Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@ogarek

Co ma podatek od procentu, co to ma do rzeczy, po kiego grzyba zagłębiasz się w szczegóły. Nie potrafisz zrozumieć ogólnego zarysu sytuacji, przerasta cię to? Nie dostrzegasz że ogólna kwota inwestycji i stopa zwrotu jest na podobnym poziomie w obu przypadkach, więc po co wnikasz w szczegóły które nic nie wnoszą do rozmowy, wszystko z tobą ok?

 

@warchest Nie zapominaj o inflacji, nie zapominaj że 90 tys, dzisiaj już nie będzie tyle samo warte co 90 tys. za 15 lat.

Kolejną sprawa to to, że rosnąca cena gruntu, kiedyś osiągnie zenit. I kupować po 90 tys. /ha z myślą że jeszcze podrożeje to przyznać trzeba bardzo odważne i ryzykowne posunięcie.

 

(oczywiście mowa o zwykłych polach na wsi, nie pod miastem czy przy planowanej autostradzie. )

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Powiedz co Ciebie obchodzi w co i kto i ile inwestuje ? Nie każdy robi to dla pieniędzy bo być może ma ich za dużo więc chce ulokować kapitał i mieć zajęcie żeby nie zgłupieć . 

Opublikowano

A skąd ci przyszło do głowy że mnie obchodzi ile jakiś użytkownik AF inwestuje.

Po prostu interesuję się ogólnie pojętymi inwestycjami i uczestniczę w rozmowach w wymianie zdań z innym osobami tu na forum.

 

Ogarek, coś konkretnego cierpisz ode mnie chcesz czy tak po prostu postanowiłeś się uczepić jak rzep psiego ogona, z tym że zabierasz się do tego jak pies do jeża?

Opublikowano (edytowane)

  O sorry  pisałem w innym temacie a tu się pokazał post haha .

Nie nic konkretnego ,po prostu jesteś znany i rozpoznawalny jako wróg polskiego rolnika bo ty ponoć wielki''' biznesmen'' . 

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)

A teraz mi powiedz jaki to ma związek z tematem o cenach ziemi?

 

Masz jakieś problemy emocjonalne i dajesz im upust, może pobiegaj??

 

 

EDIT: No właśnie szkoda że cię nie zacytowałem bo teraz mój post z przed 2 godz. stracił sens. Napisałeś tam o bykach więc pytałem jaki ma to związek z cenami ziemi.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
2 godziny temu, ogarek napisał:

To sobie wpłacaj  tylko podatek od procentu  odlicz haha .

Dziś na lokacie można mieć od ręki 3,2%, od tego podatek 19%. Czyli 100000zł x 0,032 x 0,81 = 2591zł. haha

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, piotrp88 napisał:

Dziś na lokacie można mieć od ręki 3,2%, od tego podatek 19%. Czyli 100000zł x 0,032 x 0,81 = 2591zł. haha

Możesz podać przykłady gdzie tyle dają? No i jakie obwarowania, jaka maksymalna kwota lokaty? Z chęcią bym skorzystał.

Opublikowano (edytowane)

Agrest Jak masz dużo kasy na koncie, sami do ciebie dzwonią i proponują indywidualne oferty.

Żeby nie było że ja mam dużo i do mnie dzwonią, nie po prostu tak słyszałem :D   A tak serio, to nie przesadzaj, lokaty 3% są od tak na rynku, to nic nadzwyczajnego, schody się zaczynają powyżej 5%.

Ale wróćmy do tematu.

 

25 minut temu, cantstop napisał:

na żadnej lokacie czy innym produkcie finansowym banku nie dostaniesz kokosów

Ameryki nie odkryłeś. Łatwa kasa, mała kasa. Ale nie o tym temat.

 

Cena ziemi, przypomina, ziemi.. I ewentualne dyskusje ile warto dać.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
Dnia 4.04.2019 o 23:48, Sewa napisał:

Witam.

Panowie, ile można realnie zawołać za ziemię klasy 4b, 5 i 6, 2,5ha w jednym kawałku i 0,5ha około 500 metrów od większego kawałka? Ziemia jest zlokalizowana tuż przy utwardzonej drodze gminnej. Ziemia regularnie uprawiana, nie żaden ugór.

Wielkopolska, powiat Ostrzeszów, gmina Mikstat.

Poradzi ktoś?

Opublikowano (edytowane)

jak wielkopolska to po jakies 120 tys za ha na poczatek a potem zabaczysz ile ci bedą skłonni rolnicy zaproponowac chyba że chcesz szybko sprzedac to zaproponuj po 20 tys 

Edytowane przez AleksanderX
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Sewa napisał:

Poradzi ktoś?

Czepnij na wsi ogłoszenie sprzedam z dopiskiem: ,,cena do ustalenia czekam na oferty,,

https://www.olx.pl/nieruchomosci/mikstat/q-rolna/?search[dist]=15

17 minut temu, kr9292 napisał:

@damianzbr naprawdę nie wiesz dlaczego ludzie kupują ziemię po 100 tys. ?

A ty wiesz dlaczego? Każdy przypadek jest inny, jeden ma takie widzimisię, drugi ma sentyment, trzeci widzi w tym interes typu CPN, a czwarty interes na uprawie rolnej.

 

I postępowanie tych czwartych mnie dziwi, jest tysiąc innych rzeczy które są dużo bardziej rentowne niż zakup gruntu za dziesiątki tysięcy tylko po to aby zarabiać na nim 1500zł/rok na uprawie pszenicy czy rzepaku.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
4 minuty temu, damianzbr napisał:

Czepnij na wsi ogłoszenie sprzedam z dopiskiem: ,,cena do ustalenia czekam na oferty,,

https://www.olx.pl/nieruchomosci/mikstat/q-rolna/?search[dist]=15

A ty wiesz? Każdy przypadek jest inny, jeden ma takie widzimisię, drugi ma sentyment, trzeci widzi w tym interes CPN, a czwarty interes na uprawie rolnej.

 

I postępowanie tych czwartych mnie dziwi, jest tysiąc innych rzeczy które są dużo bardziej rentowne niż zakup gruntu za dziesiątki tysięcy tylko po to aby zarabiać na nim 1500zł/rok na uprawie pszenicy czy rzepaku.

No chłopie ktoś kto ma np. 500 ha ma sprzęt zajmuje się tym na codzien to bd inwestować pieniądze np. ściaganie samochodów za granicy? No zastanów sie. Ma gotówke to inwestuje w ziemi jeszcze w dobie dopłat to jest dobry interes a kto wie co bd potem?

Opublikowano

14 minut temu, AleksanderX napisał:

jak wielkopolska to po jakies 120 tys za ha na poczatek a potem zabaczysz ile ci bedą skłonni rolnicy zaproponowac chyba że chcesz szybko sprzedac to zaproponuj po 20 tys 

Pudło, tam są słabe ziemię i dużo średnich gosp nastawionych na bydło mleczne. Sądzę że 50tys to realna cena

Do wystawienia

Opublikowano
28 minut temu, Grandzik napisał:

No chłopie ktoś kto ma np. 500 ha ma sprzęt zajmuje się tym na codzien to bd inwestować pieniądze np. ściaganie samochodów za granicy? No zastanów sie. Ma gotówke to inwestuje w ziemi jeszcze w dobie dopłat to jest dobry interes a kto wie co bd potem?

Jakieś nowe teorie tu ustalasz, albo masz małe wymagania, jeśli uważasz że 2% zysku w skali roku to dobry biznes.

24 minuty temu, miwigos napisał:

3% podaj choć dwa pewne banki z gwarancją BFG,

https://www.tanie-konto.pl/ranking-lokat/?kword=lokaty 2019&mtype=e&gclid=CjwKCAjwv6blBRBzEiwAihbM-V9PARQvjexmyKD_pw79dbYHxzRDU1VmukzIFKo4nTxiqnyG9CVCaxoCmfkQAvD_BwE

 

https://www.bgzoptima.pl/landing/lokata-bezkarna-long-0082?extra=2&ds_rl=1246304&userId=0&affId=Google&gclid=CjwKCAjwv6blBRBzEiwAihbM-R6Vetk3ukf4IqBGOfYsIARrbiqtMrINTusDcI854IBFbeto-KUwKhoC0eYQAvD_BwE

 

PKO BP lokaty indywidualne bez problemu ponad 3% jak dysponujesz odpowiednio sporą gotówką.

Opublikowano
42 minuty temu, damianzbr napisał:

A ty wiesz dlaczego? Każdy przypadek jest inny, jeden ma takie widzimisię, drugi ma sentyment, trzeci widzi w tym interes typu CPN, a czwarty interes na uprawie rolnej.

 

I postępowanie tych czwartych mnie dziwi, jest tysiąc innych rzeczy które są dużo bardziej rentowne niż zakup gruntu za dziesiątki tysięcy tylko po to aby zarabiać na nim 1500zł/rok na uprawie pszenicy czy rzepaku.

Ale pomijając te trzy pierwsze przypadki bo to ułamek transakcji... To nie jest interes w uprawie rolnej. Tylko branie bo bank daje kredyt. U mnie w okolicy są już całe wioski nieformalnych bankrutów. Kredyty często ponad wartość gospodarstwa. Żyją z pożyczek. Jedną spłacają kolejna i tak to się kręci. Bo gdy ktoś buduje obore na 100 dojnych czy więcej  i maszyny nie mając nawet 15 ha musi bulic za dzierżawę. A jak wpada się w pętlę to już nie ma odwrotu. Bo to nie Suma którą można spłacic z pensji żony. Więc nie rozumiem po co w ogóle dyskusja nad opłacalnością.

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, damianzbr napisał:

2% za hektar mając 500 ha plus teraz dopłaty to chyba dobry interes?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v