Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wystarczy tylko niech ta unia sie rozleci a wszystko na to wskazuje:dopłaty sie skonczą, mleko poniżej 1zł pszenica 60zł świnki 3,5/kg i wtedy dopiero się ockną co niektórzy co myślą że dorobia sie na ziemi....

Opublikowano

a tu taka ciekawostka dla zainteresowanych

http://www.pb.pl/4355268,39050,szwedzi-sprzedali-biznes-w-polsce-za-400-mln-sek

jedna z największych transakcji sprzedaży ziemi w Polsce, kwota duża, ale za hektar wychodzi "tylko" ok 26tyś pln i to za gospodarstwo w pełnym biegu, jak myslicie kto mógł nabyć ta posiadłość???

 

Oficjalnej informacji jeszcze nie ma, ale po przestudiowaniu wpisów i zmian w KRS wszystko wskazuje na to, że właścicielem tego gospodarstwa został Chemirol.

Opublikowano

Wystarczy tylko niech ta unia sie rozleci a wszystko na to wskazuje:dopłaty sie skonczą, mleko poniżej 1zł pszenica 60zł świnki 3,5/kg i wtedy dopiero się ockną co niektórzy co myślą że dorobia sie na ziemi....

Kolego znam ludzi którzy na ziemi już się dorobili i to nieźle!!!

W mojej gminie poszło w zeszłym tygodniu 10 ha łąki na IVb za 130 tysi całość a ja się dzisiaj  dopiero dowiedziałem :(

Cena wyjściowa podobno było po 17 tysi/ha ....

Tą ziemię juz można odkupić nieznacznie droższą....tak się Panowie na ziemi dorabia ;)

Opublikowano

bez kredytu ... hektarów mam swoich prawie 24, ale gospodaruje z ojcem 16ha i trochę dzierżaw, ale to wszystko z łąkami

mam trochę grosza na ciągnik jeszcze nie wpłaciłem, i mam od kogo pożyczyć...

zawsze ziemia to lepsza inwestycja niż traktor

Opublikowano

nom to za***iscie gospodarzysz ze z 24 ha masz takie pieniadze / pewnie jeszcze dodatkowo pracujesz ? masz racje ziemia lepsza inwestycja bo ziemie mozesz kupic tylko w takiej chwili gdy ktos sprzedaje a traktor to w kazdej chwili kupisz . u nas jest 25 wlasnych i dzierzaw 22 ha i za wesolo nie jest taka sume tylko na kredyt by mozna bylo wziasc bo inaczej nie ma mowy o inwestycji takiej

Opublikowano

dzierżawy powyżej 1k zł praktycznie dawają znikomy zysk, więc to praca za free
 ja mam niecałe 30ha a 130tys to bym musiał ze 4 lata ostro oszczędzać żeby uzbierać taką sumkę :D

Opublikowano

art7 ustęp 4 projektu stawy o wstrzymaniu sprzedaży ziemi - zmieniający szereg innych ustaw min ustawę o ustroju rolnym dodając kilka ciekawych przepisów - wg tej ustawy nie będzie można mieć więcej niż 300 ha, obojętnie czy jako udziały czy własność osobista. oczywiście trzeba będzie mieszkać w danej gminie 5 lat i osobiście prowadzić gospodarstwo :), a po zakupie przez 10 lat osobiście prowadzić gospodarstwo - oczywiście te przepisy dotyczą obrotu prywatnego :))) nie agencyjnego. 

 

Nieprawda przepisy te dotyczą tylko zakupu z ANR więc nie kręć tu

http://www.raportrolny.pl/wiadomosci/item/4569-obr%C3%B3t-ziemi%C4%85-roln%C4%85-w-polsce-po-2016-r

Opublikowano (edytowane)

Ta, a czytanie ze zrozumieniem to już problem tak :) cytat z artykułu który podałeś 

. "W przypadku obrotu pomiędzy pomiotami prywatnymi zastosowanie ma ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2012r., poz. 803)"

A teraz to co ustawa zmienia w tej ustawie :https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12280704/12331611/12331612/dokument204054.pdf przeczytaj sobie  cały art 7 - czyli zmiany w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego :)

i znów za tydzien ustawa z która w tytule ma zupełnie inne działanie przez zmiany innych ustaw.  przewali cała sytuację na rynku nieruchomości - oczywiście niezgodność z konstytucją z powodu ograniczeń praw własności jest pewna - ale kto by to ocenił...... 

Edytowane przez szarywilk
Opublikowano (edytowane)

Przeczytałem i nie widzę aby były jakieś ograniczenia gdy chcemy dziecku przekazać

Widać że czytanie ze zrozumieniem to Twój problem http://www.agrofoto.pl/finanse/panstwo-zabierze-ojcowizne,62502.html

Edytowane przez henio2
Opublikowano

a tu taka ciekawostka dla zainteresowanych

http://www.pb.pl/4355268,39050,szwedzi-sprzedali-biznes-w-polsce-za-400-mln-sek

jedna z największych transakcji sprzedaży ziemi w Polsce, kwota duża, ale za hektar wychodzi "tylko" ok 26tyś pln i to za gospodarstwo w pełnym biegu, jak myslicie kto mógł nabyć ta posiadłość???

Jesli szwedzi rezygnuja z takiej złotodajnej żyły to na 100% bedzie odwrot  iceny ziemi rolnej zacznią spadać !

czyli nie ma co przepłacać i tyle bulić za hektary 

Zgadzacie sie ze mną?

A taki chemirol to nie zle sie na nas dorobił skoro wchodzi w taką inwestycje Tu niby problemy osobiste właścicieli ,zamykaja oddział na podlasiu a tu prawie 200 baniek płaca gotowka

Opublikowano

tak ja nie umiem czytać -nie ingeruje w dziedziczenie, chyba że urzędnik uzna to za spekulacje :) to wtedy tak (powtarzam wszystko zależy od uznania urzędnika) ustawa jest napisana w taki sam sposób jak wiele innych ostatnio, i jak minister mówi że nie będzie tego wykorzystywał - to znaczy że będzie - tak samo jak odpolitycznili media - czy usprawnili trybunał. Jak mieli by tego nie wykorzystywać, to by nie wpisywali w ustawę..... 

Opublikowano

Jesli szwedzi rezygnuja z takiej złotodajnej żyły to na 100% bedzie odwrot  iceny ziemi rolnej zacznią spadać !

czyli nie ma co przepłacać i tyle bulić za hektary 

Zgadzacie sie ze mną?

A taki chemirol to nie zle sie na nas dorobił skoro wchodzi w taką inwestycje Tu niby problemy osobiste właścicieli ,zamykaja oddział na podlasiu a tu prawie 200 baniek płaca gotowka

 

chemirol b. dobrze prosperuje, z tego co się orientuję to oprócz chemii i nawozów inwestują w hotele, produkcję wódek i właśnie ziemię, w Polsce mają podobno około 15tys ha.

Opublikowano

nom to za***iscie gospodarzysz ze z 24 ha masz takie pieniadze / pewnie jeszcze dodatkowo pracujesz ? masz racje ziemia lepsza inwestycja bo ziemie mozesz kupic tylko w takiej chwili gdy ktos sprzedaje a traktor to w kazdej chwili kupisz . u nas jest 25 wlasnych i dzierzaw 22 ha i za wesolo nie jest taka sume tylko na kredyt by mozna bylo wziasc bo inaczej nie ma mowy o inwestycji takiej

Kolego żadne za***iste gospodarzenie pracujemy wszyscy tzn rodzice, trzech braci, ja i moja partnerka, gospodarujemy "razem" na traktor można powiedzieć składałem dwa lata, bo tyle rośnie opas, w grudniu sprzedałem 14 sztuk, teraz mam na sprzedaż zboże i takie wg mnie niedorośnięte ale jakby była możliwość zakupu ziemi w dobrych pieniądzach od razu bym brał a na razie w kredyt nie chcę się pchać. Gdyby nie to że mamy comiesięczny dość wysoki przychód jakoś idzie gospodarzyć, w innym wypadku nie byłoby tak wesoło-na pewno mógłbym zapomnieć o jakichkolwiek inwestycjach.

Szczerze to po głębszym przemyśleniu z ojcem stwierdziliśmy,ze i tak tamta ziemia niebyła warta nawet tych pieniędzy...

Jeśli dobrze pójdzie to lada moment sfinalizuje zakup łąk ok 7 ha za 70 tysi w mojej wsi

Opublikowano

Kolego sołtys za ha lak 10 czy 13 to ja nawet kupiłbym odrazu 20 hektarów. U mnie Wielkopolska powiat słupecki obok koniński za 5 klasę słyszałem ze padło teraz 42 tysiące a działka 2 hektary wiec sadze ze szaleństwo trwa bo u mnie kilku co maja sporo krów kupowali i kupują wszystko co idzie.

Opublikowano

U mnie cena ornej jest zaporowa przynajmniej dla mnie...,ostatnio poszło gospodarstwo obok moich ziem za 60tys/ha ok 40 ha

W mojej bliskiej okolicy niema hodowli, łąki na spzredaż są słabej jakości w większości to dziadostwo, które jak jest mokro to pływa jak sucho to je wypala, melioracji brak, jednak zakup takiego UGORU to w moim przypadku jedyna szansa na jakikolwiek rozwój gospodarstwa, uważam że jeśli dało by się siać jakiekolwiek zboże na tych łąkach to kosztowałyby minimum 40 tysi/ha

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v