Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

he, II klasa, u mnie tyle iiia jest w całej gminie co Agrest kupił...handel w zasadzie nie istnieje, brak ofert sprzedaży ale i do kupna nikt się nie rwie. jak już cos jest to działka na partyzantke albo poligon.

Opublikowano

Tu było ogłoszone od wiosny ale w całości z budynkami . Chętnych brak, ja powiedziałem że interesuje mnie działka przy moim. No i tydzień temu zadzwonił że może sprzedać część. Drogo ale ładny kawałek stanowiący całość z tym co kilka lat temu od jego siostry kupiłem. 

Opublikowano

Ty nie wiesz co znaczy drogo,tym bardziej na połączenie pól

Opublikowano
49 minut temu, Kaszlak79 napisał:

Gratuluję. Tyle samo za 1 ha sobie życzy sąsiad co ma w miedzy z moim 1,9 ha, też głównie III klasa. Jak się uda wyrwać kasę na RMG to wezmę, inaczej nie ma sensu ekonomicznego - za mały gracz jestem. Obyśmy kiedyś nie żałowali pakowania pieniędzy, czasu i zdrowia w tę branżę...

co to jest rmg ? 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, warchest napisał:

co to jest rmg ? 

Tak jak przedmówca napisał, Restrukturyzacja Małych Gospodarstw. W skrócie, 60 tys. premii dla gospodarstw o określonej wartości SO (wielkość ekonomiczna gospodarstwa) płatna w dwóch ratach 80 i 20 % po spełnieniu szeregu warunków i zobowiązań. Wstępnie łapię się na ten program i na szczęście jest mniej chętnych niż pieniędzy, dlatego dostaje każdy kto spełni minimalne warunki. Jest temat o tym na AF.

Z chęcią bym wolał dostać cenę za płody taką jak w 2012 niż jakiekolwiek inne pieniądze za "biedę" od państwa...

Edytowane przez Kaszlak79
Opublikowano
4 godziny temu, Agrest napisał:

Kupione 2,91ha za 135 tys.

Kl. II 0,14ha, IIIb 0,03ha, reszta Iii a

Rzutem na taśmę udało się skorzystać ze zwolnienia pcc w ramach de minimis 

gratulacje :)

tyle bym nie dał

kupiłem 3,77ha za 129700 pln

kl IIIb 0,82ha, IVa 2,56ha, IVb 0,39ha

Opublikowano

W sąsiedniej wichurze jest do sprzedania działka o powierzchni 1,14 ha za 50 tysięcy klasa IV,V,VI gdzie 1 ha ziemi chodzi około 25-35 tysi. 

Opublikowano
18 godzin temu, Agrest napisał:

Kupione 2,91ha za 135 tys.

Kl. II 0,14ha, IIIb 0,03ha, reszta Iii a

Rzutem na taśmę udało się skorzystać ze zwolnienia pcc w ramach de minimis 

A w wlkp za 4 klasę wołają po 70 tysięcy...  Pozazdrościć i klasy ziemi, i ceny, w moim gospodarstwie to byłby najlepszy kawałek. :P Ziemia pod zboże czy pod coś bardziej opłacalnego? :D  

Opublikowano

Są porzeczki na działce i część na pewno jeszcze pozostanie, a część to temat do gruntownej analizy zimą

Opublikowano
Dnia 5.11.2019 o 15:52, Agrest napisał:

Kupione 2,91ha za 135 tys.

Kl. II 0,14ha, IIIb 0,03ha, reszta Iii a

Rzutem na taśmę udało się skorzystać ze zwolnienia pcc w ramach de minimis 

pcc przy takiej kwocie za ha to jest nic 

Opublikowano

Tak? To prześlij mi na konto te 2700.  Dla mnie to 1,5miesiąca wydatków na życie rodziny

Opublikowano
7 godzin temu, Kaszlak79 napisał:

Zawsze się tacy znajdą. Kiedy pole w moich stronach chodziło po 15-20 tys. sąsiad chciał ode mnie... 35 tys. za jeden marny hektar. Jaki oburzony był że nie kupiłem... 😆😁😄.

no są takie chujki co obcemu sprzeda normalnie a po sąsiedzku to chciałby z ciebie zedrzeć skóre żebyś się przypadkiem nie wzbogacił za dużo

Opublikowano

bez przesady, płacąc 45 tyś za ha to te 1 tyś nie robi różnicy. Stać na pole to stać na podatek, tak samo jak niektórzy mają duże ciągniki ale nimi nie robią bo dużo palą  :) 

Dużo u Ciebie jest ziemi 2 klasy ?

Opublikowano

Raczej nie. W podatku to widać różnicę.

Ogólnie mam zastrzeżenia do klasyfikacji bo na III zapuszczę pług i żółty piach wyoruję.

Opublikowano

Między IVb a IIIb i IVa widzę różnicę. U nas zawsze mieliśmy najlepszą IVb, a jak parę lat temu kupiłem strasznie zaniedbaną IIIb i IVa, to szczególnie w suszę różnicę widać. Kukurydza po prostu się tam suszy nie boi, a też ziemia się tak nie pyliła wiosną jak u nas na tych piachach.  

Opublikowano
31 minut temu, XTRO napisał:

i faktycznie widać różnicę w porównaniu do 3 ? u nas 2 klasy na wsi jest może z 1ha i z 1ha 1 klasy 

Mam trochę ojcowizny(właściwie to ojciec dalej ma)II klasy i tam widać że to jest dobra ziemia

Opublikowano
Dnia 5.11.2019 o 15:52, Agrest napisał:

Kupione 2,91ha za 135 tys.

Kl. II 0,14ha, IIIb 0,03ha, reszta Iii a

Rzutem na taśmę udało się skorzystać ze zwolnienia pcc w ramach de minimis 

ja tam z p.c.c. jeszcze bym sie nie cieszył za bardzo, chyba ze u was US inaczej interpretuje przepisy, bo teoretycznie liczy sie dzień zakupu a w praktyce u nas (małopolska) liczy sie dzień wydania przez US zaświadczenia i jeżeli w tym czasie nie ma kwoty, życzą sobie zapłacenie tego podatku wraz z odsetkami (bo zaswiadczenia wydają zazwyczaj 4-6miesiące po zakupie ziemi)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v