Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2731
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Po tylu latach od produkcji, to też nie wiadomo do końca co tam siedzi. Najmocniejszy wolnossący Perkins 4.236 miał trochę ponad 80 koni i może któremuś z poprzednich właścicieli brakowało koni to trochę pogrzebał. Później po kapitalnym remoncie może być zdziwienie, że koni brakuje.
  2. W kujawsko pomorskim to raczej przejmują więksi jak coś ma dużą powierzchnię. Tylko to raczej ci którzy mają nie tylko gospodarstwa rolne, a również kilka innych działalności jako firmy. Ziemia to bardziej poprostu przy okazji do działalności w branży rolnej.
  3. Może ta nowa pompa była na za niskie ciśnienie ( jakie ma oznaczenie?), albo w rozdzielaczu coś się przyblokowało i nie upuszczał ciśnienia zawór przeciążeniowy
  4. Czasami na geoportalu można wygrzebać ( nie pamiętam już którym i w jakich mapach), melioracje, czy przebieg drenarek z przed wielu lat, czasami z przed wojny. U rodziny np. przy budowie wodociągu przerwano taka starą nitkę drenarek o której nikt nie wiedział i najpierw podejrzewano wyciek z wodociągu.
  5. Poprawione, żeby nie przyszło do głowy naprawiać. Klasyczne stawianie jak chce się szybko, bez zastanowienia.
  6. A jak ten teren wygląda w czasie mokrych lat, bo obecnie mamy dość sucho? Nie ma tam przypadkiem jakiegoś odpływu albo spływu z melioracji? ( Kiedyś po sąsiedzku było podobne oczko i sąsiad zamknął spływ bo chciał więcej wody dla ryb, tylko nie wiedział że również dopływa tam woda i miał ok 0.8ha jezioro na polu)
  7. Alchemik

    Pług Grudziądz

    A półśrubowe, albo śrubowe ktoś produkuje? ( Unia obecnie napewno nie produkuje) Z innego forum: https://retrotraktor.pl/forum/viewtopic.php?t=8730
  8. Alchemik

    jumz

    To trzeba ,,sprawdzić" czy numer się pokrywa na półramie, żeby np. przy przeglądzie był już jak trzeba.
  9. Alchemik

    jumz

    Na czarnej jest numer ciągnika iten numer jest na półramie. Na białej jest numer koparki która powstała na bazie ciągnika. Który jest w dowodzie ciężko powiedzieć. Lepiej jak jest ten z czarnej bo to numer z półramy.
  10. Alchemik

    Jazda w 2 na kombajnie

    Aż mi się przypomniała sytuacja z przed lat: Jechały dwa bizony z hederami na przeciw siebie po drodze. Żaden nie ustąpił. Zderzyli się. Pobili się. Jeden wezwał policję. Jak przyjechał patrol to się okazało, że obaj byli pijani i stracili prawo jazdy
  11. Żeby obroty były ciągle takie same musiałby być jakaś przekładnia bezstopniowa ze sterowaniem. A jest tam zwykła przekładnia na kołach zębatych.
  12. Alchemik

    Jumz

    Patrząc po masce to wygląda na model z ok. 1970-78, a jak siatka była oryginalnie to bardziej z 78 niż 70 bo gdzieś po drodze zaczęto montowac siatkę. Ale to tylko patrząc jaka jest maska.
  13. Najlepiej zorganizować pewny wskaźnik ciśnienia i sprawdzić jak wygląda faktycznie ciśnienie w różnych sytuacjach. Jak czujnik zaniku ciśnienia był zmieniany na jakiś tani zamiennik to może oszukiwać.
  14. Alchemik

    Jumz

    To pewnie w sam raz do JUMZa. Mi się zdarzało ciągać Jumzem taką co wchodzi 18-20t, tylko to po polu i jumz z osprzętem, generalnie wrażenia na nim nie robiło, tylko to powoli bo łyżka się bujała i byle bez pośpiechu dojechać.
  15. Sprawdzić np. żarówką między + akumulatora, a masą dla deski rozdzielczej/kabiny i tak dalej, lub spadek napięcia miernikiem między biegunem akumulatora, a miejscem gdzie powinien być ten potencjał, a może go brakować przy uruchomionych odbiornikach. Z alternatorem chodzi to, że może przez pomyłkę ktoś podłączył główny przewód alternatora do napięcia pojawiającego się po włożeniu kluczyka, czy przekręceniu nim ( nie wiem jak wygląda w tym ciągniku) zamiast bezpośrednio pod akumulator.
  16. Alchemik

    jumz

    Olej do hydrauliki przez jakiś czas jak sprowadzano to miały zalany to samo co w silniku, żeby przy rozszczelnieniu pompy nie szedł olej hydrauliczny w silnik, bo lubiło go to uszkodzić. Teraz pewnie najlepszy pod tym względem byłby jakiś uniwersalny olej hydrauliczno-silnikowo- przekładniowy. Warto też popatrzeć co mamy w innych ciągnikach i na wspólny sprzęt zasilany z hydrauliki.
  17. Sprawdź masę kabiny, ewentualnie bezpieczniki i przewody zasilające. Na obrotach mamy inne drgania, alternator nawet jak nie ma prądu z kontrolki to się potrafi wzbudzić z magnetyzmu szczątkowego. Może zasilanie z akumulatora jest na sam rozrusznik i rozruch, a prąd w kabinie pojawia się tylko z alternatora ( nie ma połączenia z akumulatorem tylko zasila kabinę) jak się sam wzbudzi na wysokich obrotach. Niektóre alternatory potrafią pracować bez akumulatora, ale wtedy lubi wszystko szybko padać i się palić łącznie z alternatorem. Sprawdzić masę i przewody zasilające. ( Tylko nie samym brzęczykiem w mierniku, najlepiej żarówką) Może też źle podłączono stacyjkę. (Ładowanie puszczone przez stacyjkę i wypaliło styk?) Jakie jest napięcie w kabinie jak dział? To samo co na akumulatorze?
  18. Pod takimi słupami lepiej nie parkować, zwłaszcza jak jest sucho. Dotykając ziemi i karoserii może porazić.
  19. Alchemik

    Jumz

    Ile ton wchodzi na zestaw?
  20. Alchemik

    Jumz

    Koników kilka więcej jak c360, a targnie sporo więcej.
  21. Ale szabas jest od zmierzchu w piątek do zmierzchu w sobotę, to już można kosić w sobotnią noc, czy w niedzielę
  22. I to pogięte i samochód pogięty. Piszę tylko, że po zdjęciach to można sobie wróżyć. Nawet wyglądu baby nie ocenisz dobrze po zdjeciu, bo na żywo będzie wyglądać inaczej. Z samochodami pogiętymi więcej osób miało kontakt. Jak ktoś naprawiał to wie, że czasami wygląda strasznie, ale można naprawić w sensownych pieniądzach. Innym razem wygląda na małe straty a poprzestawiane jest wszystko i naprawa jest bardzo droga mimo, że wyglądało dobrze. Ja piszę tylko, że trzeba dobrze obejrzeć, posprawdzac i to fachowym okiem. Nawet oceniając czy ma iść na części czy złom. Może się okazać że silnik padł jak chodził obrócony, a jakieś korpusu popękały w sposób nie widoczny na pierwszy rzut oka i nawet nie warto się bawić w rozbiórkę.
  23. Wszystko zależy co tak naprawdę ucierpiało, jak dostępność części w jakiej cenie, co da się zrobić samemu. Samochody też czasami wyglądają strasznie po uszkodzeniu, a da się wyklepac w małych pieniądzach. Czasami jednak wygląda niby dobrze i łatwo do na prawy, że 3 elementy, a się okazuje, że podłużnice patrzą 2cm w bok, pod spodem chłodnice zniszczone, klima rozbita, pęknięty akumulator, lampy w kosmicznej cenie i worek plastikowych duperele do kupienia niby tanio, a za górę pieniędzy. O ile jest popyt na części, do niego, silnik i drogie elementy sprawne jest czas i miejsce to samemu go sprzedać na części. Ewentualnie szukać bliźniaczego z padniętym silnikiem, czy napędem i przełożyć że swojego jak takie zabawy wchodzą w grę.
  24. Napewno zanim przyjdzie do głowy kręcić rozrusznikiem, czy silnik odpali, to trzeba wykręcić wtryskiwacze, czy świece żarowe ( jak są). Pokręcić najlepiej ręcznie, a później rozrusznikiem, aby napewno wyrzucił cały olej który mógł przejść z miski na tłoki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v