Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słuchajcie jaki padł rekord w mojej okolicy, czynsz dzierżawny wysokosi 6,1t za hektar na niecały rok od ANR bez możliwości przedłużenia i prawa pierwokupu za 10ha iv a i b . Na pozostałe działki wielkości 20 ha po 5t nabili!

HAha nie rekord w Twojej okolicy tylko w Polsce :) Pewnie do podpisania umowy nie dojdzie i przepadnie wpłacone wadium. Czego się nie robi, aby sąsiad nie wziął.... u mnie też 2 lata temu były 2 przetargi i dobijali po 4 tony za ha. Oczywiście nikt z nich na podpisanie umowy się nie pojawił. Na 3 przetargu sąsiad wziął tą ziemie po 1.3 tony za ha. Bez wysiłku i konkuencji ::)

Opublikowano

dzisiaj widziałem ogłoszenie w gazecie: zapłacę 2-2,5 tys za hektar dzierżawy

gdyby było to jesienią to rozważyłbym taką propozycję

Opublikowano

Eee to swoje bym oddał na kilka lat w taką dzierżawę skoro przy moich skromnych hektarach na miesiąc zarobiłbym 7tys brutto bez roboty żadnej :blink:, a jak ktoś mi powie, że tyle zarobie z 30ha gospodarstwa z samej uprawy to runę śmiechem . W mojej okolicy to dostają dopłaty, czasem podatek dzierżawca zapłaci.

Opublikowano

Porównując wielkość państw to dania ma dosyć tanią ziemie .. w porównaniu do polski

tyle że u nich jak i wielu państwach starej ue ziemnia nigdy nie jest twoja tzn kupujesz jej użytkowanie. Nawet jak w spadku dostaniesz czy rodzice ci ją przekażą to i tak musisz za nią państwu haracz zapłacić. We Francji jest "tylko" 20% wartości

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Za tą ziemię za 100tys będzie płacił pracownik zarabiając 5 zł na godz

 

 

no własnie, trzeba jeszcze prównac zyski jakie sie osiaga do ceny, a nie tylko ceny tu i tam, bo to nie ma co porównywac np. Holandii ich ziemii i ich rolnictwa do naszego,

to tak samo jak porównywac Polskiego pracownika do pracownika Holenderskiego,

Polak ma 1500 i paliwo po 5-6, a Holender tez ma 1500 ale paliwo po 1,5

Edytowane przez ventador
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tylko ty złotówki a tam EUR

Opublikowano

A my nie płacimy haraczu panstwu ? jak nie podatek rolny to inne pomysłu wynajdują żeby jeszcze troche z chłopka wyciągnąć .. bo wiedzą ze chłop nie spakuje ziemi i nie wyjedzie do angli

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tylko ty złotówki a tam EUR

 

oczywiscie ze tak

no i jak my mozemy konkurowac i porównywac sie do zachodu ?

raczej powinnismy porównywac sie do wschodu

Opublikowano

Od 2011 jest rozporządzenie że ziemie państwowe mają być wyprzedawane a nie w dzierżawę, ale jak czasami są nieuregulowane sprawy własności to idzie w krótką dzierżawę np. na 8 miesięcy

Opublikowano
Statek wszystko zależy od specyfiki produkcji. A tym przypadku mój rejon jest bardzo specyficzny, bo typowo warzywniczy. Najlepiej przeliczać dzierżawę na plon a nie pieniądze. Dla przykładu w największym uproszczeniu jeśli ja dam 1/5 mojego plonu, a moja produkcja opiera się głównie na zbożu to niech to będzie pszenica i policzmy średni plon 6t/ha to moja dzierżawa to 1,2t/ha. Teraz można łatwo liczyć cenę w zależności ile kosztuje pszenica- jeśli 800zł to dzierżawa wynosi 960zł za 1ha.

Warzyw nie mam, ale z zasłyszanych informacji wiem, że taka cebula, która wiedzie prym w okolicy wydaje od 30 do nawet 50 t/ha. Możemy przyjąć dolną granicę czyli 30t/ha to 1/5 tego to 6t. Ceny też są różne, akurat w tym roku dochodziła do 1zł/kg. A nawet jeśliby była po 0,5zł/kg to czynsz dzierżawny mamy 3 tys zł.

