Skocz do zawartości

Autorzy tego bloga

O blogu

News

Wpisy w tym blogu

 

Wizyta Premiera Mateusza Morawieckiego INTERMAGu

14 września 2018 roku Premier Mateusz Morawiecki odwiedził przedsiębiorstwo INTERMAG w Olkuszu. Wizyta Premiera w roku obchodów 30-lecia istnienia firmy była dla firmy zaszczytem i szczególnym wyróżnieniem. W trakcie wizyty Mateusz Morawiecki miał okazję zobaczyć najnowsze hale produkcyjne INTERMAG i był pod wrażeniem nowoczesnej technologii produkcji. Pochwalił  też innowacyjność i międzynarodową ekspansję przedsiębiorstwa .

agrofoto

agrofoto

 

Zaawansowany układ hamulcowy Case IH zwiększa stabilność i bezpieczeństwo ciągnika

Unikalny, zaawansowany układ hamulcowy Case IH zapobiega zachodzeniu na boki przeczep oraz innego ciężkiego osprzętu ciąganego. Wyposażenie opcjonalne w nowych ciągnikach Case IH Puma 185-240 CVX. Ekonomiczne rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo zostanie przeniesione również na pozostałe modele Case IH. Nowy, zaawansowany układ hamulcowy Case IH stanowi najnowsze usprawnienie w kwestii bezpieczeństwa ciągnika, a obecnie może stanowić wyposażenie opcjonalne w modelach ciągników Puma 185, 200, 220 i 240 CVX.   Jego możliwości zastosowania nie ograniczają się wyłącznie do prac transportowych na drodze podczas powodujących bardzo niską przyczepność warunków pogodowych, takich jak śnieg i lód. Zaawansowany układ hamulcowy stanowi również istotną zaletę na mokrych drogach oraz w warunkach polowych podczas pracy na pochyłościach, zawracania czy redukcji prędkości. Znajduje on szczególne zastosowanie w przypadku holowania ciężkiego osprzętu, takiego jak duże przyczepy, prasy belujące, przyczepy asenizacyjne czy opryskiwacze ciągnione, zwłaszcza na mokrej trawie lub glebie. Sprawdzi się również podczas jazdy z przyczepami z wahliwą osią przednią, których stabilność w sytuacji, gdy ciągnik zwolni bez załączenia hamulca ulega znacznemu zmniejszeniu.   W wielu przypadkach, w których wykorzystywany jest ciągnik z przyczepą, prędkość zestawu redukowana jest poprzez hamowanie silnikiem wykonywane przez sam ciągnik. W takich sytuacjach pozbawiona hamulców przyczepa może popchnąć zwalniający ciągnik, tworząc potencjalną sytuację utraty stabilności i zachodzenia przyczepy na boki.   Zaawansowany układy hamulcowy Case IH monitoruje i rozpoznaje warunki jazdy, a w przypadku załączenia automatycznie stabilizuje ciągnik wykorzystując hamulce przyczepy. Gdy operator ciągnika wydaje polecenie zmniejszenia prędkości – czy to za pośrednictwem Multicontrollera, czy po przez zwolnienie pedału jazdy – system oszacowuje wymaganą siłę hamowania poprzez porównanie docelowej prędkości pojazdu z bieżącą prędkością. Następnie dostosowuje on zastosowaną siłę hamowania do pomiaru wejściowego momentu obrotowego przekładni napędowej, dokonanego na podstawie czujnika momentu obrotowego koła zamachowego oraz danych ze sterownika silnika.   Informacja ta wykorzystywana jest w celu obliczenia i zastosowania właściwego ciśnienia wymaganego do zrównoważenia siły hamowania ciągnika i pędu przyczepy. Wyrównanie siły hamowania przyczepy i silnika zapewnia stabilność obu elementów zestawu, optymalizuje parametry hamowania i maksymalizuje bezpieczeństwo.   Próg prędkości 35 km/h zapewnia operatorowi mniejszą konieczność regulacji prędkości podczas jazdy po drodze bez załączania hamulców przyczepy. W przypadku nadmiernej aktywacji układu emitowane są ostrzeżenia dźwiękowe i wzrokowe. Ponadto, w celu zapobiegania przegrzewaniu i zużywaniu hamulców, układ przykłada pulsacyjną siłę hamowania oraz co pięć sekund wykonuje krótką pauzę w hamowaniu.   Początkowo dostępny w cenie 436 € jako wyposażenie opcjonalne w nowych modelach Puma 185 - 240 CVX wyposażonych w hamulce pneumatyczne, ten opatentowany układ można zamontować również we wszystkich pozostałych ciągnikach Puma 185 – 240 CVX kompatybilnych z unijnym rozporządzeniem w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych. Zaawansowany układ hamulcowy Case IH będzie dostępny od początku 2019 r. w pozostałych ciągnikach Puma, Maxxum i Optum wyposażonych w przekładnię napędową CVXDrive. – To niezwykle ważna funkcja, którą może zaoferować Case IH, a która nie jest dostępna u żadnego innego producenta. Oprócz większego bezpieczeństwa zapewnia ona również większy spokój operatorowi podczas pracy w trudnych warunkach z ciężkim osprzętem ciągnionym – mówi Hans-Werner Eder, Product Marketing EMEA, Case IH. Źródło: materiały prasowe - Case IH

agrofoto

agrofoto

 

Samasz Rally Team na podium Mistrzostw Polski.

Piach, kurz, koleiny i ogromne prędkości – w takich właśnie warunkach przyszło walczyć o cenne sekundy w Rajdzie Elektrenai - łączonej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Mistrzostw Litwy.  Załoga Samasz Rally Team w składzie Maciej Stolarski i Łukasz Struk zajęła doskonałe 3 miejsce w klasie Open N w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Na starcie stanęło 57. załóg głównie z Polski i Litwy oraz kilka z Łotwy, Estonii, Finlandii i Rosji. Uczestnicy mieli do pokonania 16. odcinków specjalnych - w sumie ponad 100km/os. i ok. 300 km trasy dojazdowej. Rajd okazał się bardzo wymagający zarówno dla sprzętu jak i załóg, dlatego tylko 41. aut dotarło do mety w Elektrenai. Załoga Stolarski/Struk  „podróżowała” dobrze sobie znanym Mitsubishi Lancerem Evo 9, osiągając metę (pierwszy raz w karierze podczas drugiego startu w RSMP) na podium w klasie open N i 10. miejscu w klasyfikacji generalnej RSMP. M. Stolarski: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z ukończenia tak trudnego rajdu. Nasz samochód mimo, że już nie najnowszy jednak dobrze przygotowany przez „Team Fantazja Mocy” dowiózł nas bez żadnych problemów do mety, co już jest sukcesem patrząc ile załóg odpadło z rywalizacji. W rajdzie mieliśmy pełen przekrój oesów. Na początku kręte i dziurawe leśne drogi, gdzie musieliśmy uważać żeby nie urwać koła, aż po mega szybkie „autostradowe” odcinki w drugiej części rajdu, gdzie frunęliśmy po 160km/h przez szczyty. Średnia na oesie „Dynamit Energy” kończącym rajd wyszła ponad 130km/h, a zwycięzcy generalki Nikolaja Gryazina ponad 150km/h! – Szybciej niż w finlandzkiej rundzie WRC. Na pierwszej i drugiej pętli walczyliśmy o drugie miejsce z Wicemistrzem Polski Łukaszem Kotarbą i w połowie rajdu traciliśmy do niego ok. 20s. Wiedziałem, że gdy zaczną się szybkie oesy na trzecim etapie to jego mocniejszy Lancer nam odjedzie i tak się właśnie stało. Nie chciałem cisnąć za wszelką cenę żeby nie przesadzić i zaprzepaścić wyniku - pierwszy raz w życiu jeździliśmy po tego typu odcinkach i musimy jeszcze parę rzeczy poprawić. Poza tym w tym roku mamy zbyt mało przejechanych kilometrów i ciężko było na 100% uwierzyć w opis, co powodowało, że noga sama niepotrzebnie naciskała hamulec. Warto podkreślić doskonałą organizacje rajdu przez Litwinów – rozegrano 14. odcinków specjalnych jednego dnia. Jeżeli dodamy do tego wspaniałą oprawę, mocną konkurencję i wielu kibiców na trasie, to aż chce się jeździć. Dzięki Litwo widzimy się częściej”. W tym sezonie to dopiero 2.Rajd załogi Samasz Rally Team, już za niespełna miesiąc zobaczycie nas w kolejnej rundzie Szuter cup - Rajdzie Podlaskim, a sezon zakończymy w niemieckim Lausitz.

agrofoto

agrofoto

 

