Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Tak jak mówi kolega ,bo pod uprawe to się nie nadaje,chyba że rejon gdzie pada ,ja krzywo patrze na IV kl, ,więc płace dużą kasę ale warunek dobra gleba

Opublikowano

kupiłem 4ha za 100tys 2klasa Ł i 5ha za 110tys klasa 3Ł obaj sprzedajacy cenili po 32tys , po roku ogłaszania sie sprzedali tyle ile dla mnie była warta ta ziemia i tyle dałem

Opublikowano

Co to za klasa Ł,a na żóławach niema chętnych do zakupu,u nas jak się znajdzie to idzie jak woda na pustyni

Opublikowano

Łąka i II kl. to niemożliwe u nas może być II kl.,a jak łaka obok to zaraz IV kl.

Opublikowano (edytowane)

A co koledzy i koleżanki powiedzą na taką ziemię (zdjęcia poniżej). Areał od 30ha do 310ha a cena za ha to obecnie 13tys pln ale podejrzewam, że uda się ją sporo jeszcze zbić. Nie jestem ekspertem niestety od klas ziemi więc mam pytanie czy wg Was nada się to na sad (orzech)? Dodam, że sporo kamieni i część areału od lat nie uprawiana (dostęp do wody z jeziorka - zasilane rzeczkami cały rok). Na koniec dodam, że ziemia nie jest w PL (ale w UE):

https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODRVBMTno4MGhSUjQ/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODakN2cHc4bWlFaDQ/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODTjNQYVFpMDd1ZDA/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODZnk4bHlDWFg5UzQ/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODRE52VzZVQ0lIWGc/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODNXlSeWl6VWs3ekk/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODNVIxV0pRcFdtdmM/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODUHNqQlRJYTBfZ0k/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODRE5WeUJ0ZXdLRDA/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODUmk3bTdzSl9CR0k/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODLXR1d2ZZSzdqTGc/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODQzdhaUVOVnZmR0k/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODOUJJVWlLQjNaY1k/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODYnIzVGpvNVllcjA/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODWDZUSXNQUVptVE0/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODbmFsX1V4Zkp3Tzg/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODd2pMaVRONlNNWEE/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODUDh0aDNIV0F1R28/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODVUFZMWdmbzRWT2c/edit
https://drive.google.com/file/d/0B40xmULhOnODZmlLX0tPVzVhVVE/edit

Edytowane przez amatorwarzyw
Opublikowano

Kupiony 1.05ha za 24tys obok mojej działki -klasa 3b plus 2,5ha łak po 8tys. łaki na naturze 2000 szału nie ma ale mysle ze cena rozsadna. Mam kolejna oferte 2.5ha niemeliorowane po 19tys i chyba trzeba bedzie kupić.

Opublikowano

Jaki rejon polski tak tanio

Amator do orzechów chyba doplat już niema ,po za tym to nieużytki ,jak dla mnie nic nie warte

Opublikowano

Są dopłaty do orzechów ale nie w PL - ziemia jest w BG (południe w pobliżu granicy z TR). Poza tym zależy mi na plantacji towarowej która będzie dochodowa a nie na samych dopłatach. Co do klasy ziemi to w papierach jest to klasa 5 (ale z 10 klas - tyle jest w BG). Czyli odpowiednik klasy 3-4 w PL.

Opublikowano

Na towarową plantacje to nie wygląda ,chjyba że klimat na winnice

Opublikowano

Teren górzysty porośnięty drzewami ,takie tereny to są w Polsce też,jaky by była atrakcyjna cena i ziemia to by była już dawno zagospodarowana

Opublikowano

No ponoć gdzieś tam obok jest już plantacja orzecha włoskiego - pytanie czy nie przypadkiem tylko dla dopłat? W najgorszym wypadku leszczynę można by chyba posadzić? Cenę będę chciał jeszcze zbić o połowę... Wysokość to tylko 280mnpm

Opublikowano

Jesli idzie na tym zarobić musisz wiedzieć,to nie moja bajka i jeszcze nie w Polsce

Opublikowano

czyli teraz gosć z Mazur niekupi ziemi na pomorzu? To jakiś kompletny kretynizm, który jeszcze bardziej  podwyzszy ceny  w regionach w których sa one juz strasznie wysokie a tam gdzie sa niskie bo nie ma miejscowych kupców ziemia bedzie lezec odłogiem

Jesli nie ma odstepstw od tych zasad jest to kolejny dowod na kretynizm naszych posłow i goraczke przedwyborczą

Opublikowano

większej głupoty nie widziałem, ja mieszkam na granicy gmin, mam ziemie w 3 gminach, w jednej co mieszkam, sąsiadującej z moją gminą i w 3 gminie która jest bardzo blisko ale nie sąsiaduje z moją gminą, bo taki delikatny cypelek 4 gminy rozdziela tą gminę od mojej

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v