Tak jak koledzy wcześniej pisali, raczej nie spodziewam się dużych negatywnych efektów, chociaż coś tam może osłabić działanie (pomijalnie). Moim zdaniem gorszy temat jest z tym, że popiół + wiatr = wywiewanie substancji czynnej która jest na samej górze po oprysku. Tumany kurzu jakie kiedyś były tylko na 5-6 klasie, w tym roku widzę nawet na 2-3 klasie.
Chlomazon i pendi ile max można dać po siewie?
Zakładam, że te wsiane przed majówką na 5cm złapią trochę wilgoci i temp popchnie je do góry. Nie mam dużego doświadczenia, ale poprzedni rok pokazał, że kluczowa do wschodów jest temp a nie wilgoć, co zgadza się z tym co Dysydent wcześniej napisał.
Z czw na piątek jedna pogoda pokazuje mały opad u nas więc może warto poczekać i jak spadnie te 2-3 prysnać doglebówkę wtedy. Te 2-3 l niewiele zmienią, ale może chociaż oprysk bardziej "przyklei" się do ziemi.