Wszystko zależy co tak naprawdę ucierpiało, jak dostępność części w jakiej cenie, co da się zrobić samemu.
Samochody też czasami wyglądają strasznie po uszkodzeniu, a da się wyklepac w małych pieniądzach.
Czasami jednak wygląda niby dobrze i łatwo do na prawy, że 3 elementy, a się okazuje, że podłużnice patrzą 2cm w bok, pod spodem chłodnice zniszczone, klima rozbita, pęknięty akumulator, lampy w kosmicznej cenie i worek plastikowych duperele do kupienia niby tanio, a za górę pieniędzy.
O ile jest popyt na części, do niego, silnik i drogie elementy sprawne jest czas i miejsce to samemu go sprzedać na części.
Ewentualnie szukać bliźniaczego z padniętym silnikiem, czy napędem i przełożyć że swojego jak takie zabawy wchodzą w grę.