Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie mam ochoty ujawniania się na AF . Jak ktoś zainteresowany to trafi przez OLX , także za stary jestem na takie numery bałwanki :P . Takie "podpuchy" możecie sobie darować . :D

Edytowane przez Gość
Opublikowano

jest temat kupna ziemi w mojej okolicy i z ciekawości zajrzałem w ten temat choć nie liczyłem na dużo inf nooo i się nie pomyliłem.. g#wniarzu ! ludzie prowadzą interesy , kalkulują , informują się , a ty jak małpa w zoo odpier#alasz zamęt ! a teraz uspokój się i zamilcz bo tak powienien wyglądać ten temat:  jest sprzedawca 4 ha III , IV kl 1 kawałek 86tys/ ha kształt prostokąt 800 m długie wielkopolska   

Opublikowano

To Agencja znów sprzedaje? Myślałem że jest zakaz i tylko wydzierzawiają...

sprzedaje tylko nie może chyba wiekszych jak 2 ha sprzedawać

Opublikowano

jest temat kupna ziemi w mojej okolicy i z ciekawości zajrzałem w ten temat choć nie liczyłem na dużo inf nooo i się nie pomyliłem.. g#wniarzu ! ludzie prowadzą interesy , kalkulują , informują się , a ty jak małpa w zoo odpier#alasz zamęt ! a teraz uspokój się i zamilcz bo tak powienien wyglądać ten temat:  jest sprzedawca 4 ha III , IV kl 1 kawałek 86tys/ ha kształt prostokąt 800 m długie wielkopolska   

 

Nie ty decydujesz o tym jak ma temat wyglądać . Może weź i Mi zabroń zabierać głos . Uważam że niektóre ceny są za wysokie i nijak się mają do realnej wartości ha. więc się śmieję z zachłanności ludzkiej . Powtarzam niektóre ceny za ha.

 

Opublikowano (edytowane)

Rozumiem że kupujesz? trochę Cię zmartwię, ale w tym wieku nie dostaniesz nigdzie kredytu.

 

To musze Cie zmartwic...za maly jestes w tych sprawach... bez problemu dostanie kredyt w zaleznosci jak duzy uzaleznione jest od jakiego czasu posiada gospodarstwo a nie wieku.

 

do zetorek12:

 

NIE SIEJ ZAMETU

Edytowane przez Bamber310
Opublikowano

jest temat kupna ziemi w mojej okolicy i z ciekawości zajrzałem w ten temat choć nie liczyłem na dużo inf nooo i się nie pomyliłem.. g#wniarzu ! ludzie prowadzą interesy , kalkulują , informują się , a ty jak małpa w zoo odpier#alasz zamęt ! a teraz uspokój się i zamilcz bo tak powienien wyglądać ten temat: jest sprzedawca 4 ha III , IV kl 1 kawałek 86tys/ ha kształt prostokąt 800 m długie wielkopolska

Jakby nie było dla mnie taka kasa też jest chora. Są ludzie co kalkuluja, ale są też tacy co biora "przez szczur" i potem szukają suchej gałęzi.

Opublikowano

To musze Cie zmartwic...za maly jestes w tych sprawach... bez problemu dostanie kredyt w zaleznosci jak duzy uzaleznione jest od jakiego czasu posiada gospodarstwo a nie wieku.

 

do zetorek12:

 

NIE SIEJ ZAMETU

Dostanie, dostanie...w wieku 16 lat. I nie jeden tu taki jest...

Opublikowano (edytowane)

Jak myślicie czy 50000 zł za ha 4 i 5 klasy ziemi to oplacalna dla kupującego inwestycja?
Na tej 4 klasie to jeszcze coś urośnie ale na 5 to już loteria.
Zakładamy ze wszystko finansujemy kredytem. Rocznie rata wyniesie około 4000 zł. Z ziemi uzyskamy przychodu z uprawy zbóż z doplatami około 2000 zł, więc druga połowę trzeba sfinansować z pozostałej już posiadanej ziemi. Kredyt zakładam na 15lat.
Czy to opłacalne wg was? Czy warto kupić taką ziemię w tej cenie?

Tematy połączone

Edytowane przez danielhaker
Opublikowano

kolego skąd pochodzisz, że u was takie ceny są? dla mnie 50tysięcy za hektar takiej ziemi to jakaś abstrakcja, nie mająca nic wspólnego z opłacalnością. uważam że warto kupować jedynie gdy ziemia ta bezpośrednio przylega do twoich pól. masz przynajmniej wtedy gwarancję że nie wskoczy ci jakiś trudny sąsiad.

Opublikowano

bez sens totalny przy uprawie zbóż , dopiero po 30 latach zwróci się ta ziemia , zakładając że tylko byś miał 20lat to po 50 dopiero będziesz się cieszył że to zysk przyniosło

Opublikowano

Jak myślicie czy 50000 zł za ha 4 i 5 klasy ziemi to oplacalna dla kupującego inwestycja?

Na tej 4 klasie to jeszcze coś urośnie ale na 5 to już loteria.

Zakładamy ze wszystko finansujemy kredytem. Rocznie rata wyniesie około 4000 zł. Z ziemi uzyskamy przychodu z uprawy zbóż z doplatami około 2000 zł, więc druga połowę trzeba sfinansować z pozostałej już posiadanej ziemi. Kredyt zakładam na 15lat.

Czy to opłacalne wg was? Czy warto kupić taką ziemię w tej cenie?

Jak  dla mnie  to zbyt  optymistycznie  liczysz koszty .

zakładasz  kredyt  50 tys 

Roczna  rata  4 tys , na 15  lat  :blink:

 

Który  bank  pożyczy 50 tys żeby  po 15  latach  dostać  60 tys ?

Opublikowano

Ziemia to raczej inwestycja na pokolenia. U nas kolo 30tys za ha 4kl. Z mniejszych nikt nie kupuje. Brać kredyt na ziemie to tez moim zdaniem tylko jeśli kolo swoich dzialek mamy, cos możemy sobie udogodnić itp, a tak to chyba tylko jeśli ktoś myśli o swoich dzieciach.

Opublikowano

Podlaskie tydzięń temu 2,58ha klasa 5 i 6 kupione za 42700zł  płatność gotówką więc chyba opłacalna inwestycja tym bardziej że przez miedzę z moją działką. Rok wcześniej 1,1ha 4 i 5 klasa za 26000zł też za gotówkę w 2015 roku 3,35ha kupiione za kredyt klasa  3 i 4 cena to 120000zł

Opublikowano

pozazdrościć takich niskich cen, w moim powiecie cena za 4kl ziemi zaczyna się od 70 tysięcy za 1h, a za 2kl to mniej niż 100 tysięcy niedasz, wujek sprzedawał 3ha ziemi to chcieliśmy od niego to odkupić ale cena jaką inni proponowali nie była do przebicia, ostatecznie sprzedał za 380 tysięcy, w moim rejonie to ziemia to jest łakomy kąsek

Opublikowano

U mnie pewien pan kupił na licytacji komorniczej 5,5ha. 4,2ha to orne w sumie w 2 kawałkach a reszta to łąka na torfie według klasy bonitacyjnej to IV klasa. Orne to z kolei przegląd od IVa-b przez V na VI kończąc. Zapłacił za to ok 70k +/- nie pamiętam dokładnie. Teraz chce to sprzedać za 176k. Tyle tylko że u mnie nikt tyle nie da. Jak zadzwoniłem z moją propozycją czyli po tyle po ile jest u mnie ha to zdziwił się. A ja mu na to że teraz to nikt mu tego nie kupi z terenu mojej gminy a ustawa obowiązuje.
I teraz będzie się z tym bujał a poza tym orne to jedna wielka plantacja perzu i innego dobrobytu a łąkę to trudno nazwać łąką tak jest zniszczona przez dziki.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v