Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a co w przypadku jak postawiłem budynek inwentarski to mam prawo do umorzenia całego podatku?? (25% udokumentowanych kosztów nie dłużej  niż 15 lat) to może nie ma sensu składać wniosku o te poszczególne działki ??

Opublikowano

ulgai też nie dostanie ten kto miał kupioną ziemię wcześniej w dzierżawie na siebie, lub kupił od rodziny.

Ja kupilem dzierzawione pole i mam umorzenie podatku
Opublikowano

BO miałeś nie zgłoszoną dzierżawe w starostwie w ewidencji,sam tak miałem ,a póżniej jak była inna zgłoszona to nie dali

Opublikowano

jak kupujecie za kasę którą dostaliście w ramach jakiejś pomocy to raczej ulgi nie dostaniecie.

przy kredycie komercyjnym na zakup ziemi ulgę w podatku na pewno dostaniecie - ja dostałem :)

 

w 2015 roku 2 razy kupowałem ziemię - raz z pomocą premii MR i drugi raz z kredytu MRcsk - w obu przypadkach dostałem ulgę w podatkach. warunek - nie można mieć w PL więcej, niż 100 ha i suma pomocy "de minimis" nie może przekraczać 15 000 EUR.

Opublikowano

panowie to po co kupuja obszarnicy ziemie po 100 tys na co im u nas tez tacy sa co wykupuja wszystko ale jednego juz zlicytowali za szybko szedl od c360 w pare lat i 500 ha mial nagle ponad 500 ha ponad 300 wlasnej reszta dzierzawy a zaczynal od 30 ha gdzies i jzu go nie ma zlicytowali jeszcze niewiadomo czy na kredyty stasrczylo wszystko . i teraz az strach zeby za duzo sie nie zadluzyc troche kredyt mozna

Opublikowano

w 2015 roku 2 razy kupowałem ziemię - raz z pomocą premii MR i drugi raz z kredytu MRcsk - w obu przypadkach dostałem ulgę w podatkach. warunek - nie można mieć w PL więcej, niż 100 ha i suma pomocy "de minimis" nie może przekraczać 15 000 EUR.

A możesz napisać ile dostałeś dofinansowania przy kredycie MRcsk? żeby nie przekroczyć tej kwoty 15 tyś euro. Bo ja też korzystałem z tej linii i dostałem dofinansowania prawie te maksymalne 70 tys euro. I w gminie jak chciałem złożyć dokumenty o umorzenie podatku to mi nic nie mówili o tej kwocie de minimis 15 tys tylko tyle że jest to kredyt preferencyjny z dofinansowaniem co jest jednoznaczne z pomocą de minimis i w żadnym przypadku nie należy mi się zwolnienie z podatku. I nic nie dało nawet to że wziąłem z banku zaświadczenie że kredyt z linii MRcsk nie jest uznawany za pomoc de minimis a pozostałe linie kredytowe owszem. 

Możesz podpowiedzieć jak przekonałeś ludzi u siebie w gminie żeby dali tą ulgę?

 

Dodam jeszcze że mogłem złożyć te papiery o umorzenie ale musiał bym podpisać oświadczenie że w roku zakupu ziemi nie korzystałem z żadnej pomocy de minimis a w przypadku złożenia fałszywego oświadczenia w celu otrzymania zwolnienia z podatku kara wynosiła 10 tys euro więc wolałem nie ryzykować.

Opublikowano

144 000 zł czyli ok. 35 000 EUR - linia csk nie jest pomocą "de minimis" (linia Z jest), chyba dlatego była ulga. nikogo za bardzo nie przekonywałem, bo to decyzja urzędowa.

Opublikowano

panowie to po co kupuja obszarnicy ziemie po 100 tys na co im u nas tez tacy sa co wykupuja wszystko ale jednego juz zlicytowali za szybko szedl od c360 w pare lat i 500 ha mial nagle ponad 500 ha ponad 300 wlasnej reszta dzierzawy a zaczynal od 30 ha gdzies i jzu go nie ma zlicytowali jeszcze niewiadomo czy na kredyty stasrczylo wszystko . i teraz az strach zeby za duzo sie nie zadluzyc troche kredyt mozna

 

@warchest piszesz o Panu K. c Ciachcina??

