Skocz do zawartości

WitekRolnik

Members
  • Postów

    9551
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O WitekRolnik

  • Urodziny 04/11/1997

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    woj. Podlaskie, okolice Sokółki
  • Zainteresowania
    rolnictwo i mechanika

Ostatnie wizyty

56300 wyświetleń profilu

Osiągnięcia WitekRolnik

  1. Słuchaj kiedyś pradziadek i dziadek za koniem chodzili, to nie znaczy, ze ja też muszę za koniem chodzić... jak nie było lepszego sprzętu to robiło się tym czym się miało, a że podczas takich robót można było być krok przed udarem cieplnym to już inna kwestia. Poza tym nie po to się haruje, rozwija gospodarstwo, poprawia komfort pracy, żeby cofać się w rozwoju... i pracować w niekomfortowych warunkach, kiedyś zetorem i ursusem z pootwieranymi szybami jeździłem, żeby trochę przewiew złapać, i człowiek wyglądał jakby z kopalni wyszedł, a teraz jak maszyna się nie psuje, to wsiadasz w białej koszuli i w białej możesz wysiąść po całym dniu pracy. Ja małego Aresa kupiłem z niesprawną klimą, a co się okazało kabelek zasilający idący do sprężarki się przetarł... Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jak maszyny pracują to i zepsuć się mogą, ale wtedy wykładasz kasę na stół i naprawiasz to co się zepsuło Możesz nie zgadzać się ze mną, że klima jest ważna itp Twoja sprawa mi to tam ani ziębi ani chłodzi, ale jedno jest pewne jak człowiek lepszego posmakuje to na gorsze nie chce patrzeć, to tak jak z prasowaniem sipmą na sznurek, 19 lat męczyłem ten sprzęt, a teraz po zmianie na Claasa z siatką i nożami dopiero wiem co to przyjemność prasowania, poza tym znajomy już 2 sezon swojej sipmy z garażu nie wyciąga, a bierze mnie do prasowania, szwagier zrasztą tak samo A co do DF to nie wiem jak w nowych ale w tych starszych skraplacz w ujowym miejscu jest umiejscowiony i dużo problemów sprawia
  2. No jak ktoś lubi w piekarniku pracować, to może i jeździć z niesprawną klimą, szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie pracować traktorem bez sprawnej klimy, osobiście mogę cały dzień jeździć bez obiadu ale klima musi działać 😁 O kurła, niezły agent z Ciebie, 9 lat męczyć się bez klimy, choć mając klimę na wyposażeniu, mega szacun za wytrwałość w boju. Owszem masz rację nie jest tania zabawa, sam ostatnio za przegląd klimy i uzupełnienie gazu w dwóch Aresach zapłaciłem 1200 zł, ale komfort pracy nie ma ceny bo tak jak mówisz sporo godzin spędza się w traktorach więc warto dbać o komfort pracy Duży Ares robi u mnie już 4 sezon, mały drugi sezon, i od zakupu dopiero w ubiegłym tygodniu przeprowadziłem serwis klimy, trzeba było dobić trochę gazu a tak klima cały czas chodziła bez zastrzeżeń więc Twoja teoria trochę jest nie trafiona, że klima psuje się przez warunki w jakich pracuje traktor
  3. To fakt, czym bardziej wilgotny towar tym mocniejszy warkocz No a grabiąc karuzelą można do grabi się nie dotykać 😁
  4. Oj tak, a w szczególności jak robi się na wszystkich nożach, to aż potrafi traktor przydusić jak pociągnie warkocz z 2m aż spod traktora 😁 po kruzeli prasa łyka pełnym gardłem aż miło, a po gwiazdówce często idą przeciążenia no i później belę gorzej rozdawać jak z warkocza zbita
  5. Z perspektywy kobiet problem nie leży w tym, że jesteś rolnikiem, tylko w tym, że wciąż wielu rolników w kobiecie szuka pracownika na gospodarstwo, a nie towarzyszki życia, słuchaj jak chłop do ogarniętej i dość fajnej laski z miasta pisze, fajnie jakbyś się nauczyła krowy doić to o czym my mówimy, przecież wiadomo, że taka laska już będzie miała uraz do rolników jak tak jeden drugi czy trzeci rolnik z kolei do niej napisze... To, że Ty musisz tyle płacić, nie znaczy, że inni tyle płacą... a mi nie żal tych co ciągle płaczą, że się nie opłaca, że ujowe czasy i wgl Mam na chwilę obecną ok 30 ha dzierżaw i gdybym musiał płacić taką sumę co wspomniałeś za te dzierżawy to sam bym swoją ziemię puścił w dzierżawę, a poszedł do znajomego na traktorzystę 😁 Po części masz rację, ale z drugiej strony prawda jest taka, że wiele dobrych kobiet przejechało się na relacjach, i zamiast skakać z trzonka na trzonek rozwijają swoją osobowość, rzucają się w