Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mnie namawia sąsiad na VI klasę pod lasem. 5,4ha w dwóch kawałkach. Chce 80 tyś za całość ;). Uśmiałem się co niemiara. Moja propozycją to 25 tyś za całość. Bo VI klasa to tylko na zalesienie albo pomidory gruntowe się nadaje

 

pomidory gruntowe na VI klasie ? powodzenia

Opublikowano

No jasne , dokąd są dopłaty to pomidory są najlepszą uprawą na niskie klasy ;). Samw tym roku miałem około 7 ha pomidora i 26ha strączków na tzw. "nieużytkach". Soja bez żadnego wkładu oprócz 150kg  poli 6 i command + afalon dała 1,4t/ha. to plus dopłata to już jest ok. A pomidory - miód malina ;). Chyba nawet jeszcze dogniwają bo nie mam czasu tam orać bo daleko.

Opublikowano

poczytaj parę stron wstecz to zobaczysz że co niektórzy pisali że 80 tyś to jest okazja i trzeba brać

 

Wiesz,jak ktoś nie ma co robić z kasą i kupuje za gotówkę,to jestem za.A jak ktoś bierze kredyt,to już ryzykuje

Opublikowano

Odstawiłeś choć kilogram tego pomidora? Wiadomo, że umowy kontraktacyjne to fikcja, ale przy tym areale to firma kontraktująca mogłaby zażądać sporej kary umownej. Tylko w tym roku zakłady utopiły się w pomidorach i raczej nie będą egzekwować kar od nielojalnych kontrahentów.

Nie mniej jest to chory system dopłat.

W moim rejonie ziemi do handlu brak, ale nie martwi mnie to bo mi już wystarczy. Teraz mogę jedynie wykupić dzierżawy lub sąsiadujące bliskie działki. 

Opublikowano

Teoretycznie tak, sprzedałem troszkę. W prakctyce jednak muszę przyznać że po wsadzeniu tego w ziemię nawet tam nie byłem (mam ponad 60km do tych działek - kupione lata temu za bezcen pod zupełnie inne przeznaczenie ale się plany pozmieniały). 

 

A co do dopłat do rzeczywistej produkcji a nie areału - jestem w 100% za , ale na chwilę obecną mamy system jaki mamy.

Opublikowano

czy będąc młodym rolnikiem który posiada gospodarstwo od ponad roku i mającym wykształcenie rolnicze (technik mechanizacji rolnictwa) ,mieszkający w gminie od urodzenia może kupić działkę rolną w myśl nowych przepisów

Opublikowano

II i III klasa, 3.5ha sasiadujace z naszymi działkami kupione po 33tys.

W jakim regionie macie takie dobre i tanie ziemie

Opublikowano

czy będąc młodym rolnikiem który posiada gospodarstwo od ponad roku i mającym wykształcenie rolnicze (technik mechanizacji rolnictwa) ,mieszkający w gminie od urodzenia może kupić działkę rolną w myśl nowych przepisów

tak

 

Opublikowano (edytowane)

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj425LS1-fPAhUFCCwKHZgTAUIQFghHMAc&url=http%3A%2F%2Fwww.dziennikwschodni.pl%2Fdom%2Fnowe-zasady-obrotu-gruntami-kto-moze-kupic-ziemie%2Cn%2C1000179956.html&usg=AFQjCNE1OGMAzKYi1rurXLXe28gLqoBJxQ   tu masz wszystko sołtys kupowałeś jak miałeś na siebie jakąś działkę powyżej 1 ha przez 5 lat a "potrekk" jak nie miał nic na siebie przedtem to nie kupi wiem bo kupowałem po zmianie przepisów działki . Zaświadczeń przeróżnych trzeba od groma do notariusza ...

Edytowane przez bochniak
Opublikowano

kolego opisz dokładnie jak możesz co wymaga notariusz. musi być zgoda od prezesa? długo się czeka?

Opublikowano

kolego opisz dokładnie jak możesz co wymaga notariusz. musi być zgoda od prezesa? długo się czeka?

posiadasz gospodarstwo od 2 lat a przedtem miałeś coś zapisanego na siebie jakąś działkę powyżej 1 ha

Opublikowano

Chyba ze przej wejsciem nowej ustawy, teraz musisz wystąpić o zgode do anr.

Kupowałem tuż przed żniwami

 

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj425LS1-fPAhUFCCwKHZgTAUIQFghHMAc&url=http%3A%2F%2Fwww.dziennikwschodni.pl%2Fdom%2Fnowe-zasady-obrotu-gruntami-kto-moze-kupic-ziemie%2Cn%2C1000179956.html&usg=AFQjCNE1OGMAzKYi1rurXLXe28gLqoBJxQ   tu masz wszystko sołtys kupowałeś jak miałeś na siebie jakąś działkę powyżej 1 ha przez 5 lat a "potrekk" jak nie miał nic na siebie przedtem to nie kupi wiem bo kupowałem po zmianie przepisów działki . Zaświadczeń przeróżnych trzeba od groma do notariusza ...

Wcześniej oficjalnie nie miałem nic na siebie....

ze swojej strony tylko wystąpiłem o zgodę do ANR Poznań, umotywowałem -a właściwie to Pani notariusz u której zawsze załatwiamy wszystkie sprawy i po ok miesiącu zgoda, mnie więcej nic nie interesowało oprócz składania podpisów ;) wszystko po stronie notariusza :D

Opublikowano

gospodarstwo posiadam od roku. wcześniej nic nie miałem. uczyłem się w szkole jako technik rolnik

Opublikowano

gospodarstwo posiadam od roku. wcześniej nic nie miałem. uczyłem się w szkole jako technik rolnik

Do notariusza będziesz musiał dostarczyć zaświadczenie z gminy o wielkości gospodarstwa , miejscu zameldowania , o tym że samodzielnie prowadzisz gospodarstwo od minimum 5 lat nie wiem własnie jak to będzie z tym u Ciebie ja nie miałem z tym problemu bo gospodarstwo prowadzę ponad 5 lat  no i oczywiście papier że posiadasz wykształcenie rolnicze tyle pamiętam ...

Opublikowano

No to tyle to i wcześniej było, zaświadczenie o wielkości gospodarstwa, miejsce zameldowania. Teraz jeszcze doszło to wykształcenie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v