Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ta 3 klasa wyglada pod środa śląska jak u mnie 4 i 5 wiec nie wiem czy to taka super okazja. Poza tym tamte rejony to piachy. 

Ja mam do kupna 4,58 kl 3a i 2,93 4kl  wszystko za 350zl i dalej się zastanawiam. 

 

Edytowane przez Grzenio
Opublikowano

Ja nie dawno kupiłem 4,58ha po 35tys kl 2 i 3a z przewaga tej drugiej. Było jeszcze do wzięcia z 4ha ale brak kasy na wkład własny :-(

Opublikowano

Czy jak kupujecie ziemię i po czasie Urząd Skarbowy Was wzywa o złożenie zaświadczeń de minimis, to dają Wam jakieś durne oświadczenie do wypełnienia profilu gospodarstwa - tz. czy głównie produkcja, roslinna warzywna, hodowla...?

Na jak wuj im to potrzebne?

Opublikowano (edytowane)

No w zeszłym i u mnie nie było, a dziś dostałem pocztą.

Generalnie jest to oświadczenie że zakupione działki powiększyły gospodarstwo w zakresie 11-300ha, a przy okazji pytanie o przeważającą produkcję -kilkanaście pozycji do wyboru numerowanych jako PKD1, PKD2 ... itd

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
Dnia 20.02.2018 o 03:15, Toru napisał:

Ja nie dawno kupiłem 4,58ha po 35tys kl 2 i 3a z przewaga tej drugiej. Było jeszcze do wzięcia z 4ha ale brak kasy na wkład własny :-(

Cena dobra jak za taka ziemie

Brales kredytpreferencyjny ( nie wiem czy sa juz w tym roku) czy komercyjny?

Opublikowano

ja właśnie też zostałem wezwany do skarbówki na pierwszym spotkaniu dostałem listę dokumentów jakie mam skompletować. jak pozbieram to mam iść po raz drugi. za te pare groszy de minimis tyle zachodu jakbym wiedział to u notariusza powiedziałbym że nie chce tego zwrotu

Opublikowano

Zależy za jaką kwotę kupujesz. Dla mnie to kupa kasy. Za samo umorzenie podatku w gminie mam 7,7 tys, a w skarbówce będzie 5,5tys zł. Więc można papierki poskładać.

Opublikowano

To musiałeś coś w akcie z ceną zachachmęcić, bo chyba podatku 2 % nie płaci się za działki powyżej 1ha. A Ty nawet 10000zł za ziemię nie zapłaciłeś - chyba tak taniej ziemi nie macie?;)

Opublikowano (edytowane)

To 2% stanow 440zł de minimis.

 

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
12 minut temu, wojtal24 napisał:

też bym chciał mieć ziemię po tyle u siebie po 20ha

To po co płacicie więcej ? Przecież to nie są ceny urzędowe .

Opublikowano

własnie mi się przypomniało, że jak w grudniu kupowałem 3 ha to notariusz mówił, że coś się pozmieniało i pcc (2%)  nie płaci się  jak ma się więcej niż 11 ha (chyba chodzi o średnią w karaju). to pewnie stąd wzywają w razie wątpliwości, 

Opublikowano

Tak to już drugi rok tak jest. Nie płaci się podatku pcc za zakup jeżeli po kupnie gospodarstwo ma więcej niż 11 ha. Ale drugi warunek to akt musi opiewać na minimum 1ha. bo nawet mając 50 ha i dokupując 0,99ha podatek się należy - przynajmniej tak rok temu było.

Mi najbardziej chodzi o to po co chcą oświadczenie co uprawiam na większym obszarze gospodarstwa - przecież to nie GUS tylko US.

Za chwilę jadę do US to może się dowiem.

 

Opublikowano

może te dane zbierają "przy okazji", tzn. jak jesteś na vacie i np. za jakiś czas będzie kontrola a u ciebie brak faktur za np. ziemniaki a podałeś, że uprawiasz to już będą próbować grilować pacjenta.

Opublikowano

Też myślę, że wybiegają w przyszłość i pewnie jakiś podatek od działów produkcji rozkminiają:D

Opublikowano

no właśnie, jakie koszta? Co to się płaci i ci oddają deminis? Nie kumam co jest grane?

Opublikowano

Powyżej 11ha nie płaci się pcc ale wtedy chyba skarbowy bierze sobie z de minimis , tak samo gmina, masz ulge w podatku ale gmina dostaje te pieniądze z de minimis.

W zeszłym roku na wiosnę kupowałem ziemie i jak narazie skarbowy nic się nie odzywa. Może notariusz w akcie nie napisał, że gospodarstwo ma powyżej 11 i mniej niż 300ha ? Bo w skarbowym mają podgląd na wszystkie akty notarialne.

  • Like 1
Opublikowano

Te 11 ha to trzeba mieć na wypisie własne/dzierżawione, czy ustne umowy i jedynie składanie na to dopłat?

Opublikowano

Te 11 ha należy udokumentować u notariusza podaniem nr ksiąg wieczystych. 11 musi byś łącznie po zakupie aby nie płacić dodatkowych 2% wartości. Notariusz w akcie zaznacza że wymóg został spełniony.

Te 2 % kwalifikowane jest jako pomoc de minimis i US żąda przedstawienia zaswiadczeń o de minimis za ostatnie 3 lata, podobnie jak i U. Gminy, aby mieć pewność że nie przekroczony został próg 15tyd euro. Poźniej i Us wystawia zaświadczenie o wysokości udzielonej pomocy - czyli na te 2 %.

 

Przy zakupie jak u kolegi wyżej tych 5ha po 30tys są tylko koszta aktu notarialnego - czyli około 2500zł.

Nie ma nigdzie żadnych zwrotów - jak już to są ulgi.

1 godzinę temu, Arek napisał:

 

W zeszłym roku na wiosnę kupowałem ziemie i jak narazie skarbowy nic się nie odzywa. Może notariusz w akcie nie napisał, że gospodarstwo ma powyżej 11 i mniej niż 300ha ? Bo w skarbowym mają podgląd na wszystkie akty notarialne.

Jakby nie napisał to od razu u notariusza zapłaciłbyś 2 % lub US by Cię wezwał.

Pewnie jakiś bałagan mają. Ja rok temu w lutym zakupiłem to dopiero w sierpniu mnie wezwali. Teraz kupiłem w grudniu i już mam wezwanie. Przyspieszają:P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v