Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, sumek666 napisał:

Kurła to po.ile u Was dzierżawa z kowr?

Ja w maju 2019 wydzierżawiłem po ok 302 zł za 1ha.

A jak liczyłem to kilkanaście działek były opłaty od 250 i do prawie 500 za ha-ale to z budynkami.

Edytowane przez adam131
złote nie kwintale kurde
Opublikowano

I pomyśleć że w momencie wchodzenia do unii w lubuskim po 500zł hektar kosztował.

Opublikowano
18 godzin temu, damianzbr napisał:

@maniek20

 

Mieli kasę chcieli zainwestować i nabili 8 tys.

 

Ja jestem prosty chłop ze wsi z kredytem na kombajn który mi się co i rusz psuje więc co ja mogłem? Kukurydzy se zasiać nic więcej.

Jaki model taki awaryjny

Opublikowano

Zielony 😄

 

 

a jak tam twoja R 6210 śmiga? Nic jej nie dolega?

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

I pomyśleć że w momencie wchodzenia do unii w lubuskim po 500zł hektar kosztował.

No nie przesadzaj Agrest☺️
Dzisiaj byłem w KOWR złożyć wniosek o zgodę na wykreślenie hipoteki umownej zwykłej z księgi wieczystej działki, którą Rodzice kupili z zasobu ANR w 2003 roku. 138000 zł za działkę o powierzchni 21,0362 ha. Do tego trzeba doliczyć 10% wkład własny. 
Po pincet za hektar, to u nas na początku lat 90tych było, a jak kupowałeś, to sprzedający się śmiał i mówił, „robota głupiego lubi”☺️

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

I pomyśleć że w momencie wchodzenia do unii w lubuskim po 500zł hektar kosztował.

wiesz, kiedyś to i car sprzedał alaskę za czopkę drobnych.

Opublikowano

To u nas takie ploty chodziły że brak chętnych na dziesiątki hektarów leżących ugorem. Cena 500zł za hektar.

Tylko teraz tak myślę to może faktycznie to były lata 90 -te.

U mnie wówczas na morgi jeszcze liczyli i było od 1500 do 3000 zł/56arów.

Opublikowano

w 2004 ok 1500 sąsiad sprzedawał, przez 13 lat ziemia była co najmniej w posiadaniu 10 osób teraz właścicelem jest znajomy dał za ha po 40 tyś

MOją pierwszą działkę kupioną za germańskie piniądze płaciłem po 3 tyś/ha

Opublikowano

Przydałby się przelicznik ceny ziemi względem ceny np pszenicy. Ja niestety nie mam zapisków i statystyk.

Natomiast wiem że na nowo zakupionej działce zawsze rodzice sadzili ziemniaki.  Wartość brutto sprzedanego plonu najczęściej  była równa lub nieznacznie niższa od ceny zakupu. Najdłużej w 3 lata się spłacała ziemia.

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

Przydałby się przelicznik ceny ziemi względem ceny np pszenicy. Ja niestety nie mam zapisków i statystyk.

 

Względem najniższej krajowej jak pierwsze kupowałem

hektar 3000

płaca 760

W miesiąc w germanii zarobiłem ok 10 tyś PLN

Opublikowano
4 minuty temu, TomiAgroKujawy napisał:

To po ile u Was ziemia? Po 10-15 tysięcy?

Nie zrozumiałeś - o lata 90-te mi chodziło.

2 miesiące temu płaciłem po 47,

2,5 roku wstecz 35,

4 lata wstecz 50tys.

Zależy jak i gdzie się trafiło

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

w 2004 ok 1500 sąsiad sprzedawał, przez 13 lat ziemia była co najmniej w posiadaniu 10 osób teraz właścicelem jest znajomy dał za ha po 40 tyś

MOją pierwszą działkę kupioną za germańskie piniądze płaciłem po 3 tyś/ha

W 2004 była po 20-25 tyś u mnie

Edytowane przez miwigos
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v