Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2731
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Amortyzatory ile % sprawności?
  2. Jak dla samej idei to raczej nie warto. Kiedyś przy okazji jak będzie pompa u pompiarza, to poprosić żeby przy korekcie dawki była jak trzeba, ale w górze limitu dla tego silnika. Do tego dbać o filtry i resztę. W wolnossącym silniku przyrosty słabo się odczuwa, a zawsze to ma wpływ na żywotność silnika. Jak ,,podlewamy" więcej paliwa to z dymem rośnie szybko temperatura spalin. Jeszcze w osobówce jak potrzebujemy mocy do startu za świateł, to można pokręcić więcej. Korzystamy tam sporadycznie i ma silnik czas na powrót do normalnych temperatur itp. W ciągniku raczej korzystamy z prawie całej mocy długotrwałe (uprawa w polu) i takie długofalowo podniesione temperatury i ciśnienia ma destrukcyjny wpływ. Jak się już bawić, to według mnie jakaś turbosprężarka wchodzi w grę. Nadmiarem powietrza da się utrzymać w miarę normalne temperatury. Tu już widać odczuwalną moc, ale i tak zawsze trzeba mieć z tyłu głowy, że z tego powodu możemy mieć szybciej awarię, albo wyjdzie to czego nie było widać wcześniej. Wszystko też swoje kosztuje i czasami finalnie lepiej zmienić ciągnik na większy.
  3. W c360 3p jak mnie pamięć nie myli to przykręcony jest w tym miejscu odolejacz sprężonego powietrza, a w 3512 musiałby podpowiedzieć jakiś użytkownik, albo ktoś z katalogiem.
  4. Spójrz na wykres i zobacz gdzie pojawia się dym, a ile jeszcze mamy powietrza do wykorzystania z którego dostaniemy większą moc. Mamy spory przedział miedzy delikatnym dymkiem, a mieszanką stochiometryczną. Można z tego uzyskać dodatkową moc. Tyle, że trzyma nas temperatura ze spalania, zanieczyszczenia, czy ekonomia/ sprawność, ale kosztem tego można zwiększyć moc. I jak pisalem ktoś sobie zaczyna wstyd robić. A tu jeszcze wykres z hamowni ile mocy przybyło w dieslu po podlaniu paliwa żeby wejść na lewo od ,,smoke limit" na poprzednim wykresie. Na wykresie jest naniesiony AFR i wszystko widać
  5. Co jest wymysłem? Czy strach się rozpisać żeby kolega sobie wstydu narobił?
  6. Ale każdy czujnik to nie orginalne rozwiazanie
  7. Dopóki autor nie napisze czego oczekuje to można sobie gdybać i wymyślać. Czasami nie warto robić nic, czasami można podkręcić dawkę, żeby używać krótkotrwale większej mocy kilka razy w sezonie, a kiedy indziej lepiej założyć turbo, albo zmienić ciągnik. Każda ingerencja ma swoje konsekwencje, negatywne, czy pozytywne. @robert1226 może napiszesz coś sensownego na temat zamiast wyśmiewać? W wolnossącym dieslu granica widocznego dymienia to AFR ok 18-17 zależnie od silnika, a moc maksymalna to AFR w okolicach 14.5-15 zależnie od silnika.
  8. Jak nie ma 90% elementów a w sklepie jest kilka wersji, to czasami zdjęcie lepsze jak bezsensowne pisanie.
  9. T3.1524 miał 60 koni i 210Nm
  10. Wolnossący 3.1524 miał 52 konie. Nie wiem jakie są różnice w stosunku do 3.152 ale z tego co kojarzę niewielkie. Nastawy pompy wtryskowej warto skontrolować, bo pompiarze potrafią czasami ustawić niewłaściwą dawkę. Pytanie jakich osiągów i przyrostów oczekuje założyciel tematu i do czego mu jest potrzebna ta moc?
  11. Lekko dawkę można ruszyć, albo sprawdzić u pompiarza, bo może jest ustawiona na niższą moc niż powinna.
  12. W silniku diesla od momentu gdzie nie mamy dymu do mocy maksymalnej jak można uzyskać z silnika można jesze sporo paliwa dołożyć. Tylko powoduje to silne dymienie i wysoką temperaturę. Jak kolega wie jak zwiększyć dawkę, to można ruszyć do lekkiego dymu, tylko nie męczyć tak silnika bez przerwy dodatkową mocą. Jak chce się więcej to jakieś małe turbodoładowanie, ale to raczej w pewnym silniku z porządnym wałem korbowym.
  13. Samo lanie z baniek to raczej nie problem. Lejek z dobrym sitkiem sporo wyłapie. Gorzej jak pojawiła się kolonia bakterii w paliwie i żyją już w zbiorniku ciągnika. Później produkują szłam na bieżąco i ciężko się ich pozbyć
  14. Alchemik

    Co z tą Pol... Fabryką

    Coś tam produkowali też w Indiach i niby tam mieli dalej utrzymać produkcję, ale to może mydlenie oczu, żeby nie zrazić kupujących i nie spaść szybko w odchłań.
  15. W tym 3p widać worek na masce ( albo jest kilka) może jeszcze coś powieszone na zaczepie
  16. A węże i końcówki kolega też płucze, czy tam zostaje reszta starego środka?
  17. W 3p (fabryczne obciążniki) jak na starego zasypanego poznaniaka 2.7m położy się jeszcze 3 worki po 50kg, to jadąc przez bruzdę, czy po dziurach to podnosi przód i ciągnik gwiazdy ogląda.
  18. Owinąć ewentualnie czymś żeby po zasypaniu piasku nie zaciągało, czy nawet kawałek słomy rzucić i zasypać ziemią. Tu cudów nie zrobi bo i tak obok wszystkie rurki ceramiczne są poprostu ułożone bez uszczelnienia do czoła. Bardziej bym się martwił jak to jest rura drenarska z otworami i nie ma otuliny, że po zasypaniu zamuli się piaskiem. Pytanie jesze w którą stronę płynie woda?
  19. Jak kolega nic nie znalazł to może na forum retrotraktor ktoś ma wiedzę, a jak nie to zrobi kolega zdjęcie napisów z tej obudowy, bo może coś da się znaleźć
  20. Alchemik

    Autosan d46

    Powoli jak trzeba to i z 8t pojeździ. Wyższe zrobić można, a do pełna sypać nie trzeba. Ale to już co kto potrzebuje. U rodziny w żniwa czasami jeździ d46 z nadstawkami chyba 55cm i pełna zboża też się po polach turla.
  21. Alchemik

    Renault 110.54

    A dokładając 25-30 mamy mocniejszego ,,używanego" nowego belarusa, a nie wypracowany ciągnik po różnych remontach, nieprodukowany od 30 lat.
  22. Alchemik

    Zagonowa 4

    Może na zdjęciu takie wrażenie, że mają trochę nierówne kształty między sobą. Ale przy zakupie warto oglądać, bo czasami handlarze lubią zakładać dorabiane elementy.
  23. Alchemik

    Zagonowa 4

    @jaco512 ten overum z aukcji to nie ma dorabianych odkładni u kowala?
  24. Alchemik

    Zagonowa 4

    Tur Vario ma regulacje do 50cm A generalnie z Unią Tur to mamy dużo typów odkladni i wersji. Czasami ciężko porównać jeden do drugiego samego tura między sobą. Stary tur 120 35 z długą odkładania ( ale nie tak jak w nowych, bo później były chyba z dwie modyfikacje) generalnie sprawdza się dobrze, negatywnie tylko zdziwiło, że nie da się nim orać bardzo płytko jako podorywka, ale to nie pług podorywkowy. Na ziemiach ojca na próbę fajnie zachowywał się stary lekki kverneland hydrein, ale nie wiem jak z ceną i dostępnością dobrych części do niego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v