Opublikowano

Zwróci im się, u nas kto sprzedał kiedyś ziemię to nie miał co z kasą zrobić, pili na umór, kasa się skończyła a nałóg został, teraz robią znowu na swojej ziemi , przy krowach wypasanych na ich łąkach, za flaszkę i paczkę fajek...

Opublikowano

tak na poważnie na to patrząc to ceny ziemi są kosmiczne jeśli się patrzy na ceny produktów rolne, aczkolwiek moim skromnym zdaniem taniej juz nie będzie i jeśli miałbym możliwość  kupna ziemi to sam bym pewnie coś dokupił mimo cen bo chcąc nie chcąc jak sie nie ma za dużego gospodarstwa to trzeba próbować sie rozwijać

Opublikowano

do 60% wziętego kredytu. 

 

czyli np kupujesz ziemi za 600 000 zł, 20% 120 000 zł masz wkład własny (są też zwykłe kredyty na to), a 80% 480 000 zł kredytu bierzesz.z tych 480 000 zł dają do 60 % - czyli 288 000 zł spłaca Agencja (w II ratach 80 % i 20 % po 5 latach). 288 000 zł to ok. 68 600 EUR po kursie 4,20 limit 70 000 EUR.

Opublikowano (edytowane)

Koledzy te 75 tyś dofinansowania do zakupu ziemii dotyczy dopłaty do oprocentowania czy do kapitału?

 

chyba do kapitału lub odsetek nie jestem pewny

Edytowane przez icek1
Opublikowano (edytowane)

chyba do kapitału lub odsetek nie jestem pewny

 

Ale żeś pomógł...

 

 

Do kapitału.

 

Trzeba pamiętać o tym, że kredyt jest komercyjny. Ja brałem na max ile można odsetki wynoszą 5,7% i przez pierwsze dwa miesiące, zanim Agencja wpłaciła 80% kwalifikowanych środków (spłaty są w dwóch transzach, najpierw jest spłacanych 80% a pozostałe 20% wpłacają jako ostatnią ratę) miesięczne odsetki wynosiły ponad 2tyś. Teraz po "spłacie" jest prawie płowe mniej, ale i tak wychodzi sporo. Mimo wszystko opłaca się korzystać z CSK (jeżeli zdąży się załapać).

Edytowane przez Kula07
Opublikowano (edytowane)

Linia CSK, co miałeś na myśli jeśli się załapiesz. Jak wyglądają procedury starania się taką pomoc?

I w jakich bankach korzystaliście z tych środków?

Edytowane przez SOKAN
Opublikowano

Gdy ogłosili nabór do CSK to miejsc nie było już po 3 dna.

Trzeba być MR i prowadzić gospodarstwo nie dłużej niż 12 czy 18 miesięcy, (nie pamiętam już, niech Ci co wiedzę ewentualnie mnie poprawią), Starasz się o pomoc poprzez bank, w moim przypadku BGŻ, tam też złożyłem biznesplan i inne potrzebne dokumenty. Oni resztę załatwiali. O tym czy się dostaniesz decyduje przede wszystkim termin złożenie wszystkich papierów no i oczywiście to czy spełniasz wymogi, które wcześniej już byłby tu między innymi wymienione.

Opublikowano (edytowane)

do kapitału przez co zmniejszają się odsetki . Do wysokości 35 % zaciągniętego kredytu nie więcej niż 75 tys zł

Edytowane przez icek1
Opublikowano

do kapitału przez co zmniejszają się odsetki . Do wysokości 35 % zaciągniętego kredytu nie więcej niż 75 tys zł

 

Bzdury. Skąd Ty bierzesz te informacje?

 

 

Do 60% kwoty kredytu. Dokładnie nie pamiętam do jakiej kwoty, ale ja dostałem trochę ponad 270tyś zwrotu.

 

Mówię o MRcsk.

Opublikowano

Czyli d*pa blada, nie dłużej niż 12 mcy.

Pytanie z innej beczki.

Zakupiłem grunt rolny na którym jegomość X ma posiane zboże. Które może i wymarzło, czyli będzie trzeba przesiać. I tu się rodzi pytanie co wa takiej sytuacji, mam prawo wchodzić na działkę czy też nie. A tak w ogóle to taką sytuację reguluje jakieś prawo ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v