Bodaj w 2000 roku za kapitalkę po pęknięciu wału ojciec płacił w firmie chyba 5000 z hakiem i to trochę po znajomości, jakieś drobiazgi po czasie wyszły, ale generalnie zrobione porządnie.
Głowica, pompa wtryskowa regenerowane, blok osiowany, wał korbowy z Anglii, nowa pompa oleju, tłoki, tuleje itp