AGCO realizuje nową strategię dystrybucji w Polsce

Koncern AGCO (notowany na Nowojorskiej Giełdzie: AGCO), światowy lider w projektowaniu, wytwarzaniu i dystrybucji rozwiązań mających zastosowanie w rolnictwie, ogłasza realizację nowej strategii dystrybucji swoich produktów na rynku polskim. AGCO prowadzi działalność w Polsce od ponad 20 lat. W tym czasie polski rynek rolniczy rozwijał się w szybkim tempie i odnotował znaczny wzrost. Istnieje coraz większe zapotrzebowanie na profesjonalne rozwiązania rolnicze. Mając na uwadze większą niż w innych państwach europejskich intensywność rolnictwa, nowa strategia dla Polski zakłada dwa osobne kanały dystrybucji z własnymi sieciami dilerskimi – wspólny kanał dla marek Fendt i Valtra, obejmujący 90% rynku z 11 autoryzowanymi dilerami, oraz drugi kanał dla produktów marki Massey Ferguson, obejmujący 74% rynku z 12 autoryzowanymi dilerami. W ostatnich latach koncern AGCO z powodzeniem wprowadził na rynek polski szeroki asortyment produktów, oferując zaawansowane technologicznie rozwiązania wspierające rozwój lokalnej działalności rolniczej. Wprowadzone ostatnio nowości produktowe obejmują inteligentne rozwiązania w segmencie mocy do 500 KM, oferowane przez markę Fendt oraz serię ciągników T marki Valtra w segmencie mocy 150 – 270 KM. Nowości marki Massey Ferguson to seria ciągników global w segmencie małych mocy 75 – 130 KM, prasy oraz maszyny do zbioru zielonek. Dodatkowo na rynek wprowadzony został pełen asortyment maszyn żniwnych Fendt, obejmujący ciągniki, kombajny, prasy, maszyny do zbioru materiału zielonkowego i paszowego. W przyszłości koncern planuje przenieść swoją siedzibę główną w Polsce w rejon Poznania i założyć tam centrum szkoleniowe. AGCO usprawni również dostawy części zamiennych uruchamiając Centrum Dystrybucji Części w rejonie Warszawy. Spowoduje to, że AGCO będzie w stanie zaspokoić coraz większe zapotrzebowanie wynikające w rynku polskiego jak i państw Europy wschodniej. Dostawy części zamiennych będą obejmować głównie Polskę, kraje bałtyckie oraz Czechy i Słowację, z możliwością późniejszej ekspansji na kolejne rynki.   „Polska to jeden z kluczowych dla nas rynków w Europie. Z przyjemnością ogłaszam, że zakończyliśmy proces reorganizacji naszych struktur sprzedażowych i dystrybucyjnych w Polsce. To bardzo ważny krok w kierunku ich dostosowania do naszej europejskiej strategii dystrybucji” – mówi Rob Smith, pierwszy wiceprezes zarządu i dyrektor generalny AGCO dla regionu Europy i Bliskiego Wschodu. Z kolei Christoph Gröblinghoff, wiceprezes ds. zarządzania dystrybucją AGCO dla regionu Europy i Bliskiego Wschodu, informuje: „Nieustannie rozwijamy nasze lokalne oferty, wzbogacając je o nowe produkty i usługi, aby zaspokajać coraz większe zapotrzebowanie naszych klientów. Jednym z kluczowych dla nas wydarzeń będzie wprowadzenie na polski rynek linii kombajnów IDEAL podczas nadchodzącej wystawy AGROSHOW w drugiej połowie września”. „Planujemy również, na zasadzie obopólnej korzyści, wdrożyć nowe programy, aby wspomagać dalszy rozwój naszych dilerów oraz ulepszać jakość usług i wydajność naszej sieci. Celem jest zagwarantowanie, aby nasi klienci mogli korzystać z usług najwyższej jakości” – dodaje Maja Działoszyńska, manager działu ds. zarządzania dystrybucją w Polsce, członek zarządu AGCO Sp. z o.o.

agrofoto

agrofoto

Źle się dzieje w polskim rolnictwie!

Jak wynika z badania zrealizowanego przez firmę Martin & Jacob na zlecenie Banku BGŻ BNP Paribas, aż 60 proc. gospodarzy uważa, że polskie rolnictwo podąża w złym kierunku.  Ponad połowa respondentów twierdzi, iż nie ma szans na poprawę obecnej sytuacji. Produkcja rolnicza po prostu przestała się opłacać. Zdaniem znaczącej części pytanych – w II półroczu będzie jeszcze gorzej. Najbardziej sceptyczną grupą są producenci mięsa. Tegoroczna klęska suszy wpłynęła na pogorszenie się nastrojów rolników. W porównaniu z ubiegłym rokiem straty w plonach są ogromne. Rolnicy, pytani o bariery w prowadzeniu gospodarstwa, skarżą się również na ceny płodów rolnych oraz rosnące koszty produkcji. Największymi pesymistami są starsi gospodarze, wśród młodych panuje większy optymizm. Co ciekawe, badanie wykazało, że oceny rolników są odwrotnie proporcjonalne do wielkości posiadanego przez nich areału – im większa powierzchnia upraw, tym gorsza ocena. Więcej przeczytasz w artykule „Polskie rolnictwo w opłakanym stanie?” na agroFakt.pl, pod linkiem: https://www.agrofakt.pl/polskie-rolnictwo-oplakanym-stanie/

Agnieszka_AF

Agnieszka_AF

 

Rekord świata: Bezzałogowy ciągnik Valtra odśnieża z prędkością 73,171 km/h

Firmy Nokian Tyres oraz Valtra ustanowiły rekord świata w odśnieżaniu dróg ciągnikiem autonomicznym. Rekord prędkości został ustanowiony w marcu 2018 roku bezzałogowym ciągnikiem Valtra T254 Versu. Pozbawiony kierowcy ciągnik odśnieżał zamkniętą drogę w południowej Finlandii z prędkością 73,171 km/h. Model Valtra T254 Versu zdobył nagrodę ciągnika roku 2018 i jest szeroko ceniony zarówno przez usługodawców, jak i rolników za wszechstronność w wielu zadaniach, m.in. w rolnictwie, leśnictwie i utrzymaniu infrastruktury komunalnej. Choć nie przyczyniło się to do ustanowienia rekordu prędkości, standardowy model T254 Versu jest wyposażony w nowatorski interfejs użytkownika SmartTouch zbierający wiele pochlebnych opinii operatorów ciągników z uwagi na intuicyjność.   „Dla wielu naszych klientów łatwość korzystania z podłokietnika SmartTouch obniżyła próg inwestowania w technologie dotąd uważane za mile widziane lub zbyt złożone, takie jak kierowanie automatyczne, zarządzanie zadaniami czy telemetria. Jednocześnie zauważamy rosnące zapotrzebowanie na nowe technologie pomagające zwiększyć efektywność i integrujące się z istniejącymi systemami biznesowymi. Zależy nam, aby w naszych ciągnikach SmartTouch stale oferować innowacyjne technologie”, mówi Mikko Lehikoinen, dyrektor ds. marketingu w spółce Valtra EME.   Rekord prędkości został ustanowiony w bezpiecznych warunkach i przy zaangażowaniu zespołów badawczych firm Nokian Tyres oraz Valtra. Technologia jazdy autonomicznej budzi coraz większe zainteresowanie w wielu branżach, m.in. w logistyce, w utrzymaniu dróg i w rolnictwie. Jako czołowy producent ciągników w krajach nordyckich firma Valtra może pochwalić się długą historią budowania maszyn służących do utrzymania dróg w mroźnych warunkach. Dane uzyskane podczas bicia rekordu prędkości stanowią cenne informacje na potrzeby przyszłych badań nad technologią jazdy autonomicznej.   Przekroczenie zwyczajnej prędkości ciągnika na śliskiej nawierzchni i z zamontowanym z przodu specjalistycznym narzędziem stanowi obciążenie dla ciągnika i dla jego opon. Układ klocków bieżnika w oponach Nokian Hakkapeliitta TRI został zaprojektowany specjalnie tak, aby dawał stabilność na oblodzonych i zaśnieżonych nawierzchniach.   „Przewidywalność opon Nokian Hakkapeliitta TRI i ich zachowanie jak w samochodzie osobowym, a także ich przyczepność sprawiają, że stały się one popularnym wyborem wśród firm wykonujących prace zimowe”, oznajmia Toni Silfverberg, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce Nokian Heavy Tyres. „Właśnie te cechy sprawiają, że pracują one świetnie na rekordowych prędkościach”.   To drugi rekord świata pobity przez firmy Nokian Tyres i Valtra w temperaturze poniżej zera stopni Celsjusza. W 2015 roku obaj fińscy producenci zaprosili do współpracy legendę rajdów Juhę Kankkunena i ciągnikiem Valtra T234 Versu na oponach Nokian Hakkapeliitta TRI ustanowili aktualny rekord prędkości jazdy traktorem po lodzie wynoszący 130,165 km/h. Źródło: Materiały prasowe - Valtra

agrofoto

agrofoto

 

AGROREWOLUCJE – premiera pierwszego odcinka już 24 sierpnia!

