Dobrze że wyciągasz wnioski ale trochę za szybko. Co jak sąsiad posieje w połowie kwietnia, trafi w warunki? To jest uprawa dla cierpliwych, tutaj karty rozdają warunki pogodowe a nie poprawki na chwasty, mikro czy grzybowki.
Macie doświadczenia z tribenuronem metylowym w pszenżycie tle tych fazach? Flaga jest kłosów nie ma, gryka mi wychodzi i tak dumam czy dołożyc 20g do grzybowki czy narobię ambarasu
no i posiejecie w marcu, zimna wiosna az do teraz i łubin ruszy razem z chwastami. To jest roslina specjalnej troski, tutaj warunki podpasuja raz na kilka lat
Tego jeszcze nie
No to ja w podobnych warunkach psiukalem, spaliło go do zera ale przed zbiorem już odbijal
Wybacz przyjacielu, wziąłem trzyletni ugór i na prędkości wsialem grykę. Wolałbym na jesieni walnąć glifo ale ten perz mi za dużo wody ściągnie z pola. A moje poprzednie przygody ze zwalczaniem perzu w uprawie graminicydami zawsze kończyły się słuszna dawka glifosatu po zbiorach
Robiłem tribenuronem + jakiś gastrop od osadka w sloneczniku i git
Powiedz więcej o tym fulisade, jakie warunki jaka dawka jaki perz duży? Ja wszelkimi agilami, labradorami, panterami próbuje w max dawce a perz na to że chce wiecej
Czy są lepsze nie wiem, lepiej mi się pryskalo na lehlerze jednostrumienioeym. Niby założyłem filtry sekcyjne, jest lepiej ale wciąż potrafią się przytkac