W UJ bo trzymam w sumie w 3 budynkach w tym w starej oborze gdzie nawet taczką nie wjadę, budynek stawiany na starą modłę gdzie posadzka niżej niż poziom podwórka, tzw głębokie obory. Aktualnie 40 dojnych, 10 jałówek takich na wycieleniu i cielnych, 10 takich od paru msc do roku i aktualnie 8 małych cielunów na mleku. Generalnie najwięcej czasu traci się na tym, że trzeba te kilka budynków ogarnąć, gdyby to było w jednym dużym szło by sprawniej... Póki co mam rozgrzebaną budowę domu to muszę to dociągnąć przynajmniej do tynków i posadzek więc o budowie nowego obiektu nie myślę jednak cały czas mnie kusi zrobić na dojne w stodole na luzie