Już od 24 sierpnia będzie można obejrzeć pierwszy odcinek AGROREWOLUCJI – programu, w którym eksperci z Grupy Azoty, CIECH Sarzyna i INTERMAG, czołowych polskich dostawców nowoczesnych technologii dla rolnictwa, będą poprawiać produktywność i zysk trzech wybranych gospodarstw rolniczych. Gospodarzami programu AGROREWOLUCJE są Anna i Grzegorz Bardowscy, znani z programu „Rolnik Szuka Żony”. Pierwszy odcinek programu będzie dostępny m.in. na kanale AGROREWOLUCJE na portalu YouTube oraz na stronie www.agrorewolucje.pl. Do programu zgłosiło się kilkadziesiąt gospodarstw, a finałowa trójka została wybrana przez internautów i ekspertów współpracujących z Anną i Grzegorzem Bardowskimi. W pierwszym odcinku widzowie poznają rodziny, których gospodarstwa przejdą tytułowe AGROREWOLUCJE oraz przekonają się, jak poszły im tegoroczne żniwa. Anna i Grzegorz Bardowscy wraz z ekspertami będą pomagać właścicielom gospodarstw
w zaplanowaniu upraw, w zabiegach agrotechnicznych, a także w nawożeniu i ochronie roślin. Widzowie poznają także codzienne życie rolników i ich rodzin. Przez najbliższy rok Państwo Bardowscy oraz eksperci z Grupy Azoty, CIECH Sarzyna i INTERMAG będą wspierać gospodarstwa: Jarosława i Haliny Jankowskich, Piotra i Pawła Mełgiesiów oraz Dawida
i Martyny Szwajców. AGROREWOLUCJE zostaną przeprowadzone m.in. na uprawach kukurydzy, pszenicy i rzepaku. Zapleczem eksperckim AGROREWOLUCJI są trzy polskie firmy: Grupa Azoty, drugi największy producent nawozów azotowych i wieloskładnikowych w Unii Europejskiej, CIECH Sarzyna, największy polski producent środków ochrony roślin oraz INTERMAG, jeden
z największych producentów nawozów dolistnych i biostymulatorów w Europie. Pierwszy odcinek programu będzie dostępny od 24 sierpnia na kanale AGROREWOLUCJE na portalu YouTube, na stronie www.agrorewolucje.pl oraz na stronach partnera medialnego projektu www.farmer.pl. Pierwszy sezon będzie składał się z 14 odcinków, w których widzowie zobaczą prace rolników i ekspertów na przestrzeni całego sezonu 2018/2019 – od żniw 2018 do żniw 2019, w których produktywność wybranych gospodarstw ma istotnie wzrosnąć. Finałowa trójka otrzyma ponadto nawozy dolistne i biostymulatory od firmy INTERMAG, środki ochrony roślin od CIECH Sarzyna oraz nawozy doglebowe od Grupy Azoty. Całkowita wartość nagród
w programie to ponad 100 000 zł. - Lipiec i sierpień to czas najcięższej pracy dla rolnika. Zebrany plon jest często równoznaczny z wypłatą pensji za cały rok. W pierwszym odcinku AGROREWOLUCJI sprawdzimy, jak bez naszej pomocy poradzili sobie finaliści i tym samym zyskamy punkt odniesienia do wyników przyszłorocznych żniw, osiągniętych dzięki AGROREWOLUCJOM - mówią Anna i Grzegorz Bardowscy.

agrofoto

agrofoto

 

Przyszłość branży nasiennej na jubileuszu Top Farms Agro

Z okazji dziesięciolecia obecności firmy Top Farms Agro na polskim rynku, Top Farms Agro, właściciel marki nasiennej Top Farms Nasiona, przy współpracy z profesorem dr hab. Sławomirem Podlaskim oraz firmą Martin & Jacob opracowały raport nasienny zawierający ocenę stanu polskiego nasiennictwa oraz perspektyw rozwoju branży. W piątek, 10 sierpnia, podczas spotkania w hotelu Polonia Palace w Warszawie, opublikowane zostaną wnioski z opracowanego raportu. – Branża nasienna w Polsce ma bogatą historię, z okazji naszego jubileuszu dziesięciolecia na polskim rynku, postanowiliśmy spróbować wnieść własny wkład w jego rozwój. Zadaliśmy trudne pytania naszym partnerom i przeprowadziliśmy własne badania. Mamy nadzieję wywołać dyskusję, która może przyczyni się do rozwoju nasiennictwa w Polsce – mówi Leszek Lipski, prezes Top Farms Agro. Profesor Podlaski, który jest jednym z autorów raportu stwierdza – Ze wszystkich krajów postsocjalistycznych Polska ma najgorszy bilans w handlu nasionami (eksport minus import) wynoszący około 150 tys. USD. Co roku Polska importuje nasiona za kwotę 200-235 tys. USD
w których dominują nasiona kukurydzy warzyw buraków cukrowych i sadzeniaków ziemniaka. Teza, którą postawiono przed opracowaniem raportu mówi, że polski rynek nasienny po 1989 roku nie uległ pełnej transformacji. Obecny model rynku nasiennego jest dysfunkcjonalny, niskie ceny nasion nie uwzględniają kosztów hodowli, firm nasiennych oraz firm handlowych. Stanowi to blokadę rozwoju oraz inwestycji. Brakuje również pozytywnej współpracy między hodowcami, producentami nasion a firmami dystrybucyjnymi. O ocenę tak sformułowanej tezy i stanu rynku nasiennego oraz wskazanie czynników blokujących rozwój poproszono hodowców oraz dystrybutorów materiału siewnego. Na podstawie tak zebranych danych oraz badań rynkowych przeprowadzonych z rolnikami została opracowana licząca ponad 40 stron publikacja, której limitowany nakład zostanie wręczony zaproszonym gościom oraz przedstawicielom mediów. Wyniki raportu zostaną zaprezentowane przez prof. dr. hab. Sławomira Podlaskiego oraz Leszka Lipskiego, prezesa Top Farms Agro. Po prezentacji wniosków, przewidziano panel dyskusyjny dotyczący ewolucji rynku nasiennego, w którym udział wezmą przedstawiciele hodowli nasiennych, firm dystrybucyjnych oraz prasy rolniczej. Zwieńczeniem jubileuszowego spotkania w hotelu Polonia Palace będzie wręczenie przez zarząd Top Farms Agro, specjalnie przygotowanych wyróżnień dla partnerów biznesowych oraz osób przyczyniających się do rozwoju branży.   Źródło: Materiały prasowe Top Farms Agro

agrofoto

agrofoto

 

RAZEM DLA REKORDÓW POLSKI

Wydarzenie, które stanowić będzie preludium do ustanowienia oficjalnego Rekordu Polski w zawartości energii w kiszonce z kukurydzy odbędzie się w pierwszym tygodniu września tego roku w Instytucie badawczo-rozwojowym Sano Agrar Institut w Lubiniu k. Trzemeszna (Wielkopolska). Z inicjatywy połączonych sił wiodących europejskich dostawców najlepszych rozwiązań dla rolnictwa: CLAAS, IGP Polska, K+S Polska, Sano – Nowoczesne Żywienie Zwierząt podjęto decyzję o organizacji pokazu zbioru kukurydzy na kiszonkę i ustanowieniu nowego Rekordu Polski. Z pola produkcyjnego o powierzchni około 60 ha zebrana i zakiszona zostanie odmiana kukurydzy QUENTIN o FAO 240. Zbiór i zakiszanie dokonany zostanie przy użyciu nowoczesnych maszyn marki Claas w tym sieczkarni JAGUAR, ciągników XERION oraz AXION. W trakcie spotkania przedstawiona zostanie również technologia nawożenia w oparciu o szeroką paletę nawozów K+S Polska. Nad starannością przebiegu zakiszania kiszonki z kukurydzy z użyciem aplikatorów i preparatów Labacsil Mais Bakterie® i Labacsil Mais Acid® czuwać będą eksperci żywieniowi z firmy Sano. Całość wydarzenia nadzorowana będzie przez sędziego z Biura Rekordów. Dokładna data spotkania, jednego z najważniejszych tej jesieni wydarzeń dla producentów mleka w Polsce przedstawiona zostanie przez organizatorów w drugiej połowie sierpnia. Serdecznie Zapraszamy!   Źródło: Materiały prasowe K+S Polska sp. z o.o.

agrofoto

agrofoto

 