A ile masz kosztów w ten 1ha?

3tys? Które mogłoby być na lokacie lub innej inwestycji.

Skąd wiesz że Ci urośnie co roku. Raz na 10 lat masz gdy nic nie ma. Suszą albo inny kataklizm. A ten co dzierzawi nie martwi się o nic. Nie podawajcie przykładu Holandii bo to kraj gdzie o powierzchni jednego województwa. A produkuje niewiele mniej od całej Polski.

Nadal twierdzę że ten kto dopłacal ponad dopłaty do dzierzaw jest debilem. Albo nie potrafi liczyc.

 

 

Statek wszystko zależy od specyfiki produkcji. A tym przypadku mój rejon jest bardzo specyficzny, bo typowo warzywniczy. Najlepiej przeliczać dzierżawę na plon a nie pieniądze. Dla przykładu w największym uproszczeniu jeśli ja dam 1/5 mojego plonu, a moja produkcja opiera się głównie na zbożu to niech to będzie pszenica i policzmy średni plon 6t/ha to moja dzierżawa to 1,2t/ha. Teraz można łatwo liczyć cenę w zależności ile kosztuje pszenica- jeśli 800zł to dzierżawa wynosi 960zł za 1ha.

Warzyw nie mam, ale z zasłyszanych informacji wiem, że taka cebula, która wiedzie prym w okolicy wydaje od 30 do nawet 50 t/ha. Możemy przyjąć dolną granicę czyli 30t/ha to 1/5 tego to 6t. Ceny też są różne, akurat w tym roku dochodziła do 1zł/kg. A nawet jeśliby była po 0,5zł/kg to czynsz dzierżawny mamy 3 tys zł.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

tylko co za ten 1000zł teraz kupisz? 10 bali podpleśnialej sianokiszonki albo 800kg paszy z otrąb.

 

1000zł to ok 1300 kg pszenicy. Jeśli płacisz 1000 zł za łąkę to dodaj do tego koszty: nawóz N + P + K, koszty koszenia, suszenia, zbioru, foliowania. Jeśli pójdzie suchy rok bądź nie da się sprzątnąć w czas to masz nie dość że mało to i podpleśniałe. Kiszonkę, siano można kupić i to wcale nie jest gorsze niż to co sami sprzątniemy.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Typowy rolnik to specyficzny gatunek człowieka liczy się zamiłowanie do pracy,do tego co rosnie na polu czy w oborze nie zawsze wynik ekonomiczny jest najważniejszy wystarczy że ma co do garnka i na grzbiet włożyć ale już rolników z zamiłowania jest mało coraz więcej tych co tylko kasę trzepią i patrzą tylko na własną kieszeń

Opublikowano

A ile masz kosztów w ten 1ha?

3tys? Które mogłoby być na lokacie lub innej inwestycji.

Skąd wiesz że Ci urośnie co roku. Raz na 10 lat masz gdy nic nie ma. Suszą albo inny kataklizm.

Ano mi tego nie musisz mówić, powiedz to tym co dają takie dzierżawy i płacą po 100 tys/ha. W moim rejonie ziemia to stan umysłu ;).

Opublikowano

U nas też były przetargi ANR na dzierżawę do końca października.42ha(3 działki) za średnio 6,7t poszło.Dzierżawa krótka, bo uchwalają plan zagospodarowania przestrzennego na te działki(podobno wiatraki).Ile czasu trwa ustalanie planu?Można to sporo wydłużyć,a z info od ANR umowa dzierżawy zostanie przedłużona z automatu.Czy w takim przypadku 20t pszenicy za kupienie prawa pierwokupu to dużo? Ziemia 2 i 3 kl.

Opublikowano

Tylko jak mają tam być naprawdę wiatraki to ANR nie sprzeda tej ziemi jako rolna tylko jako inwestycyjna, także w takim przypadku to kupienie prawa do pierwszeństwa nabycia nie jest wcale takie pewne.

Opublikowano

19tys za hektar z małym hakiem, płatne gotówką, przy moim, działka IIIa i IIIb, prostokąt, dojazd z asfaltu, zmeliorowane, bez górek czy dołów.

 

Co do rekordu - oby musieli to uprawiać i nikt nie wydał zgody na zabudowę ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v