł odsetek na rok ,POWODZENIA.no chyba że kupujesz 2 ha

Opublikowano

Ziemia nie będzie tańsza w moich stronach praktycznie nie ma już małych gospodarstw zostały nie dobitki. Większość moich sąsiadów to minimum 60ha. Im więcej masz swojej ziemi lub już splacona tym więcej biorą i więcej płacą. U nas chodzi po 45-60 tysięcy hektar przy czym 60 to już musi być conjamniej 3a.

Opublikowano (edytowane)

Co się dzieję z cenami to wariactwo,

Powiat Przasnysz - gdzie cena 100tys/ha nikogo już nie szokuje.

Gmina Krasne - Stadnina Koni Krasne - strategiczna spółka skarbu Państwa (hodowla koni i hektary II-III) - SPRZEDANE PONOĆ PO 25TYS !!!!!!!!!

- bez przetargu i po cichu!!!)

 

Edytowane przez kamil18fmr
Opublikowano (edytowane)

kolego wyżej, jest masę mediów nie związanych z rządzącymi, napisz gdzie trzeba, żeby ludzie wiedzieli co się w kraju dzieje, choćby nawet do agrofoto.pl, parę razy pisałem do nich jak miałem problemy z ARR, albo ARiMR czy nawet z ministerstwem, zrobili artykuł na ten temat, coś tam wskórali, to tylko przykład

Edytowane przez majkel207
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v