jacek472

Members
  • Ilość treści

    725
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

31 Excellent

12 obserwujących

O jacek472

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 10.04.1987

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lubelskie

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. no właśnie i na bieżącą pełzającą wegetację może by pomogło, bo przecież jak roślina głodna to odrzuca plon, aby się ratować, dobrze piszę czy się myle? a jak myślicie siać sól i siarczan koniec stycznia początek lutego czy czekać na początek marca?
  2. a tak faktycznie to jak uważacie 100kg/ha RSM 32 w tym momencie pomogłoby, czy zaszkodzi? Dodam że wizualnie już widać braki azotu od grudnia bo nikt nie liczył na brak zimy, ale czy zima przyjdzie?
  3. no to ja mam od maja 2018 roku ta dzierżawę, to jak tak to wysyłam żonkę czym prędzej do gminy, umowa z anr wystarczy? a jak z dzierżawą np od tesciowej wziąłem w 19 roku jesień 8 ha (na rente się starała i wziąłem przez starostwo) należy się ulga?
  4. To z dzierżawy z kowr też mogę się starać? rok temu wziąłem prawie 3 ha za coś koło 1 tyś czynszu i normalnie płacę podatek, a z kupnych mam ulgę
  5. ktoś zna się na temacie, czy ja zwykły rolnik mogę przejąć zobowiązania eko?
  6. mam w kupnie ziemie ale jest problem bo przez 3 lata jest jeszcze ekologia, jak to z tym jest mogę to przejąć czy jak, jaka jest dopłata do tej eko? teraz tam jest żyto, pszenżyto, zaorane i malina no i łąki troche.
  7. to tak może być z intercyzą i bez więc nie wiem w czym problem? Budynki będą 1/1 moje stado podstawowe moje, więc ewentualnie tuczniki do końca żywota będą żony, a i nie będą miały co jeść, a i jeszcze zobowiązania połowy doczesnych kredytów zabierze do sąsiada i pomogą spłacić, Więc nie widzę problemu, a zresztą za rok żona sąsiada może być moją żoną, każdy medal ma 2 strony.
  8. Dopłaty składam wszystkie na siebie i mam zamiar dalej składać na siebie, bo brałem prow i nie chcę bałaganić z dopłatami, a co do mojego tematu to w moim gronie branżowym to wielu producentów tak robi że rozdzielają produkcje trzody na prosięta VAT i tucz na ryczałt tylko że wszyscy robią to po rodzinie ojciec syn, brat, nawet w jednym gospodarstwie 500 loch dzielą to na troje, ale nikt nie robi tego w intercyzie małżeńskiej, więc nie wiem bo mi osobiście to się nie podoba, ale wg prawa powinno być ok. w jednym z mojego powiatu prowadzili postępowanie, ale tam mocno przeginali odliczali koszty produkcji tucznika (pasza,leki itp) na prosiaku, ale finalnie nic im nie zrobili.
  9. Dokładnie tak, a właściwie to ona nigdy w życiu nie gospodarzyła i z gospodarką nie miała wiele wspólnego, jest nauczycielką, a na nią sprzedaje świnie od śmierci ojca czyli 8 lat i to było ok, ale jak to z rodziną gdy ktoś ma coś tam lepiej to odrazu nuż w plecy więc muszę uciekać z tego tematu, w najbliższym czasie spłacić siostry i zamknąć temat współwłasności i spraw rozrachunkowych z rodziną na zawszę, więc dlatego szukam porady co zrobić aby nie stracić możliwości sprzedaży tuczników na ryczałt i wydaje mi się że intercyza byłaby ok, ale nie chcę się zbytnio narazić skarbówce aby nie zrobić sobie problemów.
