Skocz do zawartości
Kuki19

Domownik ubezpieczony w KRUS

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kuki19    2

Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?

 

Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Napewno zamkniesz sobie drogę do MR.

 

Jesteś bezrobotnym więc Urząd Pracy opłaca za Ciebie składki więc KRUS nie powinien Ciebie ubezpieczyć.

Dopiero jak skończy Ci się kaska z UP to wtedy do KRUSu po ubezpieczenie jako domownik.

Co do prawa do emerytury - niby 60 miesięcy czy 50 wstecz przed emeryturą czy siakoś tak - pół roku temu widziałem co trzeba spełnić aby dostać emeryturę rolniczą bo przeglądałem dokumenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

Niby PUP płaci składki, ale praca na roli do bezpiecznych nie należy a w razie czegoś człowiek zostaje bez niczego i zaniepokoiły mnie przypadki znajomych jeden znajomy (bezrobotny) połamał obie nogi i nic mu się nie należy ani odszkodowanie, ani renta, tak samo inny znajomy przepracował kilka mc-y i wysiałdy nerki od kilku lat dializowany i też nic nie ma, ile składek w KRUS trzeba opłacić żeby nabrać uprawnienia do renty czy zasiłku, czy od razu gdy przejde do krus mogę brać zwolnienia lekarskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

Co do zwolnień - nigdy nie brałem ich ale żeby coś Ci skapneło z KURSu muszisz być chory chyba miesiąć a grosze jakie dają to smiech. Kumpel ostatnio przez 3 tygodnie jeździł po lekarzach, leki, rehabilitacja itp i nic nie dostał a wycięte z życia 3 tygodnie (więcej ganiał po lekarzach niż pracował bo ktoś robotę musi zrobić). Najlepszy mają teksy Ci w KRUSie: "to akurat mógł pan przewidzieć" (i spadaj na drzewo bo nic od nas nie dostaniesz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

Ja jestem ubezpieczony jako domownik właśnie w KRUSIE opłaca się normalnie składkę... Jak na każdego rolnika... I leci ci na emeryturke ale nie mozesz byc zarejestrowany w UP jako bezrobotny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

jak sie nie myle to od nastepstw nieszczesliwych wypadkow w pracy gospodarstwie jest jakas skladka cos kolo 50zł jak sie nie myle ale jesli jestes w up zarejestrowany to napewno nie bedziesz mogł sie zarejestrowac w krusie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Ja jestem ubezpieczony jako domownik właśnie w KRUSIE opłaca się normalnie składkę... Jak na każdego rolnika... I leci ci na emeryturke ale nie mozesz byc zarejestrowany w UP jako bezrobotny
dlatego napisałem że KRUS nie powinien go ubezpieczyć :D

Choć jak znam życie to pewnie niektóre oddziały tak robią.

Ile płacisz tej składki za siebie jako domownika? Mógłbyś sprawdzić? I od czego jesteś ubezpieczony (wypadkowe, chorobowe, macierzyńskie, emerytalno-rentowe)? To wszystko jest wyszczególnione na tym kwitku co przychodzi do zapłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Czy składke Krus jako domownik mozna opłacić na kilka lat w stecz? Kończe studia i chcialbym miec udokumentowany staż pracy w gospodarstwie? Czy taki "myk" przejdze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Hmm - zgodnie z prawem NIE ale wiem że znajoma aby dostać MR opłaciła (w sumie to jej rodzice) składki za wcześniejsze lata (nie podlegala żadnemu ubezpieczeniu w ZUS ani KRUS) i wzięła MR.

Poza tym już kiedyś pisałem że wdałem się w dyskusję z kierowniczką naszego oddziału na jakims publicznym zebraniu i szła w zaparte że studiując/ucząc się KRUS nie może pobierać składek na ubezpieczenie bo ma się ubezpieczenie z uczelni (tylko pół mojego rocznika płaciło i KRUS i ubezpieczenia na uczelni). Podobnie jak ktoś ma 20ha łąk ale pracuje za granicą legalnie (czyli ma tam ubezpieczenie) to nie powinien płacić KRUSu (znajomy był zagranicą i płacił i tam ubezpieczenie i KRUS w PL).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

odwieczny temat studenta;] mi do dziś nie udało się tego wyjaśnić (od ponad 18 miesięcy), a pragnę zachować anonimowość ze względu na premię (jak co to rzucę studia) tak czy inaczej w ustawie nie znalazłem żadnej kolizji (po za tym, że dokładnie precyzuje, iż ubezpieczenie w KRUS jest obowiązkowe), może ktoś posiada jakąś wiedzę w tym temacie (gdzieś jest nawet osobny wątek) to bardzo proszę o podzielenie się nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

dlatego napisałem że KRUS nie powinien go ubezpieczyć :D

Choć jak znam życie to pewnie niektóre oddziały tak robią.

Ile płacisz tej składki za siebie jako domownika? Mógłbyś sprawdzić? I od czego jesteś ubezpieczony (wypadkowe, chorobowe, macierzyńskie, emerytalno-rentowe)? To wszystko jest wyszczególnione na tym kwitku co przychodzi do zapłaty.

 

dostałem kwitek razem z rodzicami i płacę tyle samo jak normalny rolnik czyli 294zł ... Ubezpieczony jestem tak jak każdy rolnik czyli wypadkowe, chorobowe, macierzyńskie, emerytalno-rentowe... Jak rozmawiałem z panią z KRUSu to powiedziała mi że w przypadku gdy zaczynam pracować normalnie w jakieś firmie tzw. po za rolniczo przychodzę do nich mówię im że chce zawiesić ubezpieczenie i zawieszone mam od tego dnia od którego pracowałem i ta kasa którą im wpłacałem za cały kwartał u nich jest i jak przestaję pracować idę znów do nich i odwieszam ubezpieczenie i nie płacę dalej... przeliczają mnie na dni wówczas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildagro12    3

Czy składke Krus jako domownik mozna opłacić na kilka lat w stecz? Kończe studia i chcialbym miec udokumentowany staż pracy w gospodarstwie? Czy taki "myk" przejdze?

 

Witam, pewnie że można - oczywiście panie z KRUS twierdzą inaczej :P wystarczy napisać podanie do dyrektora wojewódzkiego oddziału KRUS-u.

Podanie o ubezpieczenie Ciebie powinien napisać rolnik spokrewniony z Tobą np. ojciec, w formie donosu :P . Wtedy panie z KRUS nie mają wyjścia - muszą Cię ubezpieczyć wstecz, oczywiście zapłacisz ( a konkretnie Twój ojciec) zaległe składki wraz z odsetkami do 5 lat wstecz.

Problem pojawia się gdy w tym okresie studiowałeś w trybie dziennym, wtedy najprawdopodobniej będziesz musiał udowodnić, że codziennie dojeżdżałeś na uczelnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Iile trzeba miec udokumentowanych tych składek Krus na MR? I czy to w ogole jest możliwe jak sie studiowało dziennie? Moze lepiej teraz już sie ubezpieczyc jako domownik?

 

Przyznam sie że troche sie zapetliłem z tymi zawiłościami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildagro12    3

tak ale to raczej lekka kombinatorka :P

podpieprzyć że pracował w gospodarstwie i chcieć zapłacić :P

 

Może wygląda to trochę dziwnie, ale co zrobić jeżeli pracownicy KRUS-u stoją na stanowisku, że nie ma możliwości ubezpieczenia wstecz ( w ich, co prawda skromnym ale jednak, słowniku nie ma takiego pojęcia jak ubezpieczenie wstecz ), a tak nie mają wyjścia i muszą "ukarać" rolnika za niezgłoszenie domownika do ubezpieczenia.

Dodam jedynie,że nie można ubezpieczyć się wstecz dalej aniżeli 5 lat licząc od momentu złożenia donosu :D oczywiście w donosie sam ustalasz od kiedy pracowałeś na gospodarstwie.

@majranjd jeżeli dobrze pamiętam to przy wykształceniu nierolniczym (średnim lub wyższym - 3 lata , wykształcenie zawodowe lub podstawowe - 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Ok troche odświeże temat :D

 

czy osoba ubezpieczona w KRUS jako domownik, po założeniu działalności nierolniczej (np. korzystając ze środków na wsparcie takich działań) może pozostać nadal w KRUS czy też musi znaleźć się w ZUS-ie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz89    0

Witam. 27 stycznia przejąłem gosp. rolne. byłem ubezp, jako domownik. tata dostał rente strukturalną a mamę mam ubezpieczyć jako domownika w moim gospodarstwie. mama zachorowała po zapisie i nie zdążyłem jej ubezpieczyć jako domownika w krus bo pani w krus powiedziała ze mama ma osobiście się wstawić do ubezpieczenia. Mama jest ciężko chora, leży w szpitalu i ma mieć operację! Moje pytanie brzmi: Czy mama ma jakieś ubezpieczenie takie jak np. w ZUSIE jest ze miesiać po zwolnieniu można podlegać darmowemu leczeniu? wiem ze coś takiego jest ale nie wiem czy w krus i na jaki okres to jest! Jeżeli coś wiecie na ten temat proszę piście! Z góry dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Jeżeli pobierałem rente rodzinna do grudnia a w tej chwili zrezygnowałem ze szkoły to mogę się ubezpieczyć w krusie jako domownik? Ile wynosi składka na miesiąc czy opłaca się cały rok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

panowie, takie pytanko jestem ubezpieczony w krus i jako domownika mam ubezpieczona mame. dostalem propozycje podjecia pracy wiec co sie z tym wiaze przechodze do zusu. pytanie do was co z ubezpieczeniem mamy, czy nadal podlega krus?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solaris1919    0

Mam pytanie jakie są teraz zasady  czy myśląc o młodym rolniku mogę ubezpieczyć się w krus jako domownik ? Obecnie jestem w urzędzie pracy ,ale napieraja abym podjął jakiś staż czy coś , a mi to do niczego nie potrzebne bo swoja przyszłość wiąze z rolnictwem 

 

I czy w krus jako domownik płace normalną składkę jak rodzice ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×