Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten Twój post nie dawał mi spać w nocy.Piszesz,że jedno pokolenie nie jest w stanie zbudować dużego gospodarstwa???

To ciekawe jak w Polsce po 89' powstały gospodarstwa prywatne +100ha???Bo albo ja nie znam historii albo Ty pirdolisz bzdury!!!!

Jedni się nachłapali innym bronisz :rolleyes:

A wracając do mikroprzedsiębiorstw i małych gospodarstw jedne i drugie jadą na jednym wózku, i mały rolnik również od razu nie rzuci się na Bóg wie co

ci co łapali na początku lat 90 to teraz często już 3 pokolenie gospodarzy.  A jeżeli liczyć od 89 to w mojej rodzinie ja akurat jestem 3 pokoleniem.

 

Nie mówię że małym rolnikom się nie należy ale proszę cię nie nazywaj kogoś kto ma 5 ha pszenicy rolnikiem - to jest hobbysta.

Opublikowano

Lepiej takiego nazywać rolnikiem niż takiego co ma 100ha a nic nie uprawia...

To że jesteś 3 pokolenie po 89' to nie zmienia faktu ,że jedno pokolenie zagarnęło większość ziemi będącej do wzięcia

Opublikowano

panowie ludzie chyba zaczeli trzesc portkami ta nowa ustawa bo pojawia sie duz oofert sprzedazy ziemi co normalnie byl zastoj . czyzby to byla prawda ze ziemia ma ostro staniec bo jak narazie po 80 tys chodzi najwieksza cena . ale mimo wszystko podejrzewam ze ponizej 40 tys za ha ziemi na ktorej pszenica urosnie nie stanieje

Opublikowano

Jak komornik przyjdzie to na podstawie wyroku sądu.

 

Teraz już nie jestem tego pewny ale jednak komornik nie będzie mógł sprzedać. Jest zapis, że nabytą nieruchomość nie można sprzedać ani oddać komuś innemu. Tylko nie ma konkretów kto musi tego przestrzegać. Czytając dosłownie to dojdziemy do wniosku, że nikt tego nie może zrobić, nawet komornik. Chyba, że spojrzymy trochę szerzej i uznamy, że taki obowiązek ciąży tylko na nabywcy. Zobaczymy jak to w praktyce wyjdzie.

Chorzy??? Ja bym powiedział zaradni... 

 

To są złodzieje bo okradają nas z podatków. On nie płaci więc państwo nakłada na resztę wyższe podatki żeby zrekompensować braki po takich "zaradnych".

Opublikowano

panowie ludzie chyba zaczeli trzesc portkami ta nowa ustawa bo pojawia sie duz oofert sprzedazy ziemi co normalnie byl zastoj . czyzby to byla prawda ze ziemia ma ostro staniec bo jak narazie po 80 tys chodzi najwieksza cena . ale mimo wszystko podejrzewam ze ponizej 40 tys za ha ziemi na ktorej pszenica urosnie nie stanieje

Może u Ciebie ,u mnie niestety nie

Opublikowano

Teraz już nie jestem tego pewny ale jednak komornik nie będzie mógł sprzedać. Jest zapis, że nabytą nieruchomość nie można sprzedać ani oddać komuś innemu. Tylko nie ma konkretów kto musi tego przestrzegać. Czytając dosłownie to dojdziemy do wniosku, że nikt tego nie może zrobić, nawet komornik. Chyba, że spojrzymy trochę szerzej i uznamy, że taki obowiązek ciąży tylko na nabywcy. Zobaczymy jak to w praktyce wyjdzie.

 

To są złodzieje bo okradają nas z podatków. On nie płaci więc państwo nakłada na resztę wyższe podatki żeby zrekompensować braki po takich "zaradnych".

 

Tylko, że komornik nie działa w imieniu dłużnika tylko w imieniu wierzycieli na podstawie tytułu egzekucyjnego wydanego przez sąd. Licytacja nieruchomości odbywa się w sądzie w obecności sędziego a przeniesienie prawa własności następuje w wyniku orzeczenia sądu.

.

