Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to jaki sens ma kupowanie ha za taką kasę? toż to się zwróci w trzecim pokoleniu..

 

ja widzę tylko kupowanie z myślą o sprzedaży z zyskiem holendrom, duńczykom czy innym francuzom....

 

A czy ziemia to tylko uprawa pszenicy? Znam osoby które w latach 90 kupowały ugory pod miastami za grosze, dzisiaj sprzedają tą ziemię deweloperom. Większość rolników "przypadkiem" lokuje pieniądze. Na niczym więcej się nie znają więc ładują kasę w ziemię bo tylko to potrafią robić a że przypadkiem będą więksi od sąsiadów to tym lepiej. Za 30 lat dzieci będą miały co dzielić.

Opublikowano

Mam pytanie Koledzy moze sie orentujecie byliscie w niemczech , chodzi mi o to czy tam istnieją gospodarstwa o powiechrzni 30-50ha i czymozna z nich wyżyć, utrzymac 4 osobową rodzine ? i np co 15 lat wymienić sprzet na nowy ?

Opublikowano

Cena za łąkę 1,75ha 30 tyś. Właściciel sprzedaje już ją jakieś dwa lata, ale tak długo bo pyta się tylko znajomych, nie wstawiał chyba żadnych ogłoszeń do gazety czy internetu. Jak sprzedaje ją dwa lata, i jest to dobry znajomy/sąsiad taty to myślę że zszedłby na 25 tyś za te 1,75ha. Warto taką łąkę kupić?

Opublikowano

u mnie łąka jest nawet wystawiona w internecie 1,25 ha za 23 000 zł od wielu miesięcy - pies z kulawą nogą się nie interesuje.

 

jeśli potrzebna Ci ta łąka, to zaproponuj sąsiadowi 20 000 zł w gotówce, jeśli się nie zgodzi, to może trochę podbije cenę i spotkacie się gdzieś po środku.

Opublikowano

Ja tego w ogóle nie rozumiem. W Opolskim obecnie pszenica paszowa za 550 zł, konsumpcja za 650 maks, qq po 470, rzepak mało kto kupuje i więcej jak 1400 zł nie da. Mleko za chwilę pewnie będzie po 1zł albo i mniej. Tuczniki jak ktoś dostanie 4 zł to się cieszy. A ceny średnich gruntów wedle GUS-u to juz 43 tys. zł, wzrost o 6 tys. od ostatniego notowania ... Z czego Ci ludzie to spłacają skoro w 2014 jak na prod. roślinnej ktoś wyszedł u nas 2 tys. zł netto to już było dobrze. Dla mnie to absurd, kiedyś to nie wytrzyma.

Opublikowano (edytowane)

Mylisz się . Jeden gorszy rok i co cena ma spaść ,właśnie kupuje 5 ha po 80 tyś i się ciesze że nikt mi nie podbił ceny,bo nie wiedzą 

Edytowane przez miwigos
Opublikowano

to masz fantazję kolego, w poniedziałek podpisałem akt notarialny 5ha po 30tys (klasa ziemi III, IV i około 0,5ha V) i długo nie mogłem przeboleć bo musiałem przepłacić około 5tys za 1ha (w sumie 25tys), fakt że miedzę rozoram, dojazd asfaltem, 500m od domu - ale zwrot inwestycji szacuję na około 10lat

Opublikowano

Mylisz się . Jeden gorszy rok i co cena ma spaść ,właśnie kupuje 5 ha po 80 tyś i się ciesze że nikt mi nie podbił ceny,bo nie wiedzą 

kupujesz 5 ha za 400k?

napisz co będziesz tam robił, jaka klasa i czy wykorzystanie tej działki może być inne.

to masz fantazję kolego, w poniedziałek podpisałem akt notarialny 5ha po 30tys (klasa ziemi III, IV i około 0,5ha V) i długo nie mogłem przeboleć bo musiałem przepłacić około 5tys za 1ha (w sumie 25tys), fakt że miedzę rozoram, dojazd asfaltem, 500m od domu - ale zwrot inwestycji szacuję na około 10lat

ja tyle daję, ale tylko w kredycie csk i to jest max.

w zwykłym kredycie na 3% 15, moze 20k to granica, powyżej której w żaden sposób nie widzę zwrotu w jako takim terminie bez drenowania kieszeni.

Opublikowano

To się tylko cieszczie że  po tyle u was cenią. U mnie agencja wystawił 155 ha  od 43 za 4-5 klasę do 56 za 4 i kawalątek 3, a chętnych z 40-50 na 15 działek.

U nas tylko pszenica, jęczmień i rzepak.

Opublikowano

o csk zapomnij, limity się skończyły

zalapalem sie w ostatniej puli, niestety calej nie wykorzystam bo jeden sprzedajacy dogadal sie z innym a zapełnić lukę trochę trudno w tak krótkim czasie, tym bardziej ze oczekiwania sprzedajacych są w granicach 40-60k/ha - czasem za V/VI klase, bo jak uzasadniają teren może być inwestycyjny, szkoda gadać.  

Opublikowano

Mylisz się . Jeden gorszy rok i co cena ma spaść ,właśnie kupuje 5 ha po 80 tyś i się ciesze że nikt mi nie podbił ceny,bo nie wiedzą 

Nic nie zapowiada żeby ten rok był lepszy jeśli chodzi o ceny. Przekonamy się już niedługo. Gratuluję odwagi, nie odbierz tego jako złośliwości z mojej strony. Jak w moich stronach ceny dojdą do tego poziomu to z chęcią Ci sprzedam moje 11ha  B) .

Opublikowano

kupujesz 5 ha za 400k?

napisz co będziesz tam robił, jaka klasa i czy wykorzystanie tej działki może być inne.

ja tyle daję, ale tylko w kredycie csk i to jest max.

w zwykłym kredycie na 3% 15, moze 20k to granica, powyżej której w żaden sposób nie widzę zwrotu w jako takim terminie bez drenowania kieszeni.

 

A co jeżeli ów ziemia będzie warta za 10 lat 50 tys albo i więcej? Ziemia to nie tylko uprawa pszenicy ale i inwestycja kapitału. Osoby które w latach 90 kupowały ją za grosze, dzisiaj na jej sprzedaży więcej zarobią niż na uprawie pszenicy przez ostatnie 20 lat. 3 lata temu kupiłem ziemię po 35tys/ha, dzisiaj krowiarze mogą dać mi 50tys. Gdy cena mleka wróci znowu do rekordowych cen, pewnie jeszcze więcej.

Opublikowano

Będzie albo nie będzie, wróżenie w fusów, nic nigdy ciągle nie drożeje, znowu zbiory się zapowiadają nie najgorsze na obecną chwile. W tym pewnie roku kupię 2,8 ha za jakieś 22-23 tysie - za całość. 0,8 ha łąki, 0,5 ha bagnistego lasku reszte pole orne przewaga 5 klasy. Biorę tylko ze względu na łąke bo jest nie zalewowa i w bardzo dobrej klasie. Innego chętnego na to nie było, każdy umoczony w kredytach i tylko na dzierżawę chcieli ;) 

Opublikowano

A co jeżeli ów ziemia będzie warta za 10 lat 50 tys albo i więcej? Ziemia to nie tylko uprawa pszenicy ale i inwestycja kapitału. Osoby które w latach 90 kupowały ją za grosze, dzisiaj na jej sprzedaży więcej zarobią niż na uprawie pszenicy przez ostatnie 20 lat. 3 lata temu kupiłem ziemię po 35tys/ha, dzisiaj krowiarze mogą dać mi 50tys. Gdy cena mleka wróci znowu do rekordowych cen, pewnie jeszcze więcej.

A co jeśli nie ?? Zapewnisz że masz rację, albo Ja mam ?? To zawsze jakieś ryzyko. Nie zapominaj że większość rolników kupuje jednak ziemię rolną z zamiarem powiększenia gospodarstwa i pracy na niej. Z tymi cenami mleka to taki pewny bym nie był w perspektywie uwolnienia kwot mlecznych. Puki co w cenach prawie wszystkiego co produkuje w Polsce rolnictwo mamy spadki, i to znaczne.

Opublikowano

A co jeśli nie ?? Zapewnisz że masz rację, albo Ja mam ?? To zawsze jakieś ryzyko. Nie zapominaj że większość rolników kupuje jednak ziemię rolną z zamiarem powiększenia gospodarstwa i pracy na niej. Z tymi cenami mleka to taki pewny bym nie był w perspektywie uwolnienia kwot mlecznych. Puki co w cenach prawie wszystkiego co produkuje w Polsce rolnictwo mamy spadki, i to znaczne.

 

Ale na tym polega inwestycja. Jak chcesz bezpiecznie to lokata albo obligacje ale zyski minimalne. Im chcesz większy zysk tym większe ryzyko. I nie patrz na rolnictwo tylko w przeciągu roku tylko kilku ostatnich lat. W tym roku mogą być niskie, za rok znowu bić rekordy cenowe. Kwestia tego jakie kto ma koszty i jak inwestował.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v