Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozumiem, że udokumentowane pokłady piachu i koncesja na wydobycie? Jeśli tak to nawet tanio. Szybko się zwróci. Za patelnię piachu do budowy 500zł płaciłem. :D

Opublikowano

koszty wznowienia znaków granicznych ponoszą właściciele sąsiednich nieruchomości po połowie- art. 152 Kodeksu Cywilnego.

Powiedz to mojej sąsiadce  <_< najpierw zgodziła się że koszta wznowienia granic działek będą po połowie  ^^ ale jak doszło co do czego to zawinęła się z podkulonym ogonem i tyle się dołożyła do poniesionych kosztów.

Opublikowano (edytowane)

Sciąga się geodetę i po robocie bierze się od niego fakturę. Wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi z określonym terminem. Jak dalej nie płaci to do sądu. Tak już robiłem.  Po uprawomocnieniu się wyroku komornik ściąga.

V i VI klasa to u mnie za 15 tyś za ha by nie poszła.

Edytowane przez sajgon
Opublikowano

Jeśli się coś obiecało to słowa trzeba dotrzymać  <_< a z ciemnointeligencją która ledwo podstawówkę ukończyła po sądach nie będę się włóczył o pareset złotych -_-

Opublikowano

Sciąga się geodetę i po robocie bierze się od niego fakturę. Wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi z określonym terminem. Jak dalej nie płaci to do sądu. Tak już robiłem.  Po uprawomocnieniu się wyroku komornik ściąga.

V i VI klasa to u mnie za 15 tyś za ha by nie poszła.

 

Na jakiej podstawie wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi? Skoro ty zamawiasz geodetę to sobie płać.

Opublikowano

@up. Na podstawie art 152 KC. Był podany wyżej. Oczywiście przed ściągnięciem geodety trzeba spytać (lub jeszcze lepiej wysłać listem poleconym) sąsiada czy się dorzuci do geodety. Dopiero jak odmówi wchodzi się w procedurę sądową.

Opublikowano

Takie prawo też mi się nie podoba, bo ktoś w ten sposób zmusza mnie do wydania pieniędzy których mogę nie mieć lub akurat potrzebuję na inne cele.

 Mi sąsiad właśnie wyorał całą miedzę i sam nie wiem co teraz zrobić. Prawdopodobnie zostawię bruzdę zamiast miedzy, może pójdzie po rozum do głowy. 

Miałem brać geodetę tylko dlaczego mam płacić 2 tys zł za jego fanaberię?

Opublikowano

wczoraj byłem na przetargu gminnym 95 arów VI klasa , do tej pory płaciliśmy 50 zł , do przetargu podchodziłem ja i znajomy i jakiś facet, cena dobita do ponad 2tys. więc odpuściłem, trochę szkoda bo pole miałem w miarę doprowadzone do ładu, a najlepsze jest to ze rozmawiałem z kolegą po przetargu i mówił że facet bierze każdą ziemię bije konkretne pieniądze i nic na tych polach nie robi, i jeszcze lepsze ze to pole jest na środku pola 5 hektarowego i jest problemem ze znalezieniem granicy, i teraz pytanie w czyim obowiązku jest wynajęcie geodety i zapłacenie za to ?

Jeśli leży po środku twojego pola ,to niema dojazdu ,możesz go wpuścić odpłatnie np,1500 zł na rok droga o szerokości 3metry i po sprawie,jak nie uprawia zostaw 0,5 ha nie kapnie sie ile zostało

Opublikowano

up. Lub sąd wytyczy mu drogę przez twoje pole. Za powierzchnię drogi zapłaci tyle co średnia z gus 

Opublikowano

@up. Na podstawie art 152 KC. Był podany wyżej. Oczywiście przed ściągnięciem geodety trzeba spytać (lub jeszcze lepiej wysłać listem poleconym) sąsiada czy się dorzuci do geodety. Dopiero jak odmówi wchodzi się w procedurę sądową.

Ten artykul nie daje zadnych podstaw do wzywania do zaplaty bo tu nie ty decydujesz kto ponosi koszty tylko ewentualnie sad

Po drugie wznowienie granic to nie rozgraniczenie ...