W ust 4 tego artykułu są podane odstępstwa od tego 10 letniego obowiązku, jednym z nich jest "zapis windykacyjny"

Opublikowano

Art. 2a dotyczy ale nabycia nieruchomości. Nabyć może ją tylko rolnik a kolejny ustęp to wyjątki od tego czyli w kto i w jakich przypadkach może nabyć nie będąc rolnikiem.

 

Dalej masz art.2b że nabywca nieruchomości musi prowadzić gospodarstwo rolne przez 10 lat a kolejny ustęp to taki, że nieruchomość taka nie może być zbyta ani oddana w posiadanie przez ten okres. W kolejnym ustępie, że na wniosek nabywcy sąd może pozwolić na sprzedaż lub oddanie nieruchomości wcześniej. I teraz pytanie, traktujemy ten ustęp o zakazie bycia dosłownie czyli nikt, nawet komornik nie może jej zbyć czy jak cały art. stosujemy tylko do nabywcy. Jeżeli do wszystkich to będzie to miało poważne skutki bo banki ograniczą kredyty rolnikom.

Opublikowano

 

Panowie, niedlugo na moim terenie beda przetargi na dzierżawy agencji, chca zlozyc papiery czytam regulamin itp a tam taki zapis:

 

 ZASTRZEŻENIA I OGRANICZENIA:

1. Zgodnie z art. 29 ust. 3b pkt 1 ustawy z dnia 19.10.1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r. poz. 1014 z późn. zm.) w przetargu mogą uczestniczyć wyłącznie rolnicy indywidualni, w rozumieniu przepisów o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzający powiększyć gospodarstwo rodzinne, jeżeli mają miejsce zamieszkania w gminie, w której położona jest nieruchomość wystawiana do przetargu lub w gminie graniczącej z tą gminą, spełniający warunki, o których mowa w pkt 2 albo w pkt 3 poniżej. 2. W przetargu mogą wziąć udział osoby fizyczne, które są rolnikami indywidualnymi w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 11.04.2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16.09.2011 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1382), zwaną dalej ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego „u.k.u.r” tj. osoby, które spełniają łącznie następujące warunki: 1/ są właścicielami, użytkownikami wieczystymi, samoistnymi posiadaczami lub dzierżawcami nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych - z uwzględnieniem powierzchni użytków rolnych wchodzących w skład nieruchomości będącej przedmiotem przetargu nie przekracza 300 ha,

 

2/ posiadają kwalifikacje rolnicze określone w art. 6 ust. 2 pkt 2 „u.k.u.r. oraz w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17.01.2012 r. w sprawie kwalifikacji rolniczych posiadanych przez osoby wykonujące działalność rolniczą (Dz. U. z 2012 r., poz. 109),

 

3/ co najmniej od 5 lat zamieszkują w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego oraz prowadzą przez ten okres osobiście to gospodarstwo (pracują w tym gospodarstwie oraz podejmują wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności rolniczej w tym gospodarstwie zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.k.u.r.), GRUNTY ROLNE GRUNTY ROLNE 4/ mają miejsce zamieszkania w gminie, w której położona jest nieruchomość wystawiana do przetargu lub w gminie graniczącej z tą gminą

 

 

CHODZI mi o punkt 3, czy wy tez tak macie na swoim terenie? takie zasady? bo to znaczy ze ja czyli młody rolnik moge pomarzyć o dzierżawie jak gospodarstwo mam miej na siebie niz 5 lat;/ to dyskryminacja....

 

Opublikowano

Kamilek1 - paradoksalnie możesz być na wygranej pozycji - bo nie będziesz w gronie szaleńców proponujących np 3-4 tony pszenicy z IVb i V

Opublikowano (edytowane)

a pro po ile można zapłacic za dzierżawę IV b i V klasa? dopłata moja , kawałek 9ha, albo ile w waszych rejonach się płaci za taka ziemie w dzierżawie na 5 lat

Edytowane przez matek1810
Opublikowano

Aż się zakrztusiłem ze śmiechu - IV-V klasa i płacić 2 tysiące ;).   Oddaj dopłaty i tyle. Dziwią mnie ci co biorą i robią dla samej roboty. Bo ciężko zapłacić 2000 zł dzierżawy i na V klasie wyjść do przodu na tyle żeby się kalkulowało sprzęt ganiać.  

Opublikowano

chodzi może o gminę dwikozy?

 

 

W gminie Dwikozy to jeśli chodzi o kogoś kto skupuje grunty o klasach 4,5 i 6, działki powyżej 2 ha to inwestor który kiedyś chce mieć lokalizacje pod farmy fotowoltaiczne. Zawsze w pobliżu danego pola musi być linia SN 15 kV ( linia energetyczna ) a to juz samo mówi pod jaki cel.

Opublikowano

Skoro go znasz to wiesz jakimi dotychczas obracał pieniędzmi i ile w danym roku kupował pola. Przy obecnej koniunkturze cen produktów rolnych zakup większej ilości pola na kredyt to ekonomiczne samobójstwo... Gdy ktos go sponsoruje to juz inaczej wygląda. Jak masz znajomego, który sprzedał mu pole poproś o nr ksiegi wieczystej danego pola, po aktualizacji bedziesz wiedział kto to kupił...

 

Opublikowano

 

Panowie, niedlugo na moim terenie beda przetargi na dzierżawy agencji, chca zlozyc papiery czytam regulamin itp a tam taki zapis:

 

 ZASTRZEŻENIA I OGRANICZENIA:

 

3/ co najmniej od 5 lat zamieszkują w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego oraz prowadzą przez ten okres osobiście to gospodarstwo (pracują w tym gospodarstwie oraz podejmują wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności rolniczej w tym gospodarstwie zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.k.u.r.), GRUNTY ROLNE GRUNTY ROLNE 4/ mają miejsce zamieszkania w gminie, w której położona jest nieruchomość wystawiana do przetargu lub w gminie graniczącej z tą gminą

 

 

CHODZI mi o punkt 3, czy wy tez tak macie na swoim terenie? takie zasady? bo to znaczy ze ja czyli młody rolnik moge pomarzyć o dzierżawie jak gospodarstwo mam miej na siebie niz 5 lat;/ to dyskryminacja....

 

Jak to odnieść do takich osób, które skorzystały z MR 2014 i w biznesplanie wpisany zakup ziemi? Ta ustawa po wprowadzeniu zablokuje te osoby z powodu ? Nie mówiąc o wykształceniu, bo wychodzi na to że jeżeli nie zdążą z zakupem przed wprowadzeniem ustawy to taką możliwość będą miały dopiero po uzyskaniu wykształcenia(jednocześnie mieszcząc się w czasie do 3 lat od uzyskania pomocy)?   Czytam, jakoś nie dociera to do mnie, że może wystąpić taki paradoks.

Opublikowano (edytowane)

nie prawda... dzwoniłem do agencji bo są w mojej gminie przetargi...... i udzielili mi odpowiedzi ze nie mam nawet co probowac skadac wnioseku bo nie spelniam wymogow i bedzie odrzucony (jestem mr z roku 2014)

Edytowane przez Kamilek1
Opublikowano

nie prawda... dzwoniłem do agencji bo są w mojej gminie przetargi...... i udzielili mi odpowiedzi ze nie mam nawet co probowac skadac wnioseku bo nie spelniam wymogow i bedzie odrzucony (jestem mr z roku 2014)

to rozumiem, ale jak będzie wyglądała sytuacja po wejściu ustawy gdy dana osoba będzie chciała kupić ziemię od prywatnego rolnika?

Opublikowano

nie prawda... dzwoniłem do agencji bo są w mojej gminie przetargi...... i udzielili mi odpowiedzi ze nie mam nawet co probowac skadac wnioseku bo nie spelniam wymogow i bedzie odrzucony (jestem mr z roku 2014)

 

Wnioseku może nie składaj tylko przystąp do przetargu ;)

Opublikowano

też jestem MR2014 i jak 13.03.2015 dostałem przelew, to 10 dni później byłem po ostatecznym akcie notarialnym - zakup ziemi od rolnika i u nich radzę szukać ziemi (jeśli ANR nie wypali) lub w ogóle zmienić biznesplan na maszyny...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v