Opłacalność przy takim zakupie to wiele czynników. W różnym rejonie są różne ilości kombajnów. W moich rodzinnych stronach na usługę, to się wręcz prześcigają i do zboża chyba nie ma sensu. Jak pewny klient to potrafią i podstawić swoją przyczepę, byle szybciej młócić.
Za to nikt nie przyjedzie raczej do ,,wynalazków" na nasiona rosnące na małej działce, bo trzeba się pobawić w ustawienie, czasami termin zbioru późny itp.
Ojciec kiedyś siał wiele nietypowych roślin i obecnie może znowu wróciłby do tego, ale usługodawcy są nastawieni na typowe uprawy w dużym kawałku. Niektórzy nie potrafią ustawić odpowiednio kombajnu na nietypowe ziarno i nie dadzą sobie powiedzieć, co zmienić aby było lepiej. Taka opcja w grę wchodzi dużo prędzej przy swoim kombajnie, bo swoim można się bawić.