Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@soltys48 chyba się nie zrozumieliśmy. 42 za hektar to nie tak dużo w porównaniu do tego co pisałem, bo u mnie w przeliczeniu na ha wychodzi 103 tyś/ha.

działki od 0,08ha do 0,45ha!!! To wydaje mi się ,ze kosmicznie dużo

Opublikowano

to dlaczego jak kupuje ziemie to trzeba zaswiadczenie o meldunku i w akcie notarialnym jest napisane ze mieszkam w sasiednieg gminie?

o tym ze w tv trabili o tym to juz nie wspomne

Opublikowano

Ziemie dalej można kupić gdzie tylko się chce , nie ważne od miejsca zamieszkania. Ale to rozwiązanie dla raczej "dużych" kupujących no i pokazuje że tak naprawdę po d*pie dostł ten mały co myslał o sprzedaży.

 

 

Opublikowano

Bo to jest głębokie W-M a tam ceny sa inne, dodatkowo nie wiadomo jakich nakladów potrzebuje ta ziemia dodatkowo wiec sprawa nie jest taka prosta inna kwestia jest uzyskanie  kredytu na taka sume - bo  cos mi sie wydaje ze rolnik raczej gotowki nie bedzie na to posiadal. Tam kilka jest takich gospodarstw do kupienia i to w cenie do 30 tysi ziemia III-IV klasa  - jedno nawet graniczy z Romanowskimi 400 ha i 3 rok sie sprzedaje wiec jak na ten region cena jest mocno przesadzona

 

Możesz zdradzić co ciekawego jest na sprzedaż w tych okolicach?

kilka miesięcy temu z drugiej strony Lidzbarka w  miejscowości Zaręby było 500 ha z budynkami za 14,5mln więc cena bardziej przystępna. kilka dni temu pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży gospodarstwa Łutynówko pod Olsztynkiem ok 400ha i nowa obora ale ceny nie podano, właściciel chyba ma problemy finansowe bo ostatnio komornik sprzedawał maszyny z tego gospodarstwa.

Opublikowano (edytowane)

Łutynowko tez jest do  sprzedania juz przynajmniej 2 lata wlasciciel ma od samego poczatku problemy finansowe i wyglada na to ze nie ma na to klienta

https://otodom.pl/oferta/dzialka-4-000-000-m-biskupiec-ID1wOqR.html#gallery[1] tu jest dosyc ciekawa oferta dokladnie Ryn Reszelski

Kolejnym gospodarstwem na sprzedaz jest Kamieniec kolo Susza- nie wiem jaka cena ale komornik ponizej 30 powinien wystawic

Jest w  czym wybierac

Edytowane przez timasz
Opublikowano

To faktycznie jest tego sporo. Gospodarstwo z ogłoszenia które podałeś to Laurentowo na południe od Biskupca, myślałem że za taką cenę już dawno zostało sprzedane, ogłoszenia są od kilku lat a ziemia wydaje się nie najgorsza.

Moim zdaniem chętnych do kupna będzie coraz mniej, sytuacja w rolnictwie coraz bardziej niepewna a wzrosty cen ziemi też raczej wyhamowały co skutecznie zniechęca ludzi spoza rolnictwa, do inwestowania w grunty, przynajmniej takie których nie da się odrolnić. Szczególnie widać to właśnie na Mazurach, gdzie duże gospodarstwa kupowali biznesmeni z warszafki.

Opublikowano

Mam pytanie, jak myslicie czy cena 24 tys to duzo za działke budowlana 21 ar z zabudowaniami tzn dom stodoła chlewik, od kilku lat pustostan, wszystko do remontu, ale wszystkie media sa, 2 km do drogi wojewodzkiej ale cały czas asfalt. Bo mam okazje kupic.

Opublikowano

Mam pytanie, jak myslicie czy cena 24 tys to duzo za działke budowlana 21 ar z zabudowaniami tzn dom stodoła chlewik, od kilku lat pustostan, wszystko do remontu, ale wszystkie media sa, 2 km do drogi wojewodzkiej ale cały czas asfalt. Bo mam okazje kupic.

Na takie pytanie nikt rozsądny nie widząc stanu ani lokalizacji nie odpowie ,bo to by było wróżenie z fusów,mnie napewno coś takiego nie interesuje tym bardziej że ruina,takie budynki kupowałem ale razem z gruntami rolnymi,w tej chwili nie ma po nich śladu ,jest pole uprawne ,choć byli klienci na tą ruine ,wole pole bez problemów ,a to kura ,a to kaczka wejdze ,albo będe mu przeszkadzał bo po 22 kombajnem bede jeżdził ,a tak ladny kawałek pola bez przeszkód

Opublikowano

Tego gościa z Łutynówka znam osobiście, rzucił się na naprawdę głęboką wodę+kupa nowych maszyn cena mleka spadła i facet siadł, jak byłem u niego ostatnio to mówił że on kupuje paliwo na tony:D ogólnie zaniedbywali maszyny i wg za dużo na początek w nie wpakował

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v