Piechu

Members
  • Ilość treści

    431
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

43 Excellent

11 obserwujących

O Piechu

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gmina Gniezno

Ostatnio na profilu byli

5098 wyświetleń profilu
  1. W rejonach gdzie byla nawalnica w sierpniu arumr bedzie wyplacac 1000 albo 500 zl jezeli nie bylo ubezpieczone conajmniej 50 procent upraw. Do tego do 10 000 tys za uszkodzony budynek. Do wniosku jest potrzebny protokol komisji powolanej przez wojewode. Wiadomo ze jak sie ma protokol to mozna pozniej starac sie o kredyt preferencyjny umozenie podatku i czynszu za dzierzawe z KOWR=u.
  2. Firma na W kupująca pod Witkowem. W zeszłym roku tam woziłem i cena była lepsza jak w Gnieźnie i wilgotność była najmniejsza także na jednym zestawie byłem ok 500 zł do przodu. Niestety jest tam trochę km. bo mieszkam z drugiej strony Gniezna. Cena może oscylować ok 400 zł w mojej okolicy jest kukurydza w niektórych miejscach zmasakrowana przez sierpniowy huragan i Ksawerego. Ale wiadomo, że rok oprócz wiosny był sprzyjający także gdzie nie było huraganu i gradobicia to plon będzie wybitny. Chociaż są powiaty gdzie jeszcze w lipcu przeszło gradobicie i z opisu kolegi prawie nic nie zostało. Z pierwszych informacji jakie uzyskałem to plon ok 10 ton. Jeżeli u mnie tyle wyjdzie to będę zadowolony ( jeszcze w sierpniu liczyłem na ok 14-15) bo dostałem na razie ubezpieczenie a nie długo dodatkowo agencja wypłaci 1000 zl do hektara.
  3. Dzis rozmawialem z pania od ktorej biore nasiona i powiedziala ze jest na rynku nagly skok cen z 350-370 na 400 i firmy podobno same szukaja ziarna.
  4. Wczoraj patrzylem to wilgotnosc 41 procent, takze comajmniej dwa tygodnie do tego problem z woda
  5. Sieje pioneer'a. Najlepiej sprawdzala sie N86 i P8400. Niestety w tym roku nie udalo mi sie dostac P8400 a N86 jest pozna odmiana i u mnie byl zazwyczaj problem zeby zejsc ponizej 30 procent ale to zalezy komu sprzedawalem
  6. Mi koszty wychodza bez paliwa, ubezpieczenia ,zbioru, podatku i skladki na spolke wodna ok 1900. Maszyny mam swoje. Tyle ze ja celuje w plon conajmniej 15 ton. Zazwyczaj udaje mi sie zebrac miedzy 13 a 16 ton ( wyjątek 2015 gdzie bylo 8 ton). Kukurydza to fajna roslina o bardzo wysokim potencjale w sprzyjajacym roku. Nerwy zaczynaja sie jak trzeba zbierac bo nieraz sie zdarzylo ze ktos czekal za pogoda i sie nie doczekal. Niby kukurydza wygladala ladnie ( do huraganu) ale pamietam lata gdzie plantacje kukurydzy byly wybitnie piekne ( u mnie sypnela rekordowo 18-19 ton z hektara) a cena to 500 zl za tone. Ja zaluje ze nie zakontraktowalem bo byla mozliwosc za 430 netto. W przyszlym roku postaram sie zakontraktowac
  7. No coz w tym roku bedzie ciezko wyjsc na +. Nie dosc ze wiosma zimna i mokra pozniej huragan w sierpniu to jeszczr te jesienne deszcze. Kolba z powalonej kukurydzy gnije dodatkowo kombajn nie bedzie wstanie wszystkiego podniesc. Pogoda nie sprzyja wysychaniu i jakosci ziarna. Cena beznadziekna jak na warunki jakie zafundowal nam sezon 2017. U mnie 2 zaczelo mlocic to kukurydza 38-40 procent plon tragedia nawet 10 ton nie bylo. A cena jakies 350-380 zl. oczywiscie przy 30 procentach. Jezeli wziasc pod uwage ceme i plon to jakies 2500 z ha. Nir wiadomo czy plakac czy aie smiac. Uciekajacy czas daje dodatkowy stres.
