WitekRolnik

Members
  • Ilość treści

    7083
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1682 Excellent

O WitekRolnik

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    woj. Podlaskie, okolice Sokółki
  • Zainteresowania
    rolnictwo i mechanika

Ostatnio na profilu byli

40171 wyświetleń profilu
  1. No wiesz nie mówię, że nie da się tylko u każdego są inne warunki bytowe, jeden będzie miał do pomocy przy oborze 2 gości i może od rana do wieczora ryć w polu bez obawy na to, że zaraz trzeba przerwać robotę bo codzienne obowiązki wzywają, a drugi będzie musiał większość prac wykonać sam i przez to jego dzienna wydajność w polu mocno obniży się. Hehe, dobre Chyba w każdej wiosce w pewnym okresie czasu taki obywatel ma "swoje 5 minut" Luzik arbuzik Po prostu Twój komentarz chyba nie dało się w inny sposób odebrać i go zinterpretować. Wiesz jak się ma odpowiednie sprzęty to można zrobić to na kilka sposobów, ale wozić przyczepą D47, którą posiadam to też przecież trochę czasu zajmie i jeszcze dochodzi podwójny załadunek, zawsze każdemu powtarzam każdy robi tak jak mu jego warunki bytowe pozwalają, przecież nie zaklaszczę uszami i na moim podwórku nie stanie przyczepa co pomieści ok 4 rozrzutniki by było mniej wożenia, mówmy o rzeczach realnych. W komentarzach do tego zdjęcia był taki jeden artysta... miłej lektury tylko z wrażenia monitora nie opluj Powiem tak nie ma rzeczy niemożliwych gdy ma się drużynę w domu. Wszystko się da, kwestia tylko chęci, samozaparcia i trochę szczęścia. Otóż to dokładnie, jak to mawiają jutro też jest dzień
  2. @robi57362 No wiesz nie każdy ma w domu do dyspozycji tzw. "drużynę piłkarską", która pracuje w gospodarstwie, a oprócz wożenia obornika są przecież inne zajęcia w ciągu dnia przy bydle... no i przecież samo nic się nie robi więc powinno być wszystko jasne, a poza tym na pole w jedną stronę miałem 2.5 km, plus pole ok 800m długości to się robi prawie 7 km na kółko więc trochę czasu to zajmuje, a szczerze mówiąc to nawet jakbym narzucał rozrzutnik kuchennym widelcem to guzik kogo powinno to obchodzić. Kiedyś był tu taki jeden gagatek co chwalił się, że w ciągu dnia 100 kursów takim rozrzutnikiem robił to może to Twój jaki kuzyn czy co, że z takim oburzeniem piszesz ten komentarz
  3. @Krzak Otóż to dokładnie A drugi jest non stop na gospodarstwie i pilnuje dobytku
  4. @Krzak Siedzi w kabinie, jak się dobrze przyjrzysz to go widać na lewym błotniku. A tu druga fotka z tego samego kursu, może trochę lepiej go widać:
  5. @zucielak3000d Wiesz jak terminy gonią i jest wiele innej roboty w międzyczasie do ogarnięcia to trzeba robić bez względu na okoliczności, już następne kursy woziłem inną trasą więc było lepiej, a na polu po takim opadzie praktycznie śladu nie było gdyż ten deszcz padał spokojny przez całą niedzielę, a że na polu sucho było to wszystko szybko wsiąkało w głąb. A zresztą każdy robi tak co uważa sobie za słuszne
  6. Szerokość wału to ok 2.5m, a co do jego wagi to niestety ale nigdy nie był ważony No dobrze już odczepiamy się, luzik arbuzik Hehe, bardzo śmieszne, jeśli w prasie masz za wał bojler od wody to niezła to prasa jest Otóż to dokładnie, też podobnie co do tej kwestii myślę, jeszcze w obecnych czasach drożyzny itp to już wgl daje dużo do myślenia. Tutaj z samego dołu to przewaga IV, aż do pierwszej górki, a dalej to już V i VI kl. Panie do tego lasu to jeszcze w linii prostej dobre 1.5 km, także nie jest to takie oczywiste na jakie się wydaje Tutaj w dole to jest IV kl o podłożu lekko gliniastym, dalej to się z Tobą zgodzę, bo praktycznie piach ale cóż trzeba i na takich ziemiach gospodarować, na tej działce jeszcze dalej rosła by lucerna bo ładnie plonowała, ale jednak tutaj w dole po zimie był zbyt wysoki poziom wód gruntowych, a że lucerna czegoś takiego nie lubi to po prostu wyginęła i poszło samym zielem więc szybka decyzja, że rok przesiewam zbożem, a później z powrotem użytek zielony tylko, że już to będzie trawa.
  7. Kurcze 14 ha i to w kawałku to jednak jest już kawał pola No i to jeszcze jaki bamber Dokładnie to takim wałem wałuję wszystko co sieję w polu, no oprócz kukurydzy:
  8. Pierwszy raz sieję patrząc w pierwszej kolejności na obsadę więc trochę bałem się, że jak zejdę z normą wysiewu na okolice 100 kg/ha czyli 300-350 nasion no to może być trochę za rzadko. A poza tym w zaleceniach dla tej odmiany było wyszczególnione, że norma wysiewu wynosi od 140 do 170 kg/ha, więc zobaczymy jak to wyjdzie. No tak, a co nie widać na zdjęciu??? Wiesz, zdjęcie robione było z dachu ciągnika więc też perspektywa wygląda znacznie inaczej aniżeli zdjęcie robione z poziomu wysokości człowieka Dokładnie, ludzkie oko inaczej postrzega przestrzeń aniżeli obiektyw więc dlatego tak to wygląda To u Ciebie niezłe działki orne są Gorzej z łąkami ale cóż trzeba robić na tym co się ma
  9. @bratrolnika A no ładny, w tym kawałku jest równe 2 ha, mój największy kawałek to 4.2 ha, a później 4 ha i na takich kawałkach elegancko robi się choć mam jeszcze 2x 2 ha gdzie długość maja po prawie 1 km każdy to też jest luzik Ale jak to mówią w przyrodzie musi być równowaga i żeby tak za pięknie nie było to są też i kawałki <0.5 ha
  10. WitekRolnik

    Zasiane pole

    No i siew ozimin w moim gospodarstwie dobiegł końca Tu na tej działce posiałem pszenżyto po lucernie w obsadzie 450 szt/m2 co dało nam normę wysiewu 152 kg/ha, żyto hybrydę natomiast zasiałem z normą 2 j.s/ha, termin siewu 20-23.09.
  11. Pierwszy raz w życiu nie sieję więc wiem jak ustawić maszynę, tu akurat był zamierzony cel tego ustawienia. Niby jeden kraj i aż tak nie duży a jakie zróżnicowanie w warunkach polowych. No to racja, ale taki był zamiar gdyż tu siałem hybrydę, a z kim bym nie rozmawiał to mówił, żeby płytko zasiać, a że w drugim końcu pola miałem może z 0.5 ha przy samym lesie praktycznie totalnego piachu więc zdecydowanie za głęboko redlice szły więc postanowiłem skręcić łącznik aby praktycznie po wierzchu szło, a i tak później bronowałem, i na koniec przyjechałem tu poprzeczkę robić to nie chciało mi się wysiadać i z powrotem rozkręcać tak jak ma być. No to też prawda, ale nie w tym wypadku gdyż perzu ani żadnych kęp tu nie było Masakra z tą pogodą W końcu jesień ale z 2 tygodnie dobrej pogody by nie zaszkodziło A no mam w zasadzie to 355, rocznik 73 więc już wiekowa ale pod siuntkę podchodzi Ostatnio trochę u doktora była więc mało ją było widać, ale ona praktycznie u nas od nowości w gospodarstwie, bo dziadek od pierwszego właściciela ją kupił jak miała może 4 abo 5 lat jak opuściła fabrykę także można powiedzieć, że samo co dotarta była, no i u mnie ona ma dożywocie Uprawione było kultywatorem UG 2.7m wraz z wałkiem strunowym świeżo co po orce więc efekt uprawy był bardzo ładny, a że tu akurat jest poprzeczka i siałem raz przy razie no to trochę się ujeździło, ale po siewie zabronowane i uwałowane więc pole luks wygląda No dokładnie, talerzówka może być w takim wypadku dobrą opcją, chyba że pogoda zmieni się na plus
  12. Ursusik podczas siewu ozimin Chwila przerwy na cyknięcie fotki i polecieli dalej z tematem
  13. Wzmacniacz działa wyśmienicie, poprzedni remont generalny skrzyni robiłem gdzieś tak 10-15 lat temu i tyle czasu u mnie on wytrzymał, pod koniec już zaczął niedomagać więc jak wymieniałem silnik to i zajrzałem do skrzyni i ponownie wyremontowałem wzmacniacz tylko, że trochę go stuningowałem i przez to teraz używam go jak prawilnego półbiegu tak jak to ma miejsce w zachodnich sprzętach. Po tym tuningu teraz szybciej silnik zdechnie aniżeli żółw/zając przepuści Otóż to dokładnie, jak pompa, wtryski są na bieżąco serwisowane i tak jak mówisz siedzi odpowiedni łącznik między pedałem gazu a kierownicą to te traktory naprawdę zadowalają spalaniem, bo jak lecisz non stop z butem w podłodze to niestety wir w baku niezły robi się. A co do wzmacniacza to ja także używam go jak półbiegu tylko, że podczas ostatniego remontu go trochę stuningowałem więc myślę, że powinien jeszcze lepiej i dłużej chodzić bez żadnego zarzutu Czy ja wiem czy są dziwnie zrobione po prostu przy tak skromnej ilości biegów po prostu mamy większy wybór w tych biegach co są dostępne. A co do jedynki to się z Tobą niestety nie zgodzę owszem może w polu jest zbędna ale w obrębie gospodarstwa, a w szczególności przy pracy w turze to ta jedynka jest bardzo potrzebna
  14. @tytanowyJanusz Bo w Zetorku najprawdopodobniej pękł wodzik 2 i 3 biegu, gdyż reszta biegów jest, a 2 i 3 nie ma, i w tym miejscu dźwignia chodzi bardzo luźno, a że obornik zdążyłem wywieźć i na powrocie do domu to mi się stało to nie było sensu tracić czasu i go rozkręcać, posieję oziminy i wtedy zajrzę do niego. @Tyfo89 Jak się nie depcze w podłogę to ładne spalanie wychodzi No i dużo zależy od gleby.
  15. @Michal014d W instrukcji od ciężkiej serii jest podane coś takiego: Opony standard, silnik 2200 obr/min wzmacniacz wył / wł 1 I 2,45 / 1,83 km/h 2 I 3,87 / 2,89 km/h 3 I 6,14 / 4,59 km/h 4 I 8,74 / 6,57 km/h 1 II 7,15 / 5,35 km/h 2 II 11,28 / 8,43 km/h 3 II 17,91 / 13,42 km/h 4 II 25,50 / 19,07 km/h - tył 1 R 3,35/ 2,50 km/h 2 R 5,29 / 3,95 km/h 3 R 8,40 / 6,28 km/h 4 R 11,96 / 8,94 km/h
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj