Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A u mnie przysłali po prostu pismo ze tyle i tyle wzięli z limitu de minimis, nikt mnie nie wzywał, kupowałem w tamtym roku w czerwcu, październiku i w styczniu 2018

Opublikowano
20 godzin temu, Agrest napisał:

Czy jak kupujecie ziemię i po czasie Urząd Skarbowy Was wzywa o złożenie zaświadczeń de minimis, to dają Wam jakieś durne oświadczenie do wypełnienia profilu gospodarstwa - tz. czy głównie produkcja, roslinna warzywna, hodowla...?

Na jak wuj im to potrzebne?

ale to tylko w obrocie prywatnym jak kupuje sie od kowr  tego nima

Opublikowano

U mnie nie ma czego kupować ani dzierżawić od KOWR. Taki teren.

Opublikowano
9 godzin temu, zetorki12 napisał:

To po co płacicie więcej ? Przecież to nie są ceny urzędowe .

u mnie była po 15 tys ale w sąsiedniej wiosce robią komasacje i przy komasacji jest cena 20 tyś i tyle gmina podaje jak ktoś dzwoni i pyta o ceny

Opublikowano

W gminie w której mieszkam mam  7 ha a w sąsiedniej 21 ha, kupowałem w tej sąsiedniej 0,5 ha i doliczył notariusz 2% od wartosci ziemi podatek,stwierdził ze od kupna 1 ha już podatku nie dolicza

Opublikowano

To z czym tak poszalałeś że 15 tys euro przerzuciłeś? 

Opublikowano

Koniec taryfy ulgowej - czyli brak ulgi w podatku rolnym, brak zwolnienia z podatku PCC przy zakupie ziemi, brak ewentualnej pomocy klęskowej z de minimis. Materiał siewny też chyba z de minimis

3 minuty temu, ares656 napisał:

zakupy gruntów

Jeśli można wiedzieć to zakupiłeś dużo czy drogo? Może to i to?;)

Tak czy siak to ponad 3 mln zł w ciągu ostatnich 3 lat wyłożyłeś - sporo;)

Opublikowano

Nie trzeba 3 miliony wydać żeby przekroczyć limit.

De minimis: pcc, dopłata do odsetek w kredycie preferencyjnym, ulga w podatku, dopłata do materiału siewnego, znajdzie się jeszcze kilka innych dopłat i limit przekroczony.

Opublikowano

Tak, BGŻ teraz dostał limit na zakup gruntów, czyli linia Z. A MRCsk nie ma.

Opublikowano

MRCsk było dobre, skorzystałem na połowę limitu, no bajka, ale to był przekret dla pslowcow, ja sie tylko załapalem. CSK raczej nie bedzie już.

Opublikowano

To były dopłaty do odsetek czy i w jakimś procencie spłata kapitału. Pytam bo od wieków  nie brałem żadnego kredytu. Miałem w 2001r MR i wtedy to było preferencyjne oprocentowanie  2% w skali roku.

Opublikowano

@Agrest pytał o MRcsk. Z tego co pamiętam to chyba około 300 tysia można było przytulić.

Dokładnie gruby przekręt. Można było kupić pole od rodziców. Nie pamiętam dokładnie jak to liczyłem ale wiem że najlepiej wychodziło brać go np. na 15 lat, a później po 5 latach nagle spłacić całość na raz, oczywiście przy tym fikcyjnym zakupie od rodziców, tym sposobem około 300 k można było przygarnąć. 

PSLowcy się nachapali pewnie troszkę.

Opublikowano

Kurcze - mnie to jednak wszystko w życiu po za robotą ominęło.

 

Opublikowano

Nie - ulga w podatku z tytułu de minimis należna jest w przypadku zakupu 1ha lub więcej dla gospodarstwa mieszczącego się w przedziale 11-300ha.

Przy zakupie 0,99ha płacisz 2%, przy 1,00ha masz zwolnienie.

Opublikowano
Dnia 26.01.2018 o 16:20, situ14 napisał:

https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-grunt-rolny-40ha-sroda-slaska-CID3-IDlKcHe.html#a7486f005a;promoted

Może komuś sie przyda :D bo jak ceny piszecie tutaj to ta działka okazja :D

o Widze kolega mi reklame mojego pola na sprzedaż zrobił :)

dokładnie tam jest 26ha 3 klasy 11ha 4 klasy 3ha 5 i 6 klasy w 8 kawałkach i do tego po nowym roku bedzie jeszcze 10ha w jednym kawałku również w tej miejscowości na sprzedaż 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v