Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cena jest super i sie splaci ci w najgorszy scenariuszu 10 lat spokojnie 14 km no odleglosc jest juz spora ale za taka cene to ja bym bral najwyzej kupisz sobie przyczepe wieksza jakas i juz opryskiwacz wiekszy taki by na 6 ha starczyl a jak nie to sie kupuje zbiornik i na przyczepe i wode w nmiego lac i nie ma problemu takze nie masz sie nad czym zastanawiac

Opublikowano

okolice Bydgoszczy 92ha klasa III i IV w przewadze sladowo V w malej ilosci cena 52tys za ha ;) ogloszenie z olx poki co chetnych brak a mowia ze tak wysokie ceny ziemi na kujawach i chetnych w kolejce ale jakos tego nie widac.....

Opublikowano

Bo najwyzsze ceny osiągaja mniejsze działki łatwiej znalezc amatora na 5 ha po 80 tysi co daje 400 tys niz na 92 ha po 52 - co daje 4 784 000 zł co juz jest mega konkretną suma i samo załatwienie kredytu jest juz mocno utrudnione, jestem pewien ze gdyby podzielic te 92 ha na działki do 5 ha to cna, tórej oczekuje sprzedający jest realna

Opublikowano

3 ha ziemi, w tym 1 ha IV klasy i 2 ha V klasy. Pole długie 550m bez słupów, drzew, budynków, dobra lokalizacja przy drodze asfaltowej.

Bardzo zaniedbana pod względem nawozowym, wszystkiego brak. Cena: 80 000 zł za 3 ha. Co powiecie na ten temat?

Opublikowano

W tym problem że to ja chcę tyle zapłacić. Właściciel chce 100 000 zł. Ta ziemia nie jest tyle dla mnie warta, chcę go przetrzymać trochę

Opublikowano

3 ha ziemi, w tym 1 ha IV klasy i 2 ha V klasy. Pole długie 550m bez słupów, drzew, budynków, dobra lokalizacja przy drodze asfaltowej.

Bardzo zaniedbana pod względem nawozowym, wszystkiego brak. Cena: 80 000 zł za 3 ha. Co powiecie na ten temat?

 

zależy, jaki region. jak lubelszczyzna,to olać, jak kujawsko-pomorskielub wielkopolska - brać.

Opublikowano

Czy 26 tys za 1,13 ha iv kl to dużo i kiedy mi się zwróci jak się zdecyduję na kupno i czy zarobi na spłatę kredytu z odsetkami bo nie mam w razie czego z czego dokładać

Opublikowano

Na to pytanie musisz sobie sam odpowiedzieć ,bo jeden nic z tego nie będzie miał a drugi zrobi interes życia

Opublikowano

A jak myślicie da się gdzieś wyciągnąć od starszego pana co już rzucił gospodarstwo jakąś ziemie rolną za jakieś 15 tyś za ha lub taniej nawet ? Mówię to o polach które są np między lasami itd co są daleko od dróg itd :) A ja akurat miałbym bliziutko bo nie cały 1 km . Jak mówicie warto się pytać ?  Wielki + jest taki że te pola wszystkie są blisko siebie więc :) 

 

A tutaj zdjęcie z google grafika te co na czerwono to są te pola :) 

 

254ef34c71cad.png

Opublikowano

pytać zawsze warto, mi jak się jakaś działka podoba a widzę ze ugoruje to tez sie idę zapytać o dzierżawe. Najgorsze że są ludzie co nie uprawiają ale wolą żeby ugorowało niż mieli by dać komuś w dzierżawe czy sprzedać

Opublikowano

No właśnie :/  U nas tez trochę tego stoi ale niestety dzierżawa się nie opłaca za dużo chcą .   Ale myślę że zapytam sie o te pola , w końcu cena nie może być wysoka bo to działka rolna więc . A jednemu udało sie kupić od dziadka jakiegoś 1ha ponad za 17 tysięcy więc ..

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj do ugoru dopłaty są takie same jak do uprawy i dywersyfikacja niepotrzebna. Jak ktoś chce użytkować to musi coś dorzucić do dopłat.

Edytowane przez maniek33
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v