Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
sumek666 napisał:

Były dwa przetargi miałem 2 i 3 miejsce 

Zawsze to podium 😆.

Minister50 napisał:

Panowie jaka realna cena za ziemię rolną działka 1.86 ha z czego 1.3ha to 3/4 klasa,reszta 5/6.Gleba uprawiana pod warzywami.Typowa wioska także na pewno nie inwestycyjna.I najważniejsze kiepski wjazd między dwoma budynkami szer.23 metry dalej szersza na 48m.

Realne ceny za grunty rolne w III RP skończyły się 8 lat temu. Obecne ceny to abstrakcja w porównaniu z dochodowością w rolnictwie. Żeby choć z grubsza ktoś Ci kolego odpowiedział ile możesz dać za te grunty, to podaj lokalizację - bodaj powiat. Różnice bywają ogromne.

damianzbr napisał:

Ale co wiesz z pewnego źródła bo nie rozumiem teraz już o czym piszesz?

 

Mi chodzi że śmieszne są takie teksty że Kajda przebija wszystkich jak coś jest do wzięcia.

Niech przebije na przykład kotielnika przez miedzę. No ciekawe czy przebije i mu podkupi pole przez miedzę...

Po co gadać takie głupoty że ten to a tamten tamto jak to wszystko zależy od sytuacji.

jak coś mu będzie pasować to przebije wszystkich, jak nie będzie to se gitary nie będzie zawracał. Proste

Bo ludzie wolą głupoty od faktów - są lekko strawne a do tego pasują do sytuacji zawsze 😆.

Opublikowano

No właśnie stawki pod drogi podają od 30 do nawet 400tys/ha i nie wiadomo gdzie leży prawda. U mnie za kilka lat mają autostradę puścić przez pole, ale nikt nic nie wie na temat stawek

Opublikowano

U nas w okolicy pod S6 jak sprzedawali to po około 200tys/ha, nawet łąki torfowe gdzie nie dało rady wjechać płacili po 150tys/ha. Kilka osób chciało więcej ale narazie nie wiem ile im wypłacili.

Opublikowano

pod s5 Poznań Wrocław płacili od 31 do 38 zł za m2 okolice Kościana i poznania teraz mam w okolicach węzła 4 ha i już pierwsi kupcy się pojawiają dają ceny od 80 do 100 za m2, żeby na terenie gminy było coś do kupienia to bym ani się nie zastanawiał

Opublikowano
toooomaszewski napisał:

Proponują Ci od 800000 do miliona zł za hektar, a Ty się zastanawiasz? 

Ja też lubię pole, ale nie do przesady.

wielkie firmy głównie magazynowe ( Panatonii, segro itp) w sąsiedniej gminie wykupiły praktycznie wszystkie grunty inwestycyjne tam stawki zaczynały się od 200 do 300 zł za m2, a za 80 tys to ja nawet hektara w swojej i osciennej gminie nawet nie kupię, grunty rolne od 10 zł do nawet 15 za m2 , to jest Wielkopolska


toooomaszewski napisał:

Proponują Ci od 800000 do miliona zł za hektar, a Ty się zastanawiasz? 

Ja też lubię pole, ale nie do przesady.

wielkie firmy głównie magazynowe ( Panatonii, segro itp) w sąsiedniej gminie wykupiły praktycznie wszystkie grunty inwestycyjne tam stawki zaczynały się od 200 do 300 zł za m2, a za 80 tys to ja nawet hektara w swojej i osciennej gminie nawet nie kupię, grunty rolne od 10 zł do nawet 15 za m2 , to jest Wielkopolska


toooomaszewski napisał:

Proponują Ci od 800000 do miliona zł za hektar, a Ty się zastanawiasz? 

Ja też lubię pole, ale nie do przesady.

wielkie firmy głównie magazynowe ( Panatonii, segro itp) w sąsiedniej gminie wykupiły praktycznie wszystkie grunty inwestycyjne tam stawki zaczynały się od 200 do 300 zł za m2, a za 80 tys to ja nawet hektara w swojej i osciennej gminie nawet nie kupię, grunty rolne od 10 zł do nawet 15 za m2 , to jest Wielkopolska

Opublikowano
22 godziny temu, toooomaszewski napisał:

W którym miejscu te 70 ha w okolicach żelechowa?

W samym mieście, a w zasadzie przy. Tam jest więcej tego, tylko ludzie poprzedniego układu zdążyli wykupić (zakładam że za psi gorsz) dokonali tego za rządów PO, razem z pałacykiem.

Wieść niesie że dokonało tego gospodarstwo / firma  męża HGW, mieszczące/a się gdzieś w okolicy Ciechanowa / Pułtuska.

23 minuty temu, XTRO napisał:

czyli faktycznie nie ma co płakać jak u Was grunty po 100 tyś za ha. U nas dróg nie budują takich to i nie ma cen z kosmosu :D 

Przecie u ciebie będzie Via carpatia więc jeszcze nic straconego. 

Opublikowano

Ja bym nie chcial żeby na moich polach robili droge ,nawet za duże pieniędze,podzielą mi pola na trójkaty,poprzerywaja dreny,nie widze tu zysku ,tylko utrapienie

Opublikowano

Miwigos chłopie jakby ktoś Ci dawał 10 melonow za kilka hektarów to jak dobrze w jakieś mieszkania poinwestujesz choćby połowe z tego to jesteś ustawiony do końca życia i jeszcze twoje dzieci z tego będą dobrze żyć. Świat dąży do 4 dniowego tygodnia pracy a czemu? A temu że te pokolenie co się urodziło kilkanascie lat temu nie chce mu się robić tylko chce z życia korzystac a nie zapierdalać jak dzikie woły w imię czegoś. Por durgie coraz większa technika potrzebuje mniej ludzi do pracy, a ogólnie ludzi na świecie przybywa, czyli trzeba skrócić czas pracy zeby każdy był zadowolony Także jakbyś nie sprzedał pola za taką kasę to jednym słowem byłbyś pojebany

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, turtojs napisał:

Miwigos chłopie jakby ktoś Ci dawał 10 melonow za kilka hektarów to jak dobrze w jakieś mieszkania poinwestujesz choćby połowe z tego to jesteś ustawiony do końca życia i jeszcze twoje dzieci z tego będą dobrze żyć. Świat dąży do 4 dniowego tygodnia pracy a czemu? A temu że te pokolenie co się urodziło kilkanascie lat temu nie chce mu się robić tylko chce z życia korzystac a nie za***rdalać jak dzikie woły w imię czegoś. Por durgie coraz większa technika potrzebuje mniej ludzi do pracy, a ogólnie ludzi na świecie przybywa, czyli trzeba skrócić czas pracy zeby każdy był zadowolony Także jakbyś nie sprzedał pola za taką kasę to jednym słowem byłbyś pojebany

Twoja teoria doprwoadzi świat do zagłady,najlepiej nic nie robić tylko leżeć i dostać odleżyn co do pracy na gospodarstwie bez zwierząt ,nie ma całego etatu na rok,pól roku nic się nie robi

Zresztą teraz nie płacą za wiele za ziemie pod drogi

Edytowane przez miwigos
Opublikowano

Dostałem ulgę w podatku rolnym z nowej puli de minimis. Ziemia zakupiona w listopadzie. Podanie złożone końcem grudnia, tak aby zostało rozpatrzone w nowym roku. 

Opłaciło się, 3200zł na drodze nie leży.

Opublikowano

Tak jest od pokoleń, jedno pokolenie buduje, drugie korzysta, trzecie rujnuje Jedzenia nie braknie, już jest na świecie masa firm przemysłowych z hodowla na ogromną skalę Oczywiście masz rację, że ten kto ma same pole tak faktycznie tylko pół roku pracuje, ja się odniosłem do tego że napisałeś koledze wyżej że nie sprzedalbys pola za takie pieniądze, czyli dla Ciebie 300-400 tysi do nawet 2-3 mln za hektar (ktoś tam podawał takie stawki że firmy płacą po 200-300 za metr) to mało? Mało by było jakby inflacja poszła o 300 % procent w górę, a to raczej nierealne w dzisiejszym świecie Widocznie masz kilka mln odlozone na koncie już, skoro dla ciebie to mało kasy za jeden hektar pod budowę dróg, czy przemysłu

Opublikowano

mam w kupnie ziemie ale jest problem bo przez 3 lata jest jeszcze ekologia, jak to z tym jest mogę to przejąć czy jak, jaka jest dopłata do tej eko? 

teraz tam jest żyto, pszenżyto, zaorane i malina no i łąki troche.

Opublikowano

W miliony za hektar nie wierze,kolo Gniezna jak brali pod S-5 ,rolnicy protestowali , bo wychodziło coś koło 100 tyś za hektar,prawie tyle jest warta dobra ziemia w moim rejonie pod uprawe ,a nie na podzielenie pól na poletka

Opublikowano
2 minuty temu, miwigos napisał:

bo wychodziło coś koło 100 tyś za hektar

Przez ile lat da taki zysk , że jest tyle warta ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v