 

Wzywajac geodete robisz to na wlasne ryzyko i ewentualnie odzyskasz koszty lub nie

Co innego procedura rozgraniczenia a co innego wznowienie granic wiec nie rob sieczki

Opublikowano

Powiedz to mojej sąsiadce  <_< najpierw zgodziła się że koszta wznowienia granic działek będą po połowie  ^^ ale jak doszło co do czego to zawinęła się z podkulonym ogonem i tyle się dołożyła do poniesionych kosztów.

 

Jaki jest koszt wznowienia granic?

Opublikowano

staszku dwa lata temu robiłem wznowienie granic działki siedliskowej to koszt 1200 zeta a na obecną chwilę to nie wiem .

Opublikowano

Ja mam tak samo na 3 działkach. Patrząc na geoportal a na moje pole to mi brakuje. Działki kupione 20 lat temu przez mojego ojca i teraz tez sie zastanawiam czy ten 0,5 czy metr jest tyle wart

 

Pamiętaj że na geoportalu dane mają charakter poglądowy i w takich sytuacjach nie mogą być traktowane jako wystarczający dowód ;)

Opublikowano

staszku dwa lata temu robiłem wznowienie granic działki siedliskowej to koszt 1200 zeta a na obecną chwilę to nie wiem .

 

Ile punktów granicznych było przywrócone?

U nas w okolicy w zeszłym roku jeden dziadyga geodeta za wznowienie 6 punktów skasował 3500zł.

Opublikowano

@marko-kolo po co podskakujesz. Byłem w sądzie  i kasę odzyskałem przez komornika. Z tym że było to rozgraniczenie lasu. !52 KC jest podstawą roszczenia sądowego. Wezwanie do zapłaty jest wymogiem formalnym i bez niego sąd nie będzie rozpatrywał sprawy. Wynika to z przepisów KPC, a nie KC

Opublikowano

Pamiętaj że na geoportalu dane mają charakter poglądowy i w takich sytuacjach nie mogą być traktowane jako wystarczający dowód ;)

Wiem i dlatego nie robie żadnego dymu a zastanawiam sie na ile są wiarygodne bo dla pol metra przez 100 metrów pola nie widzi mi sie wydawać około 2 tysi na wydzielenie granicy bo kiedy to sie zwróci z tego paska.

Opublikowano

@marko-kolo po co podskakujesz. Byłem w sądzie i kasę odzyskałem przez komornika. Z tym że było to rozgraniczenie lasu. !52 KC jest podstawą roszczenia sądowego. Wezwanie do zapłaty jest wymogiem formalnym i bez niego sąd nie będzie rozpatrywał sprawy. Wynika to z przepisów KPC, a nie KC

Wezwanie geodety nie jest rozgraniczeniem wiec nie mieszaj tu roznych spraw

Zeby bylo rozgraniczenie to nalezy udac sie do wojta lub burmistrza z podaniem o wszczecie procedury administracyjnej i potem ewentualnie mozna do sadu jak dalej konflikt

 

Wezwanie geodety jest tylko zwyklym pomiarem na prywatne zyczenie i w praktyce nie niesie zadnych skutkow prawnych bo sasiad moze nie podpisac i olac taki pomiar

 

W polskim prawie jest jeszcze instytucja zasiedzenia i tu wlasciciel moze zostac wydymany nawet w sadzie ....takie prawo ktore nie broni wlasnosci

 

Wiec pomiar geodety jest tylko wstepem ...informacja o stanie faktycznym i zadnych kosztow na tym etapie nie odzyskasz bo artykul ktory przytoczyles odnosi sie precyzyjnie do rozgraniczenia ....wiec nalezy to rozroznic i nie wprowadzac w blad

Opublikowano

Ile punktów granicznych było przywrócone?

U nas w okolicy w zeszłym roku jeden dziadyga geodeta za wznowienie 6 punktów skasował 3500zł.

Dokładnie nie pamiętam czy dwa punkty graniczne czy działki.
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v