Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kupione w 2016
Pole 2ha 30a 3b 1,4ha 4a 24a 5 15 tyś\ha
Pole 5ha w 4 kawałkach 1,74 największy(na białym kamieniu) ogólnie całość 3-4 klasa + około 30a V 15 tyś\ha
Łąki 1ha działka budowlana okolo 30a przy której po zakupie powstała droga asfaltowa reszta rolna klasa 4 cena 10 tyś\ha
1ha łąki natura 2000 + słabsze 5 klasy cena 10 tyś\ha
Obecnie jest opcja kupna 1ha i 0,5 ha też po 15 tyś\ha klasa 3b-4b i zastanawiamy​ się.

Opublikowano

Witam Mam pytanie otóż odziedziczyłem po dziadkach dwa kawałki ziemi ornej/rolnej jest to ziemia aktualnie dzierżawiona i uprawiana otóż osoba dzierżawiąca chce odemnie odkupić owa ziemie i nie wiem jak to wycenić. otóż są to dwie działki jedna ma powierzchnie 1500 metrów kwadratowych druga 2800 metrów z tego co wiem jest to klasa 4 tylko nie wiem czy a czy b. dojazd do działki jest utwardzony nie ma nigdzie mediów doprowadzanych w drodze z tego co się w urzędzie dowiedziałem jest to niby teren zalewowy  gdyż mieści się jakieś półtora kilometra od rzeki (Warty). Działki mieszczą się w województwie łódzkim miasto Sieradz. 
Otóz moje pytanie brzmi ile mógłbym się spodziewać cenowo za te działki gdyż z tego co się dowiedziałem to za mniejsza około 4 tysiące a za większa kolo 6 tysięcy. Nie wiem czy takie są wartości proszę was o pomoc i z góry dziękuję :)

 

Pozdrawiam Michał Janiak 

Opublikowano

A unas za 1 klasę dają 30 k a za 3klase 23 max bo nikt się nie wcina się drugiemu znajdują się wariaci ale zadko co dają 40 jeden potentat odnas jak ktoś mu zaproponuje ziemię do kupna to mówi daje 25i biorę a jak więcej to spierdalaj zresztą każdy tak mówi :-)

Opublikowano

Widzę zmowę cenową wśród kupujących. Żeby miastowi nie zesłali Wam UOKiK-u na głowę ;)

Opublikowano

ale tak powinno byc, cena na przyzwoitym poziomie i dla sprzedajacych i kupujacych, oby nie znalazł sie palant co wyjdzie z tej "zmowy cenowej" i zacznie przepłacac

Opublikowano

Ja tam kogoś kto ma pieniądze żeby zapłacić więcej "palantem" bym nie nazywał.

Gdybys sprzedawał ziemię to cena byłaby na "przyzwoitym poziomie" czy raczej chciałbyś wyciągnąć jak najwięcej?

Opublikowano

z racji sprzedajacego to rozumiem podbijanie ceny, ale kupujący to inna bajka. Jeden sie wybije zapłaci więcej to i inni sie do tego poziomu cenowego podniosa i nastepnym razem bedzie musiał znowu wiecej dac takie błędne koło. lepiej sie trzymac ceny rynkowej z okolicy, moze mniej sie ziemi kupi ale nie podbija się ceny na przyszłość sobie

Opublikowano

A unas za 1 klasę dają 30 k a za 3klase 23 max bo nikt się nie wcina się drugiemu znajdują się wariaci ale zadko co dają 40 jeden potentat odnas jak ktoś mu zaproponuje ziemię do kupna to mówi daje 25i biorę a jak więcej to spierdalaj zresztą każdy tak mówi :-)

 

Gdzie w łódzkiem tak tanio?

Opublikowano

To nie do konca tak. Ja bym tyle nie dał, ale chetnych nie brakuje.  Gospodarstwa są mocno zadłużone i jeden kredyt w tą czy w tamtą nie robi różnicy. Pożyczki są jak kroplówka i na razie jakoś to się kręci. 

Opublikowano

W mojej okolicy tez gospodarstwa maja kredyty bo 2-3 nowe ciągniki, maszyny, kombajn, nowe obory wiec wydać kolejny miesiąc nie jest tak hop. Mój sąsiad skupuje ziemie i gdyby nie to ze kupił teraz nowy kombajn Fendt za ponad 500 i ma nowa y oborę za która dał prawie 1,5 miliona

Opublikowano

No niestety w mojej gminie głupota ludzka osiągnęła apogeum. 4,2 ha sprzedane za 450 000 zł (ok. 107 tys. zł/ha); klasa 3a i 3b. Niedługo potem kuzyn tego rolnika, który wywalił tyle kasy, kupił 12 ha po 100 000 zł/ha. Oba gospodarstwa mają po ok. 50 ha. Pierwsze nastawione na hodowlę bydła mlecznego, drugie na trzodę chlewną. Fakt faktem, że obaj graniczyli z tymi działkami. Tyle tylko, że dotychczas ceny oscylowały wokół wartości 75 000 zł/ha.

Opublikowano

witam :D chciałbym się dowiedzieć jaką wartość może mieć działka pod inwestycje pod kopalnię piachu i pod bursztyn... mam jej 2,3 ha ponoć kupcy już jeżdzą po sąsiadach i coś tam gadają u mnie jeszcze nie było ... jeżeli za 12 ha 3-4 klasy za 80 za ha to ja mam kupcom zaśpiewać 300? Niedaleko we wrześniu ma być budowana huta szkła kilkaset metrów dalej to pewnie ktoś dla nich to kupuje... koledzy podpowiedźcie co robić :D Z kasą nie jest pilne bo nie są aż tak mocno potrzebne więc stawkę można podbijać :D

Opublikowano

U mnie w okolicy ( świętokrzyskie, gm pińczów ) działka 1,40 ha, redzina klasy gleb 3a i 3b, ( 0,80 ha) i 4a ( 0.60 ha ) ANR wystawiła za niecałe 49 tyś zł. Na dwóch lub trzech przetargach nikt się nie zgłosił. kilka dni temu był przetarg kolejny, nieograniczony ( z ceną obniżoną - 20% ) . Sprzedało się za ponad 50 tyś. Kupił rolnik co ma do działki 7 km. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v