Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2730
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Alchemik

    c-360 Turbo?

    Ktoś porównywał,orientuje się, jak wygląda pasowanie i wymiary korbowodów z różnych silników zetora do silnika c-360 (lub łącznie z tłokami)? Długość, wymiar panewek, sworzeń, masywność. Nie ma jakiś które zmienia stopień sprężania i pasują bezproblemowo?
  2. Alchemik

    c-360 Turbo?

    Warto pompować 1.5 bara? To daje potencjał na ponad 100 koni. Pompa wtryskowa mocno jest przerobiona? Z ciekawości: Jak wygląda długość i pasowanie korbowodów od zetora? Któreś są odrobine krótsze i mocniejsze od tych w c360?
  3. Wiem że to metoda na wymarciu, dlatego zależy mi na filmiku, bo nigdzie takiego nie spotkałem. Co do klasycznej wywrotki, w pierwszym momencie była lepsza, ale ojciec metodę z dragami stosował (dodatkowo drąg wrzucany na wierzch przyczepy po załadunku- aby obrót był jeszcze dłuższy) , bo dzięki temu szło szybko rozładowywać liście wyżej niż cyklop był w stanie sięgnąć nie mówiąc o zwykłym wywracaniu. Teraz nikt się w to od wielu lat nie bawi, bo te czasy mineły.... Ja nie mam gdzie nagrać, a jakaś "pamiątka" po metodzie by się przydała
  4. Troche nietypowa sprawa: Poszukuje najlepiej filmu z rozładunku np. liści buraczanych, albo innego materialu, najlepiej na pryzmę, przy użyciu liny przyczepionej do belek ułożonych na dnie przyczepy. Ładunek jest opasany lina, a rozładunku dokonuje się ściągając zawartość przyczepy ciągnikiem i która "rolującą się" ląduje na pryzmie.
  5. Kiedyś takie tuleje drewniane były przez dłuższy czas gotowane w oleju, tak że cała wilgoć znikała i drewno było nasączone całkowicie olejem. Tuleje które trzymałem w ręku w sklepie były na 99% tylko pomalowane, lub na chwile zamoczone w oleju. Wygotowana tuleja powinna znieść dużo więcej. W rodzinnym gospodarstwie mniejsza talerzówka smarowana olejem z ramy, pewnie mniej intensywnie użytkowana, ale miała wymieniane tuleje raz dawno temu. Pamiętam, że ważne był odpowiednie spasowanie z ramą i ułożenie fabrycznych podkładek żeby olej powoli się sączył, a nie leciał bezpośrednio , albo wcale ( Podkładka ma owalny otwór, a obudowa tulei z ramą ma być ustawiona tak żeby olej leciał tylko szczeliną o grubości podkładki).
  6. W większości nie było to podłączone w ten sposób, że dla obrotu i podpór działał jedna pompa, a dla reszty korzystało z 2 pomp jednocześnie? Wiem, że wychodziły przynajmniej dwie wersje łączenia hydrauliki trochę różniące się miedzy sobą, ale musiałbym odszukać schematów, a nie mam ich w tym komputerze. Jumzem którym okazjonalnie pracowałem raczej przeszkadza przy dużych ładunkach szybkość i gwałtowność ruchów i pracuje się na wolnych obrotach. Pompy tam to NSZ32.
  7. Udźwig 800kg dla wersji osprzętu jak ten: http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/1374432807/jumz_77146_368_55741.jpg Udźwig 1000kg dla wersji jak ten: http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/gallery/category_238/jumz_20305_238_1254483.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v