Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

damianzbr

Po umowie ceta właściwie jest wszystko pozamiatane a wypracowanie nowego rozwiązania wymaga kilka lat analizy ...

Grupy producenckie i tyle w temacie :) z tą różnicą że wprowadziłbym do niej kilka zmian...

 

 

Edytowane przez saddam
Opublikowano

Można jak najbardziej. Kiedyś tak robiłem. Oczywiście sprzedający musi się zgodzić. Tylko przy zapłacie weź potwierdzenie zapłaty chyba ze na konto
Można jak najbardziej. Kiedyś tak robiłem. Oczywiście sprzedający musi się zgodzić. Tylko przy zapłacie weź potwierdzenie zapłaty chyba ze na konto

Opublikowano

Ja tak mam w tej chwili. Mam zapisane ze płatne do 10 każdego miesiąca na konto ile miesięcy mam płacić i jaka kwota. W moim przypadku sprzedającym był wuja i mu na kasie nie zależało od razu tylko musiał sprzedać bo szedł na wcześniejsza emeryturę.

Opublikowano

Ile razy komornik sprzedaje ziemię? Niedługo odbędzie się druga licytacja nieruchomości i nie wiem czy się szykować do kupna, czy zaczekać na trzecią licytację o ile taka w ogóle może być. Cena wywoławcza 15 tys/ha.

Opublikowano

komornik sprzedaje ziemię dwa razy .Jest pierwsza licytacja w której może zejść do 3/4 wartości oszacowanej przez rzeczoznawcę, a następnie jest druga licytacja i warość wywoławcza 2/3. Potem jeśli nie nastąpi przetarg jest jakaś przerwa i znów wycena przez rzeczoznawcę itd.

Opublikowano

Sympatycznie. U mnie w okolicy jest do sprzedania 17ha w kilku kawałkach III i IV klasa. Ceni 50tyś/ha. Chętnych brak i raczej za te pieniądze nie będzie. Po żniwach chciał to dać w dzierżawę - 1000zł+dopłaty - chętnych nie było. Ja bym to kupił ale po 25tyś/ha bo III klasa więcej nie jest dla mnie warta nie wspominając o IV. 

 

Opublikowano

U nas wczesniej wszystko sprzedawalo sie bez oglaszania najgorszy syf po 50 tysi a teraz gosc 3 miesiac oglasza 2,5 ha calosc za 55 tysi i kupca brak-  wniosek nie ma kupca z miasta, bo przed wprowadzeniem ustawy nie musialby tego nawet oglaszac w gazecie

Opublikowano

@timasz kojarzysz Agro Azoty Klutajny? kupił to ktoś, bo od dłuższego czasu są ogłoszenia?

Gdyby ktos był chętny to w grudniu będą licytować kolejnego "biznesmena" gospodarstwo Agrojar koło Strzelec Krajeńskich w województwie Lubuskim, komornik wystawił ok 350ha.

Opublikowano

@timasz kojarzysz Agro Azoty Klutajny? kupił to ktoś, bo od dłuższego czasu są ogłoszenia?

Gdyby ktos był chętny to w grudniu będą licytować kolejnego "biznesmena" gospodarstwo Agrojar koło Strzelec Krajeńskich w województwie Lubuskim, komornik wystawił ok 350ha.

Cos tam kojarze te  klutajny a ile za to chcą?

Opublikowano

33 milony PLN za 1020ha ale tylko 660 ornych, więc cena trochę mocno przesadzona

Licząc tylko te 660ha to cena wychodzi po 50tyś/ha więc czemu niby przesadzona skoro te pozostałe hektary też są coś warte.

Opublikowano

Bo to jest głębokie W-M a tam ceny sa inne, dodatkowo nie wiadomo jakich nakladów potrzebuje ta ziemia dodatkowo wiec sprawa nie jest taka prosta inna kwestia jest uzyskanie  kredytu na taka sume - bo  cos mi sie wydaje ze rolnik raczej gotowki nie bedzie na to posiadal. Tam kilka jest takich gospodarstw do kupienia i to w cenie do 30 tysi ziemia III-IV klasa  - jedno nawet graniczy z Romanowskimi 400 ha i 3 rok sie sprzedaje wiec jak na ten region cena jest mocno przesadzona

Opublikowano

To śledź ogłoszenia u mnie będzie działka V i VI za 42,-/ha :o

 

@soltys48 chyba się nie zrozumieliśmy. 42 za hektar to nie tak dużo w porównaniu do tego co pisałem, bo u mnie w przeliczeniu na ha wychodzi 103 tyś/ha.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v