Traktory ZETOR w Polsce mienią się kolorami

Od dziesięcioleci ZETOR kojarzy się z kolorem czerwonym. Na przełomie wiosny i lata w Polsce pojawiło się jednak kilka traktorów ZETOR w unikatowych wersjach kolorystycznych. Powód? W ten sposób spółka ZETOR POLSKA uhonorowała i nagrodziła wielki komercyjny sukces swoich czterech dealerów. „Rok 2018 jest dla naszych dealerów bardzo interesujący z punktu widzenia sprzedaży traktorów ZETOR. W okresie od maja do czerwca, czwórce z nich udało się przekroczyć plany sprzedażowe w ilości sprzedanych maszyn. Przygotowaliśmy dla nich nagrodę - traktory FORTERRA HSX w nowych wersjach kolorystycznych, które uroczyście przekazaliśmy im w Kaliszu” , wyjaśnia Arkadiusz Fułek, dyrektor ZETOR POLSKA Sp. z o. o. Nagrodzono spółkę Interwax z siedzibą w Żninie, z którą ZETOR POLSKA współpracuje od 2002 roku. Za przekroczenie granicy tysiąca sprzedanych traktorów ZETOR, Interwax otrzymał srebrną FORTERRĘ HSX 140. Kolejną uhonorowaną firmą był AGROMASZ z Rzekunia, która z polskim oddziałem współpracuje od 1998 roku. W ciągu 20 lat współpracy firma AGROMASZ sprzedała 1300 traktorów, za co w nagrodę otrzymała model FORTERRA HSX 130 w kolorze białym. Spółka Kunert Sp. Jawna z siedzibą w Poladowie osiągnęła jeszcze lepszy wynik. Od 1996 roku sprzedała 1500 traktorów ZETOR. Do siedziby firmy pojechała więc FORTERRA w szarym macie. Natomiast czarna FORTERRA HSX 140 przypadła firmie ROLMECH Sp. z o. o. z Płońska za przekroczenie granicy 2000 sprzedanych od 1997 roku sztuk. „Nagrodzeni dealerzy przekroczyli wysokie plany sprzedaży. Chcemy im podziękować za ich pracę, troskę o klienta, a także za ich podejście przy rozwiązywaniu różnych sytuacji. Jesteśmy szczęśliwi, że ich wybór padł na markę ZETOR, oraz że w ten niecodzienny sposób mogliśmy wyrazić naszą wdzięczność. Wierzę, że będziemy kontynuować i rozwijać naszą współpracę,  a osiągnięty sukces będzie motywacją nie tylko dla sprzedawców z Polski, ale i z innych krajów na całym świecie, gdzie ZETOR ma swoje przedstawicielstwa”, mówi Lukáš Krejčíř, dyrektor finansowy i handlowy ZETOR TRACTORS, a.s. W nowych kolorach przygotowano model FORTERRA HSX. O tym wyborze zdecydował fakt, że w pierwszej połowie roku nowa generacja FORTERRY HSX była gorącą nowością, wypuszczoną z nową skrzynią biegów ECO 40, obniżającą koszty eksploatacji przy wysokich i maksymalnych prędkościach (przy prędkości 40 km/h maszyna pracuje na oszczędnych 1750 obrotach na minutę), z nową amortyzowaną osią przednią, która podnosi komfort jazdy oraz systemem nowych hamulców itd. „Naszą intencją było nagrodzenie ciężkiej i owocnej pracy dealerów i przekazanie im czegoś wyjątkowego, czym mogliby wzbudzić zainteresowanie i przyciągnąć uwagę. Specjalna kolorowa okleina jest świetnym i oryginalnym rozwiązaniem, które przyciągnie wzrok wszystkich na polu i w okolicy. Wybór kolorów konsultowaliśmy z poszczególnymi dealerami, którzy wybrali odpowiednią dla siebie, konkretną wersję kolorystyczną. Na przykład firma AGROMASZ wybrała kolory, które odpowiadają kolorystyce spółki. Otrzymaliśmy informacje, że maszyny będą wykorzystywane jako traktory demonstracyjne i będą wystawione na ekspozycji w czasie akcji promocyjnych a także w siedzibach spółek. Maszyny są własnością dealerów i mogą nimi dysponować według potrzeb, uzupełnia Arkadiusz Fułek, dyrektor ZETOR POLSKA Sp. z o. o. ZETOR POLSKA zamierza w przyszłości powtarzać podobne akcje i nagradzać współpracujące firmy za ich wkład w osiągane wyniki. Traktory ZETOR w produkcji seryjnej nadal będą czerwone. W branży traktorów to właśnie kolor maszyny jest jednym z elementów odróżniających poszczególne marki. Pierwotnie ZETORY produkowane od 1946 roku miały ciemno zielony kolor, co było wynikiem dużych zasobów magazynowych farby maskującej w wojskowych zakładach Zbrojovka Brno, gdzie zapoczątkowano produkcję ciągników. W latach 60. ZETOR produkowany był w dwóch wariantach kolorystycznych - kolorze czerwonym i jasno niebieskim. Czerwone traktory były przeznaczone na eksport na Zachód i Środkowy Wschód, jasno - niebieskie zaś sprzedawano na rynku krajowym i w krajach bloku wschodniego. Od lat 80. ujednolicono kolorystykę traktorów ZETOR, a maszyny produkowano w odcieniach czerwieni i czerni w różnych proporcjach. Obecnie produkty charakteryzują się kolorem czerwonym, który stosuje się nawet na felgach. Warto wspomnieć, że modele FORTERRA HSX w specjalnych wersjach kolorystycznych już wcześniej zapisały się we współczesnej  historii marki . Na rynek grecki wprowadzono traktor w greckich barwach narodowych. Było to podziękowanie za 60-letnią współpracę. Godna uwagi jest także limitowana edycja biało - czerwonych traktorów ZETOR, wypuszczona na rynek polski w ramach obchodów 25. rocznicy istnienia marki na rynku. Szczegółowe informacje o marce ZETOR i jej produktach można znaleźć na: http://www.zetor.pl www.zetornewshape.com Źródło: Materiały prasowe Zetor

agrofoto

agrofoto

 

CRYSTAL wraca i jest gotowy do pracy

Traktor, który niestrudzenie pracował w każdych warunkach, latem i zimą. Rolnicy doceniali jego siłę i wytrzymałość. Traktor, który przed 50 laty rozsławił czeskiego producenta ciągników na całym świecie. O jakim traktorze mowa? Oczywiście o ZETOR CRYSTAL – najmocniejszym ciągniku w ofercie marki ZETOR. Czeski producent traktorów z radością informuje, że już wkrótce wprowadzi na rynek nową generację ZETOR CRYSTAL. Nowy sześciocylindrowy traktor o maksymalnej mocy 171 KM zostanie 23 sierpnia po raz pierwszy zaprezentowany światu w ramach otwarcia międzynarodowego agrosalonu  „Země Živitelka’’ w Czeskich Budziejowicach w Czechach.  Od tego dnia będzie już można ciągnik zamawiać. „CRYSTAL wraca dokładnie w 50. rocznicę wprowadzenia tego popularnego modelu na rynek. W trakcie rozmów z naszymi klientami często słyszymy życzenie, aby ZETOR rozszerzał swoją ofertę traktorów o większej mocy. Dzięki nowej maszynie CRYSTAL marka ZETOR wraca do segmentu maszyn o mocy do 170 KM. Życzę ciągnikom nowej generacji, by znalazły drogę do klientów i nawiązały do swoich dawnych sukcesów“ - mówi Marián Lipovský, dyrektor wykonawczy ZETOR TRACTORS a.s. Nowy ciągnik, w porównaniu z wcześniejszym modelem z 2015 roku, przynosi szereg ulepszeń. Dysponować będzie sprawdzonym sześciocylindrowym silnikiem Deutz, o pojemności skokowej  6,1 l i maksymalnej mocy 171 KM. Silnik spełnia limit emisji spalin STAGE IV. Traktor jest wyposażony w skrzynię biegów ZETOR ECO 40, która jest już używana w modelach FORTERRA i przy maksymalnej prędkości 40 km/h pracuje na ekonomicznych 1750 obrotach na minutę. Kolejne innowacje CRYSTALU to wielofunkcyjny panel sterowania z elektronicznym sterowaniem układów hydraulicznych, a w kabinie operatora nowa deska rozdzielcza, komfortowe siedzenie obrotowe i szereg innych ulepszeń poprawiających ergonomię kabiny. Oczywiście ciągnik wyposażony jest w przednią amortyzowaną oś. Traktor posiada także szereg elementów zwiększających jego bezpieczeństwo, takich jak hamulce (hamowanie przedniej osi jest sterowane hydraulicznie, a tylniej osi pneumatycznie), lusterka panoramiczne, lusterka wsteczne wewnątrz kabiny, czujnik wbudowany w fotel kierowcy, który wyłączy WOM, w momencie, kiedy operator opuści swoje miejsce, itp. Nie chcemy państwu zdradzać wszystkich niespodzianek, dlatego zapraszamy na targi rolnicze „Země Živitelka“, do pawilonu Z na stoisko ZETORA, gdzie od 23 do 28 sierpnia mogą Państwo dokładnie obejrzeć nowy ciągnik. A jeżeli nie planują Państwo wycieczki do Czeskich Budziejowic, nic nie szkodzi, wystarczy śledzić stronę internetową marki ZETOR lub nasze media społecznościowe. Tam również zaprezentujemy nasz nowy produkt. Szczegółowe informacje o marce ZETOR i jej produktach można znaleźć na: http://www.zetor.pl   Źródło: materiały prasowe Zetor

agrofoto

agrofoto

 

BASF finalizuje przejęcie działu nasion warzyw od firmy Bayer

To jest opis zdjęcia, które powinno znaleźć się powyżej. Dziś BASF sfinalizował przejęcie globalnego biznesu nasion warzyw od firmy Bayer, działającego głównie pod marką Nunhems®. Transakcja ta oznacza dołączenie do portofolio BASF uznanej w branży  marki z udokumentowaną historią osiągnięć. Dział nasion warzyw składa się z 24 upraw i ponad 2600 gatunków. W jego skład wchodzą także zaawansowane projekty badawcze oraz system hodowli nasion
z ponad 100 unikalnymi programami hodowlanymi w ponad 15 uprawach. Zakup działu nasion warzyw rozszerza globalną ofertę BASF dla producentów rolnych. Wzmacnia sektor nasienny BASF i uzupełnia ostatnio powiększone portofolio BASF Agricultural Solutions, w którego skład wchodzą nasiona, chemiczne i biologiczne środki ochrony roślin do ochrony roślin przed chorobami
jak i do zwalczania szkodników oraz digital farming. Tym samym BASF zamyka proces nabycia znacznej części aktywów z łączną sprzedażą w 2017 roku na poziomie 2,2 mld EUR, które firma Bayer chciała zbyć
w związku z przejęciem firmy Monsanto, za łączną kwotę wynoszącą 7,6 mld EUR. Źródło: Materiały prasowe BASF.

agrofoto

agrofoto

 

Inatreq™ Active firmy Corteva Agriscience™ zatwierdzony do stosowania w UE

7 sierpnia w Warszawie, Corteva Agriscience™, dział rolniczy koncernu DowDuPont, ogłosił, że Inatreq™ Active, nowa substancja czynna, zatwierdzona do stosowania na terenie Unii Europejskiej, odpowiada na obecne oczekiwania zarówno europejskich rolników jak i konsumentów. Inatreq™ Active to innowacyjna substancja czynna o działaniu grzybobójczym do ochrony zbóż przed głównymi chorobami, takimi jak septoriozy, rdze i innymi. Substancja aktywna jest pochodzenia naturalnego, ma wyjątkową skuteczność biologiczną oraz unikalne miejsce działania w porównaniu z innymi środkami grzybobójczymi stosowanymi w zbożach. Inatreq™ nie wykazuje także odporności krzyżowej z innymi substancjami czynnymi fungicydów zbożowych.  „Cieszy nas, że UE umożliwiła rolnikom korzystanie z tego nowoczesnego, naturalnego środka grzybobójczego”, oświadczył Thomas Lyall, dyrektor ds. rejestracji na Europę, Bliski Wschód i Afrykę w Corteva Agriscience™. „Inatreq™ Active to nie tylko przełomowe rozwiązanie pozwalające rolnikom na uzyskiwanie lepszych plonów, łączące elastyczność stosowania z wyjątkowym bezpieczeństwem dla roślin, ale również, ze względu na swoje biologiczne pochodzenie, odpowiada oczekiwaniom europejskich konsumentów w kontekście innowacji w rolnictwie”. Zatwierdzenie Inatreq™ Active do stosowania w UE otwiera drogę do rejestracji tej substancji w poszczególnych krajach członkowskich w celu zapewnienia szerokiej dostępności w Europie. Źródło: Materiały prasowe Corteva Agriscience™

agrofoto

agrofoto

 

Wielka Loteria ASX rozstrzygnięta!

