7-mka dobra maszyna, w szczególności do siana. Aby tylko pole miało ladny kwadratowy kształt, a nie jakieś kliniaste do kręcenia się. Sprzęt bezawaryjny przede wszystkim.
Z sianem nie robi aż takiego warkocza bo ja roztrzepuje pająkiem i to jest dość luźne i drobne pojedyncze także Sipma łyka fajnie. Wiadomo karuzela to karuzela jestem tego świadomy ale nie wszystko na raz, małymi krokami ale cały czas do przodu. Tak minus to te niedograbione rogi jak nie ma gdzie wyjechać. No ale i tak już lepiej idzie jak 5tką co grabiłem rok temu :D W branży sianowej działam dopiero 2 rok tak grubiej więc z czasem i maszyny będzie się zmieniało na lepsze.