Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

no w sumie jest punkt mówiący  że przepisów nie stosuje się jak nabywa rolnik indywidualny - ale interpretacja może być różna

Edytowane przez szarywilk
Opublikowano (edytowane)

art 9 ust 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1)     rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 - więc wynika z tego że rolnik z sasiedniej wsi jak się dogada z sąsiadem to kupi.

Interpretacja nie może rózna, bo nie ma tam takiej możliwości. Jak ktoś złoży oświadczenie przed notariuszem że jest rolnikiem to kupi.

Co nie  zmienia faktu że ustawa jest w wielu miejscach niekonstytucyjna i w obecnym kształcie się nie utrzyma.

Edytowane przez sajgon
Opublikowano (edytowane)

w ustepie 6 jest wiecej wyłączen od pierwszenstwa zakupu- np  osoba bliska zbywcy itp  

 

wklejam caly artukuł  9

 

Art. 9. 1. W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną lub osobę prawną inną niż Agencja, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki: 1) umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej, w tym w formie aktu notarialnego, oraz była wykonywana co najmniej 3 lata, licząc od dnia przekazania umowy do dyrektora oddziału; 2) nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spół- dzielnię produkcji rolnej.

2. W przypadku braku uprawnionego do pierwokupu, o którym mowa w ust. 1, albo niewykonania tego prawa, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy rolnikowi indywidualnemu będącemu właścicielem nieruchomości rolnej graniczącej ze sprzedawaną nieruchomością, a jeżeli ten warunek spełnia więcej niż jeden właściciel, prawo pierwokupu w pierwszej kolejności może wykonać ten, którego wskaże sprzedający nieruchomość rolną.

3. W przypadku braku uprawnionych do pierwokupu, o których mowa w ust. 1 i 2, albo niewykonania przez nich tego prawa, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy Agencji działającej na rzecz Skarbu Państwa, gdy przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość rolna o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha.

4. O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej albo jej części notariusz w imieniu zobowiązanego z tytułu prawa pierwokupu zawiadamia osoby uprawnione.

5. Zawiadomienie, o którym mowa w ust. 4, skierowane do osób, którym przysługuje prawo pierwokupu, wywołuje skutki dla zawiadomień określone w przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących prawa pierwokupu.

 

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 lub

2) osoba bliska zbywcy, lub

3) osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości rolnej graniczącej ze sprzedawaną nieruchomością, posiadająca kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkała w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład jej gospodarstwa rolnego, które osobiście prowadzi, z tym że powierzchnia użytków rolnych w tym gospodarstwie wraz z nabywanymi użytkami rolnymi nie przekracza 300 ha, lub

4) członek spółdzielni produkcji rolnej będący osobą fizyczną, którego wkład gruntowy stanowiący jego własność jest użytkowany przez tę spółdzielnię, nabywający nieruchomość albo jej część stanowiącą wkład innego członka tej spółdzielni, lub

5) spółdzielnia produkcji rolnej, której większość członków stanowią osoby fizyczne będące właścicielami wkładów gruntowych użytkowanych przez tę spółdzielnię, gdy przeniesienie własności nieruchomości rolnej albo jej części dotyczy wkładu gruntowego członka tej spółdzielni, lub

6) jednostka samorządu terytorialnego na cele publiczne, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782, z późn. zm.3)), lub

7) Skarb Państwa. 

7. Przez powiększenie gospodarstwa rodzinnego należy rozumieć powiększenie powierzchni tego gospodarstwa do powierzchni nieprzekraczającej 300 ha użytków rolnych ustalanej zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3. 8. Jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości rażąco odbiega od jej wartości rynkowej, wykonujący prawo pierwokupu może, w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu, wystąpić do sądu o ustalenie ceny tej nieruchomości.

9. Sąd ustala cenę nieruchomości, o której mowa w ust.

8, przy zastosowaniu sposobów jej ustalania przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami.

 

sa tu tez odpowiedzi na temat  wyceny nieruchomosci prze sad, wiec prosze was przeczytajcie ta ustawe

Edytowane przez timasz
Opublikowano (edytowane)

jak dla mnie to nic nie zmienia chyba że źle interpretuje tą ustawe

bo jeśli ;

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 

czyli może to być słup

obszarnik może podstawić syna , kochankę kogo chcce

a ja myślałem że pierwszeństwo będzie miał rolnik indywidualny którego nieruchomość sąsiaduje ze sprzedawaną działką

Edytowane przez piotr30piotr
Opublikowano

Bo tak ma być ale każdy interpretuje jak mu wygodniej a zadecydujewłaściciel

Opublikowano

to mowicie ze ziemia stanieje to po co u nas pokupowali po 80 tys ha ? i 2 sprawa kredyty na ziemie jak 3% jest to jak sie splaca to raty sie zmniejszaja bo kolega mowil ze od stalej sumy odsetki by placil w kredycie tylko ze na ciagnik

Opublikowano

U mnie w łódzkiem teraz słyszę jeden sąsiad 4,5 hektara sprzedaje po 50 tysięcy. Z czego 1,4 hektara dobra 3 klasa w dwóch działkach z klina dzielonych rowem (1 hektar+40 arów), 1,5 hektara średniej 3 klasy i 1,5 hektara niby IV klasy ale totalny badziew w rzeczywistości pszenica nie urośnie. Drugi z kolei też 5 hektarów w jednym kawałku klasa 3,4 i 5 po trochu sprzedaję też po 50 tysięcy.

To się w głowie nie mieści, ja czekam aż  sąsiad 5 hektarów dobrej 3 klasy przez miedzę będzie sprzedawał za rok czy dwa i nie wiem czy dam radę to kupić. Są wariaci co kupiliby wszystko co się da w okolicy, wszystko na kredyt. U mnie w rodzinie nigdy kredytu się nie brało i nie wiem jak to można żyć z długiem ok. pół miliona minimum nad głową. Jak nie kupię tej ziemi i nie powiększę gospodarstwa to już chyba trzeba dać sobie spokój z tą gospodarką bo to wszystko chore jest. Weźmie się milion złotych kupi mieszkanie, reszta na lokatę i będzie się żyło. Ciężko będzie tą ziemię rzucić, chyba bym płakał jak małe dziecko ale wszystko na to wskazuje.

Opublikowano

jak dla mnie to nic nie zmienia chyba że źle interpretuje tą ustawe

bo jeśli ;

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 

czyli może to być słup

obszarnik może podstawić syna , kochankę kogo chcce

a ja myślałem że pierwszeństwo będzie miał rolnik indywidualny którego nieruchomość sąsiaduje ze sprzedawaną działką

 

 tak ...ale zauważ że tu sprzedaje osoba prywatna a nie agencja 

 kij ma dwa końce i jeśli Ty zgodzisz cenę i spełniasz warunki tych przepisów to nikt nie będzie Ci wadził   

 tu niestety decyduje dalej cena i to czy jesteś w stanie zapłacić więcej żeby to Tobie sprzedał zbywca  

Opublikowano

U mnie w łódzkiem teraz słyszę jeden sąsiad 4,5 hektara sprzedaje po 50 tysięcy. Z czego 1,4 hektara dobra 3 klasa w dwóch działkach z klina dzielonych rowem (1 hektar+40 arów), 1,5 hektara średniej 3 klasy i 1,5 hektara niby IV klasy ale totalny badziew w rzeczywistości pszenica nie urośnie. Drugi z kolei też 5 hektarów w jednym kawałku klasa 3,4 i 5 po trochu sprzedaję też po 50 tysięcy.

To się w głowie nie mieści, ja czekam aż  sąsiad 5 hektarów dobrej 3 klasy przez miedzę będzie sprzedawał za rok czy dwa i nie wiem czy dam radę to kupić. Są wariaci co kupiliby wszystko co się da w okolicy, wszystko na kredyt. U mnie w rodzinie nigdy kredytu się nie brało i nie wiem jak to można żyć z długiem ok. pół miliona minimum nad głową. Jak nie kupię tej ziemi i nie powiększę gospodarstwa to już chyba trzeba dać sobie spokój z tą gospodarką bo to wszystko chore jest. Weźmie się milion złotych kupi mieszkanie, reszta na lokatę i będzie się żyło. Ciężko będzie tą ziemię rzucić, chyba bym płakał jak małe dziecko ale wszystko na to wskazuje.

 

dlaczego masz rzucac ziemie jak nie kupisz od sasiada 3 ha nic nie zmienia

Opublikowano

5 hektarów na sprzedanie będzie. Uważam tak, ponieważ ok.17 hektarów to jest za mało dziś. Chce się ruszyć do przodu z tym wszystkim ale nie ma jak, bo co tylko sprzedają w okolicy to stoi zaraz trzech takich co kupują, cena nie gra roli. Jeszcze drudzy sąsiedzi, po wszystko przylatywali i przychodzą pożyczyć, a ziemią opchnęli 6 hektarów w zeszłym roku po 24 tysiące złotych tak, że nikt nie wiedział. Tamta trójka by dała im pewnie 2 razy tyle, a ja też na pewno więcej, ale lepiej było w tajemnicy zrobić.

Po prostu jak nie powiększy się tego gospodarstwa w przeciągu tych 3-4 lat do jakiś 23-25 hektarów swoich i trochę dzierżaw to według mnie pewny jest upadek na przestrzeni kilku następnych lat, może nie spektakularny w sensie bankructwa, ale po dłuższej analizie wyjdzie że dokładamy do interesu.

Opublikowano (edytowane)

 tak ...ale zauważ że tu sprzedaje osoba prywatna a nie agencja 

 kij ma dwa końce i jeśli Ty zgodzisz cenę i spełniasz warunki tych przepisów to nikt nie będzie Ci wadził   

 tu niestety decyduje dalej cena i to czy jesteś w stanie zapłacić więcej żeby to Tobie sprzedał zbywca  

no właśnie decyduje cena i jak chcesz konkurować np z takim przypadkiem

 

facet jest prezesem spółki czyli jej właścicielem  posiadającej 3,5 tyś ha ale jednocześnie jest rolnikiem indywidualnym i może kupować na takich prawach jaka ja i nie tak dawno jako rolnik indywidualny kupił na przetargu ograniczonym pole , poniewaz pole spółki nie wlicza sie do gospodarstwa

 

drugi przypadek właściciel kilkunast kurników gospodarstwo około 2 tyś ha kupuje wszystko co się da nawet jak masz dwie działki własne a w środku ktoś cie rozdziela to i tak on ci nie odpuści tego pola i kupi tą działkę , nawet 30 ar ogródka za domem kupi

a wszystko na syna , córkę którzy wedle prawa są rolnikami indywidualnymi

 

 i nie chodzi że ja zazdroszczę tylko o to jak można z nimi konkurować , a nawet są przypadki ,że rolnik da więcej ale sprzedający wolą iść do nich.

i te przepisy które mają nie dopuszczać do nadmiernej koncentracji w żaden sposób nie spełniają swojej roli kolejna ustawa i kolejny bubel

Edytowane przez piotr30piotr
Opublikowano

Trochę mam coś z głową koledzy, nie twierdzę że nie. Całe życie mieszkałem w mieście, skończyłem studia. Mogłem sobie spokojnie żyć w mieście, a jednak rzuciłem to wszystko i przeniosłem się do rodzinnej wsi na gospodarstwo, którego nikt nie chciał. Nic na to nie poradzę:) Pozdrawiam, sorry za odjazd od tematu.

P.S A pracy i tak szukam tylko w pobliżu rodzinnej wsi:)

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

5 hektarów na sprzedanie będzie. Uważam tak, ponieważ ok.17 hektarów to jest za mało dziś. Chce się ruszyć do przodu z tym wszystkim ale nie ma jak, bo co tylko sprzedają w okolicy to stoi zaraz trzech takich co kupują, cena nie gra roli. Jeszcze drudzy sąsiedzi, po wszystko przylatywali i przychodzą pożyczyć, a ziemią opchnęli 6 hektarów w zeszłym roku po 24 tysiące złotych tak, że nikt nie wiedział. Tamta trójka by dała im pewnie 2 razy tyle, a ja też na pewno więcej, ale lepiej było w tajemnicy zrobić.

Po prostu jak nie powiększy się tego gospodarstwa w przeciągu tych 3-4 lat do jakiś 23-25 hektarów swoich i trochę dzierżaw to według mnie pewny jest upadek na przestrzeni kilku następnych lat, może nie spektakularny w sensie bankructwa, ale po dłuższej analizie wyjdzie że dokładamy do interesu.

 

nie rozumiem myslenia typu musze miec tylei tyle ha bo ponizej to nie ma sensu...

znam przypadek ze gosciu ma 6ha i hoduje na tym 30 szt bydła, mozna ? mozna...

3 ha łaki na siano i kiszonke, 3 ha kukurydzy, słoma z zakupu a paszy fullllll

 

a ty masz 17 ha ....

Edytowane przez odwajler
Opublikowano

A u mnie na dolnym slasku,okolice Wroclawia ,agencja wystawiala pole po 100tys/ha,a rolnicy-sasiedzisami sobie nabili do 170tys. Potem jeden z drugim strajki organizowali,pikiety,blokady-było w telewizji,i tacy biedni bo na raty nie maja,ze ciągniki to banku!!!!!! itd. itd.

Opublikowano

Może nie na temat .Jak ma 30 szt. bydła  to na rok sprzeda 15 szt, ,na sztuce zostanie 1000 zł ,nie zazdroszcze mu,jaką byście chcieli ustawe ,no nie wiem jak byście sprzedawali  ziemie to byście patrzyli kto da więcej a nie na syntementy

A małe gospodarstwa nie mają bytu ,takie czasy ,trzeba się pogodzić

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v