  8. W nawiązaniu do tego, że facet ma wiele kochanek jest starożytne chińskie powiedzenie, iż klucz otwierający wiele zamków to dobry klucz, ale zamek do którego pasuje wiele kluczy to kiepski zamek.
  9. Witam mam problem z womem w swoim massey'u 3070. Nie miałem z nim do dziś problemów. Wczoraj zaczepiłem agregat uprawowo-siewny aktywny (brona wahadłowa) Ojciec trochę robił agregatem Zgasił traktor bo akurat z ropą przyjechał. Jak zapalił próbował załączyć wałek i zaczęło zgrzytać. Po odłączeniu agregatu idzie włączyć przy podłączonym załącza się dopiero w opcji 1550 obroty silnika 1000 obroty wałka. Co mogło się stać i jak dobrać się do tego walka. Trzeba rozpoławiać lub podnosić kabinę ???. Z góry dziękuje za odpowiedź. Aha wałkiem mogę swobodnie kręcić ręką a tak nie było wcześniej
  10. Nie ale w zeszlym roku pod koniec wrzesnia mialem kontrole dotyczącą zazielenienia. W styczniu dostalem protokol z kontroli powierzchni zgloszonej do doplat ale nie byli fizycznie tylko na kompie mierzyli. Aha dostalem ostrzrzenie bo niby nie zglaszalem sprzedazy w terminie a przeciez podpisywalem zbiorowa karte u kupujacego i na termin dostarczenia do agencji nie mialem przeciez wplywu.
  11. Kontrole nie sa takie zle o ile ma sie porzadek w dokumentach. Sam mialem kontrole z weterynarii w lipcu tyle ze nie mam juz hodowli (pewnie chcieli sprawdzic czy faktycznie nic nie hoduje). Sprawdzal ksiege rejestracji swin, leczenia,wykaz padlych zwierząt, dokumenty na oprysliwacz, zaswiadczenie o szkoleniu, dziennik opryskow, dokumenty na oddanie pojemnikow po śor, faktury za wywoz szamba i sprzedaz swin i plodow. Pomimo tego, iz nie kontrolowal budynkow ( z wyjatkiem sprawdzenia gdzie magazynuje zboze), samo wypelnianie protokolow zajelo mu sporo czasu. Mnie przy tym nie bylo bo pracuje a biedna zona musiala zmarnowac czesc urlopu. Jezeli ma sie papiery to nic zlego taka kontrola. Trzeba pamietac jeszcze o oznakowaniu budynkow typu nieupowaznionym wstep wzbroniony, magazyn sor i miejsce z paliwem. Ja dalem praktycznie wszystko co mialem bo zbieram wszelkie zaswiadczenia czy dokumenty z przkazania opakowan np po nawozach czy oddanie zuzytego oleju i filtrow. Przede wszystkim wszystko zalezy od osoby kontrolujacej. Bo znam historie "bohaterow" do ktorych byla wzywana policja. Weterynaria bardzo sie czepia ale najwazniejsze to papiery na leczenie i bron Boze jakis lekow czy strzykawek na widoku. Jak cos nie pasuje to daja zalecenia.
  12. Odradzalbym kupno mam podobny tyle że nie na resorach. Wierzyczka jest starego typu. Topornie obraca. Luzy zlikwidowane parę czesci pękło. Jak znalazłem wymieniłem jak nie to trzeba było niestety spawac.
  13. U mnie po piątkowej nawałnicy wody Full. Stawek pełny tak jak nigdy. Woda stoi na polach. Dzięki Bogu że nie przyszło to w zeszłym tyg bo zboża bym nie zebrał. Niestety nie wszyscy po zniwach. Multum poprzewracanych drzew gałęzi na polach
  14. Nawałnica nigdy nie widziałem czegoś takiego. Szczęście że wymlocone chociaż nie wszyscy po zniwach. Nawet snopki poprzestawiane. Pada cały czas
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj