Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2732
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Tak. Najprościej: płoza przed założeniem klinów patrzy +- równolegle do kierunku jazdy. Jak się założy klin to będzie odchyłka i trzeba go ustawić szerzej aby płozy patrzyły podobnie jak wcześniej. Pewnie lepiej wytłumaczy ktoś z podobnym pługiem, żeby było szybciej i łatwiej. Ja takiego jak w temacie chyba nawet nie dotykałem
  2. Jak się powiększy to zdjęcie widać inne dźwignie na pokrywie skrzyni (WOM 540/1000, pompa hydrauliki), silnik Kolega przejrzy galerie autora, tam widać więcej. Tu np. silnik:
  3. Szczególnie w takich miejscach w gospodarstwie przy sporadycznym użyciu lepiej dać 1/3 ceny za coś co robi 3/4 roboty drogiego narzędzia, a w sytuacji jak tu, poprostu kupuje się następna sztukę bez przeżywania zniszczenia drogiego sprzętu. Następna sztuka i jedziemy dalej.
  4. Kolegi słowo ,,konik", co chwilę używane zamiast sensownej opinii
  5. Jak przeszedł przez kombajn to tylko się cieszyć, że w trakcie przejścia akumulator się nie uszkodził, bo skończyłoby się na pożarze. // Pakiet z wnętrza Aku idzie na odzysk ogniw?
  6. Alchemik

    żniwa 2023

    Żeby było śmieszniej to na ziemi chełmińskiej obecnie to się używa pruskiej małej A definicje morgi różne bywają. Czasami to bodaj obszar jaki można zaorać w dzień parą koni
  7. Dla niektórych modeli fabrycznie było rozwiązanie z podkładaniem klinów.
  8. Skrzynia neutralnym przy kręceniu? Czymś płukano silnik przy wymianie oleju? Silnik miał problem po wymianie nabić ciśnie oleju?
  9. Pomijając ekstremalnie za dużo oleju, to lekko ponad stan dopuki wał i korbowody nie uderzają w taflę oleju to zazwyczaj nic się nie dzieje. Jak już uderzają, to mamy dużo drobinek oleju fruwających w silniku. Przeważnie wtedy pluje mocno z odmy olejem, kopci bo pierścienie nie dają rady zgarnąć takiej ilości oleju itp Jak już mocno uderza o taflę oleju, to może od udarów w ekstremalnym przypadku złapać panewkę w korbowodzie i obrócić.
  10. W mojej okolicy jest problem, że po sąsiedzku potrafią wyciąć jak się zostawi u siebie pojedynczego cienkiego klona, albo słupek z wierzby, co ma gałązki posadzony przy granicy z drogą. Później droga wędruje jak nic nie rośnie. Zostaje wtedy zrobienie bruzdy przy której strach jechać.
  11. Alchemik

    Problem z ustawieniem pługa

    Z boku słabo widać. Te lemiesze nie są jakieś dziwne? Drugi nie ma lekko wygiętego dzioba?
  12. Jak wiadomo każda skrzynia czy sprzęt ma swoje bolączki, czasami takie co wyszły po latach i projektanci mogli nie przewidzieć. Ze skrzyniami ZF w Steyr też do końca nie wiem jak wyglądała kwestia produkcji. Sam Steyr miał swoje skrzynie, były skrzynie powstałe w współpracy z ZF i były też skrzynie tylko od ZF. Gdzie je składano, tego nie wiem. Może skrzynie Deutz i Steyr były częściowo produkowane gdzie indziej? Później ZF kupił część praw do skrzyń od Steyr.
  13. Nie wiem jak w praktyce, ale szukałem kiedyś opinii o skrzyniach zf jak z Deutza (np dx). Kilkukrotnie pojawiało się, że te skrzynie w Steyr niby mają zauważalnie dłuższy żywot, mimo, że czesto montowano je do silników z trochę większym momentem obrotowym niż w Deutz. Podejrzewano, że silniki Deutza mają bardziej pulsujący i drżący moment na wyjściu ( za lekkie koło zamachowe? Zbyt gwałtowny przebieg spalania? 5 cylindrów?) co szybciej doprowadzało do awarii.
  14. Pewnie seria DX Deutza Ale jakieś mocno tragiczne też raczej nie były.
  15. Ze Steyrem w tamtym czasie też nie wiadomo do końca jak to było na prawdę. Jak nasza samochodówką były zainteresowane inne firmy, to były z tamtej strony wypowiedzi w stylu: ,,nie jesteśmy gotowi na zaspokojenie tak dużych ,,nieoficjalnych" potrzeb finansowych kierownictwa." Później weszło Daewoo ( oni dali tyle co trzeba?) Analogicznie było w Ursusie? W tych latach Steyr miał ciężkie czasy i przechodził restrukturyzacje itp. Podzielono go na różne spółki, wydzielono osobno produkcję skrzyń, silników itp. Po przygodzie z ursusem, samą część ,,od traktorów" przejął Case.
  16. Mi ten obraz ,,delikatnie" psuje fakt, że okoliczna firma miała lepszy zysk kupić Zetora ciężkiej serii i przerobić go na Ursusa , żeby sprzedać bodaj w Danii, czy Holandii, bo Zetora nikt tam nie chciał. W latach 90 przerabiali tak 1- 2 sztuki tygodniowo. Ursusy szły bez kombinacji jako Ursus.
  17. W sumie to nie pierwsze podejście do współpracy polskich zakładów z firmą Steyr. W latach 70 prowadzono współpracę z Jelczem. Polska strona zainwestowała sporo pieniędzy i powstały dla nas prototypy silników V10 i V12. W Polsce miały powstawać wszystkie silniki widlaste, a steyr miał produkować tylko rzędówki. W umowach było coś o silnikach do ciężkich jelczy i przewija się temat silników steyr dla rolnictwa (Bizon? Ursus?) Zabrakło niby tylko części funduszy na uruchomienie produkcji. Chyba nawet w Tczewie powstała jakaś skrzynia biegów specjalnie do tych silników. Czyli mnóstwo funduszy utopionych w konstrukcję silnikow bez zwrotu. Tylko porównując do zachodnich konstrukcji często robi się błąd i porównuje z powiedzmy produktów,,premium". Jak porównać do tego co za tą samą cenę można było kupić na zachodzie to te konstrukcje ursusa wypadły korzystniej cenowo. Ursusy były tak kiepskie i nikt ich nie kupował, że do tej pory handlarze zwożą je z zagranicy
  18. Jak tak padają jak muchy, to może warto pomyśleć o podmianie na elektryczną i zaworek regulujący ciśnienie?
  19. Odnosi się on do konkretnie do tego komentarza który zacytował, opisującego budowę samego silnika, co widać w jego poście: Jest tam zdjęcie samego silnika i opis jego konstrukcji.
  20. Ale tu konkretnie właśnie o silnik się rozchodzi, którego konstrukcji komentowanie rozpoczął @Bogdan_ja
  21. Kolekcjonerski jest nie tylko ze względu na silnik, bo skrzynia też ma różnice w stosunku do wersji wdrożonych do produkcji, łącznie z kształtem korpusu. A w samym tym konkretnym modelu silnika s43 co takiego dokładnie jest ułomnego?
  22. Jak można ocenić konstrukcje silnika jako ułomną widząc ją pewnie pierwszy raz, na dokładkę tylko na zdjęciu i wyłącznie z zewnątrz? To raczej świadczy o braku pojęcia o mechanice i bezwartościowości tej opinii.
  23. Sam korpus skrzyni jest standardowy, czy widać jakieś zmiany? Podnośnik jest jak w zwykłej c360?
  24. To jest egzemplarz z retrotraktor, czy druga sztuka?
  25. Alchemik

    Talerzowanie obornika

    Unia Grudziądz swojego czasu była właścicielem marki i zajmowali się produkcją, a Francja tylko sprzedawała. Coś tam się nie dogadali wspólnicy i się podzielili. Tylko nie wiem gdzie się przenieśli z produkcją. Jak UG je produkowała, to początkowo po przejęciu nim się zorientowali niektórzy, to kupowali w Polsce maszyny różniące się kolorem i drobiazgami od UG i płacili dużo więcej jak z bliźniaczy produkt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v