Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z drugiej strony ten co ma te 100ha ma 2mliony kredytu i kocioł do końca życia ,pracuje dla banków.A życie mamy jedno.Sam mam syna i nie widzę u niego miłości do bycia rolnikiem,dlatego nie będę już szalał i kupował ziemi za 50tysha

  • Thanks 1
Opublikowano

10 czy 15 lat to nie do końca życia. W 2012roku kupiłem łącznie (Od dwóch różnych gospodarzy)prawie 18ha. Pomijając fakt że zaraz mamy 6 rok od zakupu to ziemia wartą jest nie 100 a 200% więcej niż dałem. Nie mówię już o tym że od tego czasu nie ma już co kupić... 

Opublikowano
Przed chwilą, case-jxu-95 napisał:

Z drugiej strony ten co ma te 100ha ma 2mliony kredytu i kocioł do końca życia ,pracuje dla banków.A życie mamy jedno.Sam mam syna i nie widzę u niego miłości do bycia rolnikiem,dlatego nie będę już szalał i kupował ziemi za 50tysha

Wielu 100 hektarowców niema ani grosza kredytu,tylko czeka na okazje żeby kupić ,ale niema gdzie ,tak jak u kolegi alvaro

Opublikowano
Dnia 8.12.2017 o 23:56, rozal22 napisał:

słuchajcie ceny rosną bo "My" chcemy kupić. Każda okolica ma swoją wartość dodaną tam gdzie jest zbożówka cena będzie niższa a gdzie krowy a warzywa czy czerwone złoto najwyższa.  Myślę ze ona nie wzrośnie do niewyobrażalnych sum gdyż kiedyś  zaczniemy "kupujący" patrzeć  na to jak szybko wycofamy te kasę. Fakt dopłaty windują po 20r trochę spadną prawdopodobnie, ale o cenach po 10 czy 20 tyś zapomnijmy te czasy  już nie  wrócą.

kolego  koniec 2017 roku 3 ha 4klasy za 51 tysięcy całość

  • Like 1
Opublikowano

Tylko pozazdrościć ,u mnie by hektar był droższy i to dużo ,niż u ciebie za całość

Opublikowano

za dwa dni jadę kupić od agencji 1 klase   za średnio 20 tys ha nikogo niema do bicia ceny 

 

Opublikowano
12 minut temu, maniek20 napisał:

za dwa dni jadę kupić od agencji 1 klase   za średnio 20 tys ha nikogo niema do bicia ceny 

 

Obyś po dwóch tygodniach mógł powiedzieć, że kupiłem  po 20 tys bo nie było nikogo do bicia ceny.

Ogólnie  to jest takie powiedzenie -" Jeszcze Maciek w d.pie, a już mu kaszę studzą"

Opublikowano (edytowane)

Na przetarg anr  nie wchodzi się z ulicy.  Skoro za dwa dni jedzie, to już wie ile osób zostało zakwalifikowanych do przetargu. Ale zaraz, mieli już nie sprzedawać większych kawałków, to ile jest tam tych ha? I gdzie taka taniość?

Edytowane przez piotrp88
Opublikowano (edytowane)

Się rypłem w czytaniu - nie wiem jak ujrzałem 2 tygodnieO.o

Sory nie ma tematu:D

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
16 godzin temu, maniek20 napisał:

za dwa dni jadę kupić od agencji 1 klase   za średnio 20 tys ha nikogo niema do bicia ceny 

 

W jakim rejonie tak tanio ,za swoje 100 bym kupił 800

Opublikowano (edytowane)

zapraszam na podkarpacie tylko i tak nikt tego nie kupi poza tymi co z tego terenu 

 

Edytowane przez maniek20
Opublikowano (edytowane)

kolego kto ile da i jak wioska i ile chętnych bo w obrębie np. 20 km może i być różnicy 40 tys na ha  bo można kupić za 20 tys ha ale i też za 60 tys ha ale to tylko robią desperaci z wioski 15 km dalej 

 

 

Edytowane przez maniek20
dopis
Opublikowano

ogólnie to chłopaki dziś z mojej okolicy też trochę zakupów zrobili i również w takich  pieniądzach kawałki 3 tylko kawałki pasujące do układanki i przed scalaniem 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v