Zależy jakie starsze 😅 ja mam taką jeszcze przedwojenną, w oryginale była na pasy transmisyjne później przerobiona, wytoczyła mnóstwo różnych rzeczy, tyle, że precyzji jej już brakuje, wrzeciono trzeba by poprawić
Jaremu już deszcz nie pomoże, aby problem w żniwa będzie, bo cześć zielona jeszcze a część spalona przez te upały. Jedynie w kukurydzy może coś zmienić. Ale 10ar mam na takiej górce, to tam spaliło liście przez te upały.
Właśnie najbardziej chodzi mi o kukurydzę, zboża dokupić nie problem z objętościową gorzej
U mnie pada codziennie od tygodnia. Kukurydze owsy jare to rosną w oczach. Będzie plon. Owies po 450 brutto 💪. Czyba czas na ekologie i lucerne na swoim a zboże na dzierżawach.
Kurde jakbym chciał taki deszcz... U mnie suszy, na piaskach widzę jak brzozy zaczynają umierać, kukurydze później siane wyglądają w miarę dobrze, gorsze te wcześniejsze na piaskach podczas upałów na 40 stopni je normalnie spaliło od góry, siano na pniu zrobiło
To te 2 ha co masz na własność czy te 3ha w wiecznym użytkowaniu ??
Jak on to może sprzedać, jak to nie jego własność, on ma na to jakiś dziwaczny tytuł wiecznego użytkowania, nie własności
Takie coś mieli ludzie jak upadały pgr-y i mieszkania wykupywali. Niby wykupili mieszkania własnościowe ale w dokumentach to było użytkowanie "wieczyste" na 99 lat 😶
Zabudowa gęstsza, niż to żytko Twoje.
Ty, ale w którym miejscu w tym życie budują się te domy, pod które działki sprzedałeś po, przypominam, 15 tyś za ar?
W życie sąsiada 🙂
Jacuś bardziej na południe od niego ale ma do niego bliżej niż ja.
Mi to się podobało już w okolicach Nowego Sącza i dalej na wschód/ południe. Tam jeszcze trochę normalności.
Tzn każdy trzyma krowę, dwie świnie, kury, ma kupkę gnoju przed chałupą i kaczki się w tym bajorku brzechcą? 🤔