Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'mleko'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 88 wyników

  1. Witamy serdecznie na naszym koncie!!! Chcemy jako firma BARENBRUG zachęcić Was do dyskusji na temat zakładania użytków zielonych, a także lucerników. Pragniemy zawrzeć tutaj najważniejsze informacje dotyczące uprawy traw i lucerny oraz ich prawidłowej agrotechniki. Dodatkowo zachęcamy Was do wstawiania zdjęć, które będą pokazywały jak sprawdzają się nasze mieszanki na łąkach i gruntach ornych - zarówno tych, którzy będą chcieli pochwalić się tym co udało się zrobić w tym, jakże trudnym roku, ale także w latach ubiegłych oraz tych, którzy mają z takimi użytkami pewne problemy. Wszystko to ma skłonić nas do dyskusji jakie są najczęściej popełniane błędy przy uprawie lucerny i UZ, czego powinniśmy unikać i na co zwrócić szczególna uwagę (np. nawożenie, wysokość koszenia). Mamy nadzieję, że nasze porady i doświadczenie pomogą Wam uzyskać jeszcze większe plony!!! Na Wasze pytania chcemy odpowiadać regularnie, tak więc w każdy wtorek i piątek wszystkie tematy na pewno omówimy. We wtorki dyżur pełnił będzie Mateusz Nogaj - przedstawiciel handlowy odpowiedzialny za rynek traw pastewnych na wschodzie Polski, zwłaszcza na terenie Podlasia, natomiast w piątki ja postaram się odpowiedzieć na Wasze zapytania, a teren na którym pracuję to zachodnia Polska. Pozdrawiam, Małgorzata Kalka Barenbrug Polska
  2. Jak w tytule. Sprzedam basen na Mleko 300l pod 230V woj łódzkie. Wszystko sprawne, bez wad ukrytych. Zainteresowani niech odezwą się pod postem Pozdrawiam
  3. Dopiero co niedawno kupiony, bo poprzedni był już za mały
  4. Preparat mleko zastępczych dla mniejszych Blattin Lac 2 i testuje Mlekopan, kto już go stosuje i czy zadowoleni?
  5. Ekoplon miko turbo na pierwszą cześć odchowu puźniej idzie milsan.. Stosował ktoś kiedyś ?
  6. Gość

    Bloki mineralne

    Stale rosnąca wydajność krów mlecznych wymusza na hodowcach ustalanie coraz bardziej precyzyjnych planów żywieniowych i reagowanie interwencyjne – opracowanie w trakcie żywienia niezbędnych korekt dawek pokarmowych. Na ogół hodowcy nie mają żadnych kłopotów z określeniem zapotrzebowania na kluczowe elementy dawki pokarmowej – energię i białko. Jednak często mamy do czynienia z sytuacjami, w których hodowcy zapominają o trzeciej, niezwykle istotnej składowej dawki – żywieniu mineralnym, które powinno być jej integralnym elementem. Jest ono równie ważne, co dostarczanie pozostałych składników, tym bardziej, iż niedobory mikro- i makropierwiastków obniżają wykorzystanie zarówno białka, jak i energii. Rezultatem występowania deficytów w żywieniu mineralnym bydła w początkowej fazie laktacji może być obniżona wydajność, natomiast w dłuższej perspektywie, pojawiające się coraz poważniejsze problemy metaboliczne. Pogorszenie wyników rozrodu, mastitis, kulawizny, słaby rozwój i wzrost zwierząt, to tylko niektóre efekty przygotowania źle opracowanego programu żywieniowego. Należy jednak pamiętać, iż nawet najlepiej zbilansowana dawka pokarmowa nie jest w stanie w pełni zaspokoić zapotrzebowania wszystkich zwierząt w danej grupie technologicznej czy stadzie. Jest to związane z ogromnym zróżnicowaniem osobniczym, wynikającym z wieku, wagi, stanu fizjologicznego czy też liczby laktacji poszczególnych osobników. Korzystnym rozwiązaniem jest uzupełnienie dawki pokarmowej o bloki mineralne. Taka forma umożliwia dostęp do składników mineralnych wszystkim zwierzętom bez ograniczeń i ich pobranie zgodnie z indywidualnym zapotrzebowaniem. Wykorzystując naturalny mechanizm samoregulacji, zwierzęta same dostosowują ilość pobranych składników. Należy jednak pamiętać, iż optymalne wykorzystanie dawki pokarmowej limitują te składniki, które są w minimum. Dlatego bardzo starannie należy dokonać wyboru odpowiedniego preparatu. Tradycyjnie w hodowli bydła stosuje się lizawki solne oraz bloki zawierające melasę. Lizawki solne nie zawierają żadnych kompleksów aktywnych, a ich skład nie zapewnia zwierzętom zbilansowanej dawki mikro i makroskładników. Z kolei produkty zawierające melasę nie oddziałują na mechanizm samoregulacji. Zwierzęta chętnie je jedzą, bowiem melasa stanowi substancję nęcącą. Pobieranie jest związane nie z faktycznym zapotrzebowaniem na składniki odżywcze, a jedynie z ich smakowitością. Wykorzystanie tego typu preparatów jest ekonomicznie nieuzasadnione, bowiem zwierzęta wykorzystują je od razu po podaniu, a nie w momencie wystąpienia deficytu składników pokarmowych. Racjonalnym wyborem jest zastosowanie bloków zawierających składniki odżywcze, kompleksy biostymulujące, ale pozbawionych dodatków nęcących, co gwarantuje racjonalne wykorzystanie – tylko w okresach występowania niedoborów w organizmie zwierzęcia. Ich zastosowanie wpływa na lepsze wykorzystanie paszy i zabezpiecza potrzeby mineralne zwierząt. Warto zwrócić uwagę na skład tego typu produktów. Powinny one zawierać sód, wapń i bogaty zestaw mikroelementów. Sód jest niezbędny w diecie każdego zwierzęcia. Jego deficyt przejawia się między innymi brakiem apetytu, ograniczeniem pobierania paszy, opóźnionym wzrostem, a to wszystko przekłada się na spadek wydajności produkcji. Pierwiastek ten powinien być kluczowym elementem bloków – wiąże się bowiem z mechanizmem samoregulacji, występującym u przeżuwaczy. Dzięki temu mechanizmowi zwierzęta pobierają taką ilość produktu, jaka rzeczywiście jest im potrzebna do zaspokojenia niedoborów wynikających z wysokiej produkcyjności lub też błędnie zbilansowanej dawki pokarmowej. Stosując bloki mineralne umożliwiamy zwierzętom pobranie niezbędnych składników w odpowiedniej dawce, unikając jednocześnie ich nadpodaży. Ma to ogromny wpływ na wynik ekonomiczny. Dodatkowo sód stymuluje ślinienie, co jest bardzo pożądanym zjawiskiem. Ślina bowiem jest naturalnym buforem. Poprawia funkcjonowanie żwacza. Im większa jest jej sekrecja, tym lepiej przebiega proces trawienia, co ma bezpośredni wpływ na wykorzystanie paszy i w efekcie końcowym na produkcyjność i wynik ekonomiczny. Baza sodowa ponadto determinuje strukturę produktów – bloków. Wapń także jest niezbędnym związkiem mineralnym w diecie bydła. Jest podstawowym budulcem kości, występuje we wszystkich tkankach i płynach ustrojowych. Warto wybrać produkty, w których wapń jest pochodzenia morskiego. Do jego produkcji wykorzystywane są między innymi zwapniałe formy alg z rodziny Lithotamme, pozyskiwane z dna morskiego, które oprócz znacznie lepszej przyswajalności w porównaniu na przykład do zwykłej kredy paszowej, są także źródłem bardzo wartościowych składników odżywczych. Na uwagę zasługuje struktura budowy Lithotamme, która przypomina plaster miodu. Jako dodatek do bloków mineralnych dla bydła w znaczący sposób zwiększa możliwość rozwoju flory bakteryjnej w żwaczu. Dodatek ten stanowi doskonały bufor treści żwacza. Stabilizuje mikroflorę żwacza i poprawia wykorzystanie dawki pokarmowej. Dodatek idealnie zbilansowanych makro i mikroelementów stymuluje wiele procesów fizjologicznych zwierząt – korzystnie wpływa na kondycję stada. Warto wybierać produkty, w których pierwiastki, takie jak miedź, cynk czy mangan występują w postaci chelatów. Ważny jest nie tylko zestaw składników, ale także i forma ich podania. Chelatyzacja polega na tworzeniu związków substancji organicznych z jonami metali, dzięki czemu jony utrzymują się w roztworze i tracą toksyczność. Dodatek chelatów gwarantuje dostarczenie mikroelementów i niezbędnych aminokwasów, wzmocnienie działania przeciwutleniaczy i poprawę funkcjonowania układu odpornościowego, wspomaganie rozrodu, przede wszystkim skuteczny transport składników pomiędzy matką a płodem oraz wyższą jakość wytworów skórnych (rogów racicowych, skóry i sierści). Na rynku dostępne są bloki, które ponadto zawierają składniki biostymulujące. Na przykład kompleks Fix’N. Jego zastosowanie ma za zadanie zwiększenie wykorzystania potencjału pasz z użytków zielonych. Składa się on przede wszystkim z kompleksów mineralnych i saponin. W żywieniu bydła dodatki saponinowe korzystnie kształtują skład mikroflory żwacza, optymalizując przebieg procesów trawiennych – obniżają stężenie amoniaku w żwaczu. Podczas skarmiania zielonek – zwłaszcza młodych, zawierających duże ilości białka. Spowalniają bowiem proces dezaminacji, co pozwala na efektywniejsze wykorzystanie amoniaku do budowy struktur białkowych bakterii. Wpływa to więc bezpośrednio na zwiększenie strawności białka. Zastosowanie kompleksu chroni wątrobę (mniej przemian amoniaku w mocznik) i nerki (wydalanie mocznika), co pozwala zaoszczędzić energię, której bardzo często brakuje przy skarmianiu tego rodzaju pasz objętościowych. Zbyt wysoki poziom amoniaku w organizmie prowadzi też do pogorszenia wyników rozrodu. Zastosowanie bloków z tym kompleksem umożliwia więc utrzymanie wysokich wyników produkcyjnych podczas skarmiania pasz z użytków zielonych. Anna Rogowska Foto: RolnikWSzpilkach
  7. Gość

    Zaledwie 120 milionów na suszę od Unii

    Tylko 120 milionów złotych otrzyma Polska od Unii Europejskiej w ramach pomocy z kryzysem rynkowym, w tym na wsparcie finansowe rolników poszkodowanych przez suszę. – Dostaliśmy piątą alokację środków pomocowych w ramach kryzysu rynkowego, w której są uwzględnione także środki związane z pomocą suszową – informuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki. Zaznacza również, że pieniądze w pierwszej kolejności, jak określa minister „w trybie pilnym”, trafią do rolników przynależących do sektora mleczarskiego. Zdaniem Sawickiego tak niska kwota unijnej pomocy wynika z uwzględnienia jedynie części skutków suszy, która dotknęła polskich rolników. – 120 milionów to pomoc nie niewystarczająca, ale rozczarowująca – komentuje decyzję Unii szef resortu rolnictwa. Foto: Wojtas974
  8. 4 września, w ramach 66-go Zjazdu Europejskiej Federacji Zootechnicznej (EAAP) odbyło się Krajowe Forum Nauka-Praktyce. Na wydarzenie składały się dwa bloki tematyczne – „Monitoring jako pomoc w zarządzaniu stadami bydła i trzody chlewnej” prowadzony przez prof. Zygmunta Macieja Kowalskiego oraz „Selekcja genomowa w praktyce” pod przewodnictwem dr Ignacego Misztala. Prof. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie w swoim wykładzie omówił najważniejsze wskaźniki mogące mieć znaczenie w monitorowaniu zaburzeń fizjologicznych u krów mlecznych w okresie okołoporodowym, ze szczególnym uwzględnieniem wykorzystania składu chemicznego mleka. Jak zaznaczył, taki monitoring może być podstawą dobrego zarządzania stadem oraz prewencji zaburzeń metabolicznych. Do najważniejszych konsekwencji błędów popełnianych w okresie przejściowym należy niższa wydajność mleka, zwiększona zachorowalność na choroby metaboliczne i infekcyjne, problemy z rozrodem krów oraz zwiększone brakowanie. Do podstawowych metod oceny prawidłowości żywienia krów mlecznych należą: obserwacja, analiza raportów wynikowych z oceny wartości użytkowej bydła, częstsze badanie, ocena kondycji, oznaczanie składu chemicznego mleka, analiza krwi oraz monitoring ketozy w stadach objętych OWUB. Profesor Chris Knight z Uniwersytetu w Kopenhadze przedstawił prezentację poświęconą monitoringowi dobrostanu i zdrowia krów mlecznych w ramach platformy DairyCare. Jej celem jest polepszenie dobrostanu zwierząt poprzez przyspieszony rozwój i zastosowanie biotechnologii promujących dobre warunki chowu oraz upowszechnienie dobrych praktyk. Profesor zaznaczył, że istnieje potrzeba dla rozwoju technologii zdolnych do monitorowania dobrostanu zwierząt i zdrowia pojedynczych sztuk w dużych stadach. Pożytecznych informacji mogą dostarczać biomarkery i pomiary aktywności. Ale sukces zapewnia integracja branży i współdziałanie. Ważnym i szczególnie aktualnym dla Polski tematem jest afrykański pomór świń w Europie i kontrola jego rozprzestrzeniania się. Zagadnienie zostało przedstawione przez ekspertów z Instytutu Weterynaryjnego w Puławach – prof. Zygmunta Pejsaka, prof. Krzysztofa Śmietankę, dr Andrzeja Kowalczyka i dr Krzysztofa Niemczuka. We wnioskach z tej dyskusji należy zawrzeć fakt, iż nie ma możliwości zwalczenia ASF w Polsce bez współpracy ze wschodnimi sąsiadami. Wirus ten będzie problemem w populacji dzików przez wiele kolejnych lat, ale zasadniczą sprawą jest ochrona stad świń. To nie dziki, ale aktywność ludzi, przede wszystkim środki transportu i nielegalnie przemieszczone mięso zakażonych dzików lub świń będzie przyczyną rozwleczenia ASF na duże odległości. Z kolei prof. Dominiek Maes z Uniwersytetu w Ghent zaprezentował choroby o charakterze endermicznym w stadach trzody chlewnej oraz możliwości ich uniknięcia. W tym miejscu wymienił prewencję pierwotną i wtórną oraz monitoring. Dodał, że regularna i nowoczesna diagnostyka, m.in. szybkie testy do identyfikacji wielu drobnoustrojów, może stanowić ochronę przed chorobami. Druga część Krajowego Forum Nauka – Praktyce poświęcona była selekcji genomowej. Wstępu do tej części dokonał dr Ignacy Misztal z Uniwersytetu w Georgii, który podkreślił wagę selekcji genomowej i jej główną korzyść – lepszy szacunek pokrewieństwa. Z kolei dr Tom Lawlor z organizacji branżowej Holstein w USA zaprezentował praktyki zastosowania i wykorzystania selekcji genomowej w amerykańskiej hodowli bydła mlecznego. Dodał, że informacja genomowa zrewolucjonizowała hodowlę bydła mlecznego i pozwala na określenie wartości hodowlanej najlepszych osobników w młodym wieku, zarządzanie stadem, ustalenie pochodzenia, określanie udziału ras u mieszańców, badania problemów genetycznych. Daniela Lourenco z Uniwersytetu w Georgii odpowiedziała na najczęstsze pytania dotyczące selekcji genomowej oraz przedstawiła wdrożenia genomowej oceny wartości hodowlanej u różnych gatunków zwierząt hodowlanych. Marcin Pszczoła z Katedry Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt przedstawił zarówno polskim, jak i zagranicznym gościom Forum aktualny krajowy status selekcji genomowej w hodowli bydła mlecznego. W Polsce ta dziedzina jest dopiero na początku drogi rozwoju z przyczyn prawno-organizacyjnych. Niesie ze sobą duży potencjał przy optymalnym wykorzystaniu technologii, w tym włączeniu samic do populacji referencyjnej. Krajowe Forum Nauka-Praktyce było częścią 66. Zjazdu Europejskiej Federacji Zootechnicznej, którego polskim organizatorem było Polskie Towarzystwo Zootechniczne. W spotkaniu udział wzięła rekordowa liczba uczestników – ponad 1100 osób z 62 krajów świata. Źródło: materiały prasowe
  9. 90 groszy za kilogram przekroczenia indywidualnej kwoty mlecznej – tyle według Agencji Rynku Rolnego będą musieli zapłacić rolnicy, którzy przekroczyli kwoty mleczne między kwietniem 2014 a marcem 2015 roku. Sytuacja na rynku mleka wciąż jest dramatyczna: ceny spadają, produkcja rośnie, a do tego mimo zniesienia kwot mlecznych rolnicy muszą zapłacić kary za nadprodukcję w roku kwotowym 2014/2015. Agencja Rynku Rolnego podaje, że według danych z 13 lipca krajowa kwota mleczna została przekroczona o ponad 580 milionów kg, czyli o blisko 6%. Producenci mleka nie wiedzą jednak jeszcze, ile dokładnie wyniosą kary za nadprodukcję. Do tej pory nie ustalono bowiem ich wysokości. Najprawdopodobniej ogłoszenie tej informacji nastąpi na przełomie lipca i sierpnia. W tym momencie wiadomo już natomiast, że naliczoną karę rolnik będzie mógł zapłacić w 3 ratach w trakcie 3 lat. Foto: ankhazoot
  10. Od kilku miesięcy cena skupu mleka w Polsce spada; mleczarnie płacą rolnikom 70–90 groszy za litr, a niektóre nawet mniej. Tanieją przetwory mleczarskie . Na przełomie czerwca i lipca w polskich zakładach mleczarskich masło w blokach było o 15–18% tańsze niż w ubiegłym roku. Tanieją również produkty mleczne. Mleko w proszku rok temu kosztowało 31–34% więcej, podczas gdy za ser edamski i goudę można było otrzymać 22–23% więcej. Na ostatnim posiedzeniu Rady Ministrów państw członkowskich Unii Europejskiej w Brukseli Polska wspólnie z Czechami przedłożyła wniosek o wprowadzenie instrumentów stabilizujących rynek mleka. Chodzi między innymi o podniesienie ceny interwencyjnej produktów, czasowe wprowadzenie subsydiów eksportowych czy wprowadzenie rekompensat dla producentów mleka. Wniosek poparły również inne państwa Grupy Wyszehradzkiej oraz Bułgaria, Rumunia, Słowenia i Hiszpania. Unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan nie zgadza się jednak na podniesienie cen interwencyjnych na rynku mleka, argumentując, że byłby to zły sygnał w polityce prorynkowej, jaką prowadzi Unia Europejska. Komisarz potwierdził natomiast, że występujące obecnie trudności w sektorze mleka związane są z sytuacją na rynkach światowych, w tym globalną nadpodażą mleka, wynikającą ze zniesienia kwot mlecznych w kwietniu. Jego zdaniem Unia ma cały zestaw instrumentów do wspierania tego sektora rynku rolniczego, włączając w to prywatne i publiczne przechowywanie, płatności powiązane z produkcją, instrumenty inwestycyjne i dopłaty bezpośrednie. Ponadto Komisja Europejska planuje przedłużenie publicznej interwencji i wsparcia prywatnego przechowywania produktów mleczarskich: odtłuszczonego mleka w proszku oraz masła. Dodatkowo w czerwcu znacząco spadły ceny mleka i przetworów mlecznych. Indeks cen przetworów mlecznych FAO (Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. wyżywienia) w ubiegłym miesiącu był o 4,13% niższy od jego poziomu z maja. Najmocniej spadły ceny pełnotłustego i odtłuszczonego mleka, zniżkowały także ceny masła i serów. Według ekspertów taka sytuacja jest związana ze zniesieniem limitów produkcji mleka, a co za tym idzie oczekiwaniami dużych dostaw eksportowych. Do tego należy dołączyć niepewność odnośni popytu ze strony Chin na artykuły mleczarskie, duże zapasy przetworów mlecznych w Nowej Zelandii oraz trwające rosyjskie embargo na import produktów.
  11. Jakie ważne informacje kryją się w sposobie jedzenia i przeżuwania krów? W jaki sposób analizować dostępne dane i co dzięki nim możemy się dowiedzieć o zdrowiu krów? Właściwe zarządzanie stadami mlecznymi stanowi ogromne wyzwanie, mające na celu zapewnienie maksymalnej wydajności zwierząt w celu zwiększenia przychodów gospodarstwa. Jednym z najważniejszych aspektów prawidłowego zarządzania stadami mlecznymi jest monitorowanie zdrowia krów. Dzięki innowacyjnemu urządzeniu Afilab wiemy jak monitorować *** (fat / protein ratio czyli stosunek tłuszczu do białka) co w znaczącym stopniu pomaga we wczesnym wykryciu ketozy u krów mlecznych. Monitorowanie przewodnictwa elektrycznego w mleku wspomaga wczesne wykrywanie zapalenia wymienia, co również bezpośrednio przekłada się na wyniki produkcyjne krów. Mimo że ketoza i zapalenie wymienia stanowią znaczną część chorób krów, istnieją również inne problemy z tym związane. Nowoczesne gospodarstwa mleczne muszą nauczyć się pracować z systemem, który może wykryć szerszą grupę problemów zdrowotnych, takich jak: zapalenie płuc, zapalenie macicy, torbiel oraz kwestie związane ze stanem chorobowym żwacza. Naprzeciw tym wymaganiom staje system Stand Alone Afimilk Silent Herdsman: analizuje on sposób jedzenia krów oraz przeżuwania w czasie rzeczywistym. Kontrola tych danych okazała się być bardzo pomocna we wczesnej diagnozie fizjologicznych problemów zdrowotnych. Ten artykuł wyjaśni w jaki sposób zachowania żywieniowe mogą być monitorowane. Postaramy się na kilku zaprezentowanych przykładach pokazać w jaki sposób można wykryć problemy zdrowotne zanim staną się poważnymi problemami dla stada. Jak kontrolować i jakie informacje wyciągać z jedzenia i przeżuwania krów? Jak wiadomo, krowy spędzają około 90% swojego czasu na przeżuwaniu, odpoczynku lub jedzeniu. Średni czas przeżuwania zdrowych krów w stadach mlecznych wynosi około 8 godzin na dobę. Oznacza to, że kiedy odnajdziemy znaczne odchylenie od średniej dziennej, jest to dla nas ważna informacja wskazująca, że coś niepokojącego zaczynać dziać się w stadzie. Wyzwaniem w znalezieniu tych znaczących odchyleń jest pomiar czasu spędzonego na jedzeniu , przeżuwaniu oraz odpoczynku – zazwyczaj dane te są mierzone niezależnie. Te rodzaje poszczególnych i niezależnych od siebie odchyleń mogą wskazywać na zmiany w stanie zdrowia krów ale mogą być również zafałszowane co może zniekształcić obraz stanu zdrowia stada. Różne czynniki wpływające na przeżuwanie i jedzenie obejmują między innymi: rodzaj stosowanego żywienia (TMR lub trawa dla wypasanych stad), jakość pasz (zwłaszcza w zawartości włóknistej) , stosunek między ilością paszy treściwej a paszą objętościową, jakość paszy, częstotliwość jej zadawania, poziom produkcji mleka i etap laktacji. Nie zapominajmy o czynnikach stresowych silnie działających na krowy takie jak przepełnienie grup produkcyjnych, zmiana grupy w stadzie oraz silny stres cieplny ze względu na wysoką temperaturę. Wszystkie te przykłady wpływają na spożycie paszy i zachowanie krów. Pomimo, że niezależny pomiar przeżuwania i jedzenia ma znaczenie, ważne jest aby znaleźć sposób by jednocześnie monitorować te zachowania. Pomiar i wspólne zestawienie tych czynników pokaże całą historię zdrowia każdego zwierzęcia i będzie znacznie dokładniejszym wskaźnikiem stanu zdrowia krów. Oto kilka przykładów tego, jak wspólne zestawienie danych może pokazać realny stan fizjologiczny stada : Przykład 1: Wczesna diagnoza i leczenie zapalenia płuc. Wyobraźmy sobie menedżera gospodarstwa mleka – nazwijmy go Dawid – chcemy ułatwić i usprawnić codzienne czynności Dawida, które wymagają szczegółowego sprawdzenia stanu zdrowia stada. Niezależnie od tego czy stado jest duże czy małe, trudno jest utrzymać i monitorować wszystkie aspekty zdrowego stada bez automatycznego systemu monitorowania krów. Na szczęście Dawid ma najlepsze rozwiązanie do monitorowania krów, które wykorzystuje do zarządzania informacjami o krowach mlecznych. System monitoruje dane dotyczące pojedynczych krów w celu zapewnienia codziennych alarmów zdrowotnych dla określonych zdarzeń. Oto jak wygląda układ ekranu systemu monitorowania krów oraz alarmy mające pomóc szybko i sprawinie określić, która krowa ma zostać sprawdzona: Czarna ikona (alarmy zdrowia) wskazuje na numery krów, w których zarówno jedzenie jak i przeżuwanie zostały odchylone od normy, a krowa potrzebuje natychmiastowej uwagi. Dawid sprawdza alerty dotyczące zdrowia i widzi dramatyczny spadek zarówno jedzenia jak i przeżuwania krowy numer 341. Szybki dostęp do informacji powoduje spotkanie z weterynarzem aby sprawdzić tę krowę. Weterynarz zdiagnozuje krowę numer 341 z zapaleniem płuc i może rozpocząć leczenie od razu! Pamiętajmy szybkie i precyzyjne uzyskanie informacji o konkretnym problemie zostało nagrodzone szybkim i skutecznym procesem leczenia krowy, co ma przełożenie na jej produkcję a w najgorszym przypadku jej pozostanie w stadzie. Przykład 2: Szybkie wykrycie skrętu macicy prowadzi do zdrowego normalnego wycielenia. Wracamy do codziennego monitorowania stada przez Dawida. Kontynuuje on sprawdzanie każdej krowy indywidualnie. Sprawdza kolejne raporty i widzi informację generowaną przez system o krowie nr 34. W raporcie widać ogromny spadek czasu przeżywania i jedzenia. Dawid pamięta, że ​​krowa nr 34 ma w przeciągu kilku dni się wycielić. Ponieważ wie, że objawy te mogą spowodować problemy z wycieleniem a w najgorszym przypadku doprowadzić do poważnych szkód u krowy i cielęcia natychmiast wezwał weterynarza do sprawdzenia krowy. Weterynarz diagnozuje krowę ze skręceniem macicy. Szybka reakcja w krótkim czasie uratowała krowę i pomogła w bezproblemowym wycieleniu. Bez systemu wczesnego ostrzegania Dawid straciłby nie tylko cielę ale i prawdopodobnie swoją krowę. Słuchanie obu stron historii i wnioski z nich płynące. Kompletne dane dotyczące każdej krowy pokazują szybko i skutecznie co się dzieje ze zwierzętami - a hodowcy krów mlecznych potrzebują wszystkich danych przekazanych prosto i na czas aby mieć czytelny obraz sytuacji w stadzie. Specyfika produkcji mleka wymaga szybkiego i pewnego działania, pamiętajmy szybka reakcja = duże prawdopodobieństwo wyleczenia i tym samym zmniejszenia strat. Automatyczny system monitorowania krów firmy Afimilk Silent Herdsman monitoruje parametry płodności i aktywności stada, analizy parametrów jedzenia, przeżuwania i odpoczynku. Jest to gwarancja najcelniejszej informacji o zdrowiu krów. Zwłaszcza w stadach wysokoprodukcyjnych jest silna potrzeba praktycznego rozwiązania, które może zapewnić szybkie wykrycie chorych krów z bardzo wysoką dokładnością. Mateusz Bernasiński Kierownik Działu Pozyskiwania Mleka Alima Bis
  12. Gość

    Mleczne perspektywy

    Eksperci przewidują, że rok 2017 będzie zdecydowanie lepszy i stabilny dla sektora mleczarskiego. W rozwoju pomóc może nie tylko rynek krajowy, ale przede wszystkim eksport. Szansą na zdobycie nowych partnerów biznesowych z Polski i zagranicy jest udział w IV edycji targów WorldFood Warsaw. Krajowy rynek mleka uwarunkowany jest wciąż niskimi cenami surowca. Analizy potwierdzają, że sposobem na odbicie się od tej trudnej sytuacji jest umocnienie pozycji na rynku wewnętrznym oraz eksport. W pierwszym kwartale 2016 r. dostarczono 921,5 mln litrów mleka, co stanowiło o 8% więcej niż przed rokiem. Wzrost produkcji napędzany jest zwiększającym się spożyciem mleka i produktów mlecznych na świecie, co będzie widoczne przede wszystkim w krajach Azji i Bliskiego Wschodu. W 2016 r. w Polsce odnotowano pogorszenie wyników eksportu przetworów mleczarskich. Wyniosła ona 358 mln EUR i była o 12% niższa niż w pierwszym kwartale 2015 r. Nasze standardowe kierunki to kraje Unii Europejskiej - Czechy, Niemcy, Holandia, Białoruś czy Ukraina. Spośród krajów spoza UE największy udział w eksporcie produktów mleczarskich z Polski mają: Algieria, Chiny, Kuba, Arabia Saudyjska i Wietnam. Na podstawie danych ekspertów Credit Agricole Bank Polska SA. wielkość chińskiego importu produktów mlecznych zwiększyła się w 2016 r. o 20% wobec spadku o 8% w 2015 r. Na podstawie rynkowych prognoz wynika, że cały rok 2017 będzie okresem stabilnym i znacznie lepszym od lat poprzednich. Najważniejsze jest, aby polscy producenci mleka dobrze oszacowali rentowność swojej produkcji i wciąż poszukiwali nowych rynków eksportowych. Dynamiczna sytuacja na rynku mleka powinna mobilizować polskich producentów do poszukiwania nowych kierunków zbytu oraz wzmacniania pozycji na rynku krajowym. Jedną z możliwości rozwoju spółdzielni jest udział w krajowych targach biznesu spożywczego o międzynarodowym zasięgu. – Przedsiębiorcy z branży mleczarskiej są ważnym elementem polskiej gospodarki. Od wielu lat polskie produkty mleczarskie zdobywają uznanie w Europie i na świecie. Targi WorldFood Warsaw dla sektora mleczarskiego mają bardzo bogatą ofertę wystawienniczą, która dzięki swojej specyfice umożliwia nawiązanie nowych kontaktów z zagranicznymi partnerami, z krajów takich jak Chiny, Włochy, Niemcy czy Białoruś – informuje Agnieszka Szpaderska, manager Międzynarodowych Targów Żywności i Napojów WorldFood Warsaw. Poprzednie edycje targów WorldFood Warsaw dla wystawców z sektora mleczarskiego okazały się bardzo korzystne z punktu widzenia nowych perspektyw eksportowych, jak również wymiany doświadczeń. Tadeusz Badach, prezes OSM Krasnystaw skomentował swój udział: gdzie można zaprezentować się lepiej, jeśli nie na targach? Zachęcam kolegów żeby w przyszłym roku wzięli udział w targach WorldFood Warsaw bo to jest dobra impreza. Z kolei Barbara Szczerba, prezes OSM w Międzyborzu zrelacjonowała swoje uczestnictwo: – przyjęliśmy wielu gości na naszym stoisku, odbyliśmy wiele rozmów biznesowych z partnerami zainteresowanymi współpracą. – IV edycja targów odbędzie się w dniach 11-13 kwietnia 2017 r. w Warszawie. Już dziś zapraszam przedstawicieli sektora mleczarskiego do aktywnego udziału w tej wystawie” – zachęca Agnieszka Szpaderska, manager targów. Targi WorldFood Warsaw to najważniejsze targi w Warszawie poświęcone sektorowi spożywczemu. Oferują możliwość spotkania polskiego sektora rolno-spożywczego z zagranicznymi partnerami oraz nawiązania nowych relacji biznesowych na świecie. Każdego roku w kwietniu, Warszawa staje się stolicą biznesu rolno-spożywczego. W poprzedniej edycji wystawy udział wzięło około 250 wystawców z 28 krajów świata oraz ponad 4 tysiące zwiedzających. Targi wsparły również rządowe instytucje: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezes Agencji Rynku Rolnego, Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Więcej informacji: www.worldfood.pl źródło: materiały firmowe
  13. agrofoto

    Skuteczna inseminacja

    Okres wiosenny to czas kiedy inseminacja bydła jest najbardziej korzystna z punktu widzenia ekonomii produkcji mleka. Jednak wielu hodowców boryka się wtedy z problemem tzw. „cichej rui”. Nader często przypadłość ta dotyka wysokowydajne krowy mleczne, u których stwierdza się niedobory energii. Przyczyną zjawiska są także błędy żywieniowe i niedostateczne zbilansowanie dawki pokarmowej. Niedobór aminokwasów egzogennych skutkuje powstawaniem nadmiernej ilości jonów amonowych, co w konsekwencji negatywnie wpływa na rozród. W laboratoriach firmy INTERMAG powstał innowacyjny produkt − METIOVEC®, który pozwala uniknąć zjawiska „cichej rui”. METIOVEC® zastosowany w odpowiednim momencie cyklu rujowego krowy, wpływa regulująco na jej układ rozrodczy, dzięki czemu wzmaga objawy rui oraz poprawia skuteczność inseminacji. Preparat charakteryzuje się unikatowym i wyjątkowo bogatym składem witamin i aminokwasów niezbędnych dla prawidłowego przebiegu inseminacji i procesów z nią związanych. Dobrze zbilansowane żywienie i odpowiednia dieta stanowi niezwykle istotny element ograniczający występowanie „cichej rui”. Witaminy Preparat METIOVEC® zawiera komplet witamin lipofilnych biorących udział w procesach regulujących prawidłową płodność. Witamina A oraz jej prowitamina beta karoten pełnią ważną rolę w regulacji cyklu płciowego, a ich deficyt może prowadzić do zaburzeń płodności oraz zwiększać częstotliwość występowania tzw. ”cichej rui”. Dostarczanie beta karotenu powinno wiązać się także z zaopatrzeniem organizmu w odpowiednią ilość witaminy E oraz białka. Tokoferol z racji swoich właściwości korzystnie wpływa na procesy zapobiegające zwyrodnieniu jajników oraz prawidłowe dojrzewanie pęcherzyków Graffa. Optymalny poziom witaminy E w dawce pokarmowej ułatwia implementację zarodka w macicy. Aminokwasy egzogenne Wysokowydajne krowy mleczne skarmiane są paszą bogatą w białko, które jest w pełni przyswajalne tylko w przypadku obecności w nim tzw. aminokwasów niezbędnych. W sytuacji kiedy w organizmie bydła dochodzi do niedoboru metioniny, lizyny lub tryptofanu – aminokwasów egzogennych dostarczanych w niewielkich dawkach – pojawiają się także problemy z upośledzeniem wchłaniania, w nadmiernej ilości powstaje amoniak, w konsekwencji pogorszeniu ulegają wskaźniki rozrodu. Preparat METIOVEC® pokrywa zapotrzebowanie krów na te niezbędne składniki pokarmowe. Materiały paszowe Preparat METIOVEC® zawiera w swoim składzie także koniczynę i lucernę – surowce paszowe. W przypadkach zaburzeń płodności oraz problemów z „cichą rują”, dodatkowe dostarczanie fitoestrogenów zawartych w lucernie i koniczynie powoduje stymulację podwzgórza oraz przysadki wywołując pełne objawy rui. Zalety preparatu METIOVEC® zastosowany w bezpośrednim, jednorazowym wlewie do pyska zapewnia: · wzmaganie wywołania pełnych objawów rui; · zwiększenie skuteczności inseminacji; · uzupełnienie niedoborów energetycznych; · ograniczenie powstawania cyst jajnikowych; · uzupełnianie niedoborów aminokwasów egzogennych oraz witamin. Źródło: informacja prasowa Intermag
  14. Podczas tegorocznych targów „Ferma Bydła” w Łodzi, dzięki uprzejmości Ambasady Królestwa Norwegii, odpowiedzi na to pytanie udzielił norweski hodowca Tor-Arne Sletmoen. Opowiedział on o swoich doświadczeniach w hodowli krów rasy NRF oraz zaprezentował wyniki programów hodowlanych Norweskiej Federacji Hodowców Bydła – GENO, której jest Dyrektorem. Norweskie bydło czerwone (NRF) jest rasą mało w Polsce znaną, ale norweskie doświadczenia można z powodzeniem wykorzystać w zarządzaniu stadami bydła mlecznego w Polsce. Rasa NRF to wysokowydajna rasa bydła mlecznego, która powstała w Norwegii w latach 30-tych ubiegłego wieku. Od ponad 50 lat, hodowcy kładą duży nacisk na cechy funkcjonalne i produkcyjne. Ten cel hodowlany zaowocował doskonałą produkcją oraz najlepszymi na świecie wynikami w zakresie płodności i zdrowotności. Wzrostowe tendencje genetyczne dotyczące zdrowia i płodności, jak również produkcji, są możliwe ze względu na bardzo kompleksowy system zbierania danych dotyczących hodowli bydła w Norwegii. 98% krów mlecznych jest w systemie oceny wartości użytkowej. Charakterystyka rasy NRF Przeciętna wydajność NRF wynosi 8000 kg mleka rocznie. Wydajność najlepszych stad przekracza 10.000 kg, a najlepsze krowy dają ponad 16.000 kg mleka. Zawartość tłuszczu: 4,2 % , białka: 3,4 % , ilość komórek somatycznych: 127.500. Do indeksu włączone są również parametry wzrostu, przy czym młode buhaje przeznaczone do testowania na potomstwie mają dzienne przyrosty ok. 1.4 kg. Dojrzałe krowy osiągają masę żywą 500-600 kg. Aleksandra Buczkowska z Ambasady Królestwa Norwegii i Tor-Arne Sletmoen hodowca i dyrektor Geno Norweski program hodowlany Norweski program hodowlany oparty jest na wieloletnich, nieprzerwanych badaniach naukowych oraz uwzględnia wszelkie nowości w zakresie hodowli bydła mlecznego, genetyki, płodności oraz sztucznej inseminacji. Firma Geno bardzo wcześnie skupiła się na selekcji pod kątem cech odpowiadających za zdrowie i płodność. W 1971 roku pierwsze byki rasy norweskiej czerwonej zostały poddane badaniu pod kątem cech płodności (buhaje i córki buhajów), a w 1978 roku cechy odpowiadające za zdrowie uwzględniono w indeksie ogólnej wartości hodowlanej (TMI). Pomimo, że są to cechy w niewielkim stopniu dziedziczone, badanie potomstwa w oparciu o wysoką liczbę córek, zapewnia dużą dokładność indeksu TMI, co przekłada się na precyzyjny dobór byków pod kątem tych ważnych cech. Co roku, stacje doświadczalne Geno, dokonują zakupu cieląt płci męskiej, z puli około 2000 potomków elity buhajów rozpłodowych. W oparciu o selekcję genomową i oceny fenotypowe, wybiera się 230 buhajków, pochodzących od wyselekcjonowanych buhajów i krów, do dalszego badania pod kątem wydajności. Około 115 z tych cieląt zostaje wybranych, jako buhaje testowe do badania potomstwa na 200-300 córkach. Z tych, w oparciu o wyniki indeksu TMI oraz średnie spokrewnienie populacji (w celu minimalizacji chowu wsobnego) wybiera się 10-12 najlepszych, elitarnych buhajów. Cały proces selekcji i oceny trwa około 4 lat. Indeks ogólnej wartości hodowlanej Wykres poniżej przedstawia sposób, w jaki na przestrzeni lat zmieniało się znaczenie poszczególnych cech w indeksie TMI stosowanym do oceny buhajów rasy norweskiej czerwonej. W latach 60. XX wieku 70% oceny stanowiła wydajność mleczna. W latach 70. XX wieku uwzględniono w indeksie płodność i zdrowie, a relatywne znaczenie tych cech rosło z czasem proporcjonalnie do tracącej na znaczeniu wydajności mlecznej. Obecnie 28% oceny zależy od wydajności mlecznej, 21% od odporności na zapalenie wymienia oraz 18% od płodności (Tabela poniżej). Jednocześnie dokumentowano bardzo dokładnie genetyczne doskonalenie rasy pod względem cech zdrowotnych, płodności i wydajności mlecznej. Uzyskano już znaczną poprawę genetyczną i w ciągu kolejnych lat będzie widać kolejne efekty, ponieważ cechom tym przypisuje się odpowiednie znaczenie w indeksie TMI, badanie potomstwa oparte jest na dużych grupach córek (szczególnie w celu uzyskania wiarygodnych wartości hodowlanych w przypadku cech o niskiej odziedziczalności, np. zdrowie czy płodność) oraz ponieważ indeks TMI jest formalnie stosowany do selekcjonowania elitarnych buhajów. Warto nadmienić, że Norwegia jest krajem, w którym jest najmniejsze zużycie antybiotyków przypadające na zwierzęta hodowlane użyte do produkcji żywności. 4 miligramy na kilogram żywej wagi. Indeks selekcyjny dla cech płodności opiera się na wskaźniku niepowtarzalności unasienienia jałówek oraz krów w pierwszej laktacji. Trend genetyczny płodności jest pozytywny, a przeciętny wskaźnik niepowtarzalności po 60 dniach wynosi w całej populacji 72,5 %. Do zapłodnienia potrzeba przeciętnie 1,6 dozy nasienia. Okres międzywycieleniowy to 373 dni. Do pierwszego wycielenia jałówki dochodzi przeciętnie po 25,7 miesiącach. 60% cieląt jest genetycznie bezrogich, co jest również brane pod uwagę przy selekcji hodowlanej. Testowanie buhajów pod względem cech płodności odbywa się obecnie na podstawie danych o 250 córkach. Łatwość porodu została włączona do programu selekcji w 1978 roku. Rasa norweska czerwona charakteryzuje się niską częstością występowania powikłań porodowych. Poniżej 2% wycieleń określanych jest jako trudne. Martwe urodzenia są również włączone do indeksu, a odpowiednie dane wskazują, że mniej niż 2,7% cieląt rodzi się martwych. Bezrożność. Wiele byków rasy czerwonej norweskiej jest bezrogich, a niektóre są homozygotycznie bezrogie (całe ich potomstwo będzie bezrogie). Szacuje się, że cała rasa norweska czerwona może stać się w ciągu kolejnych 20–25 lat całkowicie bezroga. Geno posiada w sumie około 750 buhajów, których nasienie eksportowane jest do ponad 20 krajów świata. Relatywna waga cech uwzględnionych w indeksie ogólnej wartości hodowlanej (TMI) stosowanym do selekcji buhajów rasy norweskiej czerwonej Wszystkie dane używane do oceny genetycznej pochodzą z krajowej bazy danych Norweskiego Systemu Rejestracji Bydła Mlecznego, indywidualnie dla każdego zwierzęcia. Dane pochodzą z bardzo wielu źródeł. Wszystkie krowy w Norwegii mają karty zdrowia, zawierające informacje o zabiegach weterynaryjnych. System kart zdrowia stanowi integralną część systemu oceny wartości użytkowej krów mlecznych, będąc źródłem informacji do genetycznej oceny buhajów. Rejestruje się też informacje z mleczarni, dane rodowodowe, informacje doradców hodowlanych i dane z ubojni, laboratoriów analitycznych oraz raportów z inseminacji i wycieleń. Innowacje, badania i rozwój Geno przywiązuje duża wagę do innowacji. Na prace badawczo-rozwojowe przeznacza się ok. 3 mln. USD rocznie. Wynikiem tych działań jest, między innymi, rewolucyjna technologia Spermvital, polegająca na wydłużeniu żywotności nasienia po inseminacji. Aby osiągnąć wspomniany powyżej cel, plemniki są unieruchamiane, przed kriokonserwacją, w naturalnej substancji chemicznej. Unieruchomienie plemników pozwala na zachowanie ich energii, a także umożliwia ich kontrolowane uwalnianie w macicy przez dłuższy okres po inseminacji. Dzięki temu, moment inseminacji ma mniej krytyczne znaczenie w odniesieniu do owulacji u krów, a ponadto wzrastają szanse pomyślnego zapłodnienia. Dla właściciela stada przekłada się to na niższe koszty inseminacji i poprawę płodności stada, zaś oba te czynniki prowadzą do wzrostu rentowności. Dlaczego warto krzyżować z norweską rasą czerwoną? Roczny dochód netto na jedną krowę wyższy, o co najmniej 100-150 euro Bydło rasy holsztyńskiej uznawane jest od ponad 30 lat za dominującą rasę bydła mlecznego na świecie z powodu wysokiej produkcji mleka, doskonałej budowy wymion i ich typu. Jednak coraz więcej hodowców bydła mlecznego boryka się z problemami w zakresie zdrowia i płodności krów czystej rasy holsztyńskiej, ze względu na wąski cel hodowlany, skupiony na produkcji i z powodu tzw. depresji wsobnej. Coraz większa liczba komercyjnych hodowców bydła mlecznego na całym świecie czerpie korzyści z krzyżowania bydła mlecznego. Krzyżowanie jest stosowanym od dawna zabiegiem doskonalącym w hodowli drobiu i trzody chlewnej. Systemy krzyżowania ras bydła mlecznego powinny wykorzystywać wiele ras, których warunki pozostają optymalne dla każdej konkretnej czynności hodowlanej. Niezależnie od tego, czy zostanie wybrana krzyżówka 2 czy 3 ras, każdy hodowca powinien przygotować plan i wybrać system krzyżowania, który odpowiada jego zapleczu, klimatowi, rynkowi mleka, systemowi żywieniowemu i poziomowi zarządzania. Rasy wykorzystywane w programie krzyżowania muszą się dobrze uzupełniać nawzajem oraz muszą posiadać wystarczająco dużą bazę doboru (populację), aby kontynuować swoje indywidualne cele hodowlane. Program krzyżowania należy zaplanować i zorganizować. Powinien on korzystać z najlepszych buhajów ras mlecznych, w zależności od warunków panujących w gospodarstwie. Heterozja to korzyść, której mogą oczekiwać hodowcy krzyżówek ras mlecznych oprócz pozytywnych rezultatów wykorzystania najlepszych buhajów w obrębie danej rasy. Skutki heterozji to przeciwne skutki depresji wsobnej i będą one dodatkową korzyścią oprócz genetycznego materiału od każdego z rodziców, co jest szczególnie cenne w przypadku cech takich jak płodność, witalność i zdrowie. Rasa norweska czerwona (NRF) odgrywa kluczową rolę w innowacyjnym i przynoszącym zyski 2-rasowym, lub 3-rasowym systemie krzyżowania. Producenci mleka, którzy pragną umiarkowanych pokrojowo krów, o bardzo wysokiej płodności i odporności na zapalenie wymienia, jak również wybitnej produkcji białka i tłuszczu, będą zadowoleni z córek krzyżówek NRF. Rasa norweska czerwona podnosi poziom ochrony zdrowia i płodności we wszystkich programach krzyżowania międzyrasowego oraz obniża nakłady pracy hodowców. Bazując na doświadczeniu z ponad 200 tysięcy krzyżówek z rasą norweską czerwoną (NRF) na całym świecie, wiemy, że krzyżowanie z tą rasą przynosi zwiększenie dochodów o około 100 EURO, u większości komercyjnych producentów mleka, w porównaniu z użytkowaniem krów czystej rasy holsztyńskiej. stoisko firmy PH Konrad Korzyści ekonomiczne wynikające z krzyżówek z rasą norweską czerwoną w porównaniu do czystej rasy HF: • wzrost dochodu netto przypadający na krowę w skali roku o około 100-150 EURO • podobne dochody z produkcji mleka • niższa masy ciała i obniżone koszty paszy dla krzyżówek z rasą norweską czerwoną (NRF) • poprawa cech reprodukcji, zdrowia i cielności wśród krzyżówek z rasą norweską czerwoną (NRF) • mniejsze wydatki na obsługę weterynaryjną i leki • niższy wskaźnik śmiertelności krów i cieląt wśród krzyżówek z rasą norweską czerwoną (NRF) · więcej bezrogich cieląt · długowieczność Mniejszy nakład pracy Bezproblemowe krowy są mniejszym stresem dla właściciela stada i jego pracowników. W stadach krów rasy NRF oraz ich krzyżówek obserwuje się mniej problemów okołoporodowych, więcej cieląt przeżywa, jest mniej trudnych porodów, mniej interwencji weterynaryjnych, stosowania leków itp. Mniejsze obciążenie pracą wynika również z faktu większej liczby narodzin bezrogich cieląt. Obecnie 50% wszystkich cieląt rasy norweskiej czerwonej rodzi się bezrogich, stąd stada tej rasy nie wymagają tak często dekornizacji, a młodym zwierzętom oszczędza się stresu towarzyszącemu temu zabiegowi. Rasa bydła NRF pojawiła się na polskim rynku już na początku lat 90. Otrzymywane ze skrzyżowania z tą rasą bydło, cieszy się dobrą opinią wśród rolników. Obecnie zainteresowanie Norweską Rasą Czerwoną jest coraz większe, a to za sprawą ciągłego udoskonalania genetycznego NRF. Opracowano na podstawie materiałów GENO. Więcej informacji o NRF na stronie internetowej: http://www.genoglobal.com/pl/ oraz stronie dystrybutora http://www.genetyka.phkonrad.pl/
  15. danielhaker

    Konew

    W porę zmieniłem konwie Jak doicie krowę po wycieleniu? Doicie ile da, czy tylko dla cielęcia? W takim przypadku jak krowa daje 20l siary trochę nie wyobrażam sobie udoić tylko 3l dla cielęcia...
  16. Sprzedam pompę próżniową Fullwood AMBASSADOR. 2szt. Pompy pochodzą ze zlikwidowanego gospodarstwa rolnego. Posiadam 2 szt. Jedna była używana rok czasu. Druga używana około 10 lat , ale też jest sprawna - została wymieniona profilaktycznie. Świebodzin, woj lubuskie , tel. 602554693. 3900PLN za 2 szt.
  17. Genius9872

    Krowa

    pojenie krów
  18. Z albumu: Mix

    Pies Rudolf
  19. sebekwolkasos

    Jałówka

    Tylko czekać aż na drabinę paszową wejdzie.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj