Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Na cenę wpływ ma bardzo wiele czynników-powierzchnia, za gospodarownie , cene itp   ustala  właściciel :) pozdrawiam

 

cene nie sutala wlasciciel tylko bogaci biznesmeni ''rolnicy'' przykladowo wlasciciel ustali cene 60 tys ha 3 klasa przyjechal jeden przebil na 70 tys drugi na 75 nastepny 80 tys za ha i to nie jest jeszcze koneic bo sa anstepni chetni

rolnicy z krwi i kosci to sa rolnicy ktorzy mimo biedy ziemi nie sprzedaja tylko jakos placza bo sa do niej przywiazani a ty o ktorych mowisz damiano30 to mowisz o bogatych cwaniaczkach przedsiebiorcach

Opublikowano

W tamtym roku tak mogło być,u mnie deszcz był co 3 dni,spokojnie za 2 miesiące się pochwalicie plonami i zobaczycie czy opłaci się dawać 100 tyś/ha,a wy się czepiacie ubiegłego roku,proszę się przesunąć 5 lat wstecz :P

Opublikowano

warchest mylisz sie nie jestem zadnym bogatym biznesmenem tymbardziej cwaniaczkiem ale usiasiac i nic nie robic to moment w tyle sie zostanie wiadomo ze chcialbym kupic za 10 tys ha ale to jest nie mozliwe u nas dzisiaj wlasnie sie dowiedzialem ze moj kolega kupil ziemie 11 ha po 70 tys  takie sa ceny

 

Opublikowano

Nie rozumiecie o co mi chodziło? Takie plony owszem można osiągnąć ale kolega pisze bajki, bo on o takich plonach u siebie to pewnie z opowieści słyszał czego potwierdzeniem jest to, że jak ognia boi się napisać skąd jest. Gimbus?

Opublikowano

Typowe pianie dzieci unii i tych co w kolejkach ciągle stoją na programy że co to nie on i po 200tys będzie dawał ze hektar, gdyby nie łunia to by dalej rozklekotanym ursusem w polu robił tylko by głupot nie pisali bo by czasu nie mieli... Im większy mądrala tym mniej miejsca na ścianach bo większość w programach kupił co ma, znikną dopłaty to na strajkach pierwsi będą .

 

Najbardziej prawdopodobne będzie że każdy kraj będzie decydował indywidualnie ile z własnej kasy dać  dopłat a tu jak wiadomo Polska spłukana i będzie wielkie g....

Opublikowano (edytowane)

Panowie jak piszecie o cneach ziemi to piszcie z jakich powiatów chociaż jesteście lub gmin. U nas na jednym koncu powiatu mozna kupic za 20tyś/ha a na drugim 70tyś/ha tak jest rozbierzność na odległosci 25 km. Powiat Brzeski średnia cena ziemi 37tyś/ha

Edytowane przez matek1810
Opublikowano

- Gospodarujemy na mało żyznych glebach, na których wynik 6 ton pszenicy z hektara należy uznać jako satysfakcjonujący. W tym roku plon ten może być nieco niższy ponieważ nasz region zmaga się z niedoborem wody deszczowej i znacznym spadkiem poziomu wód gruntowych – mówi Thierry Briand.

Gospodarz dodaje przy tym, że zarówno użytki zielone, jak i pola kukurydzy oraz zbóż są regularnie nawadniane (z wykorzystaniem deszczowni oraz wozów asenizacyjnych). Jest to jedyny sposób na zapewnienie „przyzwoitego” plonu w tym wyjątkowo suchym roku.

Obecnie cena ziemi w okolicy waha się w zakresie od 1500 do 3000 euro za hektar i jak mówi rolnik chętnych na inwestycje nie ma. Wynika to obecnie przede wszystkim z niskiej opłacalności produkcji mleka.

- Za mleko uzyskujemy teraz 0,3 euro. Średni wynik za 2014 rok to 0,365 euro. To dla nas bardzo słaba cena, ponieważ jeśli zapłacimy raty za maszyny, pokryjemy koszty nawozów, pasz i pracowników, nie zostaje nam wiele – mówi Thierry Briand.

 

http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/grupowe-uzytkowanie-maszyn-jak-to-robia-we-francji,58289.html

 

także tyle :)

Opublikowano

- Gospodarujemy na mało żyznych glebach, na których wynik 6 ton pszenicy z hektara należy uznać jako satysfakcjonujący. W tym roku plon ten może być nieco niższy ponieważ nasz region zmaga się z niedoborem wody deszczowej i znacznym spadkiem poziomu wód gruntowych – mówi Thierry Briand.

Gospodarz dodaje przy tym, że zarówno użytki zielone, jak i pola kukurydzy oraz zbóż są regularnie nawadniane (z wykorzystaniem deszczowni oraz wozów asenizacyjnych). Jest to jedyny sposób na zapewnienie „przyzwoitego” plonu w tym wyjątkowo suchym roku.

Obecnie cena ziemi w okolicy waha się w zakresie od 1500 do 3000 euro za hektar i jak mówi rolnik chętnych na inwestycje nie ma. Wynika to obecnie przede wszystkim z niskiej opłacalności produkcji mleka.

- Za mleko uzyskujemy teraz 0,3 euro. Średni wynik za 2014 rok to 0,365 euro. To dla nas bardzo słaba cena, ponieważ jeśli zapłacimy raty za maszyny, pokryjemy koszty nawozów, pasz i pracowników, nie zostaje nam wiele – mówi Thierry Briand.

 

http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/grupowe-uzytkowanie-maszyn-jak-to-robia-we-francji,58289.html

 

także tyle :)

No tak coś tam na zachodzie potrafią liczyś, nawet gdyby w tych cenach ziemi brakowało zera to w wiekszości regionów naszego kraju ceny zachodnie zostały juz wyrównane a bardzo czesto tez i przekroczone

Opublikowano

Polską ziemia warta jest każdej ceny w odróżnieniu od zachodnich maszyn na pewno ziemia to o wiele lepsza inwestycja i należy na to patrzeć zupełnie z innego punktu widzenia w ubiegłym roku kupiliśmy po 50 tysi za ha dużo mówi że nie dało by tyle no co z tego kogo to obchodzi że ktoś by nie dał

Opublikowano

zakładając, że:

- cena 50k/ha, kredyt na 3% na 20 lat, wkład własny 10k, koszty transakcji ok. 2k

- dopłata ok. 1150 zł/rok

- zysk na czysto 3k/ rok/ha

pierwszy zysk będzie po 12 latach. dużo czy mało to już każdy sobie odpowie.

według mnie to bardzo długi okres,  a jak 1-2 lata w ciągu tego okresu będzie strata to okres z 12 lat wydłuża się pod 20.  

Opublikowano

Ostatnio byłem na przetargu i nie rozumiem logiki oponenta z którym niestety przegrałem, kupuje trzy kawałki, każdy w innej wiosce, gdzie nie ma ziemi. W zeszłym roku kupiłem 5ha po 20k,a teraz dojechaliśmy do 32k,ziemia kl. lVa

Opublikowano

zakładając, że:

- cena 50k/ha, kredyt na 3% na 20 lat, wkład własny 10k, koszty transakcji ok. 2k

- dopłata ok. 1150 zł/rok

- zysk na czysto 3k/ rok/ha

pierwszy zysk będzie po 12 latach. dużo czy mało to już każdy sobie odpowie.

według mnie to bardzo długi okres,  a jak 1-2 lata w ciągu tego okresu będzie strata to okres z 12 lat wydłuża się pod 20.  

 

Nikt nie mówi o kredycie kilka ha to można gotówką zapłacić to pewna inwestycja

Opublikowano

gotówka nic nie kosztuje? przechodziła i weszła do kieszeni, na kilka ha po 50k.

rozumiem, żeby kupić za gótowke okazję i w kilka dni/tygodni sprzedać z x% zysku na pewniaka, ale tak?? po co?

Opublikowano

Po 5 zł za metr to bardzo tanio.Tyle kosztowała kilka lat temu. Teraz jest ok 10 za metr a każdy kawałek szybko znajduje nabywcę. Przecież ziemi nigdy nie będzie więcej, nie da się jej wyprodukować ani sprowadzić.

Opublikowano

Koledzy jak się ma gotówke to laokata kapitału ,bo odsetki marne i ryzko straty kasy,a na kredyt to napewno duże ryzyko

Opublikowano

Po 5 zł za metr to bardzo tanio.Tyle kosztowała kilka lat temu. Teraz jest ok 10 za metr a każdy kawałek szybko znajduje nabywcę. Przecież ziemi nigdy nie będzie więcej, nie da się jej wyprodukować ani sprowadzić.

To ze ziemi nie da sie  produkowac jest prawda , ale nie jest to powodem by sądzić iz ziemia bedzie stale zyskiwała na wartości. W wielu krajach w róznych okresach pojawiły sie spadki cen i to często drastyczne, a to ze ludzi tez przybywa nie znaczy ze zywność bedzie mniał kto kupowac i tu kółko sie zamyka

Opublikowano

zakładając, że:

- cena 50k/ha, kredyt na 3% na 20 lat, wkład własny 10k, koszty transakcji ok. 2k

- dopłata ok. 1150 zł/rok

- zysk na czysto 3k/ rok/ha

pierwszy zysk będzie po 12 latach. dużo czy mało to już każdy sobie odpowie.

według mnie to bardzo długi okres,  a jak 1-2 lata w ciągu tego okresu będzie strata to okres z 12 lat wydłuża się pod 20.  

 

jak wychodzi ci dopłty 1150 z ha hyba ze wliczasz w to bydlo(doplaty do bydla )  czy jak inaczej uzyskac te doplaty co teraz nowe sa

Opublikowano

Co sądzicie o cenie 20 tys/ha?  6 ha w kawałku klasy nie znam ale gorzej niż IVb na pewno nie jest, media są, plus jakieś budynki na tej działce do remontu, ode mnie  około 14km, dodam ze u mnie w okolicy ceny za ha od 20 do 30 tys,trochę ta odległość mnie odstrasza.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v