To jest opis zdjęcia, które powinno znaleźć się powyżej. Od 2 listopada 2017 roku do 1 lipca 2018 roku w sklepach ogrodniczych na terenie całej Polski trwała Loteria ASX pod hasłem: Wymień nawóz ASX na Mitsubishi ASX. Nagrodą główną w Loterii był samochód MITSUBISHI ASX a nagrodami dodatkowymi - drony. Zasady były proste – kup nawóz ASX,  zarejestruj swój zakup na stronie Loterii i wygraj samochód lub drona. W loterii zarejestrowano ponad 800 zgłoszeń, co potwierdziło duże zainteresowanie akcją. Nagrody wręczone 15 lipca 2018 roku odbyło się losowanie zwycięzców loterii, a uroczyste przekazanie nagród nastąpiło 3.08.2018 roku w siedzibie Agrosimex. Główna nagroda, samochód Mitsubishi ASX Intense Plus 2WD 2017,  trafiła do P. Marka B. z miejscowości Kozietuły Nowe. Natomiast nagrody dodatkowe drony Qatrocopter DJI Phantom 3 standard, otrzymali:   p. Jerzy G. z miejscowości Dębnowola
p. Tomasz B. z miejscowości Machnatka Parcela
p. Grzegorz Ż. z miejscowości Sadkowice
p. Mirosław S. z miejscowości Rosochów
p. Aneta H. z miejscowości Mogielnica
p. Małgorzata S. z miejscowości Koziegłowy
p. Katarzyna D. z miejscowości Michrów
p. Przemysław O. z miejscowości Lewiczyn
p. Tadeusz K. z miejscowości Pniewy Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i zapraszamy do brania udziału w kolejnych wydarzeniach organizowanych przez Agrosimex! Źródło: Materiały Prasowe Agrosimex

agrofoto

agrofoto

 

Co kupujecie? Sprzedaż maszyn rolniczych.

Badanie e-agribus - Sprzedaż maszyn rolniczych.  Sprzedaż maszyn rolniczych kwitnie. Prawie 30% badanych rolników kupiło maszynę lub urządzenie do produkcji rolniczej w pierwszej połowie tego roku. Najchętniej kupowane były maszyny uprawowe pługi, siewniki, agregaty (40%). Drugie miejsce należy do maszyn zielonkowych (prawie 35%), a trzecie do innych maszyn takich jak przyczepy, ładowarki i beczkowozy. Na ich zakup zdecydowało się około ¼ badanych. Opryskiwacz  lub rozsiewacz nawozów nabył co piąty gospodarz, co dziesiąty kombajn lub prasę.
– Zainteresowanie zakupem maszyn wzrasta. Rolnicy szukają optymalizacji w gospodarstwie rolnym poprzez wprowadzanie nowych technologii, zwiększenia wydajności. Bywa, że nawet 15 letnie maszyny są kupowane, ponieważ nadal są wystarczające np. do prac. „lekkich” lub w celu uzupełnienia do maszyn bardziej nowoczesnych. Obserwujemy około o 10 proc. zmianę na plus na rynku ciągników, który nieustająco rośnie – mówi Maciej Piskorski, dyrektor Departamentu Produktów Agro w Banku BGŻ BNP Paribas. Pełny raport przeczytasz w artykule AgroFakt.pl – „Sprzedaż maszyn rolniczych – wyniki badań” 

macieken

macieken

 

Mistrzyni plonowania i adaptacji

Uniwersalna, przystosowana do warunków klimatyczno-glebowych w naszym kraju, niezwykle odporna na choroby podstawy źdźbła i rekordowo plonująca odmiana pszenicy ozimej RGT Bilanz to nowość w ofercie Agroloku. RGT Bilanz to nowa odmiana pszenicy ozimej (rejestracja w COBORU w 2017 roku). Podczas doświadczeń rejestrowych i PDO RGT Bilanz wyróżniała się rekordowym potencjałem plonowania, zajmując 1 miejsce wśród odmian zarejestrowanych w 2017 roku. W sezonie 2016/2017 średnia plonu ziarna RGT Bilanz ze wszystkich lokalizacji wyniosła 105% wzorca (9,5 t/ha) przy uproszczonej agrotechnice oraz 106% wzorca (11 t/ha) w przypadku wysokiego poziomu agrotechniki. Najwyższy plon ziarna RGT Bilanz uzyskała w rejonie III i wyniósł on aż 112% wzorca, co odpowiadało 12 t/ha!   RGT Bilanz to odmiana znakomicie przystosowana do trudnych warunków w naszym kraju. Dobra zimotrwałość (4,5) pozwala na utrzymanie plantacji w świetnej kondycji również podczas trudnych zim. W doświadczeniach rejestrowych wykazała się wyśmienitą odpornością ziarna na porastanie, i dlatego, jako jedna z nielicznych odmian z polskiego rejestru, uzyskała najwyższą notę – 6 (w skali 9o). Cecha ta jest szczególnie przydatna w sezonach z przekropnymi żniwami, jak ubiegłoroczne czy tegoroczne.   RGT Bilanz  to zdrowe rośliny, bardzo odporne na łamliwość podstawy źdźbła (VPM). Odporność na kompleks chorób podstawy źdźbła została oceniona przez COBORU na 8,2 (w skali 9), co świadczy o doskonałej przydatności do uprawy w monokulturze.  O wyjątkowej uniwersalności RGT Bilanz świadczą świetne plony ziarna zarówno na mocniejszych, jak i na słabszych kompleksach glebowych oraz niebywała tolerancja w stosunku do terminu siewu. Źródło: materiały prasowe Agrolok

agrofoto

agrofoto

 

BASF finalizuje procedurę nabycia aktywów od firmy Bayer

Firma BASF z powodzeniem sfinalizowała nabycie szeregu aktywów od firmy Bayer. Transakcja stanowi strategiczne uzupełnienie działalności firmy w zakresie ochrony roślin, biotechnologii i rozwiązań „digital farming” oraz oznacza jej wejście do sektora nasion i herbicydów nieselektywnych. Uzupełnia dzięki temu własne działania z zakresu ochrony roślin, biotechnologii i rozwiązań „digital farming”; rozpoczyna działalność w obszarze nasion i nieselektywnych herbicydów Zapewnia przyszły wzrost i długoterminową konkurencyjność Zespół Agricultural Solutions powiększa się o około 4500 doświadczonych pracowników „Dzięki temu nabyciu, głębokiej zmianie ulega działalność firmy BASF w obszarze rolnictwa – z korzyścią dla naszych klientów i pracowników. Tworzy ono również nowe możliwości wzrostu i zapewnia nam długoterminową konkurencyjność” — powiedziała Saori Dubourg, członek Zarządu BASF SE, odpowiedzialna za segment Agricultural Solutions. „Z niecierpliwością czekamy na naszą wspólną przyszłość
i serdecznie witamy nowych kolegów w BASF”. BASF, w październiku 2017 r. oraz w kwietniu 2018 r., podpisał umowy, w wyniku których nastąpi nabycie aktywów od firmy Bayer, które chce sprzedać  w kontekście przejęcia firmy Monsanto, za łączną kwotę wynoszącą 7,6 mld EUR. Umowy obejmują globalną produkcję glufosynatu amonowego, produkcję nasienną w uprawach rzepaku, bawełny oraz soi w tym potencjał badawczy i hodowlany oraz znaki towarowe na wybranych rynkach. Dodatkowo portfolio BASF rozszerzy się  o  nasiona warzyw, platformę rozwojową pszenicy hybrydowej, zaprawy nasienne, produkty na  bazie glifosatu wykorzystywane w zastosowaniach przemysłowych, kompletną platformę xarvioTM w zakresie „digital farming”, jak również niektóre projekty badawcze dotyczące nieselektywnych herbicydów zapraw na bazie nicieni. Transakcje te zostały pomyślnie zakończone, za wyjątkiem działalności w zakresie nasion warzyw, która powinna zostać sfinalizowana w trzecim kwartale 2018 r. Klienci skorzystają z nabycia dzięki dostępowi do większej liczby narzędzi, które umożliwią im zwiększenie plonów, podniesienie jakości i rentowności. „Dysponując skutecznymi rozwiązaniami w całym obszarze — od nasion do zbiorów — realizowanymi dzięki jeszcze większemu potencjałowi i skali innowacji, zwiększamy naszą konkurencyjność na rynku. Oznacza to, że klienci mają dziś prawdziwą możliwość wyboru i pozostanie tak w przyszłości” — wyjaśnił Markus Heldt, Szef działu Agricultural Solutions w BASF. Wszystko opiera się na powiększonym zespole doświadczonych specjalistów. „Dzięki temu nabyciu do zespołu BASF dołącza około 4500 pracowników. Sprawia to, że jest on silniejszy, bardziej zróżnicowany i bogatszy w wiedzę oraz doświadczenie. To wielka szansa, by uczyć się od siebie nawzajem” — powiedział Vincent Gros, Global Integration Lead. „Po miesiącach przygotowań do niezakłóconego transferu przedsiębiorstw i sprawnego wdrażania pracowników, wszyscy są chętni do podjęcia pracy – jako nowy zespół oraz z naszą rozszerzoną działalnością i większymi możliwościami. Wspólnie stworzymy nową i silniejszą firmę BASF działającą w rolnictwie”. W celu odzwierciedlenia procesu rozszerzenia działalności w zakresie rolnictwa, firma BASF zmieniła nazwę działu z Crop Protection [Ochrona Roślin] na Agricultural Solutions [Rozwiązania dla Rolnictwa]. Ponadto dział utworzył nową jednostkę o zasięgu światowym, zajmującą się hodowlą nowych odmian roślin.
O dziale BASF Agricultural Solutions Wraz z szybkim wzrostem populacji świat staje się coraz bardziej zależny od naszej zdolności do rozwoju oraz prowadzenia zrównoważonej działalności rolniczej i utrzymania zdrowego środowiska. W pracy z rolnikami, specjalistami rolnymi, ekspertami od zwalczania szkodników i innymi, naszą rolą jest pomoc w osiągnięciu tego celu. Dlatego mocno inwestujemy w prace badawczo-rozwojowe i szeroki zakres działalności, w tym w nasiona i cechy roślin, chemiczną i biologiczną ochronę upraw, zabiegi agrotechniczne, ochronę zdrowia roślin, zwalczanie szkodników oraz rozwiązania „digital farming”. Zatrudniając zespoły ekspertów w laboratorium, w terenie, w biurze i w produkcji, łączymy innowacyjne myślenie z konkretnymi, przyziemnymi działaniami w celu stworzenia realistycznych i możliwych do zrealizowania pomysłów – dla rolników, społeczeństwa i całej planety. W 2017 r. nasz dział osiągnął przychody ze sprzedaży w wysokości 5,7 mld EUR. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.agro.basf.pl lub na naszych kanałach w mediach społecznościowych. Źródło: Materiały prasowe BASF.

agrofoto

agrofoto

 

CIECH sfinalizował przejęcie 100 proc. akcji hiszpańskiej spółki Proplan

To jest opis zdjęcia, które powinno znaleźć się powyżej. Spółka CIECH S.A. przejęła 100 proc. akcji Proplanu – hiszpańskiego dostawcy środków ochrony roślin działającego na trzech kontynentach. Dzięki temu CIECH zyskuje dostęp do nowych rynków zbytu w południowej Europie, północnej Afryce, Ameryce Południowej i Australii oraz przejmuje portfel substancji aktywnych i 120 rejestracji produktów. Wartość transakcji wyniosła 44,6 mln euro. Przejęcie hiszpańskiego dostawcy to szansa na skokowy rozwój biznesu środków ochrony roślin i dywersyfikację działalności Grupy. Proplan w 2017 roku wygenerował 16 mln euro przychodu przy wysokiej rentowności. W porównaniu do umowy zobowiązania do sprzedaży z końca maja 2017 roku, zmianie uległa wielkość przejmowanego pakietu akcji hiszpańskiej spółki - z 75 proc. do 100 proc. Tym samym wartość transakcji wzrosła do 44,6 mln euro. Spółka Proplan zostanie włączona w strukturę Grupy CIECH, a jej wyniki będą konsolidowane od trzeciego kwartału 2018 roku. - Zgodnie z zapowiedziami zamknęliśmy transakcję przejęcia hiszpańskiego Proplanu
i przystępujemy do operacyjnej integracji spółki z CIECH. To bardzo ważny moment w najnowszej historii CIECH, który do tej pory poza Polską przejmował firmy działające w ramach biznesu sodowego. Zakup Proplanu umożliwia skokową ekspansję zagraniczną dzięki dostępowi do wielu perspektywicznych rynków i dużemu portfelowi rejestracji produktowych. Tym samym wchodzimy w nowym etap rozwoju biznesu AGRO w ramach Grupy, łącząc kapitał intelektualny przejmowanej spółki oraz obecność na nowych rynkach ze skalą działania CIECH, jego możliwościami produkcyjnymi i zapleczem badawczo-rozwojowym – mówi Maciej Tybura, Prezes Zarządu CIECH S.A. Proplan to dostawca generycznych środków ochrony roślin korzystający z outsourcingu w zakresie produkcji, dostawy surowców i logistyki. Spółka zarządza portfelem ponad 120 rejestracji i w pełni koordynuje procesy z tym związane. Jednocześnie pracuje nad uzyskaniem wielu nowych rejestracji na 5 kontynentach. W samym 2018 roku Proplan poszerzy portfel o 18 nowych produktów. Głównym rynkiem działania Proplanu jest Hiszpania, ale firma dostarcza także środki ochrony roślin do Francji, Włoch, Australii i krajów Afryki Północnej. Planuje także ekspansję na rynki Ameryki Południowej. Przejęcie Proplanu daje Grupie CIECH dostęp do zarejestrowanych substancji aktywnych
i produktów końcowych. Oznacza to duże oszczędności dla CIECH – przeprowadzenie rejestracji produktów na nowych rynkach jest czasochłonne i trwa od 3 do 5 lat. Dodatkowo przygotowanie dokumentacji i przeprowadzenie badań wiąże się z dużymi kosztami. Potencjalne synergie wynikające z przejęcia przez CIECH spółki Proplan obejmują także wzajemną wymianę portfela produktów dostępnych na rynkach macierzystych (Hiszpania i Polska to odpowiednio 4. i 6. rynek środków ochrony roślin w Europie) oraz dostęp do infrastruktury badawczo-rozwojowej. Według dostępnych analiz rynek środków ochrony roślin będzie stabilnie rósł w tempie ok. 2 proc. rocznie w najbliższych 5-7 latach, osiągając w 2025 roku wartość ok. 65 mld USD. Szybciej będzie rósł rynek producentów generycznych (w tempie ok. 4 proc. rocznie), na którym działają CIECH Sarzyna i Proplan. Źródło: Informacja prasowa CIECH.

agrofoto

agrofoto

 

Wizja, która stała się rzeczywistością. ZETOR rozpoczyna produkcję seryjną pierwszych traktorów w nowym designie.

To jest opis zdjęcia, które powinno znaleźć się powyżej. Latem 2018 r z linii produkcyjnej brneńskiego producenta traktorów ZETOR zjadą pierwsze maszyny serii modelowej MAJOR w nowym designie. Po udanej międzynarodowej premierze tego modelu na targach Agritechnica i Techagro już 16 lipca „zetorowska” piękność doczekała się produkcji seryjnej. MAJOR w nowej odsłonie ujmuje nie tylko kształtami podkreślającymi dynamikę i siłę ciągnika, ale przede wszystkim uniwersalnym i szerokim zastosowaniem w warunkach codziennej pracy. Nowe maszyny dotrą do pierwszych klientów w ciągu kilku najbliższych tygodni. Traktor MAJOR w nowej odsłonie został zaprezentowany przez kierownictwo firmy ZETOR już jesienią 2017 roku na targach Agritechnika w Niemczech i od tego czasu maszynę pokazywano na licznych wystawach w całej Europie. Zainteresowani tą linią modelową nareszcie się doczekali - 16 lipca rozpoczęto produkcję seryjną w brneńskim zakładzie produkcyjnym, w obu wersjach CL i HS. Mowa tutaj o czterocylindrowych maszynach o mocy 75 koni, z silnikami DEUTZ.  Wersja CL to prosta konstrukcja mechaniczna ze skrzynią biegów 12/12, natomiast wersja HS oferuje większy komfort obsługi dzięki skrzyni biegów z zakresem prędkości 24/12 oraz maksymalnej prędkości 40 km/h. Skrzynia biegów jest wyposażona w dwustopniowy wzmacniacz momentu obrotowego oraz rewers elektrohydrauliczny, umożliwiający zmianę kierunku jazdy pod obciążeniem. Siła podnoszenia modelu CL wynosi 2400 kg, z kolei HS podniesie do 3300 kg, co stanowi ponadstandardowy wynik wśród traktorów tej klasy.        Stylistyka nowego MAJORA jest projektem włoskiego studia Pininfarina, znanego ze swych prac dla innych ikon motoryzacji rozpoznawalnych po czerwonym kolorze, takich jak Ferrari czy Alfa Romeo. Początkowo impulsem do współpracy ze studiem był zamiar stworzenia produktu o wyraźnej estetyce, podkreślającej siłę i dynamikę maszyn ZETOR. Projekt - ZETOR by Pininfarina - odniósł duży sukces w trakcie prezentacji odbywających się w 2015 roku na międzynarodowych targach techniki rolniczej Agritechnica w Hanowerze. W kolejnym roku opracowano koncepcję produkcji seryjnej. Z uwagi na fakt, iż seria modeli MAJOR jest jedną z najbardziej lubianych wśród klientów, to właśnie ją wybrano jako premierowy model do produkcji seryjnej. „ZETOR by Pininfarina cieszył się ogromnym, międzynarodowym zainteresowaniem na targach Agritechnica 2015. W zeszłym roku dotrzymaliśmy słowa i podczas targów Agritechnica 2017 zaprezentowaliśmy nowy traktor MAJOR o zupełnie nowej sylwetce. Już teraz możemy potwierdzić, że jego gorące przyjęcie przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania. Sukces nowego designu utwierdził nas w przekonaniu, że jego aplikacja na wszystkie linie modelowe jest właściwą decyzją. Dlatego też w przyszłym roku wprowadzone zostaną na rynek traktory PROXIMA i FORTERRA w nowej odsłonie,“ opowiada o nowym designie Marián Lipovský, dyrektor wykonawczy ZETOR TRACTORS a.s. Nowy design ma wyraźną estetykę i dumnie prezentuje nową wizję ikony marki ZETOR. Ujemne nachylenie maski, jej masywny kształt, umiejscowienie i wygląd reflektorów czy też przesunięcie logotypu ZETOR na środek maski, to wszystko stwarza niezwykłe wrażenie u odbiorcy. Nie można również pominąć tylnych świateł maszyny, które elegancko osadzono w błotnikach, stwarzają wrażenie wdzięku i spójności. Nowy kształt dachu posiada również znaczenie praktyczne, umożliwiając lepszą widoczność z kabiny ciągnika. „Udało się nam poprawić również funkcjonalność ciągników serii MAJOR – na przykład nowe rozmieszczenie przednich reflektorów oświetla większą przestrzeń roboczą przed traktorem, z kolei nietypowe nachylenie maski i nowy kształt dachu umożliwiają traktorzyście lepszą widoczność wokół maszyny oraz ładunków podczas pracy z przednimi ładowaczami,“ wymienia zalety nowego designu Marián Lipovský. Pierwsze traktory o nazwie handlowej MAJOR powstały już w 1999 roku, jednakże była to wówczas zmodernizowana seria modeli oznaczana jako Model 92, maszyny te produkowano do 2006 roku. W 2013 roku firma zaprezentowała unowocześnioną serię modeli o tej samej nazwie. Na przełomie lat 2016 i 2017 firma poszerzyła ofertę serii MAJOR o nowy model HS. Dzięki swoim możliwościom MAJOR stał się w portfolio traktorów ZETOR uniwersalnym modelem traktora rolniczego o mocy do 80 koni, i doskonałym stosunku ceny do jakości. To zwrotne maszyny, które świetnie sprawdzają się w hodowli, gospodarstwach o profilu roślinnym, w ramach tzw. zielonego programu podczas pracy z przetrząsaczami do trawy, kosiarkami, zgrabiarkami, jak również podczas transportu przy ciągnięciu przyczep, platform oraz w usługach komunalnych. Szczegółowe informacje o marce ZETOR i jej produktach można znaleźć na: http://www.zetor.pl www.zetornewshape.com