  10. No właśnie do tego dążę aby istniały dwa i dlatego pytam o rozdzielność majątkową z żoną i jakieś przeciwwskazania ku temu, a zwierzęta muszę przenieść ze względów nieporozumień z rodziną "rodzina na zdjęciu ładnie wygląda", dlatego chcę na żonę utworzyć gospodarstwo ryczałtowe podobnie jak teraz z matką mam bo jest dużo pola do manewru z vat, a chcę po przepisaniu wziąć odchów prosiąt na siebie, a tucz na żonę, aby mieć większe pole manewru, bo wtedy mogę rozliczyć więcej rzeczy na vat, a przy okazji wytłumaczyć co się dzieje ze zbożem i nie szukać na siłę faktur sprzedażowych zbóż które i tak skarmiam swiniom. Dlatego pytam czy US może mieć jakieś ale do takiego systemu? przecież chyba to jest zgodne z prawem?
  11. To to wiem że trzeba zgłosić, ale to przecież na odległość smierdzi chęcią wyłudzenia Vat, ale chyba to nie jest niezgodne z prawem to co napisałem? A co z tematem intercyzy z żoną i budynków?
  12. ok ale mogę sobie od matki zrobić najpierw darowizne np. 200k, a na drugi dzień kupić od niej te zwierzęta wystawiając jej fakturę rr na kwotę 200k, zapłacić przelewem 200k, a potem znowu zrobić darowiznę 200k?
  13. Prowadzę gospodarstwo VAT roślinność i drugie na matkę ryczałt zwierzęta, Budynki są na współwłasność. W niedługim czasię przejmę resztę gospodarstwa na siebie i tu moje pytania: -jak dokonać przemieszczenia zwierząt z ryczałtu na VAT? - Czy coś powinienem zrobić wg budynków itd? -Czy są jakieś przeciwwskazania abym zrobił z żoną intercyzę majątkową i po przejęciu zwierząt sprzedawał prosięta 20kg żonie na VAT, a potem żona by tuczyła je na ryczałcie, czy ktoś może mieć jakieś ale?
  14. Myślę że nie gdyż zasobności gleby + nawożenie mineralne i organiczne. qq po qq 5 lat i co roku 20m3 gnojowicy lub 20t obornika 2018 listopad zbiór qq z nową przystawką przy samej ziemi 2019 początek maja siew qq zestawem ze zdjęć ze 4 strony wczesniej z podsiewem polifoski 6 250kg na spód łapy. 80 tys nasion na ha odmiana kws keltikus odchwaszczanie nikosulfuron + mustang 3-5 liści RSM32 500kg/ha 5-6 liści (trochę mocno poparzyło) 6-8 liści maize extra + SMG + RSM koniec października zbiór w przeliczeniu na 14% 10-10,5t/ha Żadno z pól się nie zazieleniło gdyż oprócz tego z pierwszych zdjęć wszystkie nawiozłem w marcu gnojowicą lub obornikiem po czym ztalerzowałem na około 5-8cm i w momencie siewu było czarno owszem tak miałem na 2 małych działkach jak musiałem przesiać w czerwcu qq sianą ze swoich nasion i zajechałem na pole za 2 dni po przesianiu z glifosatem i ujrzałem kiełki qq na wierzchu więc opryskałem dopiero w fazie 3 liści. Plon +- 1t z ha Po qq na wiosnę do maja pole czarne czy to w scierni czy w uprawionym na jesień sciernisku, a tu i tu plon jeden z najlepszych I tu właśnie doszukuje się problemu dlaczego nie urosła? No u mnie jednak lepiej nie urosło bo z tych pierwszych zdjęć było posiane w rżysko a ostatnie 2 zdjęcia była pszenica nawożona pod 8t a plonowała około 3t (susza + ostre przypalenie RSM) słoma pozostała potem 3t/ha wapna węglanowego i w to poplon gorczyca rzodkiew oleista facelia gryka. Na wiosnę w marcu 30m3/ha gnojowicy świńskiej i talerzówka około 10cm, potem siew początkiem maja 300kg/ha polifoski 6 za łapą grubera 80 tys. nasion dekalb dkc 3441, reszta zabiegów jak wyżej, a zbiór +-5t/ha więc mega porażka.
  15. Wyjaśni mi ktoś dlaczego qq w st po qq prosto w nieruszaną ścierń pierwsze zdjęcia rosła bdb, a po poplonie wyszł ch....owo ostatnie 2 zdjęcia.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj