Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a to nie jest tak, żeby być zwolnionym z podatku po zakupie ziemi to trzeba kupić za gotówkę ? jak kredyt to wtedy nie ma umorzenia ?

Czy się mylę ?

 

Nie trzeba kupowac za gotówke. Ja kupiłem od ANR na kredyt a dokładniej zamieniłem to na miernik naturalny[pszenice] i mam zwolnienie takie jak pisza koledzy wyżej.

Opublikowano

albo nie za twojego życia, już zapóźno na tworzenie gospodarstwa od zera i bez miliona czy dwóch w kieszeni, 10 lat temu jeszcze można było szaleć, 15 lat temu u nas jeździli z anr i prosili by ktoś wzioł ziemie w uprawe albo kupił boich ściga góra, że nic nie robią, a dziś bitka po 40 czy 50 tysi, a większość tego co mają dzielą na działeczki paronasto arowe i cenią 50 czy 100 tysi, także po ptokach...a najbardziej wkurzające, że komuniści zabrali ludziom pod owczarnie ponad 600 ha w 5 wsiach, a kapitaliści sprzedali amerykanom pod pola golfowe a ci wybudowali 160 apartamentów. To jest grabierz !!!!!!!

Grabież to jest jak zabierali/zamieniali rolnikom ziemie pod spółdzielnie i dostała  ją za free a teraz spółdzielnia poszła do podzialu i każdy mordochlej dostał ponad 40 ha a wyżsi nawet ok 70 ha każdy nawet jak małżeństwo tam było, także w 2020 będzie u mnie sporo ziemi do wzięcia w dobrych kilkunasto/kilkudziesięcio hektarowych działkach

 

a to nie jest tak, żeby być zwolnionym z podatku po zakupie ziemi to trzeba kupić za gotówkę ? jak kredyt to wtedy nie ma umorzenia ?

Czy się mylę ?

niema to znaczenia za co to kupisz ważne żeby było kuoione bo darowizna odpada

Opublikowano (edytowane)

Zwolnienie z podatku rolnego przysługuje każdemu rolnikowi w wysokości
pierwsze 5 lat 100%
Szósty rok 75%
Siódmy 50 %
Zwolnienie przysługuje tylko do gruntów nieużytkowanych wcześniej przez uniegającego się o ulgę, czyli jeżeli dzierżawiłeś pole od sąsiada a on Ci sprzedał nie należy Ci Się ulga. Ale gdy sąsiad sam uprawiał i Ci sprzedał to tak.
zsolnienie nie odejmuje darowizn i kupna po lini prostej i wstępnej(chyba tak się ta druga nazywa) czyli nie możesz kupić od ojca czy siostry i mieć zwolnienie

Edytowane przez RolnikMati
Opublikowano

3,4klasa za te pieniądze to pewnie ze nie warto. Ja kupiłem podobna ziemię 1,10 za 14ooo i wydaje mi się drogo jak za taki kawałek. Ale zapłaciłem 1080 za notariusza to jest normalna cena? Bo wydaje mi się dużo. W przyszłości iść pytać do innego notariusza? Czy to jest normalna cena

Opublikowano

jak kupujecie za kasę którą dostaliście w ramach jakiejś pomocy to raczej ulgi nie dostaniecie.

przy kredycie komercyjnym na zakup ziemi ulgę w podatku na pewno dostaniecie - ja dostałem :)

Opublikowano

Zasada jest chyba taka, że nie może być podwójnej dotacji do tej samej inwestycji. Jeśli bierze się kredyt z dofinansowaniem traktowanym jako de minimis to nie można skorzystać z ulgi - tak mi się wydaje.

Opublikowano

Przede wszystkim jak przekroczysz 100 ha to ulgi nie dostaniesz

Opublikowano

aha, czyli jak kupię ziemię na kredyt młody rolnik to ulga mi przyznaje ?

Też w zeszłym roku kupiłem ziemię na kredyt Mrcsk to mi odmówili udzielenia ulgi.

Opublikowano

Jest ulga w podatku na zakupione grunty tylko cza sie upomnieć bo sami ci nie dadzą. Jak ja dostałem to było jakoś tak 5 lat 100% później jakoś kolejne 5 lat 50 % mniej podatków od zakupionych gróntów.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v