agrofoto

agrofoto

 

Rolnictwo zrównoważone, czyli co?

Czym jest rolnictwo zrównoważone? Z badania zrealizowanego przez firmę Martin & Jacob na zlecenie Banku BGŻ BNP Paribas wynika, że tylko co 10 rolnik skorzystał w tym roku z płatności w ramach działania rolno-środowiskowo-klimatycznego. Rolnictwo zrównoważone to dla wielu rolników nadal pojęcie obce. Nie wywołuje żadnych skojarzeń u 20% gospodarzy biorących udział w ankiecie. Tym, którzy je znają, najczęściej kojarzy się z płodozmianem, czyli zabiegiem, który jest obowiązkowy dla wielu farmerów starających się o dopłaty bezpośrednie. Choć pojęcie rolnictwa zrównoważonego dla wielu rolników nie istnieje, to niemal wszystkie gospodarstwa stosują zabiegi poprawiające jakość środowiska. Najwięcej, bo 40% badanych wskazuje na wypas lub koszenie użytków zielonych (co najmniej 2 razy do roku). Popularne okazują się również: przeoranie obornika, stosowanie co najmniej 3 grup upraw, przyoranie słomy i podawanie leków zgodnie z zaleceniem lekarza. Co ciekawe, badani gospodarze rzadziej wykonują analizę gleby i opracowują plan nawozowy. A przecież te działania mogą mieć bezpośredni wpływ na wynik produkcji i optymalizację kosztów! Więcej przeczytasz w artykule „Rolnictwo zrównoważone – jak je oceniacie?”, na agrofakt.pl, pod linkiem https://www.agrofakt.pl/rolnictwo-zrownowazone-jak-je-oceniacie/.  

macieken

macieken

 

Grene zawsze blisko rolnika – dyżury żniwne w sklepach rozpoczęte!

G rene wystartowało z coroczną AKCJĄ ŻNIWNĄ. Sklepy pod szyldem tej marki otwarte są 6 dni w tygodniu, a także w niedziele handlowe. Lato dla jednych to okres odpoczynku i wakacji, dla drugich to czas długotrwałych i wyczerpujących prac na polu i w gospodarstwie. W trakcie żniw rolnicy całe dni, a bywa, że i noce spędzają w swoich maszynach. Sieć sklepów rolniczo-technicznych Grene służy im szeroką ofertą niezbędnych części i fachowym wsparciem obsługi od poniedziałku do soboty w godzinach 7:00-19:00, a także w niedziele handlowe od 8:00-16:00.  Dyżury zostają rozłożone w placówkach Grene adekwatnie do czasu trwania żniw w danym regionie Polski. Klienci znajdą informacje o AKCJI ŻNIWNEJ w swojej okolicy, w najbliższym sklepie pod szyldem Grene, który dopasuje się do oczekiwań i potrzeb rolników w czasie ich prac na polu. Sieci zależy na bezpieczeństwu i poczuciu komfortu klientów, którzy w każdej chwili mogą kupić potrzebną część do swojej maszyny. Dzięki temu unikają przestojów i nie marnują cennego czasu. Możliwe jest również szybkie zamówienie asortymentu w sklepie internetowym www.grene.pl. Na stronie można odnaleźć punkt sprzedaży, w którym pełniony jest dyżur żniwny. Akcja jest prowadzona przez sieć od kilku lat. Rolnicy chętnie korzystają z pełnionych przez sklepy dyżurów, traktując Grene jako pierwszą linię wsparcia w sezonie żniwnym. Źródło: Materiały prasowe - KRAMP.

agrofoto

agrofoto

 

Agrochem Puławy Sp. z o.o. wybiera rozwiązania marki Case IH

Agrochem Puławy Sp. z o.o. to spółka należąca do Grupy Kapitałowej Azoty. Odpowiada za zaopatrzenie rolnictwa specjalizującego się w dystrybucji nawozów mineralnych, środków ochrony roślin, kwalifikowanego materiału siewnego oraz skupie zbóż. Spółka kontynuuje tradycje wypracowane w trakcie przeszło 21-letniej działalności, uwzględniając postęp technologiczny w rolnictwie oraz zmieniające się potrzeby agrotechniczne polskich rolników. W przedsiębiorstwach takich jak „Agrochem Puławy” Sp. z o.o. najważniejsza jest optymalizacja codziennych zadań oraz wzrost efektywności, które przekładają się przede wszystkim na zadowolenie klienta końcowego, ale i zyski operacyjne. Dlatego też władze spółki postanowiły wyposażyć swoje przedsiębiorstwo w sprawdzone już rozwiązania technologiczne, jakie oferuje lider rynkowy, marka Case IH. Jak mówi Dyrektor Produktu z firmy „Agrochem Puławy” Sp. z o.o. Michał Lange: „Dbamy, aby każdy dzień pracy naszego zespołu przynosił wymierne korzyści i wpływał na poprawę efektywności podczas wykonywania codziennych zadań. Dlatego postawiliśmy na sprawdzony produkt, jakim jest ładowarka teleskopowa Case IH Farmlift 735”.             Marka Case IH posiada szeroką gamę modeli ładowarek teleskopowych Farmlift dostępnych w ofercie, dzięki czemu produkt można dopasować do potrzeb przedsiębiorstwa. Takie modele jak Farmlift 525, 632 czy 635 idealnie sprawdzą się w mniejszych gospodarstwach oraz podczas prac hodowlanych, natomiast modele 735, 742 czy 935 to produkty, które wykorzystywane będą do ciężkich prac przeładunkowych w większych przedsiębiorstwach. Szeregi „Agrochem Puławy” Sp. z o.o. zasilone zostały ładowarką teleskopową Farmlift 735. Ten model to 3,5 t maksymalnego udźwigu oraz siedmiometrowy wysięgnik, dzięki któremu przeładunek, nasyp czy układanie stanie się łatwiejsze, bardziej precyzyjne oraz wygodne. Potwierdzają to słowa operatora ładowarki w „Agrochem Puławy” Zenona Prypłota: „Case IH Farmlift to wygoda, komfort i prostota podczas pracy z dużymi obciążeniami”. Ładowarka Farmlift 735 wyposażona została w przekładnię Powershift z 4 biegami do przodu i 3 działającymi wstecz (4x3), która przesyła moc zawsze tam gdzie jest potrzebna. Najwyższa prędkość jazdy sięga 35km/h przy 2200 obr./min, a zawory elektrohydrauliczne obsługują zmianę prędkości i kierunek jazdy. Jak wspomina Tomasz Koperski Case IH Product Marketing Manager Poland: „Ważną rolę w konstrukcji naszego produktu odgrywa nisko położony środek ciężkości zapewniający optymalną przyczepność, mały promień skrętu, oraz zwrotność. Te cechy sprawiają, że ładowarki teleskopowe Case IH Farmlit są stabilne i zwrotne. Na komfort pracy zdecydowanie wpływa możliwość zamontowania dźwigni zmiany kierunku jazdy w dżojstiku, jak i przy kierownicy. Codzienną pracę usprawnia system automatycznego ustawiania zbieżności kół przy wyborze jednego z trzech trybów jazdy”. Kooperację podsumowuje Alicja Dominiak-Olenderek, Brand Communications Manager Poland: „Jako zespół marki Case IH jesteśmy dumni ze współpracy z „Agrochem Puławy” Sp. z o.o. Wybór ładowarki teleskopowej marki Case IH z serii Farmlift podkreśla zaufanie, jakim zostaliśmy obdarowani przez władze spółki „Agrochem Puławy”. Jestem przekonana, że nasze rozwiązanie spełni wszelkie wymagania i zaspokoi oczekiwania tak wymagającego Klienta”. Po jeszcze więcej informacji i szczegółów, w tym materiałów video, zapraszamy na stronę poświęconą ładowarkom teleskopowym Case IH  z serii Farmlift, dostępną pod adresem  www.farmlift.pl.   Źródło: Materiały prasowe Case IH

agrofoto

agrofoto

 

Vilomix - nowa linia mieszanek dla trzody chlewnej

Firma Blattin Polska wprowadziła na rynek nową linię mieszanek mineralno-witaminowych dla trzody chlewnej marki Vilomix. Unikalność składów produktów Vilomix opiera się na duńskiej nauce, doświad­czeniu i innowacjach. Linia ta liczy w sumie 8 produktów, które podzielone są na dwie grupy: Vilomix Complete oraz Vilomix Profi. CO JE WYRÓŻNIA? Bardzo wysokie poziomy niezbędnych aminokwasów egzogennych, ich optymalnie dobrany wzajemny stosunek procentowy. Pozwala to na przygotowanie ekonomicznych mieszanek pełnoporcjowych, dzięki ograniczeniu udziału poekstrakcyjnej śruty sojowej. Vilomix Complete – linia kompletnych mieszanek, które zawie­rają pełen zestaw składników mineralnych i witamin, odpowiadający zapotrzebo­waniu świń wysokoprodukcyjnych. Specjalna kompozycja dodatków poprawiających efektywność produkcyjną w rozrodzie oraz tuczu sprawia, że do minimum ograniczona jest konieczność stosowania dodatkowych komponentów paszowych do wyproduko­wania pasz pełnoporcjowych. Vilomix Profi – linia profesjonalnych 1-procentowych mieszanek o bogatym składzie. Niski udział mieszanek w paszy pełnoporcjowej sprawia, że produkty te stanowią ekonomiczną alternatywę do produktów kilkuprocentowych. Mieszanki linii Vilomix zapewniają producentom trzody chlewnej uzyskiwanie wysokich wyników produkcyjnych i ekonomicznych.

agrofoto

agrofoto

 

Stadnina Koni Michałów stawia na sprawdzone rozwiązania marki Case IH

Marka Case IH, lider technologiczny na światowym rynku sprzętu rolniczego, nawiązała współpracę ze Stadniną Koni Michałów Sp. z o.o., której stado liczy ponad 400 koni. W takim przedsiębiorstwie jak Stadnina Koni Michałów najważniejsza jest efektywność i optymalizacja zadań, dlatego do codziennej pracy Władze Stadniny postanowiły zaangażować ładowarki teleskopowe Case IH Farmlift. Duża gama modeli dostępnych w ofercie pozwala dopasować produkt do właściwości przedsiębiorstwa. Dzięki mocnemu silnikowi i wydajnej hydraulice, ładowarka Farmlift 635 nadaje się idealnie do prac w większych gospodarstwach hodowlanych. Precyzyjne przenoszenie, szybki załadunek, dokładność i szybsze wykonywanie czynności porządkowych to atuty, które towarzyszą operatorowi ładowarki Case IH Farmlift przez długi dzień pracy. Potwierdzają to słowa Pana Włodzimierza Błaszczyka, kierownika gospodarstwa w Stadninie Koni Michałów: „Farmlift jest stworzony do pracy w takich miejscach. Wydajność, zwrotność oraz komfort pracy zdecydowanie wpływają na szybkość wykonywanych zadań”. Jak mówi Tomasz Koperski, Case IH Product Marketing Manager Poland: „Dużym atutem ładowarek Farmlift 635 oraz 742 jest łatwość obsługi i możliwość skoncentrowania się na zadaniu, jakie ma do wykonania operator. Realizowane jest to dzięki przekładni z automatyczną zmianą biegów oraz automatycznemu ustawianiu zbieżności kół. Case IH Farmlift sprawdza się doskonale przy wymianie parku maszynowego, dzięki możliwości pracy z osprzętem innych czołowych producentów ładowarek”. Kluczową rolę w przypadku ładowarek odgrywa układ hydrauliczny. Pompa o wydatku 140 l/min w połączeniu z silnikiem o mocy 143 KM umożliwia poradzenie sobie z szybko z każdym zadaniem. Prezes Zarządu Stadniny Koni Michałów Sp. z o.o., Dr Inż. Maciej Paweł Grzechnik, wspomina natomiast, że najważniejsza jest optymalizacja codziennych zadań: „Jako Prezes Zarządu SK Michałów Sp. z o.o. nie mogę narażać przedsiębiorstwa na ryzyko związane z brakiem efektywności podczas codziennych zadań, dlatego zawsze wybieram sprawdzone rozwiązania, a takim właśnie jest ładowarka Farmlift 635 marki Case IH, która pozwala optymalizować obowiązki naszych pracowników”. Marka Case IH, jako lider technologiczny na rynku sprzętu rolniczego, jest dumna z kooperacji ze Stadniną Koni Michałów Sp. z o.o., która  jest jedną z największych
w Polsce i w Europie. Tak duże przedsiębiorstwa na co dzień zmagają się z nowymi wyzwaniami, a do ich pokonywania stawiają na sprzęt sprawdzony oraz zaprojektowany przez światowych specjalistów w dziedzinie technologii. Po jeszcze więcej informacji i szczegółów zapraszamy na poświęconą ładowarkom stronę www.farmlift.pl. Sprawdźcie, która z nich najlepiej sprawdzi się w Waszym gospodarstwie, skontaktujcie się z dilerem i cieszcie się komfortową pracą na najwyższym poziomie. Źródło: Materiały prasowe Case IH

agrofoto

agrofoto

 

DNI POLA IGP

Szeroką ofertę 15 odmian zbóż ozimych oraz 7 odmian zbóż jarych zaprezentowało działające od 4 lat w Polsce, a ponad 90 lat w Europie zrzeszenie hodowców roślin uprawnych IGP Polska w Małocinie koło Nakła w gospodarstwie Pana Gwidona Bembnisty. W tym sezonie była to jedna z pięciu lokalizacji z poletkami demonstracyjnymi w Polsce, gdzie jak na warunki wszechobecnej suszy odmiany prezentowały przed ponad 90 rolnikami biorącymi udział w spotkaniu bardzo dobrą kondycję budząc ich uznanie. Wśród zaprezentowanych nowości dla zbóż ozimych szczególną uwagę podczas prezentacji prowadzący spotkanie Tomasz Świstek – Doradca Terenowy zwrócił na odmianę pszenicy ozimej Ribbeck PZO – wczesną odmianę ościstą o dobrej mrozoodporności, odporną na wirusy odglebowe, tolerancyjną na upały i słabsze stanowiska glebowe. Kolejne kreacje to Apostel zarejestrowany w COBORU w 2018 roku oraz Moschus – nazwany „ferrari dla młynów” ze względu na wybitną jakość ziarna. Zaprezentowano również Annie - pierwszą pszenicę ościstą do uprawy intensywnej, zawierającą gen odporności na choroby podstawy źdźbła przez co przydatną do uprawy w monokulturze, cechującą się wysoką mrozoodpornością, która w badaniach urzędowych w 2017 osiągnęła średni wynik plonu 11,54 dt/ha. Wśród odmian pszenżyta ozimego przedstawiono dwie odmienne kreacje odmianę Tantris półkarłową w typie pszenicznym oraz odmianę Securo w typie żytnim o standardowej długości słomy. Wśród 3 odmian jęczmienia ozimego znalazły się 2 odmiany sześciorzędowe Azrah i Kaylin oraz dwurzędowa Sandra – jak podkreślono największa odmiana tego typu cechująca się wybitnie grubym ziarnem w reprodukcji w Polsce. Warto nadmienić, iż w ofercie IGP Polska znajdują się również rzepaki ozime zarówno populacyjne (3) jak i mieszańcowe (3). Gościejewo Srogiemu testowi z powodu panującej suszy poddana została bogata kolekcja odmian zbóż i rzepaku ozimego IGP Polska w Gościejewie koło Rogoźna, gdzie w gospodarstwie Pana Sławomira Rybaka w dniu 26.06.18 miało miejsce spotkanie polowe z rolnikami. Kolekcja odmian rzepaku ozimego to 7 odmian w tym z nowości Broadway – przedstawiony jako topowa odmiana populacyjna pod względem wydajności w plonie nasion w Europie. Kolejne wydajne odmiany populacyjne to Elevation, Sundance i Harvey, a mieszańcowe Codimil o wysokiej MTN, Codinell o wybitnie długim kwitnieniu oraz znajdujący się jeszcze w obserwacji COD16202. Wśród zaprezentowanych nowości zbóż ozimych szczególną uwagę podczas prezentacji prowadzący spotkanie Tomasz Świstek – Doradca Terenowy zwrócił na odmianę pszenicy ozimej Ribbeck PZO – wczesną odmianę ościstą o dobrej mrozoodporności, odporną na wirusy odglebowe, tolerancyjną na upały i słabsze stanowiska glebowe. Kolejne kreacje to Apostel zarejestrowany w COBORU w 2018 roku oraz Moschus – nazwany „ferrari dla młynów” ze względu na wybitną jakość ziarna. Zaprezentowano również Annie - pierwszą pszenicę ościstą do uprawy intensywnej, zawierającą gen odporności na choroby podstawy źdźbła przez co przydatną do uprawy w monokulturze, cechującą się wysoką mrozoodpornością, która w badaniach urzędowych w 2017 osiągnęła średni wynik plonu 11,54 dt/ha. Wśród odmian pszenżyta ozimego przedstawiono dwie odmienne kreacje odmianę Tantris półkarłową w typie pszenicznym oraz odmianę Securo w typie żytnim o standardowej długości słomy. Wśród 3 odmian jęczmienia ozimego znalazły się 2 odmiany pastewne sześciorzędowe o wysokiej mrozoodporności Azrah i Kaylin oraz dwurzędowa Sandra – jak podkreślono największa odmiana tego typu cechująca się wybitnie grubym ziarnem w reprodukcji w Polsce.  

agrofoto

agrofoto

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.