Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To, że nie oferujesz kasy. 

Liczą punkty za liczbę zwierząt, odległość, wiek i różne pierdoly.

Kto ma najwięcej punktów ten wygrywa. 

Ja jestem praktycznie na straconej pozycji bo nie mam zwierząt.

Edytowane przez sumek666
  • Like 1
Opublikowano

co za idiota wymyślił w ofertowym ta punktacje za zwierzęta

to tak jakby samotnej matce należało sie pierwszenstwo w dostaniu mieszkania bo narobiła gówniaków,takie kryterium jest o kant d*py potłuc

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, cantstop napisał:

co za idiota wymyślił w ofertowym ta punktacje za zwierzęta

to tak jakby samotnej matce należało sie pierwszenstwo w dostaniu mieszkania bo narobiła gówniaków,takie kryterium jest o kant d*py potłuc

Przykład to trochę słaby podałeś

Opublikowano

Panowie jaka realna cena za ziemię rolną działka 1.86 ha z czego 1.3ha to 3/4 klasa,reszta 5/6.Gleba uprawiana pod warzywami.Typowa wioska także na pewno nie inwestycyjna.I najważniejsze kiepski wjazd między dwoma budynkami szer.23 metry dalej szersza na 48m.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, ernestproxima90 napisał:

Rolnik z Dworni teraz zbiera. Nazwisko na K 

Przebija wszystkich jak jest coś koło niego do wzięcia.

Przebija i po czym to stwierdziłeś? Plotki i tyle. resztą jaa teraz wziął 70 ha z KOWR na na co mu jeszcze coś łapać?

 4 lata temu też był i on na tym przetargu. I on także tak jak ja do jakiś 2 tys zł/ha dobił i przestał bo miał rozum.

Jeszcze do 3 tys/ha licytował jakiś gościu tam z twojej okolicy bardziej, jakieś ma koparki czy coś żwirownię - nie wiem dokładnie ale coś w tym stylu.

Ale on do tych 3 tys. bił jako powiedzmy biznesmen a nie rolnik.

 

A później poszły konie po betonie domniemany słup HGW z Panem Tadeuszem K. się przebijali.

 

Teraz owszem w KOWR taką uzyskałem informację że Kajda wziął rok temu na ponownym przetargu gdy Tadeusz K. zrezygnował. Ale skąd wiesz za ile wylicytował że mówisz wszystko łapie? Może właśnie mało kto wiedział i trafiło mu się w małej cenie. Może za 1000 zł/ha mu się trafiło jak nikt inny nie wpłacił wadium. Nie wiadomo.

Widzisz ja niestety nie wiedziałem, a jak bym wiedział wadium bym wpłacił.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Ale co wiesz z pewnego źródła bo nie rozumiem teraz już o czym piszesz?

 

Mi chodzi że śmieszne są takie teksty że Kajda przebija wszystkich jak coś jest do wzięcia.

Niech przebije na przykład kotielnika przez miedzę. No ciekawe czy przebije i mu podkupi pole przez miedzę...

Po co gadać takie głupoty że ten to a tamten tamto jak to wszystko zależy od sytuacji.

jak coś mu będzie pasować to przebije wszystkich, jak nie będzie to se gitary nie będzie zawracał. Proste

Opublikowano (edytowane)

Na prawdę to nie chodzi o obręb żelechowa tylko o daną sytuację.

Jak coś bardzo pasowne to nikt nawet taki malućki, nie pozwoli sobie wpuścić choćby nawet największego w województwie krowiarza.

 

Jakieś zwykłe pola co każdy z okolicy ma na nie takie same chęci, może i tak być że tam sobie przebija bo cenę zarzucił wyższą niż panowała na dzielni. Więc sam na siebie bata lub stryczek kręci.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

A za grunty pod ekspresówkę już powypłacali ludziom? Bo plotki chodziły że jakieś krzywe akcje się działy, A pytam bo ty chyba blisko ekspresowej?

Opublikowano
1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Ale co wiesz z pewnego źródła bo nie rozumiem teraz już o czym piszesz?

 

Mi chodzi że śmieszne są takie teksty że Kajda przebija wszystkich jak coś jest do wzięcia.

Niech przebije na przykład kotielnika przez miedzę. No ciekawe czy przebije i mu podkupi pole przez miedzę...

Po co gadać takie głupoty że ten to a tamten tamto jak to wszystko zależy od sytuacji.

jak coś mu będzie pasować to przebije wszystkich, jak nie będzie to se gitary nie będzie zawracał. Proste

słyszałem że ten dugi już coraz słabiej stoi z $

a nie wszystkim wypłacili za S-ke 

Opublikowano
2 minuty temu, krzysztof1987 napisał:

słyszałem że ten dugi już coraz słabiej stoi z $

a nie wszystkim wypłacili za S-ke 

Nie wiem który drugi ale może nie ma co ciągnąc tematu tu publicznie..;)

A z tą eSką to pod Rykami znajomy mi pokazywał domek jak się ludzie wprowadzili 2 miesiące pomieszkali i przyszło pismo że do zburzenia idzie. O.o

Ja się pytam kto wydał pozwolenie na budowę domu w tym miejscu i złudne nadzieje ludziom robił. Cyrk.

 

 

Opublikowano
10 minut temu, damianzbr napisał:

 

A z tą eSką to pod Rykami znajomy mi pokazywał domek jak się ludzie wprowadzili 2 miesiące pomieszkali i przyszło pismo że do zburzenia idzie. O.o

Ja się pytam kto wydał pozwolenie na budowę domu w tym miejscu i złudne nadzieje ludziom robił. Cyrk.

 

 

Lepsze wyburzenie i przesiedlenie, niż sielskie życie z ekranem za oknem ponad dach sięgającym

Opublikowano
21 godzin temu, krzysztof1987 napisał:

Nie wiem 

Ale 7530 zamrozili

E tam zamrozili. Praktycznie codziennie przed szóstą rano szarpią przyczepy z Ryk w kierunku Żelechowa. 

Opublikowano

To co oni na wodzie jeleniem jeździli? Kuźwa szwagier w sześćdziesiątce ma płynem z lydla zalane 🤣

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v