Ludzie już w większości takie ciągniki posiadają,to co teraz mają sprzedać i kupić Renault? Trochę bez sensu tym bardziej że przy zakupie takiej renówki czy Ursusa nie wiadomo co siedzi w środku a Ursusa wyremontuje tanim kosztem.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Nie wspomniałem słowem o tych co już posiadają tylko o potencjalnych nowych użytkownikach, że za podobne pieniądze może być lepsza alternatywa. Co do kosztów naprawy ciężkiej serii nie zrobisz tanim kosztem to nie ciapek czy siuntka, części są droższe a niektóre wręcz kosmiczne. Przykładowo głowica do osiemdziesiątki 4 cyl średnio 5 tys do 6-tki ponad 7
Forum jest od wyrażania opinii które nie zawsze muszą być pochlebne bo wtedy to raczej jakaś sekta by była niż rozmowa, wyrażanie własnego zdania. Do wykonania też nikt się nie czepiał bo zrobione estetycznie. Swoją drogą ciekawe jak kwestia prawna takiego czegoś np podczas przeglądu czy potencjalnej kontroli czy pałkarz nie był by chętny zabrać dowód za taką konstrukcję 🤔
Tu nie chodzi o nowy ani o to, że taka 12 jest zła bo nie jest tylko chodzi o koszt zakupu. Jak czasem mi się takie rzucają w oczy w ogłoszeniach za 60 czy nawet 80 tys widziałem no to raczej mocna przesada w stosunku do tego co oferują. Renault powiedzmy seri xxx.14 można kupić za podobne pieniądze a to jednak coś lepszego niż ursus
Mam taki sam też kupę lat siałem bez docisku, te ciężarki to były używane jedynie jak się kiedyś kukurydzę nim siało Teraz zmieniłem na inny siewnik też tani za grosze ale ma docisk i większy rozstaw redlic między 1 a drugim rzędem to mi wystarczy. Z poznaniaka chyba sobie siewnik poplonów na grubera zrobię
Ja kupiłem bkt czy jakoś tak, od paru lat mam te opony między innymi też w kombajnie i jak narazie ok, nic się z nimi nie dzieje. Kabat mam przednie w osiemdziesiątce niecały rok i już widać zużycie gumy
kolega swego czasu miał się żenić ale ojciec powiedział belarka ważniejsza i kupili sipme i ch*j po weselu, chłopak teraz nałogowo pije
To mógł wziąć tylko ślub bez wesela, cywilny to koszt niecałej stówy iść na swoje a stary niech sam se tą sipma beluje.
Stanu technicznego po zdjęciu stwierdzić się nje da ale wizualnie to tutaj nie jest źle. Kabina kompletna, maska nie połamana, kolor nawet się jeszcze w miarę trzyma. Raczej wygląda na normalny ciągnik wzięty z roboty
Swojego 3090 mam od stycznia 2022 więc krótko ale ciągnik pracuje praktycznie 365 dni w roku przy załadunku kiszonek, pozatym w sezonie pracuje z agregatem uprawowo siewnym, kosiarką dyskową, rozrzutnikiem, prasą, wszystki załadunek bel siana, kiszonek i słomy, czasem też gruber i inne jakieś pomniejsze roboty. Z awarii to regenerowałem pompę wtryskową, zmieniałem uszczelniacze w przednich zwolnicach i jeden krzyżak. Wydaje mi się, że ta opinia o ich awaryjności wynika z niewiedzy szczególnie w czasach gdy pierwsze zostały tu sprowadzane. Być może jak ktoś całe życie robił Ursusem kupił później u handlarza Fergusona i robił tak samo jak w starym ursusie, do skrzyni dolał zwykły Hipol albo co gorsza przepalonego murzynka i się zaczęło sypać... Podobne praktyki niektórzy uskuteczniali w fortschritt-ach i też była opinia, że skrzynie się sypią.
Vistula miała ponad 100 z tego co pamiętam, najdrobniejsza ruchoma rzecz praktycznie każda miała kalamitkę, smarowania od ciula Tutaj może chociaż trochę jest na krytych łożyskach 😉