pracę itp i takie kobiety nie lgną do przygód czy związków bez zobowiązań a po prostu szukają tego wartościowego, a dobrze wiemy, że dzisiejszy świat jest przepełniony bylejakością... Weź choć nie grzesz z tym, że wybór jest coraz mniejszy, bo z perspektywy ogarniętego 30 latka wybór jest dość spory... a poza tym co przeszkadza w tym, że rozwódka, czy też wdowa, jak np chłop zginął w wypadku to już laska do końca życia ma być sama jak palec? Bo jest wdową... fakt, przy wdowie trzeba niezłą kondycję mieć, bo robisz za dwóch 😁 Ale Marcin, w tamtej wypowiedzi nic złego nie napisał, a już na pewno nic co by uderzyło w moją osobę, zobacz, ze jak ktoś ma głowę na karku to można w merytoryczny sposób porozmawiać. Fakt, taki tam błąd młodości, ale doświadczenia pełen pokład Moje wypowiedzi są godne uwagi bo śmiechem żartem głowy na szyi tylko dla ozdoby nie noszę 😊 Miałem żonę, ale to taki mój błąd młodości, ale powiem szczerze, że nie żałuję, bo jakby nie patrzeć człowiek uczy się całe życie A kto powiedział, że się czeka 🤣 Chyba to Ty czekasz i narzekasz Powtarzam, kto ma ambicje, ma pomysł na życie, jest ogarnięty, wie kiedy co może i jak to uwierz mi wybór jest dość duży, a że nie zawsze się udaje relację utrzymać na dużo dłużej to cóż takie życie... Żeby było coś w temacie cen mleka to Mlekpol za maj Tł 4.59 B 3.20 somatyka 225,50 przedział do 10 tyś 1,96 zł/L brutto RR i oczywiście od tego -2gr na udział
  6. Gratki, fakt ubywa, ale gdy przesiądziesz się na karuzelę dopiero wtedy człowiek wie co to znaczy przyjemność grabienia 😁
  7. Po pierwsze zobacz, że na etacie masz na przestrzeni lat zawsze stałe godziny a wzrost płacy, a w rolnictwie jest zupełnie odwrotnie, stała płaca, a wzrost wydajności, ilości... ile było osób, którzy twierdzili, że jak obniżka za mleko to trzeba sztuk dostawić, żeby wyrównać wypłatę Nie zapominam o tym, tylko zauważ, że po części ten los sami sobie zgotowaliśmy, że po pewnym czasie jest mało i mało, sąsiad ma oborę na 100 krów, to uj ja nie mogę być gorszy stawiam oborę na 250 sztuk bo jak się bawić to się bawić... i takim oto sposobem sami się zapędziliśmy w róg który na przestrzeni lat powoduje, że z obecnej produkcji zaczyna brakować na to co do tej pory starczało... a do tego władza i telewizja zaognia wojnę miasto i reszta świata kontra rolnik i mamy to co mamy, że rolnika wszyscy traktują jak wroga bo ma tyle dopłat od państwa, że śpi a jemu rośnie... Oczywiście nie mówię, że nie można się rozwijać ale wszystko trzeba robić z głową Moim zdaniem przetrwają tylko najsilniejsi, którzy myślą logicznie i z głową robią to co robią, a nie na pokaz żeby tylko się pokazać i udowodnić, że co to nie ja Oczywiście masz rację, zresztą każde gospodarstwo jest inne, a poza tym nie samym mlekiem żyje człowiek, szczerze mówiąc przy mleku trzyma mnie cyrograf z agencją, później stopniowo z mleka chcę zrezygnować, i przebranżowić się w innym kierunku bo tak jak mówisz choćby nie wiem jak rozwinął mleko to i tak dnia wolnego jak nie było tak nie będzie. Ogólnie jakiś tam plan na siebie mam, czas pokaże czy to będzie dobry krok, najważniejsze to żeby zdrowie było, a całą resztę jakoś się ogarnie Dzięki, też trzymam kciuki, żebyś tak wszystko ogarnął żebyś po prostu był w pełni zadowolony z tego co robisz Nie wiem jak Ty ale ja tam na powodzenie wśród kobiet nie narzekam. Wiesz gdzie zaczynają się schody, większość kobiet myśli, że jak zwiąże się z rolnikiem to będzie musiała harować w gospodarstwie, krowy doić i dlatego tak ciężko rolnikowi znaleźć kobietę na całe życie Otóż to dokładnie, święte słowa, dlatego trzeba tak robić żeby w każdym aspekcie było dobrze, życie to sztuka kompromisu i trzeba znaleźć złoty środek
  8. Część ludzi kojarzy mnie ze snapa, Ty z AF oraz TT i doskonale wiesz, że też bardzo grubo latam, ale jak spojrzę wstecz to jakby nie patrzeć takim trybem rozwój jakiś tam jest, latam wysoko więc doskonale rozumiem Twoje rozkminy, fakt, nie mam dzieci i aktualnie bez kobiety to też trochę inaczej to wygląda, ale z drugiej strony Tatę mam na cmentarzu, który dość młodo odszedł, więc jakby nie patrzeć mam trochę podcięte skrzydła, nie mniej jednak bardzo lubię to co robię, mam fioła na punkcie rolnictwa, do tego jestem mega ambitny i pracowity, dlatego tak na grubo idę ale powiem Ci szczerze, że moim zdaniem lepiej przykładowo te 5-10 lat lecieć na grubo, rozwinąć na poziom gwarantujący utrzymanie rodziny i wtedy zwolnić i już dalej nie gonić tego króliczka, tylko utrzymać w ryzach to co się przez lata ogarnęło, bo tak jak mówisz, ciągle zwiększać, grubiej pracować to można emerytury nie dożyć... ja wiem, że wraz z rozwojem rośnie apetyt, ale trzeba też wiedzieć kiedy odpuścić dalszy rozwój, bo gdy dojdzie się do pewnego poziomu rozwoju to później zawsze coś jest kosztem czegoś, więcej ha, więcej bydła, więcej mleka, więcej sianka ale mniej czasu z rodziną, dziećmi, mniej czasu z kobietą i można tak dalej wymieniać... Podsumowując moim skromnym zdaniem nawet gdyby mleko było po 5 zł/l to i tak nie zrekompensuje tego co się traci i tego, że we własnym domu jest się tylko gościem... bo najcenniejszych rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze. A ten kto twierdzi, że jak nie podoba się w rolnictwie to może zmienić branże, tak naprawdę nie jest rolnikiem z krwi i kości, bo ktoś kto zostawia pot i serce w rolnictwie, kocha to co robi, rezygnując z tego co kocha to nawet w innej branży za miliony nie będzie szczęśliwy, będzie po prostu niewolnikiem własnego życia, bo w życiu chodzi o to, żeby robić to co się lubi... ile ludzi pracujących na etacie nienawidzi poniedziałków, bo znowu muszą iść do tego burdelu zwanym pracą...
  9. @slawek74 Będę mądrzejszy i odpuszczę dalszą dyskusję z Tobą
  10. Ale zobacz, że to procentuje na przyszłość, później kobieta pozytywnie zaskoczona, powie, kochanie do jakiej szkoły tańca chodziłeś, że tak świetnie tańczysz, a Ty po prostu próbowałeś przetrwać podczas spawania 😁 O Pan idealny zawitał 😁 jakoś tyle lat doję bez rękawiczek i somatyka wciąż w ryzach, zapaleń w skali roku dużo nie ma, więc chyba nie jest tak źle... Ale wiem, że u Pana idealnego jak kobieta wejdzie do obory zrobi test białej rękawiczki to nawet grama kurzu nie znajdzie na tej rękawiczce 😅
  11. @Uziu92 Fakt klapki i krótkie spodenki, często bez koszulki to już wyższa szkoła spawania, ale weź spawaj w gumofilcu na stojąco gdy odprysk wpadnie do środka, to wtedy uruchamiają się takie pokłady taneczne, że człowiek sam się dziwi, że tak umie tańczyć 🤣 ogólnie to ja na co dzień w klapkach chodzę 😁
  12. Ładna bulwa 😃💪 @mf362 Ja np w rękawicach nie dam rady robić, czy to dojenie, czy naprawy maszyn, czy też inne prace ręczne zawsze bez rękawic, no wyjątek gdy coś spawam to zakładam rękawice spawalnicze, a tak to tak jak mówisz kontakt z naturą na pełnej 😅
  13. No tak bo poniżej 10 tyś na miesiąc to uj nie gospodarz... a niech olewają, nie samym mlekiem żyje człowiek, a kto z mleka raz zrezygnuje to chociażby płacili złotem to i tak nie wróci do tego działu produkcji. Sławek nie martw się jak wytną tych poniżej 10 tyś to prędzej czy później wezmą się i za tych większych i wtedy powiedzą, że taki chociażby Sławek, który został jedynym mleczarzem w powiecie, który dysponuje ilością XX tyś leci do odstrzału bo nie warto do niego jednego robić sporo km żeby załóżmy pobrać od niego na odbiór te 3-5 tyś L
  14. Nie wiem co Ty masz za poligony, że kamieniami strzela lepiej i celniej niż pociskami na wojnie, już drugi sezon koszę Claasem i dyskówką wszystkie trawy na gruntach ornych, większe kamienie po wałowaniu które wystają zbyt mocno z ziemi zbierane a drobnica zostaje w ziemi i jeszcze wszystkie szyby całe, a koszenia też nie jest mało bo na piaskach ha trzeba nadganiać żeby ilościowo trawy dobrze wychodziło. Owszem wcześniej jak kosiłem rotacyjną to sporadycznie zdarzało się zbić szybę ale w dyskowej póki co nie mam tego problemu
  15. Piękny wynik wyszedł 😊 U mnie na jednej 3 ha działce tylko 8 bel wyszło jak kosiłem tą działkę to normalnie śmiech przez łzy... dobrze, ze jesienią trochę życic na 2 letnie użytkowanie posiałem to podgoniło ilość towaru, bo trawy 3-4 letnie na gruntach ornych w tym roku wyglądały tak jakby zamiast I pokosu kosił IV jesienny... ale taki to jest ten nasz biznes pod chmurką
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v